tapatik
04.11.15, 08:28
Psiamać.
Odwiedziłem wczoraj kolegę.
Chciałem pogadać o biznesach.
Niestety kumpel ma małą chatę i rozmowę słyszała żona kolegi, która zaczęła najpierw narzekać na jedną z nauczycielek swojego dziecka, a potem krytykować moje pomysły.
Normalnie najlepiej nic nie robić tylko położyć się i czekać.
Jak z takimi osobami rozmawiać?
Wiem, że najlepiej unikać takich osób, ale czasem się nie da.