Dodaj do ulubionych

bezpieczenstwo dzieci w PRL-u

19.06.09, 17:32
jak myslicie ? kiedys porwanie dziecka to byl jakis odlegly
fenomem ... dzieci bawily sie na podworkach, przed blokami, same
chodzily do lasu, do miasta, ze szkoly itp ... dzisiaj panika ...
co spowodowalo to zdziczenie ? od czego nas PRL izolowal ?
Obserwuj wątek
    • apodemus Re: bezpieczenstwo dzieci w PRL-u 19.06.09, 19:02
      herbu_wczele napisał:

      > jak myslicie ? kiedys porwanie dziecka to byl jakis odlegly
      > fenomem ... dzieci bawily sie na podworkach, przed blokami, same
      > chodzily do lasu, do miasta, ze szkoly itp ... dzisiaj panika ...
      > co spowodowalo to zdziczenie ? od czego nas PRL izolowal ?

      ...od informacji. Porwania dziś są nie częstsze niż wtedy. Tyle, że niemal każde zostaje nagłośnione. Przestępczość nie pasowała do idealnego społeczeństwa socjalistycznego, więc oficjalne kanały nie informowały o takich sprawach. Dostęp do informacji w ogóle dziś jest bez porównania większy... a zagrożenie czy w ogóle "zdziczenie" jest moim zdaniem - jak już napisałem - porównywalne wtedy i dziś.
      • mallard Re: bezpieczenstwo dzieci w PRL-u 19.06.09, 23:55
        apodemus napisał:

        > Porwania dziś są nie częstsze niż wtedy.

        Czyżby? Również dla okupu?
      • horpyna4 Re: bezpieczenstwo dzieci w PRL-u 20.06.09, 10:32
        Apodemus, masz rację. Po prostu wtedy był zapis cenzury na to, co
        mogło popsuć obraz szczęśliwego, bezpiecznego państwa i dzielnej
        milicji.
        Przestępstwa były, tylko nie nagłaśniano ich. I wcale ich nie było
        tak mało, a dziś nie jest ich znów aż tak dużo.

        Pół wieku temu też były porwania dzieci, zwłaszcza przez pedofilów.
        Tyle, że o przestępstwach seksualnych nie wypadało mówić, ani pisać.
        Rozsądni rodzice zawsze ostrzegali dzieci, żeby nie wdawały się w
        rozmowy z obcymi ludźmi, a zwłaszcza żeby nie przyjmowały od nich
        żadnych słodyczy.
        • cromwell1 Re: bezpieczenstwo dzieci w PRL-u 20.06.09, 11:30
          > Przestępstwa były, tylko nie nagłaśniano ich. I wcale ich nie było
          > tak mało, a dziś nie jest ich znów aż tak dużo.

          masz jakies dane statystyczne
          czy to tylko spostrzezenia wyssane z palca

          dzisiejsze media
          gry i inne "atrakcyjne" filmy opieraja sie na kulcie przemocy
          zwyczajnie
          jak na filmie ktos powie "wyrwe ci serce" to kicha jest do kwadratu
          musi byc mordobicie
          musza byc dewiaci
          o fajerwerkach nie wspomne
          to pozywka dla slabszych jednostek sklaniajaca do przestepstwa
          zwlaszcza ze prawo przewiduje opieke lekarska nad wszelkiej masci zbokami

          i na koniec
          za komuny wystarczyl 1 mundurowy zeby okielznac tlum
          dzisaj potrzeba kilku ekip interwencyjnych bo 5 kiboli rozrabia

          pzdr.

          • ewa9717 Re: bezpieczenstwo dzieci w PRL-u 20.06.09, 12:06
            Fakt. Jako dziecko całkiem nieduże z równie niedużymi kolegami i
            koleżankami chodziłam na plażę ( w lesie, 3 km od domu), na jagody,
            na grzyby i do łba nam nie strzeliło bać się kogoś spotkanego w
            czasie wycieczki. I nie był to tylko efekt cenzury na coś tam.
            Potem, od lat sześćdziesiątych często podrózowaliśmy z namiotem po
            kraju, robiliśmy przystanki na posiłek w zupełnej dziczy, dziś tacy
            podróżni zatrzymują się na stacjach benzynowych, nawet w miarę
            cywilizowane leśne parkingi omijając z obawą.
            • woman-in-love Re: bezpieczenstwo dzieci w PRL-u 20.06.09, 12:13
              ja zostawiałam swoje dzieci (niemowlęta) w wózku przed sklepem (centrum
              Warszawy) dzis bym tego nie zrobiła, nawet na sekundę. Może mam większą
              świadomośc, a może jednak trzeba bać się mafii?
    • a_weasley Nie było prasy rewolwerowej 20.06.09, 21:07
      żeby nagłaśniała każde zagrożenie. Na ulicach nieletni padali ofiarą
      przestępstw i padają, natomiast daleko częściej je popełniają.
      No i w szkole było bezpieczniej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka