Dodaj do ulubionych

Sinead i islam

01.11.18, 19:34
Widzieliście to ?

www.rmf.fm/magazyn/news,19546,sinead-oconnor-przeszla-na-islam-ma-teraz-nowe-imie-i-chodzi-w-hidzabie.html
Jakieś refleksje ?
Obserwuj wątek
    • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 01.11.18, 19:39
      Mnie się narzucają 3, tylko nie wiem którą wybrać:

      a) no big deal, dzień jak co dzień
      b) bije jej
      c) dlaczego islam a nie buddyzm, hinduizm, voodoo, zakupizm ?
      • dolores2222 Re: Sinead i islam 01.11.18, 20:10
        Widziałam.
        Jak dla mnie pogubiona osoba.
        Nadwrażliwa.
        Wielu takich wśród artystycznych dusz.
        Moja Dolores też taka była. Podobno nie wolna od używek, zdiagnozowane jakieś zaburzenia psychiczne. Do dziś nie podano oficjalnych przyczyn śmierci. Spekuluje się, że samobójstwo, ale ze względu na dobro córek, nabrano wody w usta.
        A co do wzmiankowanej wyżej myślę, że każde zachłyśnięcie się nową religią jest rodzajem używki.
        Człowiek szuka szczęścia i sensu w życiu. Na wiele sposobów. Albo zapomnienia.
        Jedni w alko, inni w sektach, jeszcze inni w kolejnych partnerach seksualnych.
        Nadwrażliwcy nie mają łatwo w życiu. Często uważa się ich za pomyleńców, odtrąca albo sami robią wszystko, aby ich odtrącić. Ja jestem w tej grupie. W robocie ostra jak brzytwa, asertywna do bólu, generalnie szanowana ale niezbyt lubiana. Bo nie chcę być w tzw. towarzystwie. Męczą mnie pogaduchy o dupie marynie, obgadywanie innych, jak tylko wstaną od stołu. Brzydzi mnie to. Wolę swój mały bezpieczny świat. Czasem zamykam się na dobre, czasem wystawię łepek i zbadam co na zewnątrz. Ale szybciutko chowam z powrotem. Nigdy nie kręciły mnie sekty, używek sie boję, bo wiem, że jestem podatna na uzależnienie. Ale "lubię ten stan, kawa, papieros, cisza i ja" jak śpiewa Kaśka N.
        • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 01.11.18, 20:21
          Cat Stevens też zrobił, choć chyba ze 20 lat temu: www.youtube.com/watch?v=cWHhhknRkWA

          Ale wtedy w Anglii można było jeszcze wierzyć w religię pokoju. Od ostatnich kilku trzeba być poważnie chorym psychicznie, jak najwyraźniej Szinetka. Nie żebym panikował, ale pogadaj może z córką o maślakach.
          • letniaburza77 Re: Sinead i islam 01.11.18, 20:23
            gyubal_wahazar napisał:

            > Cat Stevens też zrobił, choć chyba ze 20 lat temu: www.youtube.com/watch?v=cWHhhknRkWA
            >
            > Ale wtedy w Anglii można było jeszcze wierzyć w religię pokoju. Od ostatnich ki
            > lku trzeba być poważnie chorym psychicznie, jak najwyraźniej Szinetka. Nie żeby
            > m panikował, ale pogadaj może z córką o maślakach.
            Tak ,tylko oczywiście jak jej się pod dupą zapali to wzywać będzie policję nie Allaha.
            • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 01.11.18, 20:27
              Ona - z całym szacunkiem dla jej sytuacji - to pryszcz, ale jak wpatrzone w nią szczeniaki też zaczną się konwertować, to będzie dopiero dramat. A takich cór rewolucji, co z dobrych angielskich domów, dawały ognia do Syrii, walczyć po stronie maślaków, już trochę było
          • dolores2222 Re: Sinead i islam 01.11.18, 20:39
            Nie rozumiem, co chciałeś mi przekazać tym wpisem.
            Że mam dziecko uświadamiać?
            Na temat islamu?
            Jej to kompletnie nie interesuje. Obecnie nie jest na etapie poszukiwań w kwestiach religijnych.
            • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 01.11.18, 20:51
              Chciałem Ci przekazać że warto nastolatki ostrzegać przed maślakami, bo tryni się ich do nas coraz więcej, wbrew temu co nasza załgana władzusia bredzi. Jak Twojej się to nie przyda, to może podzieli się tym kiedyś w rozmowie z rówieśnikami i dzięki temu ileś tragedii będzie mniej
              • obserwator-rzeczy-ulotnych Re: Sinead i islam 01.11.18, 21:29
                Wazon,
                jako ojciec chyba wiesz doskonale, że doradzanie innym rodzicom co mają robić/jak wychować/czego nauczyć swoje dziecko to prosta i szeroka autostrada do szybkiego zdobycia szerokiego grona wątpliwych fanów...
                Mam kumpla, znamy się ponad 30 lat - wiele sobie powiedzieliśmy, ale chyba nigdy nie to, co kto powinien zmienić w wychowaniu swojego dziecka.
                • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 01.11.18, 22:34
                  Ale Ty i Twój kumpel - z całym szacunkiem dla Was obu - to jakiś dowód na prawdę ogólną ?
                  A poza tym nie miałem na myśli mówienia w sensie mądralowania i wywyższania się tylko życzliwą i skromną sugestię.
                  A sprawa jest tego warta
                  • obserwator-rzeczy-ulotnych Re: Sinead i islam 01.11.18, 22:42
                    Chciałem Ci przekazać....
                    ... że zacytuję znów...
                    Jak dla mnie to jest ton nauczyciela, a nie skromnego doradcy - ale może tylko ja to tak odebrałem.
                    Bez urazy Wazon smile
                    PIS, tfu, tfu, peace smile
                    • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 02.11.18, 11:16
                      > (..) jest ton nauczyciela, a nie skromnego doradcy

                      Ok rozumiem. W takim razie, doradź mi proszę równoznaczne z poniższym sformułowanie brzmiące jak skromnego doradcy:

                      >Nie żebym panikował, ale pogadaj może z córką o maślakach.
                      • obserwator-rzeczy-ulotnych Re: Sinead i islam 02.11.18, 11:30
                        Nie wiem czy udźwignę ten ciężar wink.
                        Ja z ewentualnymi radami wychodzę dopiero jak mam pewność, że odbiorca po :
                        1. ma z czymś problem, opowiedział/opisał go w miarę szczegółowo i szczerze
                        2. oczekuje ode mnie rady/wsparcia czy choćby tylko mojego zdania w temacie

                        Wtedy może włączyć mi się "tryb doradcy", ale to jakoś tak wychodzi naturalnie, z reguły popieram jakimś przykładem - no i przede wszystkim klimat rozmowy jest zupełnie inny niż pogawędka na forum.
                        Tutaj tak jakoś wystrzeliłeś nie pytany i tak zazgrzytało trochę - przynajmniej dla mnie.

                        Nie ma co wracać i szukać problemu tam gdzie go nie ma, luz smile piątunio mamy wszak wink
                        • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 02.11.18, 11:36
                          Nie chodziło mi o to, byś dawał rady Dolorce, tylko byś mi zaproponował brzmienie wspomnianego zdania w wersji skromnego doradcy. I poważnie o to prosiłem, bo nie chcę brzmieć 'jak nauczyciel'. Ale nie napieram, luz smile
                          • obserwator-rzeczy-ulotnych Re: Sinead i islam 02.11.18, 11:46
                            no to krótko powtórzę się
                            doradzaj gdy jest problem i ktoś się nim z Tobą podzielił i oczekuje porady lub Twojej opinii
                            wtedy wyjdzie w 100% naturalnie
                            -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
                            jak to było zaraz w Kubusiu P....
                            Chyba jakoś tak :
                            "proszę pukać jeśli kto chce porady
                            proszę dzwonić jeśli kto nie chce porady"

                            albo odwrotnie, nie pamiętam dokładnie wink
                            • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 02.11.18, 11:50
                              To ja równie krótko: jeśli oczekujesz poważnego taktowania swych słów, to miej cokolwiek na ich pokrycie.

                              Zarzuciłeś mi ton nauczyciela, a ja 2 razy nie mogłem się doprosić prostego brzmienia 1 krótkiego zdania.
                              Nie mówiąc o tym, że nie do Ciebie była skierowana moja początkowa sugestia
                              • obserwator-rzeczy-ulotnych Re: Sinead i islam 02.11.18, 12:16
                                po pierwsze napisałem jak ja odebrałem Twój ton - z zaznaczeniem, że mogę się mylić

                                po drugie nie doprosisz się recepty brzmienia 1 krótkiego zdania bo jak napisałem nie znam / nie stosuję po prostu takiej i tyle
                                znam inną receptę, która wg. mnie skutkuje pozytywnie - i się nią z Tobą podzieliłem
                                a czy i ewentualnie jak wykorzystasz to tylko od Ciebie zależy

                                nie pouczałem Ciebie - starałem się tylko pokazać, że abyś mógł dobrze poradzić komukolwiek to najpierw musi pojawić się potrzebujący tej porady i jego problem
                                • dolores2222 Re: Sinead i islam 02.11.18, 12:20
                                  Chłopcy, czy mam wyjąć piersi ze sweterka? suspicious big_grin
                                  Czy wystarczy już tych szabelek? suspicious
                                  • autoteliczna Re: Sinead i islam 02.11.18, 12:26
                                    A po co się wtrącasz między nich?
                                    Muszą się trochę potrykać, chłopska rzecz. wink
                                    • dolores2222 Re: Sinead i islam 02.11.18, 12:29
                                      A bo chciałam mieć powód dla uwolnienia biustu big_grin
                                      Ale ok, pani psycholog, już mnie nie ma tongue_out
                                      • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 02.11.18, 12:37
                                        Dolorka luz, ale Autosia ma trochę racji. Peace wink
                                        • dolores2222 Re: Sinead i islam 02.11.18, 12:57
                                          Autosia jest racją chodzącą tongue_out
                                          Mnie już tu nie ma wink
                                          • autoteliczna Re: Sinead i islam 02.11.18, 14:01
                                            dolores2222 napisała:

                                            > Autosia jest racją chodzącą tongue_out

                                            Kocham Cię, więc masz wybaczone.
                                    • obserwator-rzeczy-ulotnych Re: Sinead i islam 02.11.18, 12:34
                                      eeee tam bez przesadyzmu wink
                                      mogłem nie pisać, że kolega ojcem jest bo to chyba tutaj leży sedno (choć znowu mogę się mylić)

                                      w każdym razie Wazon nie chowaj urazy, nie było moją intencją jakoś Cię tu strofować czy obnażać albo jakoś stawiać w niekorzystnym świetle
                                      ja tu nie przyszedłem ścigać się w czymkolwiek

                                      To gdzie te piersi jak się pytam ????? tongue_out tongue_out
                                      No ni ma sad
                                      • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 02.11.18, 12:43
                                        No coś Ty, jakiej urazy ? Dyskutujemy sobie i to na poziomie więc pełen luz i peace wink
                                        Lubię czasem pogadać też na poważniejsze tematy
                                        • sowa.zagrodowa Re: Sinead i islam 02.11.18, 13:29
                                          gyubal_wahazar napisał:


                                          > Lubię czasem pogadać też na poważniejsze tematy

                                          No i super smile
                                          Ale wiesz z czym się nie mogę pogodzić, Gubisiu? Przy całej mojej sympatii do Ciebie i tolerancji dla różnorodności poglądów, burzę się na niektóre sposoby ich wyrażania. Bo, co by nie mówić o obecnej sytuacji na świecie i realnych zagrożeniach ze strony islamu, to nie pozwoliłabym sobie na ostrzeganie (uświadamianie, uczenie- zwał jak zwał) młodzieży, przed MAŚLAKAMI. Tak samo jak przed PARCHAMI czy KOCIORZAMI.

                                          Nie będę rozwijać tematu wiary jako takiej (choć wyznawców islamu jest obecnie ponad 1,6 mld i zapewne nie każdy z nich to terrorysta, fanatyk i gwałciciel), bo nie w tym rzecz, ale nie ma we mnie przyzwolenia na tak daleko posuniętą nietolerancję i pogardę dla "inności". A w kontekście "nauczania" młodzieży, to mnie razi szczególnie mocno.

                                          I nie- nie jestem zwolenniczką, wyznawczynią, ani nie sympatyzuję wink To tylko subiektywny wyraz mojej utopijnej wiary w zdrowe (bardzo szeroko pojęte) relacje...międzyludzkie.
                                          • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 02.11.18, 13:46
                                            Sówko, bardzo dobrze rozumiem, Twój punkt widzenia. Podobnie drwiąco nie ośmieliłbym się nazwać chyba żadnej innej religii ani jej wyznawców. Wyjątek zrobiłem dla islamu, bo od dłuższego czasu się interesuję jego ekspansją w Europie i wyczynami jego wyznawców. Ponieważ nie mam potrzebnego na szczegółowy wykład mnóstwa czasu, a zależy mi byśmy się dobrze rozumieli, spytam czy znane Ci są historie o gangach masowo gwałcących dzieci w Anglii ?

                                            Te historie nie ograniczają się tylko do Anglii, ale o nich jest najwięcej chyba dostępnych w necie źródeł, stąd najłatwiej byłoby dyskutować w oparciu właśnie o nie
                                            • 999karolina Re: Sinead i islam 02.11.18, 14:13
                                              Przepraszam że się wtrącam, ale w takim razie nazywaj obraźliwie członków tcyh gangów, a nie wszystkich wyznawców islamu, z których pewnie 95% nikomu krzywdy nie robi i nie ma takich zamiarów. Bo idąc tropem twojego myślenia, po tego typu informacjach (wiadomosci.wp.pl/byla-bita-i-brutalnie-gwalcona-oskarzeni-przed-sadem-6299519372503169a) będziesz musiał Polaków nazywać... no właśnie, jak? Może kapuśniakami?
                                              • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 02.11.18, 14:24
                                                Czy znasz może życiorys Mahometa ? Jeśli nie, to wiedz, że to typ który własnoręcznie zamordował setki ludzi, w tym męża 8 czy 10 letniej dziewczynki, którą potem zgwałcił i sam wziął za żonę. Wiesz jaka część wyznawców islamu zna jego życiorys ? Garstka. Co jednak nie przeszkadza im go wyznawać, bo najwyraźniej kierują się mentalnością stadną.

                                                Czy wiesz jaką - spośród wielu możliwych - interpretację Koranu, głoszą imamowie w UK ? Najbardziej ortodoksyjną, w której mówi się, że mordowanie ateistów i innowierców to zasługa, oddanie życia za islam to piękny czyn, za który nagrodą są ogrody proroka z dziesiątkami hurys, zaś kobieta to nie człowiek i nie ma żadnego prawa, póki nie zgodzi się na to mąż.
                                                A ponadto małe dziewczynki w dla mnie niewyobrażalnie brutalny sposób poddaje się obrzezaniu, by nigdy nie mogły czerpać przyjemności z seksu

                                                Teraz rozumiesz trochę lepiej mój punkt widzenia ?
                                            • sowa.zagrodowa Re: Sinead i islam 02.11.18, 14:19
                                              Chyba jednak mnie nie zrozumiałeś smile Sama wyraziłam niepokój co do ekspansji islamu i form jakie przybiera. Ale to nie oznacza, że możemy sobie pozwolić na ich "wyjątkowe" traktowanie. Wyjątkowe w sensie "nomenklatury". Uświadamiać, ostrzegać, wzmagać czujność- tak. Ale nie obrażać (nikogo!), bo wtedy dajemy przyzwolenie, by nas traktowano tak samo.
                                              • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 02.11.18, 14:27
                                                Nie dajemy żadnego przyzwolenia, bo to nie my pchamy się do nich, tylko oni do nas. Nie gospodarz dostosowuje się do reguł gościa, tylko odwrotnie. A po drugie, w mojej książce bandyta, czy społeczność która go takiego tworzy, a potem wspiera i kryje przed odpowiedzialnością, nie zasługuje na żaden szacunek. Stąd moje określenie 'maślaki' i tak uważam za zbyt mało dosadne w stosunku do tego na jakie swoim postępowaniem zasługują
                                                • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 02.11.18, 14:36
                                                  PS Więcej, narzucana nam od lat polityczna poprawność i bezrefleksyjna tolerancja, sprawiają że ci bandyci uważają białasów za kompletnych frajerów, którzy ze strachu, czy z powodu zrytych tą tolerancją beretów nie kiwną palcem w swojej obronie.

                                                  I w wielu przypadkach tak było, gdy na oczach wielu przechodniów, przez pojedyńczego maślaka gwałcona była kobieta i nikt nie reagował. Odpowiada Ci taka mentalność obecnych europejczyków ? Bo mnie nie i tu przyznaję w pełni rację maślaków, że społeczność która pozwala tak się traktować, nie zasługuje na nic lepszego
                                                • sowa.zagrodowa Re: Sinead i islam 02.11.18, 14:40
                                                  Nie rozumiemy się, Gubisiu. Rozmawiamy o zupełnie innych rzeczach. Ja Ci nie odbieram prawa do własnego zdania i wypowiadania go na głos. Mnie tylko razi sposób w jaki to robisz. Fanatyzm (w każdej formie i dotyczący różnych aspektów życia) jest dla mnie nie do zaakceptowania. Ale jeszcze gorszą rzeczą jest zwalczanie fanatyzmu...fanatyzmem.
                                                  • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 02.11.18, 14:48
                                                    A jakiej idei fanatykiem wg Ciebie jestem ?
                                                  • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 02.11.18, 14:50
                                                    > Mnie tylko razi sposób w jaki to robisz

                                                    A w jak subtelny czy zawoalowany sposób chciałbyś mówić o gwałceniu dzieci ? I dlaczego mówienie o tym wprost Cię razi ? Uważasz że zamykając oczy sprawisz, że problem przestanie istnieć ?
                                                  • obserwator-rzeczy-ulotnych Re: Sinead i islam 02.11.18, 15:00
                                                    Gwałciciel to gwałciciel.
                                                    Bandyta to bandyta.
                                                    Nawet jak ma "podbudówkę religijną".

                                                    A maślak ->muslim-> i tak dalej.

                                                    Nazywaj rzeczy po imieniu a zmienią się w oka mgnieniu
                                                    www.youtube.com/watch?v=3x_5eZjlrsE
                                                  • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 02.11.18, 15:02
                                                    Właśnie to robię, jeśli dotychczas nie zauważyłeś
                                                  • sowa.zagrodowa Re: Sinead i islam 02.11.18, 15:01
                                                    gyubal_wahazar napisał:

                                                    > > Mnie tylko razi sposób w jaki to robisz
                                                    >
                                                    > A w jak subtelny czy zawoalowany sposób chciałbyś mówić o gwałceniu dzieci ? I
                                                    > dlaczego mówienie o tym wprost Cię razi ? Uważasz że zamykając oczy sprawisz, ż
                                                    > e problem przestanie istnieć ?

                                                    Gubiś! Uparcie wracasz do tematu, który nie ma nic wspólnego z moim pierwszym wpisem. A to tylko potwierdza moje odczucia, że nie umiesz się zdystansować i albo udajesz, że nie rozumiesz moich intencji, albo (co gorsza) rzeczywiście ich nie dostrzegasz. Powtarzam- nie chodziło mi o islam i jego wyznawców, ale o Twój pogardliwy stosunek do "ogółu", szczególnie w kontekście uświadamiania młodzieży. Można przekazać te same treści (a nawet jestem zdania, że wtedy trafiają mocniej) bez używania obraźliwych epitetów, w stosunku do KOGOKOLWIEK.
                                                  • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 02.11.18, 15:11
                                                    Sówko, jeśli chciałbym przyjąć Twój styl, to zacząłbym od tego, że Ty nie umiesz zrozumieć tego co chcę przekazać. Ale ponieważ takie oceny prócz podniesienia temperatury dyskusji nic nie wnoszą, powstrzymam się od nich.

                                                    > Można przekazać te same treści (a nawet jestem zdania, że wtedy trafiają mocniej) bez używania obraźliwych epitetów, w stosunku do KOGOKOLWIEK.

                                                    Jasne że można. Podobnie jak muzułmanina gwałcącego kobietę w środku miasta można prosić by przestał. Ty jak rozumiem będziesz mu tłumaczyła pojęcia szacunku, tolerancji, uczuć, romantyzmu itd.
                                                    Pan zaś będzie wesoło posapywał nie przerywając swego dzieła. Gdy zaś skończy być może zechce Ci się odwdzięczyć za tyle bezcennych myśli, jakie starałaś się mu przekazać

                                                    Wtedy również na myśl Ci nawet nie przejdzie mocniejsze słowo, zgodnie z zaprezentowaną właśnie powyżej teorią, jakoby do pana gwałciciela lepiej trafialy słowa słabe niż mocne

                                                    Ok, Twój wybór, ale podobnie jak Ciebie razi mój, mnie razi Twój. Czy to brzmi jak dobre podsumowanie naszej rozmowy ? wink
                                                  • sowa.zagrodowa Re: Sinead i islam 02.11.18, 15:22
                                                    gyubal_wahazar napisał:


                                                    > Ok, Twój wybór, ale podobnie jak Ciebie razi mój, mnie razi Twój. Czy to brzmi
                                                    > jak dobre podsumowanie naszej rozmowy ? wink

                                                    smile)) Powiedzmy oszczędniej- jak podsumowanie wink
                                                  • marcepanka313 Re: Sinead i islam 02.11.18, 16:56
                                                    gyubal_wahazar napisał: I
                                                    > dlaczego mówienie o tym wprost Cię razi ? Uważasz że zamykając oczy sprawisz, ż
                                                    > e problem przestanie istnieć ?

                                                    Mnie nie razi, ale ja mam takie skrzywienie, że lubię prosto i na temat.
                                                    Islam to bardzo ekspansywna religia, która żeruje na poprawności politycznej Europy.
                                                    W 98 roku byłam we Florencji i wolnej chwili przewodnik opowiadał nam, że kilka dni wcześniej grupa Arabów odlewała się na Drzwi raju, które są po pierwsze zabytkiem, po drugie symbolem religijnym, a po trzecie od tego są toalety. Dla katolika to obraza uczuć religijnych, dla innych niszczenie zabytku.
                                                    I co zrobili włoscy karabinierzy? Nic. Ze względu na tolerancję inności i podejrzewam że za przyzwoleniem przełożonych.
                                                    Śmiem twierdzić, że w kraju arabskim analogiczna sytuacja nie byłaby tolerowana.
                                                    Niewiele czasu upłynęło i było WTC, redakcja gazety w Paryżu, gwałty w Niemczech....
                                                    Bardzo mocno piętnowała islamizację Oriana Fallaci nazywając Europę Euroarabią.
                                                    Europa ukształtowana została, czy nam się podoba czy nie przez chrześcijaństwo. Ma własny dorobek kulturowy, intelektualny, etyczny...
                                                    A czasem mam wrażenie, że podcinamy gałąź, na której siedzimy.
                                                    Ekspansja? Tak, bo o ile kobiety dosyć często przechodzą na islam, to mężczyźni-o ile wogóle - rzadko.
                                • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 02.11.18, 12:36
                                  Ok, podsumujmy to:

                                  > Nie żebym panikował, ale pogadaj może z córką o maślakach.

                                  To zdanie jak rozumiem zabrzmiało Ci jak wyrażone tonem nauczyciela, choć wg Ciebie powinno brzmieć tonem skromnego doradcy. Ok, przyjąłem Twoją opinię i zapytałem jak powinno zabrzmieć więc by to kryterium spełnić. 2 razy uniknąłeś odpowiedzi na to pytanie

                                  Stwierdziłeś w zamian, że w kwestiach wychowawczych nie powinno się doradzać nic, póki nie zostanie sie o to poproszonym. Szanuję Twoje zdanie, ale się z nim nie zgadzam i dam Ci prosty przykład, dlaczego. I to nie wydumany, bo było takich przypadków setki tysięcy w ostatnich latach w samej Anglii.

                                  Mieszkająca w Luton (Anglia) 10-letnia dziewczynka, któregoś dnia nie wraca ze szkoły. Wieczorem rodzice zaczynają jej szukać. Bezskutecznie, kamień w wodę, nawet policja nie jest w stanie jej odnaleźć. Po iluś tygodniach czy miesiącach ta sama dziewczynka, nad ranem, naga i zapłakana biegnie przez park. Przygarniają ją stojące tam prostytutki i odprowadzają do rodzinnego domu.

                                  Okazało się, że na parę mcy poprzedzających jej zniknięcie, była uwodzona przez pełnoletnich maślaków, po czym porwana, brutalnie i grupowo gwałcona, zastraszana i narkotyzowana.

                                  Wg Twojej wersji, tak długo jak Dolorka mnie nie spyta o maślaków, nie powinienem się tym dzielić.
                                  No więc nie będę się dzielił co _może_ się przyczynić do tego, że z braku wiedzy jej córa może wpaść w szpony takich bandytów.

                                  Jeśli zaś nie zważając na Twą radę, podzielę się swą sugestią, być może uratuje to ją przed tym losem.

                                  I taka jest praktyczna różnica między Twoim podejściem, a moim. A jeśli uważasz że przesadzam, to możesz wyguglowac sobie 'tommy robinson' albo 'uk grooming gangs'
                                  • obserwator-rzeczy-ulotnych Re: Sinead i islam 02.11.18, 12:57
                                    Zazgrzytało to, że Dolorka - tu cytat :
                                    Nie rozumiem, co chciałeś mi przekazać tym wpisem.
                                    Że mam dziecko uświadamiać?
                                    Na temat islamu?
                                    Jej to kompletnie nie interesuje. Obecnie nie jest na etapie poszukiwań w kwestiach religijnych.

                                    nie oczekiwała jak wnioskuję żadnych porad a Ty z nimi wyskoczyłeś

                                    I tyle w zasadzie, bo ciężko mi dyskutować o tym co się dzieje w Luton czy innej dziurze w Zjednoczonym Królestwie. O ile wiem, to chyba Dolorka tam nie mieszka, więc ciężko mi przełożyć analogię na krajowe realia, tutaj ostatnio Gruzini nie mają dobrego PR...

                                    To chyba już wyczerpaliśmy temat - ? ja chyba tak
                                    smile

                                    ps. ten sędziowski trykot nadal nie spadł .... eeeee obiecanki cacanki... wink wink
                                    • dolores2222 Re: Sinead i islam 02.11.18, 12:59
                                      Nie postaraliście się, zbyt wolna reakcja. big_grin
                                      • obserwator-rzeczy-ulotnych Re: Sinead i islam 02.11.18, 13:02
                                        cóż lata lecą, refleks nie ten, co robić, jak żyć ?
                                        pozostaje tylko (chora ? tongue_out ) wyobraźnia
                                    • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 02.11.18, 13:08
                                      Zadała mi jak widać pytania, więc najlepiej jak umiałem jej na nie odpowiedziałem
                                      Luton to spore miasto pod Londynem
                                      U nas to samo właśnie się zaczyna, bo nasz umiłowany wodzuś od wiosny masowo wpuszcza maślaków z Azji

                                      > To chyba już wyczerpaliśmy temat - ? ja chyba tak

                                      Ja też smile
                                      • obserwator-rzeczy-ulotnych Re: Sinead i islam 02.11.18, 13:12
                                        to usiądźmy i przygotujemy transparent
                                        "UWOLNIĆ ...."
                                        na pewno znajdą się inni kibice wink

                                        Ale nie doczekamy się, a to z prostej przyczyny - koleżanka D. sama napisała, że jest obrońcą
                                        .... a nie sędzią....
                                        wink
                                        wink
                                        • obserwator-rzeczy-ulotnych Re: Sinead i islam 02.11.18, 13:17
                                          Mam, mam smile !!!
                                          Koszulkę Pani Obrońcy / Obrończyni chcę smile
                                          W końcu mamy równouprawnienie, Szwedki jak zwykle w awangardzie wink
                                          sport.tvn24.pl/archiwum,133/pilkarka-w-neglizu-koszulka-u-kibica,177126.html
                      • dolores2222 Re: Sinead i islam 02.11.18, 11:32
                        Gubiś, że tak się wetnę, a ile ty masz tych dzieci i w jakim wieku?
                        Bo może ja postaram się pomóc, jak dostosować język do wieku interlokutora? wink
                        W końcu coś tam już z Młodą przerobiłam... i o seksie sobie gadamy, i o innościach ludzkich, i o zawirowaniach życiowych też. Więc jakby co, pomocna być mogę wink
                        • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 02.11.18, 11:38
                          2 córy, na studiach już. Jakoś sobie radzę, ale dzięki za chęć pomocy, Dolorko smile
                          • dolores2222 Re: Sinead i islam 02.11.18, 11:41
                            Zawsze do usług wink
    • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Sinead i islam 01.11.18, 20:03
      No z tego co ja wiem to ona choruje na depresję lekooporną. Nic jej nie pomaga, a zawód który wybrała nie jest dobry, myślę że napięcie związane ze sceną bardzo pogarsza jej stan.
      Bo o żadnych excesach z jej udziałem nie słyszałam nigdy, że jakieś alko, dragi - raczej dobrze się prowadzi, ma rodzinę itd.
      No ale ta choroba ją toczy... biedna szuka chyba jak sobie pomóc, chrześcijaństwo nie dało ukojenia, może duchowość wschodnia bardziej pomaga...
      Przy depresji dla której nie ma szansy na ulgę bardzo duży odsetek ludzi traci nadzieję i popełnia samobójstwo... ona podejmując różne kroki widać, że wciąż walczy...
      niech se robi co chce, religia jak każda inna... - jaki święty to powiedział? Chyba Augustyn: "Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą"...
      • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 01.11.18, 20:09
        Z resztą się zgadzam, ale z tym bym polemizował:

        > niech se robi co chce, religia jak każda inna...

        Islam ze swej istoty ma w dużej pogardzie innowierców, a ateistów uważa wprost za zasługujących na śmierć, bo nie wierząc, obrażają Allaha. Jak traktują kobiety, to chyba wszyscy przez ostatnie parę lat się nasłuchali
      • letniaburza77 Re: Sinead i islam 01.11.18, 20:13
        Z tego co pamiętam to w tym przypadku berecik od początku był zrypany.Lesbijka z czwórką dzieci oraz pacyfistka która przeszła na islam w jednym.
        • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 01.11.18, 20:23
          Ok, ale poczytaj tego arta. Jest tam o mamusi która urządziła jej w dzieciństwie piekło. Choć niewykluczone, że to łzawa historyjka zmajstrowana przez jej pijarowców, by ją wybielić. Za mało się znam na życiu gwiazd, stąd pytanie
          • letniaburza77 Re: Sinead i islam 01.11.18, 20:26
            gyubal_wahazar napisał:

            > Ok, ale poczytaj tego arta. Jest tam o mamusi która urządziła jej w dzieciństwi
            > e piekło. Choć niewykluczone, że to łzawa historyjka zmajstrowana przez jej pij
            > arowców, by ją wybielić. Za mało się znam na życiu gwiazd, stąd pytanie

            Wiesz co wnerwia mnie ciągłe usprawiedliwianie patologi.
            • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 01.11.18, 20:31
              Mnie też. Chociażby przykład Jaryczewskiego z Oddziału, który latami chlał na umór, a teraz wyciaga do ludzi łapę po forsę na operację.

              Ale pewnie są też faktyczne dramaty, jak kiedyś Grechuty, więc na ile się da, warto się dowiedzieć, nim się oceni

        • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Sinead i islam 01.11.18, 20:53
          A który z faktów dowodzi zrypania bereciku? wink
          to że jest lesbijką? wink
          to że ma czworo dzieci? wink
          to że jest pacyfistką? wink
          no tylko ten islam... reszta w cywilizowanym świecie jest normalna, tylko w naszym grajdole budzi zdziwienie.
          • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 01.11.18, 21:00
            Na moje, to że będą ładną dziewczyną, ścięła się niemal na glacę. To już był jakiś sygnał, choć gdyby to był jednorazowy przypał, można by to złożyć na karb młodzieżowej fantazji. Ale ona latami miała tą szpecącą ją glacę
            • dolores2222 Re: Sinead i islam 01.11.18, 21:01
              Na moje to bardziej szpeci ludzi podłość np.
              Ale ja się nie znam na ludziach, więc moja opinia jest niemiarodajna.
              • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 01.11.18, 21:11
                Nie ma się co krygować. A mi się rozchodziło o kwestię damskiej urody, a nie ogólnoludzką
            • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Sinead i islam 01.11.18, 21:20
              gyubal_wahazar napisał:

              > Na moje, to że będą ładną dziewczyną, ścięła się niemal na glacę.

              ojej wyobraź sobie Gubi że dla myślących kobiet podobanie się facetom nie stanowi życiowego priorytetu. Poza tym naprawdę część populacji ma inny gust, np. dla mojego exmęża shinead ze swoja glacą była ideałem urody... miała piękne rysy twarzy a brak włosów tyko je dodatkowo eksponowałwink … no ale wieeem - nie miała końskiego ogona albo kucyków - Jak można! gupia jakaś! wink
              • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 01.11.18, 21:28
                No dobra, może nie jestem dla męskiej populacji reprezerwatywny, ale idę o zakład, że pytając dowolnie dużą próbę facetów, ktorą Szinetkę by wybrali: z upierzeniem, czy bez, miażdżąca wiekszość opowiedziałaby się za wersją 'z'.
                Bo jeśli miała ładną buzię z fryzem na glacę, to w pełnym upierzeniu wyglądałaby o wiele efektowniej

                Jeśli ta argumentacja, to żałośnie mało, to dorzucę bardziej spektakularną. Na sajtku z niegrzecznymi dziewczynkami,
                na który czasami uczęszczam, swymi wdziękami frymarczą setki dam. Nie przypominam sobie ani jednej w wersji na glacę.

                Tak że ten
                • obserwator-rzeczy-ulotnych Re: Sinead i islam 01.11.18, 21:35
                  Cytuję :
                  pytając dowolnie dużą próbę facetów, ktorą Szinetkę by wybrali: z upierzeniem, czy bez, miażdżąca wiekszość opowiedziałaby się za
                  Odpowiadam : że większość facetów wybrałaby by zdjęcie z gołym cyckiem lub tyłkiem bez znaczenia czy miała by kucyk czy glacę
                  Wazon, daj spokój - argument o obcięciu włosów jako przejaw...
                  eeee no ręce opadają, wymyśl proszę coś sensownego smile
                  • dolores2222 Re: Sinead i islam 01.11.18, 21:42
                    Mnie też opadły.
                    Ale tylko ręce, a tobie? tongue_out
                    • obserwator-rzeczy-ulotnych Re: Sinead i islam 01.11.18, 21:45
                      Moja wypowiedź była skierowana do Kolegi, więc tylko ręce mogły mi opaść wink
                      Ale dodam, że w innych rozmowach zdarza się, że jestem bardziej zaangażowany....
                      tongue_out
                  • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 01.11.18, 21:45
                    Czyli nie robi Ci czy dama jest na glacę czy upierzona ? Ta sama podkreślam
                    • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 01.11.18, 21:48
                      Albo konkretnie. Wolałbyś tą panią jak na zdjęciu czy na glacę ?

                      https://i.pinimg.com/originals/20/ff/f9/20fff9560da794945d699cb505955169.jpg
                      • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Sinead i islam 01.11.18, 21:54
                        ALe Gubiś chyba nie rozumiesz, że to jest Twoje kryterium, nie nasze.
                        Kobieta z mózgiem obcinając włosy chce coś powiedzieć światu - może właśnie to, że mamy głęboko w dupie opinie facetów, w jakiej fryzurze najlepiej nadajemy się do rucha...a.
                        • obserwator-rzeczy-ulotnych Re: Sinead i islam 01.11.18, 22:00
                          10/10
                          a nawet
                          12/10
                          smile
                        • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 01.11.18, 22:13
                          Buntoś, z tym ruchaniem to bym sie nie rozpędzał, bo takie konkretne to na pewno nie jesteście, ale z kolei, że w ogóle nie myślicie o tym czy facetom sie będziecie podobac, w to za skarby nie uwierzę. No chyba że w kategorii 70+
                          • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Sinead i islam 01.11.18, 22:21
                            Odpowiedziałam poniżej
                            to jest kryterium, ale nie priorytetowe.
                            • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 01.11.18, 22:38
                              Ok, najpierw pani sama ma się w jakichś piórkach dobrze czuć. Ale kolejna myśl to nie czy się spodoba babci Jadzi, którą widziała ostatni raz jak szła do komunii i nawet nie koleżanki w pracy, tylko facet obecny albo potencjalny
                        • letniaburza77 Re: Sinead i islam 02.11.18, 08:52
                          bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała:

                          > ALe Gubiś chyba nie rozumiesz, że to jest Twoje kryterium, nie nasze.
                          > Kobieta z mózgiem obcinając włosy chce coś powiedzieć światu - może właśnie to,
                          > że mamy głęboko w dupie opinie facetów, w jakiej fryzurze najlepiej nadajemy s
                          > ię do rucha...a.
                          >
                          A czasami jest to żałosna próba zwrócenia na siebie uwagi jak u trzynastolatki która jest już "prawie dorosła" i żąda od rodziców przemalowania jej pokoju na czarno i oświadcza że od dziś będzie spała w trumnie a nie jak do tej pory w łóżku z my little pony.
                          • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Sinead i islam 02.11.18, 09:05
                            Ja bym żadnej próby zwrócenia na siebie uwagi (szczególnie przez nastolatkę) nie nazwała "żałosną". To określenie jest nieco pogardliwe, a nikt (jeśli nie krzywdzi innych) nie zasługuje na pogardę, nawet jeśli woła o pomoc w sposób, którego inni nie trawią.
                            Zmiana zainteresowań u nastolatków z "my little pony" na "trumnę" nie musi świadczyć ma problem że chce zwrócić na siebie uwagę, tylko że szuka swojego prawdziwego ja wink
                            • letniaburza77 Re: Sinead i islam 02.11.18, 10:21
                              bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała:

                              > Ja bym żadnej próby zwrócenia na siebie uwagi (szczególnie przez nastolatkę) ni
                              > e nazwała "żałosną". To określenie jest nieco pogardliwe, a nikt (jeśli nie krz
                              > ywdzi innych) nie zasługuje na pogardę, nawet jeśli woła o pomoc w sposób, któr
                              > ego inni nie trawią.
                              > Zmiana zainteresowań u nastolatków z "my little pony" na "trumnę" nie musi świa
                              > dczyć ma problem że chce zwrócić na siebie uwagę, tylko że szuka swojego prawdz
                              > iwego ja wink
                              >
                              Jak wszystko również poszukiwanie własnego ja powinno mieć swoje granice . A chcę Ci powiedzieć że przykład przeze mnie podany nie jest wymyślony ale wzięty z życia.
                              • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Sinead i islam 02.11.18, 14:52
                                letniaburza77 napisała:

                                > Jak wszystko również poszukiwanie własnego ja powinno mieć swoje granice . A ch
                                > cę Ci powiedzieć że przykład przeze mnie podany nie jest wymyślony ale wzięty z
                                > życia.

                                Burzko, oczywiście próbowałabym się dowiedzieć z czego wynika u mojego dziecka taki zwrot akcji, ale nie widzę jeszcze powodu do stawiania w tym miejscu granic (zabraniania czegoś).
                                Syn wyszedł na ludzi, także chyba moje granice były ok.
                      • obserwator-rzeczy-ulotnych Re: Sinead i islam 01.11.18, 21:55
                        Nie ma znaczenia czy blond czy łysa.
                        Najwyżej odrosną te ścięte smile
                        A przez ten czas to bym się poleciał kupić jej jeszcze kilka takich sweterków....
                        • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 01.11.18, 22:02
                          Ojp. Toś pojechał teraz. Chuchnij ! No dobra, ale i tak Ci nie wierzę, że wolałbyś łysą pałę od tak pięknie upierzonego kociaka. Boisz się Buntośce podpaść, bo jakbyśmy zaraz na wódkę poszli, to byś od razu inaczej śpiewał wink
                          • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Sinead i islam 01.11.18, 22:17
                            Nie, Gubi. Ulotny po prostu pozwala kobiecie być sobą...
                            Pokazuje, że nie jest aż tak bardzo istotne jaki fryz on by wolał, bo pewnie wie, że:
                            UWAGA! tajemnicą zajebiaszczego seksu jest nie to, żeby kobieta jak najbardziej podobała się facetowi - tylko to, żeby sama uważała że wygląda zajebiaszczo wink smile
                            • dolores2222 Re: Sinead i islam 01.11.18, 22:27
                              Tak!
                              Tak!
                              Tak!
                              I każdy mądry facet zrobi wszystko, żeby się tak czuła.
                              Jeśli chce mieć zajebiaszczy seks.
                              Ot, i wszystko w temacie.
                              Wyszyć sobie na makatce suspicious
                              • obserwator-rzeczy-ulotnych Re: Sinead i islam 01.11.18, 22:33
                                i powiesić w kuchni, i powiedzieć mamie, że ma nie ruszać pod żadnym pozorem, bo właśnie synek zgłębia zawiłości kobiecej natury....
                                wink
                                • dolores2222 Re: Sinead i islam 01.11.18, 22:39
                                  Ty już zgłębiłeś wszystkie?
                                  Szczęściarz.
                                  Bo ja raczej nigdy nie zrozumiem facetów.
                                  Ale świadomość ta mnie nie uwiera jakoś specjalnie wink
                                  • obserwator-rzeczy-ulotnych Re: Sinead i islam 01.11.18, 22:46
                                    Wszystkie to na pewno nie.
                                    I nawet nie będę tracił czasu na dalsze próby.
                                    Poza tym, to czego nie rozumiem może być naprawdę bardzo intrygujące wink
                            • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 01.11.18, 22:43
                              Ulotniak nowy jest, to nie chce Wam podpaść. Na swój sposób go rozumiem, choć na dłuższą metę to kompletnie samobójcza strategia

                              > tajemnicą zajebiaszczego seksu jest nie to, żeby kobieta jak najbardziej podobała się facetowi - tylko to,
                              > żeby sama uważała że wygląda zajebiaszczo

                              Mądrość z babcinej makatki. W praktyce musi być jakiś sensowny kompromis. Jeśli babka będzie wniebowzięta że się strzeliła na łysą pałę, jej (normalny) facet będzie musiał przymykać ślepia by sobie odtworzyć jej obraz sprzed tej katastrofy by się do niej ruszyć. Nie czarujmy się myśleniem życzeniowym, Buntoś wink
                              • obserwator-rzeczy-ulotnych Re: Sinead i islam 01.11.18, 22:54
                                Wazon,
                                to tylko wyłącznie kwestia :
                                1. zrozumienia i stosowania mądrości z makatki
                                2. indywidualnych preferencji - moje akurat są takie, że kolor czy długość włosów nie bynajmniej aż tak dużego znaczenia. Co innego harmonijna budowa ciała, a przede wszystkim to co się działo między nami wcześniej gdy już zdjęła ten sweterek..... wink
                                Ale każdy ma jakiś fetysz, jedni pałę, a drudzy włosy do pasa...
                                • obserwator-rzeczy-ulotnych Re: Sinead i islam 01.11.18, 22:55
                                  Się z lekka zagalopowałem w tym ostatnim zdaniu, zbyt dosłownie chyba poszło
                                  tongue_out
                                  • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 01.11.18, 23:02
                                    Hehehe, dobrze wyszło, luz wink
                                • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 01.11.18, 23:01
                                  Nie rozmieniaj na drobne oryginalnego dylematu: upierzona czy łysa. Nie ze mną takie numery wink
                                  O żadnym z pozostałych parametrów, które teraz wymieniasz nie było mowy, gdy pod zdjęciem tego kociaka stwierdziłeś :
                                  'Nie ma znaczenia czy blond czy łysa'

                                  Co prawda szokuje mnie Twój wybór, ale oczywiście masz do niego prawo, tylko trzymajmy się proszę konkretów i faktów, bo inaczej nie da się gadać wink
                              • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Sinead i islam 01.11.18, 22:56
                                Dobra, czarodziejskie słowo: kompromis.
                                Wiadomo, że facetowi może się nie spodobać fryzura ukochanej, ale aż tak, żeby odmówić przytulasów?? Chyba aż takiej krzywdy nikt sobie nie robi...
                                ja tam nie mam skłonności do myślenia życzeniowego, staram się podobać jak najbardziej mojemu w danym momencie aktualnemu, ale moje zdanie równie ważne.
                                • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 01.11.18, 23:04
                                  > Dobra, czarodziejskie słowo: kompromis

                                  No w końcu smile
                        • dolores2222 Re: Sinead i islam 01.11.18, 22:03
                          Jak raz kiedyś miałam taką przygodę w robocie, że stanika zapomniałam ubrać suspicious
                          Ale ona chyba nie ze sklerozą przegrała...
                          • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 01.11.18, 22:09
                            Oo widzisz zmierzamy w końcu do meritum. Tylko jeszcze raz, bom sie zgubił tuż po 'w robocie, że' . Tylko powoooli, pls
                            • dolores2222 Re: Sinead i islam 01.11.18, 22:13
                              A gdzie się pogubiłeś?
                              Że mi biust przez sweter było widać?
                              To cię tak rajcuje?
                              No jak ładny i jędrny to co będę głęboko chować?
                              Toż to nie po bożemu byłoby tongue_out suspicious
                              • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 01.11.18, 22:28
                                > Że mi biust przez sweter było widać? To cię tak rajcuje?

                                A co ma mnie rajcować. Baba na łysą pałę ?To niech przynajmniej ucho ma jakieś fajne

                                > No jak ładny i jędrny to co będę głęboko chować? Toż to nie po bożemu byłoby

                                No w rzeczy samej i nie ująłbym tego lepiej. Ehhh, aż kolorów dostałem wink
                                • dolores2222 Re: Sinead i islam 01.11.18, 22:32
                                  Od takich rzeczy?
                                  No co ty Gubiś, toż to licealistów nie kręci nawet big_grin
                                  • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 01.11.18, 22:45
                                    Bo kajtki jeszcze nie wiedzą co dobre i jak się w takich subtelnościach rozsmakować wink
                • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Sinead i islam 01.11.18, 21:50
                  Ale nie o tym mowa. tu padł argument że jak ścięła włosy to coś z nią nie halo...
                  Naprawdę, Twoje argumenty Gubi o kant parapetu - uwierz, że części z nas ZWISA I POWIEWA w jakiej fryzurze Wam się bardziej podobamy... !!!
                  Dalej: zrozum, że nie dobieramy sobie fryzur stosując kryterium, którą najchętniej wybraliby jacyś kolesie do walenia konia - mamy to głęboko gdzieś, ok?
                  • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 01.11.18, 22:05
                    Buntoś, za całym szacunkiem: Ty i parę Twoich koleżanek możliwe że nie, ale całej chmarze dam nie jest obojętne męskie zainteresowania, a to zależy wg mnie również od stanu upierzenia.

                    Peace wink
                  • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 01.11.18, 22:07
                    > jacyś kolesie do walenia konia

                    PS Ubodło mnie że myślisz o mnie per 'jacyś'
                    • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Sinead i islam 01.11.18, 22:20
                      big_grin
                      Nie no ja tak ogólnie, przecie nie o Tobie suspicious
                      I nie przeinaczaj, ja nie powiedziałam że wcale, tylko ze nie jest to NAJWAŻNIEJSZE KRYTERIUM.
                      Że kobieta goląc głowę miała ważniejsze kryterium niż Wasz ślinotok, kapewu? smile
                      • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 01.11.18, 22:31
                        Kobieta goląc głowę dała dowód że ma nierówno. Moim skromnym. Albowiem każda, nawet najgłupsza moda ma swoje granice. Tak jak moda na tatuowanie, gdzie zamiast malutkiego motylka na pięcie, taka Chylińska ma całe łapy w hieroglifach bueeeee. Kpw ? wink
                        • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Sinead i islam 01.11.18, 22:36
                          Ale ogolenie głowy to nie była żadna moda! Moda to jest jak wychodzisz na ulice i wszystkie laski wyglądają tak samo!
                          I naprawdę, mam paru kolegów, których wytatuowane kobiety kręcą nieziemsko.
                          Wszystko kwestia gustu. To co dla Ciebie bleee, dla innych hiper. I czyż tak nie jest dobrze??
                          • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 01.11.18, 22:49
                            Jest pierwszorzędnie. Ale Ty zmierzasz do tego, że mało że nie mam żadnego kanonu, to nawet nie ma ogólnych kryteriów damskiej krasy, którymi kierują się faceci. Otóż zawsze były i są i teraz. Dlatego nie twierdzę że 100% facetów nie lubi łysych pał, ale coś 80-90% co najmniej. Jeśli co do tego się zgodzimy, to oboje lepiej niebawem zaśniemy wink
                      • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Sinead i islam 01.11.18, 22:32
                        Dodatkowo jeszcze powiem, że to nie jest tak że olewamy wasze "upodobania"... Jak mój mąż miał świra na punkcie krótkich włosów u kobiet, to ja, korzystając z tego że siedzę z małym dzieckiem przy cycu w domu i nie będzie strasznego obciachu jakby wyszło źle - obcięłam włosy na shineadkę… no strasznie mu się podobało, oszalał, a ja byłam autentycznie szczęśliwa że mu zrobiłam frajdę...
                        Ale, jak mówię, wolę wierzyć, że dla myślących kobiet podobanie się obcym facetom nie jest najważniejszym priorytetem.
                        • marcepanka313 Re: Sinead i islam 02.11.18, 17:01
                          bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała:
                          . J
                          > ak mój mąż miał świra na punkcie krótkich włosów u kobiet, to ja, korzystając z
                          > tego że siedzę z małym dzieckiem przy cycu w domu i nie będzie strasznego obci
                          > achu jakby wyszło źle - obcięłam włosy na shineadkę… no strasznie mu się podoba
                          > ło, oszalał, a ja byłam autentycznie szczęśliwa że mu zrobiłam frajdę...

                          No właśnie. On miał frajdę, Ty byłaś szczęśliwa. wink

                          I o to chodzi. Takie małe, codzienne szczęścia. smile

                          > Ale, jak mówię, wolę wierzyć, że dla myślących kobiet podobanie się obcym facet
                          > om nie jest najważniejszym priorytetem.

                          Rozumiem, że do Okrąglaka poszłaś bez makijażu i w ciuchach sprzed kilku sezonów. big_grin
                          • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Sinead i islam 02.11.18, 18:36
                            >Rozumiem, że do Okrąglaka poszłaś bez makijażu i w ciuchach sprzed kilku sezonów

                            Marcepanko, ubieranie się inaczej niż cała ulica w danym sezonie - jest akurat dość wysoko na liście moich priorytetów wink

                            Nieee no oczywiściewink, trochę oko maznęłam, nie powiem... DLA SIEBIE tongue_out. Czy było wystarczająco dla Panów? Hmmm… Gubi, Mortek, Henio! Nie przestraszyłam Was wyglądem? tongue_out
                            • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 02.11.18, 18:43
                              Buntoś, powiedzieć, że miażdżyłaś wszystkie (prócz Cambrii, oczywiście) damy w promieniu hektara, to nic nie powiedzieć.
                              Jeszcze teraz przelatują mnie ciary w dolnym odcinku lędźwiowym wink
                              • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Sinead i islam 02.11.18, 18:55
                                gyubal_wahazar napisał:

                                > Buntoś, powiedzieć, że miażdżyłaś wszystkie (prócz Cambrii, oczywiście) damy w
                                > promieniu hektara, to nic nie powiedzieć.
                                > Jeszcze teraz przelatują mnie ciary w dolnym odcinku lędźwiowym wink

                                hihi, dzięęęęki Gubi, ale z komplementami to wiesz, trzeba tak utrafić, żeby nie przesadzić wink
                                Ale ok - chciałam tylko powiedzieć, że strojenie się dla Panów nie jest moim priorytetem, ale z szacunku dla współbiesiadników staram się na spotkaniach wyglądać mile dla oka (lub odcinka lędźwiowego wink big_grin
                                • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 02.11.18, 19:01
                                  Wiesz, że lubię się ździebko poegzaltować, ale nawet jakby to odrzeć ze wszystkich emocji, to i tak zabrzmiałoby bardzo bardzo smile
    • marcepanka313 Re: Sinead i islam 01.11.18, 20:32
      Moda,może jakieś komercyjne zagranie. Tego nie wiem.
      Wiara to nie jest pokazówka. Chyba to nie na tym polega.
      • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 01.11.18, 20:38
        W szołbiznesie wszystko bywa pokazówką. Z 10 lat temu w Hollywoodzie była moda na scjentologię (patrz Cruise), teraz jest na buddyzm (sorry Buntoś wink)
        • dolores2222 Re: Sinead i islam 01.11.18, 20:40
          Czyli w sumie szołbiz niewiele różni się od forum, co Gubiś? wink
          • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 01.11.18, 20:53
            To alibi to do mnie ? wink
        • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Sinead i islam 01.11.18, 20:55
          hahahsmile nie soruj Gubiś, no aż tak to się nie utożsamiam... big_grin
          Jednak ona nie jest moim zdaniem osobą, która podąża za modą, raczej nieszczęśliwą i zagubioną.
          • dolores2222 Re: Sinead i islam 01.11.18, 21:00
            Dokładnie tak samo ją odbieram.
            Czyli musi nadajemy na podobnych falach Buntoś wink
          • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 01.11.18, 21:01
            Ojtam, chucham na zimne wink
            Co prawda, to prawda. W tym artykule stało, że poza dwójka lekarzy nie ma nikogo
      • obserwator-rzeczy-ulotnych Re: Sinead i islam 01.11.18, 22:08
        Jak ktoś od dzieciaka miał przerąbane, to całe życie może szukać ukojenia... i niekoniecznie znajdzie.
        Mike Tyson też na moment był muzułmaninem.
        Myślę, że za rok czy dwa przeczytamy kolejnego gorącego niusa na jej temat.

        www.youtube.com/watch?v=jMzY_KQIKjU
        tu mamy jej wiele twarzy, a i tak żadnej nie rozumiemy i nie znamy
        • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Sinead i islam 01.11.18, 22:23
          Piękna kobieta. i z włosami i bez.
    • tapatik Re: Sinead i islam 01.11.18, 22:57
      Popierdoliło babę.

      Przepraszam za słowa, ale to była pierwsza myśl jaka mnie naszła.
      Mam wrażenie, że sławni ludzie żyją zamknięci w szklanej kuli i za groma nie wiedzą co się dzieje na świecie zwykłych ludzi, bo i tak mają ochroniarzy, opancerzoną limuzynę i strzeżoną willę, więc jak coś walnie to nie u nich.
      • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 01.11.18, 23:05
        I mnie. Ale potem przeczytałem artykuł i trochę zacząłem jej współczuć. O ile to nie manipulacja pijarków, oczywiście
    • to_ja_pisze Re: Sinead i islam 01.11.18, 23:05
      Kobieta ma jakieś problemy ze sobą, pewnie to jest jakaś próba znalezienia drogi na wyjście z problemów.
      Często myslę, że normalnie zwyczajne przeciętne życie jest największym darem jaki można otrzymać w prezencie od losu.
      • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 01.11.18, 23:06
        Coś w tym jest
      • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Sinead i islam 01.11.18, 23:24
        No ale to przecież nasza decyzja, jakie życie prowadzimy... jak się wchodzi na ścieżkę gwiazdy muzycznej, to jak się nie daje rady, zawsze można z niej zejść… jest wiele przykładów. Tylko pewnie trzeba mieć do tego jaja... żeby zrezygnować ze sławy dla zdrowia psychicznego.
        • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 01.11.18, 23:30
          Nie inaczej. Szkoda tylko że w islam poszła, bo to jej zryje beret jak żadna inna religia. Do jutra, Buntoś smile
        • to_ja_pisze Re: Sinead i islam 01.11.18, 23:35
          ze sceny to ona chyba już dawno zeszła, ale jest osobą rozpoznawalną, publiczną i tego nie da się już cofnąć, a jest wyniszczające psychicznie, zwłaszcza dla osób wrażliwych
          sądzę, że to jest w ogóle problem w dużej mierze artystów, że z to dzięki wyjątkowej wrażliwości trafiają do wielu ludzi, ale też te właśnie cechy powodują że jest im trudno zmierzyć się ze złymi stronami sławy
          • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Sinead i islam 01.11.18, 23:57
            Taka prawda. Dobranoc Kochani kiss
          • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Sinead i islam 02.11.18, 09:08
            Tak. Nadmierna wrażliwość jest ich biletem do sławy, a jednocześnie przekleństwem.
    • 999karolina Re: Sinead i islam 02.11.18, 12:16
      gyubal_wahazar napisał:

      > Widzieliście to ?
      >
      > www.rmf.fm/magazyn/news,19546,sinead-oconnor-przeszla-na-islam-ma-teraz-nowe-imie-i-chodzi-w-hidzabie.html
      > Jakieś refleksje ?

      Ale o c o chodzi? Myślisz, że teraz przystąpi do skrajnych dżihadystów i będzie zabijać niewiernych z imieniem Allaha na ustach? Albo wleci nam awionetką w pałac kultury? wink
      • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Sinead i islam 02.11.18, 12:28
        999karolina napisała:

        >
        > Ale o c o chodzi? Myślisz, że teraz przystąpi do skrajnych dżihadystów i będzie
        > zabijać niewiernych z imieniem Allaha na ustach? Albo wleci nam awionetką w pa
        > łac kultury? wink

        Bossskie big_grin big_grin big_grin
      • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 02.11.18, 12:56
        Żeby tylko. Po przebiciu się przez pałac kultury, namierzy twoją hacjendę, przycupnie na parapecie, a gdy wrócisz z roboty i wejdziesz pod natrysk, ze zwiniętym w trąbkę wczorajszym wydaniem al-jaziry i okrzykiem 'Allah akhbar', rzuci się na ciebie i zacznie Cię nim dźgać, tak jak u mistrza Alfreda wink

        youtu.be/QgVI4wS7ZVw?t=261
        • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Sinead i islam 02.11.18, 13:14
          A że jest lesbą, to to dźganie pod prysznicem może mieć dwojaki finał, także... co kto lubi wink ... w końcu weekend się zaczyna, nie? big_grin
        • 999karolina Re: Sinead i islam 02.11.18, 13:17
          Chociaż jakiegoś przystojnego faceta by pod ten prysznic wysłali, a nie ogoloną babę.
          Do niedawna bym się nie bała, bo obok ma balkon gorliwy katolik, który skutecznie odganiał wszystkie niekatolickie obiekty, ale biedak poszedł siedzieć za molestowanie córki
          • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Sinead i islam 02.11.18, 13:25
            999karolina napisała:

            > obok ma balkon gorliwy katolik, który skutecz
            > nie odganiał wszystkie niekatolickie obiekty, ale biedak poszedł siedzieć za m
            > olestowanie córki

            Tak. Ci najgorliwsi mają najwięcej za uszami. Sprawdza się tak często, że aż boli tongue_out
          • gyubal_wahazar Re: Sinead i islam 02.11.18, 13:25
            Oj Karo, wyczuwam poważne zaległości w Koranie i hagiografii Mahometa. Naprawdę nie łapiesz tej subtelnej różnicy, między dżihadem, a ogrodami proroka ? wink
          • sowa.zagrodowa Re: Sinead i islam 02.11.18, 13:31
            999karolina napisała:

            > Chociaż jakiegoś przystojnego faceta by pod ten prysznic wysłali, a nie ogoloną
            > babę.
            > Do niedawna bym się nie bała, bo obok ma balkon gorliwy katolik, który skutecz
            > nie odganiał wszystkie niekatolickie obiekty, ale biedak poszedł siedzieć za m
            > olestowanie córki

            W punkt!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka