26.10.18, 21:07
nie dostałam podwyżki.
Miałam zapierdziel taki, że po powrocie z roboty Młoda zapytała, czy ktoś mnie zeżarł i wypluł?
Nawiasem, tak, stara. suspicious
Teraz Młoda u tatusia a ja siedzę i nawet to wino co go miesiąc piję, akurat się skończyło. suspicious
Tak że ten, jak ktoś ma gorzej, to proszszsz....
A, zapomniałam dodać, że pod kocem siedzę, a i tak stopy jak lody.
Ciepła mi trza. Ale nie takiego. sad
Proszę bardzo, można się nabijać, ile wlezie.

P.s. Gubiś, masz teraz na kogo zwalić... proszę
Obserwuj wątek
    • to_ja_pisze Re: A ja 26.10.18, 21:17
      https://media.giphy.com/media/8OJdqYqN1Nii3UTD6l/200.gif

      nie przejmuj się, ja mam na pewno 100 razy gorzej
    • autoteliczna Re: A ja 26.10.18, 21:20
      Dolorka, nie smutkuj smile
      Spójrz na to z tej strony:
      jak sporo pracujesz, to Cię się tyle głupot nie czepia smile
      Po wino zawsze sobie możesz wyjść, tym bardziej, że masz wolną chatę i święty spokójsmile
      Koc masz - też dobrze. Gorzej, jakbyś nie miała smile

      U mnie w robocie ostatnio też talk sobie. Odczuwam braki chłopów - nie ma ani jednego. W tej mojej nowej robocie pracuję z samymi kobietami i już się zaczynają kwasy i fochy. Ech, wolę z mężczyznami pracować, naprawdę. Miałam kilku facetów w zespole i wszystko co chciałam miałam zrobione, i gadało się normalnie, śmiało, żartowało... A tu teraz: rozkminy, kto co i jak powiedział, i dlaczego tak, a nie tak...

      No ale taki lajf. Głowa do góry, Dolorka!
      kiss
      • to_ja_pisze Re: A ja 26.10.18, 21:24
        Ja jednak jestem zwolennikiem mieszanych zespołów, same chłopy to też różnie jest, nie bądźmy seksistowskie
        • autoteliczna Re: A ja 26.10.18, 21:40
          Miałam mieszany zespół, ale więcej było facetów, i najczęściej z nimi pracowałam. Z samymi chłopami to nie wiem jak jest.
          • kevinjohnmalcolm Re: A ja 26.10.18, 21:43
            Z samymi chłopami w pracy jest bardzo dobrze. Konkretnie, zawsze prosto z mostu, wszystko zrobione jak trzeba.
            Piszę to z punktu widzenia faceta, nie wiem jak by się pracowało kobiecie w całkowicie męskim towarzystwie.
            • autoteliczna Re: A ja 26.10.18, 21:53
              Pewnie zależy, której. Mnie by nie przeszkadzało. smile

              Zadaniowość i ogólna prostota facetów jest dla mnie na plus. Ja lubię pracować w sposób przejrzysty i konkretny - to jest o wiele łatwiejsze z mężczyznami. Komunikacja też jest moim zdaniem prostsza - mniej zawoalowanych przekazów, nadinterpretacji i spekulacji. Mniej roztrząsania, a więcej skupienia na zadaniu.
              Ale za to minus jest taki, że jak faktycznie jest jakiś problem, to ciężej dotrzeć - facet nie powie tak chętnie jak kobieta, nie przyzna się do błędu, nie będzie chciał mówić o tym, jak się czuje odbierany przez współpracowników.
              • to_ja_pisze Re: A ja 26.10.18, 22:00
                Hmmm, w sumie bardzo różni są faceci i kobiety, spotkałam całe mnóstwo kobiet, które są arcy rzeczowe, zadaniowe i nie ma szans na fochy, a pracowałam też z chłopami co knuli, cudowali albo jak coś nie pasowało to się schlali.

                Jak my same kobiety nie zaczniemy się wzajemnie postrzegać pozytywnie to cienko w sumie.
                Tak samo z szefami, nigdy to nie zależało od płci, zawsze od osoby.
                • autoteliczna Re: A ja 26.10.18, 22:08
                  Ja bardzo pozytywnie postrzegam kobiety, i uważam, że są w stanie dobrze pracować w każdej dziedzinie, i osiągać dobre wyniki, budować zespoły, zajmować wysokie stanowiska.
                  Tyle, że piszę na bazie własnych doświadczeń - i nie zdarzyło mi się jeszcze nie mieć kwasów z kobietami.
                  No, ale może ja dziwna jestem wink - niestety uważam, że wiele kobiet robi problemy z błahych spraw...
                  • to_ja_pisze Re: A ja 26.10.18, 22:15

                    ze wszystkimi? smile
                    https://media.giphy.com/media/cYHP8I5l9J9qBNa7Zm/200.gif
                    • autoteliczna Re: A ja 26.10.18, 22:21
                      Czy ze wszystkimi kobietami kwasy?
                      Oczywiście, że nie ze wszystkimi wink
                      Ale kwasy i niepotrzebne rozkminy pojawiają się dużo częściej niż z chłopami. Nawet jeśli te rozkminy są nieszkodliwe, to jednak, po prostu - niepotrzebne. smile
                      • to_ja_pisze Re: A ja 26.10.18, 22:25
                        takich animozji nie ma właśnie jak zespół jest mieszany
                        • autoteliczna Re: A ja 26.10.18, 22:30
                          Tak, jest na to dużo większa szansa. smile
          • to_ja_pisze Re: A ja 26.10.18, 21:47
            nie muszą się hamować, wiec tak sobie
            tak w luźnych gadkach to faceci mówili, że też wolą mieszaną ekipę
        • kevinjohnmalcolm Re: A ja 26.10.18, 21:41
          Co ja bym dał za mieszany zespół. Niestety kobiety nie interesują się twardymi inżynierskimi naukami sad
          • to_ja_pisze Re: A ja 26.10.18, 21:46
            u mnie w rodzinie jest więcej kobiet inżynierów niż męzczyzn
            • kevinjohnmalcolm Re: A ja 26.10.18, 21:57
              Zależy jeszcze w jakiej specjalności. Przykładowo jest bardzo wiele kobiet architektów, ale już konstruktorów praktycznie nie ma.
              • to_ja_pisze Re: A ja 26.10.18, 22:04
                Specjalności nie znam, ale chyba nie jakaś zamknięta księżniczka bo wiem, że po halach biega. smile
    • obserwator-rzeczy-ulotnych Re: A ja 26.10.18, 21:23
      Czasem bywa.
      Myślisz weekend - wyspię się, głowa odpocznie, jakiś film, coś fajnego zjem. A tu hujnia z grzybnią. 😠😣😢
      Ciemno, zimno, do szczęścia daleko.
      Ale nigdzie nikt nie zapisał, że tak samo będzie jutro.

      Trzeba sprawdzić jak będzie jutro.
      Bo czasem bywa lepiej, cieplej, ot jakiś drobiazg sam się napatoczy. Albo ktoś coś zrobi.
      ....nie wiesz co czeka na Ciebie jutro Dolores ? Sprawdź
    • strike1965 Re: A ja 26.10.18, 21:26
      Faktycznie. 18 godz./tydzień. Można się zmęczyć...
      • obserwator-rzeczy-ulotnych Re: A ja 26.10.18, 21:36
        Idź sprawdzić czy masz podwyżkę.
        Jak by nie było to sprawdź jeszcze raz.
        • gyubal_wahazar Re: A ja 26.10.18, 22:23
          +1
        • letniaburza77 Re: A ja 27.10.18, 10:15
          obserwator-rzeczy-ulotnych napisał:

          > Idź sprawdzić czy masz podwyżkę.
          > Jak by nie było to sprawdź jeszcze raz.

          "Im bardziej Puchatek zaglądał do środka ,tym bardzie Prosiaczka tam nie było ."
          • autoteliczna Re: A ja 27.10.18, 10:36
            smile
            10/10 smile
      • gyubal_wahazar Re: A ja 26.10.18, 22:25
        Strike, po co to było ? Myśl czasem chłopie, ładnie proszę
        • obserwator-rzeczy-ulotnych Re: A ja 26.10.18, 22:35
          Jak to po co ?
          Żeby dopiec do żywego.
          Taki taktowny kolega, co wątek to drobny żarcik albo uwaga.
          Zdrowo się zestresował w robocie, ten prezes to go pewnie duzo zdrowia kosztuje - to trzeba było odreagować.
          • autoteliczna Re: A ja 26.10.18, 22:38
            Słuszna uwaga smile
            • gyubal_wahazar Re: A ja 26.10.18, 22:40
              Luz, każdy czasem miewa słabszy dzień smile
              • autoteliczna Re: A ja 26.10.18, 22:43
                Dla mnie luz, tylko potem nie nie będzie abuuu wink
                • autoteliczna Re: A ja 26.10.18, 22:43
                  *niech
                  • gyubal_wahazar Re: A ja 26.10.18, 22:47
                    'Kto jest bez winy ..', czy jakoś tak wink A jakiego punka dziś słuchasz ? Tylko takiego dla frajerni najchętniej, bo The Bill'a jednak nie dźwignę wink
                    • autoteliczna Re: A ja 26.10.18, 22:57
                      Dobra, dobra... Sio, kwoko! wink

                      Dla frajerni, powiadasz? wink Hmmmm... Czyli bez ostrego rżnięcia ma być.... wink

                      Czekaj... Coś lżejszego Ci wrzucę - bez rąbaniny, z poetyckim tekstem, baśniowym.... I akurat trochę w temacie naszych tutaj przepychanek wink
                      Banan z Kultu na waltorni, więc ne jest źle smile
                      www.youtube.com/watch?v=XuSq812FLg4
                      • gyubal_wahazar Re: A ja 26.10.18, 23:03
                        Tak z ciekawości: dajesz radę zagwizdać co setny z kawałków które słuchasz ? wink Nie rozsierdzaj się tylko, drobny żarcik taki.
                        Ale tak poważniej, to zauważam, że po latach pamiętam tylko melodyjne kawałki. Te mniej, nawet jeśli były fajne, szybko mi ulatują. A Ty jak masz ?
                        • autoteliczna Re: A ja 26.10.18, 23:17
                          Nie umiem gwizdać smile Tyle razy próbowałam, ale mnie to przerasta wink

                          Co do melodyjności - tak, pewnie, że tak. Melodyjne frazy łatwiej wpadają w ucho. Bardziej siedzą w głowie.
                          O, w temacie melodyjności - przypomniał mi się Dezerter:

                          Ludzie lubią łagodne dźwięki
                          Lubią oddalać od siebie lęki
                          Ładne melodie wpadające w ucho
                          Proste rytmy brzmiące głucho

                          Coś w tym jest, ale nie deprecjonuję prostych piosenek. smile

                          www.youtube.com/watch?v=V3YG8sGvPrw

                          Ciekawa piosenka - z akordeonem smile
                          Ale nie zmuszam do słuchania, spoko
                          • gyubal_wahazar Re: A ja 26.10.18, 23:25
                            Na moje, jak na punka, bardzo fajny kawałek. Zero młota pneumatycznego, akordeon i całkiem melodyjny. Jak trafisz jeszcza na takie, to ja bardzo chętnie smile
                            • autoteliczna Re: A ja 26.10.18, 23:30
                              Nie wieeeerzę. wink
                              Z tej płyty łap Jezusa - drugi i ostatni kawałek z akordeonem.
                              Tekst jest świetny, a muza w refrenie porywa i... jakoś mnie rozrzewnia smile
                              www.youtube.com/watch?v=Pb8CSkN3Ghs

                              Spadam smile
              • obserwator-rzeczy-ulotnych Re: A ja 26.10.18, 22:51
                Jak będę miał słabsze dni to kogo mam zapytać żeby wyznaczył dyżurna osobę, po której mogę sobie wtedy co nieco poużywać ?
                Tak tylko pytam 😉
                • gyubal_wahazar Re: A ja 26.10.18, 22:56
                  Haha smile Autośka zawsze gotowa do awanturki. Tylko nie wiem czy przetrzymałbyś ze 2 rundy, bo się ostatnio wyostrzyła niemiłosiernie. Ale mogę Ci posekundować w narożniku, bo znam jej ulubione zagrywki wink
                  • autoteliczna Re: A ja 26.10.18, 23:03
                    Spoko, chłopaki wink
                    Ja jestem do rany przyłóż wink
                    A na ringu daję fory i zachowuję zimną krew. Nerwy odreagowuję w narożniku wink
    • karolivia Re: A ja 26.10.18, 21:54
      dolores2222 napisała:


      > Teraz Młoda u tatusia a ja siedzę i nawet to wino co go miesiąc piję, akurat si
      > ę skończyło. suspicious
      > Tak że ten, jak ktoś ma gorzej, to proszszsz....

      Otwarte??? MIESIĄC temu??? Wino?
      Nikt nie ma gorzej. Sorry. Przecież ono nawet alkoholu już pewno nie ma. Dobrze będzie jak nie zamieniło się w ocet winny wink))
      • gyubal_wahazar Re: A ja 26.10.18, 22:26
        Hehehe, Karo wymiata smile
    • gyubal_wahazar Re: A ja 26.10.18, 22:21
      Ale co miałbym zwalić, aniołku skrzydlaty ? Że krew Twoją długo leją katy ? Lecz gdy wzejdzie jutrzenka, wybije godzina zapłaty. A na razie głask-głaaaaaask smile
    • dolores2222 Re: A ja 27.10.18, 12:01
      Miał rację Obserwator, dziś jest lepszy dzień.
      Polazłam na siłę do fryzjera i tak mnie dziewczyny wzięły w obroty, że wylazłam jak jakaś bogini big_grin
      Wymasowały, dopieściły... normalnie bajka smile
      No i na ulicy paru mężczyzn zawiesiło oko. Na dłużej. Taka bzdurka, a jak poprawia humor tongue_out
      Buziole kiss dla (prawie) Wszystkich Ludków. Jesteście the best! smile
      • obserwator-rzeczy-ulotnych Re: A ja 27.10.18, 12:57
        No i teraz to Jak w banku padnie z wiadomych ust pytanie i Twoją obecność 31.10. 😆😉
        Fajnie, że dałaś sobie szansę na sprawdzenie co będzie następnego dnia smile
        • gyubal_wahazar Re: A ja 27.10.18, 13:00
          Padło już parę dni temu. Niestety, odpowiedź również sad
          • dolores2222 Re: A ja 27.10.18, 13:02
            Gubiś, Słońce Moje w Pochmurny Dzień,
            za daleko dla mnie i mam kogo odwiedzić dnia następnego. I mam takich, których oprócz mnie i Młodej nikt nie odwiedza...
        • dolores2222 Re: A ja 27.10.18, 13:00
          Z wiadomych ust? suspicious
          A to nie wiem.
          Zrobiłam się na bóstwo dla siebie, a wspomniane zaczepne spojrzenia to jedynie skutek uboczny big_grin
          Fajnie, że mi tak dobrze podpowiedziałeś wink
      • autoteliczna Re: A ja 27.10.18, 13:21
        Dolorka, jesteś boginią codziennie! smile
        Tylko dzisiaj trochę staranniej uczesaną smile
        Buziaczki kiss
        • dolores2222 Re: A ja 27.10.18, 13:23
          No, taka Hera (menegilda) big_grin big_grin big_grin
          • autoteliczna Re: A ja 27.10.18, 13:31
            A może Harpia? wink

            a nie, przepraszam, harpie to nie boginie wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka