08.06.04, 09:08
pusto w loszku...
jakieś zdobyczne wińsko się ino ostało
Kunsagi - Riesling
białe, półwytrawne
producent zachwala lekki posmak migdałów
mimo schłodzenia do zalecanych 10 stopni C nie bardzo mi podchodzi
kwaśnawe jakby
piszą, ża najlepiej z rybą albo białym mięsem
no, z rybą może jakoś by było
a wygląda tak dobrze, jasne, klarowwne
cóż, zdobyczne to zdobyczne ;)
Obserwuj wątek
    • sirilla Re: loszek 08.06.04, 09:34
      Wino? z tak rana?
      A gdzie poranna herbata z pysznym sokiem, ja mam z żurawinowym.
      Albo rozgrzewająca i budząca kawa?
      • sloggi Re: loszek 08.06.04, 09:46
        Wczoraj zmierzyła mi Mamęcja cisnienie - 107/62
        i to po 4 kawach.
        • axsa Re: loszek 08.06.04, 10:58
          Wczoraj to się nie liczy, bo obrza zakłócały zawirowania w ciśnieniu
          zewnętrznym.

          A niskie ciśnienie to się leczy ;))) , a nie "podciąga" kawiorką. ;)))
          • axsa Re: loszek 08.06.04, 10:59
            Miało być "obraz zakłócały"
    • oldpiernik Re: loszek 09.06.04, 13:55
      Beczułkę piwa przywieziono.
      Wareckie mocne piwo.
      Czasu tylko brak, by smaków się doszukiwać...
      • cover_wielki Re: loszek 09.06.04, 14:32
        Rany julek słyszycie piwsko !! cała beka... kurdka, kufel w łape i co kto ma i
        gazu pod kranik !!!
        ... gdy jedziemy na wycieczke
        zabieramy piwa beczke ....
      • halina_77 Re: loszek 09.06.04, 15:02
        Loch,loszek....jaoś tak kojarzy mi się z Loch(ness).
        Nie ma jakiego potwora piwnego w loszku? ;)))))
    • oldpiernik Re: loszek 11.06.04, 06:38
      Barbera d`Asti
      czerwone, wytrawne
      S.Orsola
      certyfikat DOC
      mieszanke szczepów barbera, freisa, gringolino, dolcetto
      producent poleca do czerwonych mięs
      zalecana temperatura 18-20 C

      klarowne, rubinowe wino
      jak dla mnie ostre nuty w smaku podszczypują język
      delikatny kwaśnawy posmak, całkiem, całkiem niczego
      rocznik 2001, chyba jeszcze powinno poleżeć ;)
      poza tym, nie przepadam za piemonckim winem
      no i do cielęciny troszkę za ostre, jak dla mnie

      skończyłem wczoraj butelkę Nr 71963, może nastepne będą lepsze?

      OLDNIESMAKOSZ
      • halina_77 Re: loszek 11.06.04, 07:22
        >oldpiernik napisał:

        skończyłem wczoraj butelkę Nr 71963, może nastepne będą lepsze?


        O jest :))))
        Smok winny ;))))
        >
    • oldpiernik Re: loszek 14.06.04, 08:14
      jeszcze jedna butelka;)

      Tour de Mandelotte
      rejon Bordeaux
      szczep - mieszanka trzech, nie pamiętam nazw
      białe, półsłodkie, lekkie i delikatne

      schłodzone do 6-8 stopni Celsjusza
      ostatnio rocznik 2002, bo niedrogi

      leniwe, ciepłe popołudnie nabiera kolorów
      słodycz w winie prawie niewyczuwalna
      z lubością przymykam oczy i sączę
      kropla po kropli, lekko złotawe marzenia

      (przypomnienie z innego wątku:))
      • laperla Re: loszek 14.06.04, 08:20
        jakie mile deja vu ;))
    • oldpiernik Re: loszek 15.06.04, 08:26
      szalona zmiana w nastroju
      śliwowica
      made in top secret ;o)
      destylat podwyższonej mocy
      robocza nazwa "Wyciskacz łez"

      bardzo smaczny
      bardzo czysty
      bardzo mocny
      bimber
    • savana_wr Re: loszek 15.06.04, 15:46
      No jestem w tym loszku, a tu gospodarza bark..o winie nie wspomnę :((
      • gatta13 Re: loszek 15.06.04, 19:41
        Gospodarz się rozsypał??? I w loszku sam bark został?? Niedobrze.
    • cover_wielki Re: loszek 15.06.04, 20:37
      Wszedł gospodarz do piwnicy,
      gdzie w beczułkach stało wino
      widzac kubek obok beczki
      spytał stróża z groźna miną

      Skąd tu kubek ? a stróż na to
      Pijam czasem bom nie święty
      Tegoż dnia by go pilnować
      został drugi stróż najęty

      po tygodniu znów gospodarz
      do piwnicy wszedł przed świtem
      i natychmiast zauważył
      kubki dwa za beczką skryte

      Czemu stoja tu dwa kubki ?
      Odpowiedzcie - krzyknął - nuże !
      No bo teraz jest nas dwóch tu !
      Żawołali zgodnie stróże.

      ;))))
      • gatta13 Re: loszek 15.06.04, 20:42
        :)))))))))))))))))))
    • oldpiernik Re: loszek 16.06.04, 08:29
      jeszcze jedna beczułka
      tym razem browary wielkopolskie
      świetnie gasi pragnienie
      jasny, złotawy płyn
      powszechnie zwany piwem

      ;)

      niezbyt mocne
      wytrawne - lekka goryczka mile łaskocze podniebienie


      3...
    • oldpiernik Re: loszek 23.06.04, 08:38
      Znoszę do loszku zapasy piemonckich win.
      Porządki ostatnie przed wyjazdem.


      Canei
      białe, lekko musujące
      jak dla mnie, trochę słodkie

      podobno świetne do koktjli
      zapraszam specjalistów :)


      ...ale kogo to obchodzi...
      • cover_wielki Re: loszek 23.06.04, 09:21
        raz loszek raz piwniczka... i bądx tu trzeźwy człowieku !
    • oldpiernik Re: loszek 15.07.04, 07:57
      Na okoliczność rocznicy victorii pewnej z odległych czasów zapasy uzupełniono...
      Browary Książęce szerokim wyborem swoich wyrobów ubogaciły loszek.
      Skromnie zatem toast za braterstwo Litwy i Korony wznoszę znad smakowitej
      pianki ;))

      W Wasze ręce, Drodzy Goście!
      • ramon1 Re: loszek 15.07.04, 09:52
        oldpiernik napisał:

        > Na okoliczność rocznicy victorii pewnej z odległych czasów zapasy
        uzupełniono..
        > .
        > Browary Książęce szerokim wyborem swoich wyrobów ubogaciły loszek.
        > Skromnie zatem toast za braterstwo Litwy i Korony wznoszę znad smakowitej
        > pianki ;))



        na zdrowie
        też wypije piwko


        z szacunkiem, Ramon
        >
        > W Wasze ręce, Drodzy Goście!
        >
      • gatta13 Re: loszek 15.07.04, 18:46
        Chciałam oznajmic raz na zawsze, że nie lubię piwa.
        • halina_77 Re: loszek 15.07.04, 18:54
          Chodź na słońce Gatto.
          W loszku zimno i różne piwno-winne stworki w nim siedzą.
          Chodź,poszukamy kasztana.
          • gatta13 Re: loszek 15.07.04, 19:20
            Nie ma słońca. A kasztany już duże. :) Sezon kasztanowy blisko.
            • oldpiernik LOSZEK KOMPLETNIE ZALANY !!! 19.07.04, 15:05
              i to nie z powodu spozycia :(
              mam nadzieję, że korki i szpunty wytrzymają
              lpiec jest najbardziej oblewanym miesiącem
              burz, za burzą a co jedna, to większa

              OLDPOWODZIANIN
              choć mi się nie przelewa
              • gatta13 Re: LOSZEK KOMPLETNIE ZALANY !!! 19.07.04, 16:30
                Przerzuć loszek w moje strony, tutaj sucho aż trzeszczy.
                • oldpiernik Re: LOSZEK KOMPLETNIE ZALANY !!! 20.07.04, 09:37
                  po współrzędnuch geograficznych przerzucać czy lepiej po mentalnych?
                  hehehe...

                  OLDSUSZONY
    • oldpiernik nalewkowa burza na FoC 21.07.04, 10:36
      miłośnicy nalewek znajdą coś tutaj

      ---
      ...ale kogo to obchodzi...
      • urszulka_ma Re: nalewkowa burza na FoC 21.07.04, 16:14

        miłośnicy..?:)
        • oldpiernik Re: nalewkowa burza na FoC 21.07.04, 21:27
          a co...powinno być smakosze?
          • urszulka_ma Re: nalewkowa burza na FoC 21.07.04, 21:46
            nie.. całkiem dobrze..jest:)

            smakosze niosą owoców pełne kosze..
            ..a miłośnicy siedzą w winnicy:)))
            • oldpiernik Re: nalewkowa burza na FoC 21.07.04, 21:48
              a my cichcem
              tak po troszku
              opróżniamy coś tu
              w loszku ;))
    • oldpiernik Re: loszek 23.07.04, 09:14
      po wczorajszej burzy
      "loszek zawalony"
      znaczy, że wejście zawalone
      a pragnienie okrutne
      co teraz?

      OLDWIÓREK
      • halina501 Re: loszek 23.07.04, 10:26
        oldpiernik napisał:

        > po wczorajszej burzy
        > "loszek zawalony"
        > znaczy, że wejście zawalone
        > a pragnienie okrutne
        > co teraz?
        >
        > OLDWIÓREK
        ODWIEWIÓREK?
        • oldpiernik loszek odwalony 26.07.04, 13:23
          wszak Anny dziś
          spumante jakieś mam, ale ciemno, nie widzę jakie
          a w jadalni został dzbanek z czymś takim... zapomniałem nazwy
          1 część martini
          1 część sprite
          ćwiartki z limonek
          cząstki pomarańcz
          i mnóstwo lodu...

          mniaaam:)

          OLDIMPREZOWY
    • oldpiernik Re: loszek 02.08.04, 08:43
      sierpień miesiacem trzeźwości
      grzmialo z ambony w niedzielę
      zamykam loszek, nie zadzieram...
      spragnionym polecam korzystanie z odnowionej, zabezpieczonej i bardzo
      nieodległej (a może nie bardzo odległej?) studni...
      tymczasem ruszam na poszukiwania wartych zamknięcia w loszku ;))

      OLDNATROPIE
    • oldpiernik Re: loszek 06.08.04, 13:30
      nieśmiałek miał rację
      ja sie włóczę, a w loszku pusto....

      OLDDALEKOODLOSZKU
    • oldpiernik Re: loszek 21.09.04, 17:15
      nalewki pora szykować
      do jesiennych herbat dodatki
      a w loszku pusto...
      eeeech

      OLDPODCZASZ
      • liczydelko liczydelko pyta 23.09.04, 13:24
        oldpiernik napisał:

        > OLDPODCZASZ


        ..szykowania czy degustowania?
        • oldpiernik Re: liczydelko pyta 23.09.04, 13:50
          PODCZASZROSZMYSZLAŃ

          wino porzeczkowe u sąsiada pachnie tak, że chyba mu dymion "podprowadzę"
          na szczęście zaczęło wiać mocno, i to w jego stronę,
          z drugiej stony, cóż z tego, skoro już wiem
          przynajmniej trochę mniej kusi ;))

          zbieram propozycje, co powinno znaleźć się w loszku przed pierwszym śniegiem

          OLDPODCZASZ(Y)
          • gatta13 Re: liczydelko pyta 23.09.04, 20:01
            Coś czerwonego?
            • oldpiernik Re: liczydelko pyta 24.09.04, 13:04
              Czerwony Kapturek na barmana
              a wino.. chętnie:)

              OLDCZYŚCIREGAŁ
              • gatta13 Re: liczydelko pyta 24.09.04, 21:55
                Mam czerwoną czapkę, ale ona raczej mikołajowa jest.
                • oldpiernik Re: liczydelko pyta 25.09.04, 10:16
                  W takim razie, musimy czekać jeszcze dwa miesiące i ciut...
                  W ramach poolimpijskich remanentów trafiła do loszku spora ilość napoju z
                  pianką. Oficjalny sponsor nadal rozprowadza w ramach promocji "DYSK OLIMPIJSKI".
                  Kiedy te wszystkie dyski porozwieszam w loszku, to się zrobi jasno, nawet przy
                  świeczce.

                  OLDREMANENT
                  -
                  • gatta13 Re: liczydelko pyta 25.09.04, 12:09
                    Ten dysk to od Pratchetta? A z pianką jedynie kakao lub cappuccino.
                    • oldpiernik Re: liczydelko pyta 25.09.04, 12:54
                      dobra myśl
                      ide na espresso do innego wątku ;)

                      OLDKAWOSZ
    • oldpiernik NOCINO - mniam, mniam - succo di noce 30.11.04, 15:52
      Znalazłem wejście, a już wątpiłem :)

      Zdobyczne, dobre, włoskie eksperymenty.
      Cytuję z ulotki.

      "Il nocino e` un liquore naturale tipico parmense. Prodotto secondo antiche
      ricette tradicionali, e` derivato dal succo naturale del mallo messo ad
      invecchiare dopo la racolta di fine giugno. Il profumo delicato ed il gusto
      gradito ne fanno un ottimo amaro emiliano."

      I tyle.
      Dobre toto, i naprawdę orzechowe :)

      OLD
      • yoanna Re: NOCINO - mniam, mniam - succo di noce 01.12.04, 08:12
        loszek pewnie strzezony zamkiem cyfrowym...:)
        wyczuwalne orzechowe nuty i aromaty....nooo,nooo

        nocino z ulotkowego cytatu zapowiada się apetycznie...
        i awanse rodzinne jest czym dosłodzić :)
        • oldpiernik Re: NOCINO - mniam, mniam - succo di noce 01.12.04, 08:26
          taak, na mikołajki jakieś inne wynalazki będą jeszcze :)

          OLDPODCZASZY
          • yoanna Re: NOCINO - mniam, mniam - succo di noce 02.12.04, 10:52
            Mikołajek - cysterna? :)
            • oldpiernik Barbara szczodrze... 03.12.04, 07:52
              ... podrzuciła METAXĘ...
              pięć gwiazdek, tę lubię najbardziej

              OLDIUŻYWKI
    • oldpiernik Re: loszek 10.12.04, 09:03
      Wczesny początek weekendu.
      Kieliszek Imperial Brandy firmowanej jako Torres.
      Nie jestem smakoszem, może to i dobrze.
      Bardzo rozgrzewająca brandy.
      To na okoliczność, ma się rozumieć, rozpoczynamy obchodzy aleksandryjskie... ;)

      OLDTRUNEKI...
      • yoanna Re: loszek 15.12.04, 13:22
        w moim loszku echo,
        pustawo okropnie
        a jedyny Torres jakiego pamietam to Hose ,
        mój latynoski sąsiad ;)
        co się był właśnie wyprowadził ....
        więc też go nie widuję ;)))

        nie ma co, trzeba polać delikatnie :)
    • oldpiernik Re: loszek 13.12.04, 15:40
      Wyłażę z loszku.
      Eksperyment australijski zakończył uroczyste obchody.
      Mieszanka szczepów grenache i mataro.
      Quay Landing
      South Eastern Australia

      Czerwone, wytrawne, niezłe, ale nienadzwyczajne.
      Oczywiście, jak dla mnie... :)

      OLDNIEWINNY ;)
      • yoanna Re: loszek 14.12.04, 07:07
        czy po tym się kangurzy??? :)
        • oldpiernik Re: loszek 15.12.04, 09:19
          Daru języków nie stwierdziłem... a szkoda :)

          Dziś przygotowania świątczne.
          W ramach przygotowań, do loszku trafiła dostawa
          AMARETTO DEL BROGLIO
          Pyszny likerek migdałowy
          Do kawy...mmmmmmmmmm.......
          Do ciast, trochę żal, jednak aromat niepowtarzalny :)


          OLDDELOSZEK ;)
          • yoanna Re: loszek 15.12.04, 14:16
            dobrze, że loszek Twój mały :)
            gdyby tarfiło na loch

            byłby szloch ...
            oj OLDdeLOCH :)))
    • oldpiernik wiśnióweczka.... 08.01.05, 14:44
      dojrzała wreszcie
      pierwszy raz i od razu sukces ;)
      pestki dały jej to coś
      zjadłem wieczorem trochę wisienek...
      ależ dobrze się spało

      trzeba będzie zapasy inne przygotować na imprezę rocznicową
      zbieram zamówienia

      OLDPODCZASZY
      (no i co z tego, że samozwańczo)
    • oldpiernik Re: loszek 07.02.05, 07:14
      Ostatki.

      STATEMAN
      szkocka whisky
      niby mocna, a niby łagodna
      w sam raz na ostatki.

      W Wasze ręce, Drodzy Goście!


      W zapasie jest jeszcze

      JULIA
      grappa invecchiata
      jak dla mnie, trochę zbyt aromatyczna
      no ale przecież....
      to darowana okazja ;0)

      i GRAPPA
      biała, mocna, nie mogę doczytać, skąd

      czyżby to już efekty ostatecznych chwil?

      OLDZLOCHU
    • oldpiernik Re: loszek 07.02.05, 13:05
      Rarytasy

      Jeszcze jedna butelka.
      ROCHA`S
      portugalskie

      Już gdzieś niedawno to piłem.
      Aaaa, u Babci!
      Mniaaam!
      Dobrze mieć takich znajomych.

      OLDREGAŁIPION
      • oldpiernik Re: loszek pod kluczem - od jutra ;0) 08.02.05, 19:38
        Dziś jeszcze kieliszek martini.
        Na ostatek.

        OLD :)
        • yoanna Re: loszek pod kluczem - od jutra ;0) 08.02.05, 19:49
          oldpiernik napisał:

          > Dziś jeszcze kieliszek martini.
          > Na ostatek.
          >
          i poległ ...
          na stosie pustych butelek ....;)))
          • cover_wielki Re: loszek pod kluczem - od jutra ;0) 08.02.05, 21:44
            po jednym kieliszku ? ... eeee nie wierze, pewnie sączy i smakuje ;)
            • yoanna Re: loszek pod kluczem - od jutra ;0) 08.02.05, 21:51
              Cover....nieee po jednymmm....
              zobacz ile Old wysączył wcześniej ...;)))))
        • urszulka_ma ..zamknięci... 08.02.05, 23:16
          ..w loszku pod kluczem - od jutra..?:)
          • oldpiernik dziś nie pijem 09.02.05, 10:54

            OLDWINNYCHPOMIESZCZENIACH
            • urszulka_ma a ja tradycyjnie wypiję swoją kawę..:) 09.02.05, 12:31
              .."czas ten powinniśmy przeznaczyć na refleksję o życiu i o nas samych"

              .."Ksiądz Bartołd uważa, że podczas Wielkiego Postu zbyt duży akcent kładzie
              się na wyrzeczenia i zamartwianie się."..


              info.onet.pl/1050889,11,1,0,120,686,item.html
    • oldpiernik Re: loszek 25.04.05, 13:22
      rzeczony antałek bułgarskiej brandy
      o wdzięcznej nazwie
      "słoneczny brzeg" (przekład mój)
      przytaszczyłem i do dyspozycji Szanownego Towarzystwa pozostawiam
      popróbowawszy wcześniej nieco, zali trunek nie za słaby

      teraz w poszukiwanie dóbr innych sie udaję
      by nie tylko loszek gościną i napojem służył
      altanę odrestaurować pora
      i w barek jakowy wyposażyć

      pijcież na zdrowie a z umiarem

      OLD:0)
      • quarantina Re: loszek 25.04.05, 13:30
        Wiesz Ty co Oldobiecankowy? Obiecywałeś tę flaszkę jakieś sześć godzin temu.
        Teraz to każdy już sam się zorganizował.
        quar.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka