Dodaj do ulubionych

parole, parole, parole...

08.09.10, 22:18
zastanawiam sie, jak ująć słowami ciepło,smutek, tęsknotę aby wysyłając w świat, odbiorca po przeczytaniu poczuł dokładnie to, co zawierają słowa...pod warunkiem ze na takie słowa czeka, jak ująć że czekam aby zabrał nadmiar ciepła, które mnie przepełnia, aby uwolnił od nadmiaru myśli, pragnień, tęsknot i pozwolił zapaść w stan cichego zaspokojenia, ukojenia od tak dawna czekanego....
jak zapomnieć
nie myśleć że już innych rąk dotyk zna...
no wlasnie, jaki sens w ogóle pisac
być albo nie być..ale nie pisać...
Obserwuj wątek
    • czarnooka.temperufka Re: parole, parole, parole... 09.09.10, 12:28
      słowami??? ty słowami chcesz wyrazić siebie?? portfel wyciągnij i laski zrobią ci to czego potzrebujesz!
      znudził się seks za kasę? widzisz, na nic więcej cię nie stać! naucz się kochać moze!!! wówczas będą uczucia nie portfel!
      • sebtrom Re: parole, parole, parole... 09.09.10, 16:10
        jakoś tak wiedziałem ze nie przepuścisz i wtrącisz swoje - jakze miłe i wnoszace tyle do dysusji - 3 grosze smile
        zazdroszczę Ci tego wpadania w "zakochanie" z prawie każdym facetem, też chciałbym tak "zakochiwać" się w prawie każdej napotkanej kobiecie ale niestety, nie każdy tak ma...
        proponuję jak cywilizowani ludzie (wiesz o co biega ?) odpusc sobie moje posty tak ja ja staram sie odpuszczać Twoje o wielkich miłosciach z Mazur, świat jest duży, zmieścimy się oboje
        W 1 poście pisałem ze nie jestem ani nieśmiały ani samotny ale po analizie mojego otoczenia nie ma z kim wymienic takich myśli błądzących
        a Ty mi od razu z tym portfelem, przecież jak sie kochjaliśmy powiedziałaś ze nie weźmiesz ani grosza...już zapomnialaś ?
        tongue_out
        • groma_00 Re: parole, parole, parole... 09.09.10, 17:16
          Ej Seb, no co kobiete wyganiasz? Pokloc sie troszke z nia, ona widac tego potrzebuje a i ja z checia na to popatrze ^^
          • sebtrom Re: parole, parole, parole... 09.09.10, 17:49
            e tam, od razu wyganiam
            to dobrze ćwiczy dowcip, ale nie przepadam za wulgaryzmami, nie w takich dyskusjach smile
            ale kto się lubi....tongue_out
        • czarnooka.temperufka Re: parole, parole, parole... 09.09.10, 17:46
          zastanów się co piszesz. zastanów się zanim to napiszesz.
          • sebtrom Re: parole, parole, parole... 09.09.10, 17:51
            no i popatrz, obyło się bez "kurw" itp smile
            jak się postarasz to potrafisz - grzeczna dziwczynka
            w nagrodę nic już nie wspomnę o naszych "rozliczeniach"
            smile
        • czarnooka.temperufka Re: parole, parole, parole... 09.09.10, 18:11
          być może przeleciałeś większość panien z forum chętnych na kasę, jednak przypominam, że nie miałeś okazji nawet mnie zobaczyć ani ze mną rozmawiać! popieprzyło się coś w głowce w wyniku pijackich ekscesów? pic tzreba umieć, podobnie jak i żyć, kochać!
          na kochanie ze mną jesteś zdecydowanie za głupi! i mimo tego, ze nawet cie nie poznałam mogę być pewna twojej głipoty, wystarczają słowa czasami.
          • sebtrom Re: parole, parole, parole... 09.09.10, 18:20
            widzisz dalej nie łąpiesz zę do kochania potrzeba dwóch chętnych osób a tą głupotą to tak nie przesadzaj, na pewno dałbym sobie radę ale....najpierw trzeba chcieć, widzisz inteligencja często potrafi poskromić instynkt (znasz to uczucie ?) a wtedy po prostu odrzuca choćby była najładniejsza..
            poza tym w kobiecie musi być cieplo, miekkość i ten błysk w oku, to przyciąga i nie pozwala zasnąć, przynjamniej tak mają normalni faceci i...zawsze miło jest się trochę pokłócić ale tylko wtedy, kiedy zaraz można się pogodzić mmmmmmmmm smile
            jakoś nie ma we mnie złosci, pisz sobie te bzdury, dla każdego jest miejsce więc witaj zagubiona Temperufko - wybaczam Ci tongue_out
            iale tak między nami - wspomnienia sa śliczne i naprawdę nic sobie nie mozesz zarzucić...no ew mozesz nie pamiętać bo tuż przede mną był ten chłop z Mazur...może ci się mylimy ?
            pozdrawiam
            • hellish.monster Re: parole, parole, parole... 09.09.10, 18:28
              pomarzyć fajna rzecz, co sebciu???
              • sebtrom Re: parole, parole, parole... 09.09.10, 18:30
                mmmmmmmmmmmmmm
                lubie marzyć, to później daje cele w życiu smile
                a Ty nie ?
              • czarnooka.temperufka Re: parole, parole, parole... 09.09.10, 18:49
                pewnie 70letni dizadek i juz tylko pomarzyć może! big_grin
                • sebtrom Re: parole, parole, parole... 09.09.10, 18:55
                  oj Tempciu a jeszze niedawno szeptałaś mi że jestem Twoim marzeniem...czemu mi teraz to robisz ?
                  jak ja Ci robiłem to byłaś taka wdzięczna...ech.....ranisz moje uczucia
                  smile)))))))))))))
                  • czarnooka.temperufka Re: parole, parole, parole... 09.09.10, 18:56
                    ktoś tu ci kiedyś pisał i pozwole sobie przywłaszczyć: na drzewo sebciu! big_grin
                    • sebtrom Re: parole, parole, parole... 09.09.10, 19:01
                      nie, to ja pisalem smile
            • czarnooka.temperufka Re: parole, parole, parole... 09.09.10, 18:49
              ty jestes chory psychicznie? masz uraz pamięci? czy jakaś inna cholera? pierdolnięty jesteś???
              wyobraź sobie, ze to nie jest tylko pierdolony matrix! i ze nie twoja bujna i chora wyobraźnia tu rządzi! nie znam cię facet więc swoje marzenia senne zachowaj dla siebie!!!!! w życiu za tak pojebanego gościa bym się nie wzięła!! i czułam, że jesteś zdrowo popierdolony dlatego nawet mejlowego kontaktu nogdy nie chciałam z tobą mieć!
              kurwa, żałosny jesteś!
              teraz juz jasne dlaczego kobiety nie możesz znaleźć, taki odpał?? na leczenie facet, jakaś schiza cie dopadła! big_grin big_grin
              • sebtrom Re: parole, parole, parole... 09.09.10, 18:53
                Tempi ranisz mnie udajac ze nic nie pamiętasz...ech te kobeity, tylko na chwilę zostaw samą a już się wypiera....
                wybaczam acz pozostaje nieutulony żal smile))))))))))
                • czarnooka.temperufka Re: parole, parole, parole... 09.09.10, 18:55
                  pojebało gościa. big_grin big_grin
                  ale mi to lotto, to twój problem, dziadziu! big_grin
                  • sebtrom Re: parole, parole, parole... 09.09.10, 19:04
                    kurcze i musisz zdradzać nasze intymne nicki babciu ?
                    ech...zawsze wygadasz
                    nieładnie
    • kawamija Re: parole, parole, parole... 09.09.10, 17:33

      ładny wątek.............mógłybyć.......tylko.......

      z tymi słowami co mają wyrazić az tak wiele to przereklamowana sprawa.....często bywa tak, że się wie i JUŻ.....choć się coś tam słyszy to ........... to ma zdecydowanie mniejsze znaczenie..........a potem........to chyba o "kasę" chodzi albo dokładniej kto da więcej - czasu, miłych słówek i tak dalej ..........no sorki, ale posumowałam i tak wyszło..........sialalalaa konkurs trwa.......
      • sebtrom Re: parole, parole, parole... 09.09.10, 17:53
        kazdy ma własną receptę na szczescie i życie smile
        ale nigdy słowa nie są w stanie zastąpić obecnosći, najcieplejszy sms moze pomóc w 1 wieczór ale nie w kolejny i następny...
        być a nie bywać lubie widzieć ze się bedzie
        sialalala smile
    • lolcia-olcia Re: parole, parole, parole... 09.09.10, 18:08
      Kiepska ze mnie romantyczka...nie potrafię w słowa ubrać to o czym myślę, więc obrałam inną taktykę...mówię/piszę wprost

      Ale fajny watek, dający do myślenia...
      • sebtrom Re: parole, parole, parole... 09.09.10, 18:11
        cześć Olcia
        tak najprosciej ale wtedy trzeba mieć rozmowcę tuż obok...ale z tym mówieniem wprost różnie bywa, jezyk nie moze być szybszy niż głowa smile
        • lolcia-olcia Re: parole, parole, parole... 09.09.10, 18:13
          smile))) masz rację, ale ja wolę działać - nie czekam i za dużo nie analizuję, jedno mamy tylko życie i drugiej szansy czasem możemy nie dostać.
          • sebtrom Re: parole, parole, parole... 09.09.10, 18:24
            oj to Twoi sasiedzi maja ciężkie życie smile
            • leziox Re: parole, parole, parole... 09.09.10, 18:54
              Ahahahaha!Temperuffka,chyba cie kocham.
              Tyle rozrywki podczas czytania forum rzadko gdzie sie ma.
              • madam-rockie Re: parole, parole, parole... 09.09.10, 21:45
                no, nieźle się ubawiłam czytając smilehahhaha
            • lolcia-olcia Re: parole, parole, parole... 10.09.10, 00:04
              Oj Seb oni nie mają prawa się skarżyć...jestem wzorową sąsiadkąsmile
              • sebtrom Re: parole, parole, parole... 10.09.10, 14:02
                zdecydowanie wierzę smile
    • sacrum3791 Re: parole, parole, parole... 10.09.10, 22:22
      Jak ktoś, pisze pierdolnięty, pojebany, kurwa ( wiele razy) to znaczy, że został trafiony w czuły punkt!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka