Dodaj do ulubionych

Oczy i uszy

03.08.09, 23:22
„Proszę wejśc, pokażę kaplicę”.
Szlismy krętymi korytarzami internatu za mloda portierka, która wybiegla z
furty na pierwsze skrzypniecie uchylonych przez nas drzwi. W kaplicy murow
wlasciwie nie ma, sa tylko okna, od podlogi po sklepienie - całe z porannego
swiatla. Dziewczyna z zapalem opowiadała o dziwnej, przypominajacej ikony
dekoracji w tęczy prezbiterium. Po prawej stronie Zmartwychwstanie: zagadkowe,
w otoczeniu dziesiatkow twarzy naocznych swiadkow.
Zegnajac się zauwazylismy, zaskoczeni, ze przewodniczka jest niewidoma.

W pare godzin pozniej w pijalni wod leczniczych.
Krzyz na boazerii. Obok ogromny zawieszony pod sufitem ekran telewizyjny: film
biograficzny o cesarzowej Sissi z Romy Schneider. Cesarzowa wbiega lekko na
alpejski szczyt zwienczony krzyzem.
Wśród gwaru rozmow, brzeku lyzeczek o talerzyki – nie bylo slychac nic.

Jest taki fragment u Izajasza, jak to "przejrzą oczy niewidomych, a uszy
głuchych się otworzą".
Obserwuj wątek
    • mader1 Re: Oczy i uszy 04.08.09, 11:46
      dziękuję smile

      w moim kościele co tydzień na jednej z mszy śpiewa niewidoma kobieta. Syn, który
      jest ministrantem, przyprowadza ją na miejsce. A ona wodząc palcem po tekście
      psalmu śpiewa przepięknym, mocnym sopranem.
    • maadzik3 Re: Oczy i uszy 04.08.09, 12:52
      Pieknie napisane, Ismo. Dziekuje
    • mamalgosia Re: Oczy i uszy 22.08.09, 17:55
      Piękne.

      O ileż gorzej może być w dzień Sądu nam, którzy mamy oczy, a często
      niee widzimy i mamy uszy, a często nie słyszymy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka