Dodaj do ulubionych

Bunt samców beta

03.11.18, 20:22
Widzieliście to ?

weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,24109500,bunt-samcow-beta-chca-zabic-kobiety-ktore-odmawiaja-im-seksu.html
Tym razem jako pierwszy wychylę się z refleksją, ryzykując solidną porcję ogryzków. Na moje, to nie żaden trend społeczny, tylko choroba umysłowa.

Przecież normalny facet, w obliczu braku kobiety, ma całkiem sporo rozwiązań zastępczych:

a) jazda na ręcznym / strony porno

b) dowolny sport do upadłego

c) agentura

d) gumiana lala

e) kombinacja ww

Więcej. Zważywszy na statystyki mówiące o 40% rozpadających się małżeństw w ciągu 5 lat w PL, a w ciągu 3-ech wśród polonii w UK, widać, że stały związek to też nie niedzielny spacer po parku. Bycie singlem od dobrych 20 lat przestało być uwłaczające, a liczne randkownie czy fora pozwalają na choćby chwilowe wyrównanie deficytów uczuciowo-lędźwiowych.

Nie mówiąc o tym, że to raczej kobiety odczuwają większe ciśnienie związkowe od facetów.Stąd mój wniosek, o jakimś grubszym upośledzeniu umysłowym, czy depresyjnej dewiacji, a nie o rodzącym się trendzie społecznym, jak zdaje się to sugerować autor artykułu

A Wy jak na to patrzycie ?
Obserwuj wątek
    • s-t-x Re: Bunt samców beta 03.11.18, 20:31
      jeszcze chwila albo jeszcze trochę i pęknie ci żyłka
      • gyubal_wahazar Re: Bunt samców beta 03.11.18, 20:36
        No jest mój społeczny inspektorem kontroli jakości smile A już usychałem z tęsknoty. No i co tam ptysiu miętowy jeszcze objawisz ? I dlaczego tak rzadko pozwalasz rozkoszować się owocami swego intelektu, koneserom twej wyrafinowanej prozy ? wink
        • gyubal_wahazar Re: Bunt samców beta 03.11.18, 20:37
          'inspektorek' - miało być. Łapiny drżały mi ze wzruszenia wink
          • letniaburza77 Re: Bunt samców beta 03.11.18, 21:16
            gyubal_wahazar napisał:

            > 'inspektorek' - miało być. Łapiny drżały mi ze wzruszenia wink

            Dobrze,że nie we furii.wink
            • gyubal_wahazar Re: Bunt samców beta 03.11.18, 21:32
              Wew przelęknieniu, jeśli już wink I co z tą obiecaną anegdotką, w której niemo świadkowałaś ? wink
    • s-t-x Re: Bunt samców beta 03.11.18, 20:42
      domysliłem się bez erraty co napisaleś. znajdź rym do łka
      • gyubal_wahazar Re: Bunt samców beta 03.11.18, 20:47
        Twa wrodzona przenikliwość nie przestaje mnie zdumiewać. To co, wykrzesałbyś coś choć w przybliżeniu tak porywającego jak ten wątek o mojej żyłce ? Ubogać mnie proszę swym duchowym dorobkiem i podziel się tym koanem co tak ci się rymuje do 'łka'. Będę nań czekał z zapartym stolcem wink
        • s-t-x Re: Bunt samców beta 03.11.18, 20:56
          również myslalem o stolcu. bawmy się.
          • gyubal_wahazar Re: Bunt samców beta 03.11.18, 20:58
            Tylko mi skąpisz arcydzieł swej jaźni, czy ogólnie rozpęd kończy ci się w połowie 1-szej linijki ? wink
      • s-t-x Re: Bunt samców beta 03.11.18, 20:48
        oczywiście jeżeli potrafisz mysleć na skróty. tak jak kiedyś. ukradkiem dzięki za etat kontrolera jakości.
        • gyubal_wahazar Re: Bunt samców beta 03.11.18, 20:53
          Zawoalowana sugestia jakobym umiał cokolwiek, jest już dla mnie aż nadto nagrodą. Ale nie mówmy o mnie, skoro szczęśliwy los zesłał nam tu dziś twoje wybitne jestestwo. Czym jeszcze przecudnej urody, nas złaknionych obdarujesz ? wink
          • s-t-x Re: Bunt samców beta 03.11.18, 20:57
            qrwa nie chwal mnie
            • gyubal_wahazar Re: Bunt samców beta 03.11.18, 21:01
              Uuu, toś pojechał teraz. Ażem się zestrachał hardo. Rozluźnij się i zrelaksuj, bo może zechcesz jeszcze wykrzesać z siebie z 6, a kto wie, może i z 8 wyrazów ? wink
          • s-t-x Re: Bunt samców beta 03.11.18, 21:04
            problem w tym że wydaje ci się że zawsze masz przewagę. nawet jeżeli jesteś miły to jesteś niemiły. proszę o przelew za nadgodziny. religia zabrania mi używania emotek.
            • s-t-x Re: Bunt samców beta 03.11.18, 21:06
              ale zgrzeszę po raz drugi pomimo braku durnej spowiedzi smile
              • gyubal_wahazar Re: Bunt samców beta 03.11.18, 21:15
                Odrobisz w polu mój synu. Potem drew narąbiesz i Maciejowej w obórce pomożesz. A potem to już tylko ze 2 gęsi przyniesiesz, miodu garniec i jaj kopę i twe winy będą wyrównane. Aa tylko o zeszycie do religii nie zapomnij wink
                • s-t-x Re: Bunt samców beta 03.11.18, 21:24
                  ponieważ jesteś dosyć bystry odrabianie może być przygodą tylko od razu złap mnie za rym do łka, dla ułatwienia
            • gyubal_wahazar Re: Bunt samców beta 03.11.18, 21:13
              Nic się nie lękaj, nie takie jęki wysłuchiwałem. Rostfusz się i mów który wielebny cię skrzywdził obiecując ci potem przelew, a przelewu ani emotek do dziś nie ma
    • s-t-x Re: Bunt samców beta 03.11.18, 21:20
      ponieważ jesteś dosyć bystry odrabianie może być przygodą tylko od razu złap mnie za rym do łka
      • gyubal_wahazar Re: Bunt samców beta 03.11.18, 21:25
        A jakbyś to samo co tu, chciał skierować do 5-latka, to jak mogłoby to zabrzmieć ? Pomijając twą tajemniczą słabość do rymu na łka, bo nie chciałbym budzić świeżej jeszcze traumy wink
        • s-t-x Re: Bunt samców beta 03.11.18, 21:31
          najbardziej genialne dziecko które znalem potrafiło bluźnić dopiero 10 lat po obrzezaniu. ?
          • gyubal_wahazar Re: Bunt samców beta 03.11.18, 21:34
            Poukłada się, wyjdziesz z tego. Tylko może unikaj tego wielebnego, a już na pewno schylania się przy nim po kredę na zakrystii wink Zamiast tego wpadnij tu ze mną pogawędzić, tak jak dziś, ok ? smile
            • s-t-x Re: Bunt samców beta 03.11.18, 21:38
              geszeft ?
              • gyubal_wahazar Re: Bunt samców beta 03.11.18, 21:45
                Narychtuj tylko coś nowego, bo żyłka chyba już ze 3-ci raz lata. To o wysłaniu nieśmiałków do gazu było intrygujące, ale nie wiem, czy masz ochotę na wątki rodzinne. No i jakbyś opanował upychanie po więcej niż 3 wyrazów na posta, czułbym się wyróżniony. Ale bez ciśnienia, jeden też da radę wink
                • gyubal_wahazar Re: Bunt samców beta 03.11.18, 21:47
                  Nawet nie poprawiam '3 wyrazów' - by kolejny raz nie ubliżyć twej legendarnej przenikliwości wink
                  • s-t-x Re: Bunt samców beta 03.11.18, 21:52
                    za dużo masła kolego niesmialy. bądź sobą. gdyby nie podpis nie poznałbym ze to gruby wazon pisze
                    • gyubal_wahazar Re: Bunt samców beta 03.11.18, 22:00
                      Próbowałem być dłuższą chwilę tobą, ale błyskawicznie mnie zdemaskowałeś. Obiecuję dać z siebie wszystko, by sprostać twym wyśrubowanym oczekiwaniom wink
                      • s-t-x Re: Bunt samców beta 03.11.18, 22:06
                        dobranoc cwaniaku
                        • gyubal_wahazar Re: Bunt samców beta 03.11.18, 22:09
                          Ale będziesz jutro ? Czuwanie zacznę jeszcze dziś wink
    • kevinjohnmalcolm Re: Bunt samców beta 03.11.18, 21:52
      gyubal_wahazar napisał:
      > Przecież normalny facet, w obliczu braku kobiety, ma całkiem sporo rozwiązań zastępczych:

      Wszystkie z nich są do niczego, sam dobrze o tym wiesz.


      > 40% rozpadających się małżeństw w ciągu 5 lat w PL,
      > a w ciągu 3-ech wśród polonii w UK

      O, nareszcie jakiś mierzalny dowód na to co powtarzam od lat - że polska społeczność w UK jest zupełnie niereprezentatywna dla reszty narodu w Polsce.
      • gyubal_wahazar Re: Bunt samców beta 03.11.18, 22:02
        > Wszystkie z nich są do niczego, sam dobrze o tym wiesz.

        Na moje, to że nie sprawdzają się w 100%, nie oznacza jeszcze że są do niczego. Gdyby tak było, prawie nikt by z nich nie korzystał, a korzysta zdecydowana większość samotnych facetów
        • gyubal_wahazar Re: Bunt samców beta 03.11.18, 22:04
          Oczywiście nie mówię o pełnym repertuarze wrażeń bycia z kobietą, tylko ograniczam się do kwestii seksu.
          Ale to właśnie brak seksu jest najprawdopodobniej głównym zapalnikiem, dla tych Inceli czy jak się tam zwą
        • kevinjohnmalcolm Re: Bunt samców beta 03.11.18, 22:10
          gyubal_wahazar napisał:

          > Gdyby tak było, prawie nikt by z nich nie korzystał,
          > a korzysta zdecydowana większość samotnych facetów

          A mają jakieś wyjście?
          • gyubal_wahazar Re: Bunt samców beta 03.11.18, 22:23
            Mają. Nie robić nic z ww. Wybierają jednak robienie, co sugeruje, że tkwi nim jakaś wartość. Ale choć oczywiście niższa od bycia z kobietą, to wystarczająco wysoka, by do nich nie strzelać, czy ich nie znienawidzić
            • kevinjohnmalcolm Re: Bunt samców beta 03.11.18, 22:38
              gyubal_wahazar napisał:
              > Mają. Nie robić nic z ww.

              Podobno oddychać też można przestać...
              • gyubal_wahazar Re: Bunt samców beta 03.11.18, 22:40
                Nie bardzo rozumiem do jakiej tezy zmierzasz
            • autoteliczna Re: Bunt samców beta 03.11.18, 22:44
              Myślę, że ci, co kobiet nienawidzą lub do nich strzelają, to robią przynajmniej a).
              Działania inceli nie są moim zdaniem działaniem zastępczym dla seksu, tylko objawem zaburzeń osobowości, wynikających z traumy w relacjach rodzinnych, zwłaszcza z matką.
              Żaden to trend społeczny, raczej budująca się wirtualnie grupa wsparcia, do której trafia coraz więcej osób. Co jest przyczyną, że coraz więcej? Myślę, że nie brak dostępu do seksu, tylko kryzys relacji rodzinnych.
              • gyubal_wahazar Re: Bunt samców beta 03.11.18, 22:58
                Nie bardzo chwytam dlaczego akurat z matką, ale z całą resztą tak samo kombinujemy

                Pojawia się jeszcze pytanie o związek przyczynowo-skutkowy. Tzn czy incele nie mogą znaleźć kobiet, bo są szurnięci, czy też są szurnięci, bo nie mogą znaleźć kobiet ? Na pewnym etapie, to już pewnie sprzężenie zwrotne, ale obstawiałbym, że na początku decyduje fakt, że już wtedy są choć trochę szurnięci

                Gdyby bowiem byli normalni i szukali związku a nie wyłącznie seksu, bardzo prawdopodobne że jakąś partnerkę by znaleźli. Może nie damę marzeń, ale jednak, bo kobiety zdecydowanie bardziej od mężczyzn nastawione są na związek, a na ten u samców alfa trudno liczyć
                • autoteliczna Re: Bunt samców beta 03.11.18, 23:19
                  gyubal_wahazar napisał:

                  > Nie bardzo chwytam dlaczego akurat z matką, ale z całą resztą tak samo kombinuj
                  > emy

                  Bo relacja chłopaka z matką wpływa w sposób istotny na późniejsze relacje z kobietami, kształtuje pewne wzorce zachowań. Przykładowo: jeśli masz matkę w typie nadopiekuńczym, a do tego krytycznym, to jest duże prawdopodobieństwo, że będziesz odczuwał lęk przed podobnymi zachowaniami u innych kobiet. To jest baaaaardzo uproszczony przykład, bo oczywiście o tym, na ile ten lęk da o sobie znać i czy rozwinie się w lęk wobec wszystkich kobiet decydują i inne czynniki, takie jak pozycja/funkcja/wpływ innych kluczowych osób w rodzinie, cechy osobowości, wpływ środowiska, w którym się ktoś wychowuje. Ale i tak wpływ matki jest niezmiernie ważny jeśli chodzi nie tylko o postrzeganie kobiet, lecz i siebie samego - poczucie własnej wartości.

                  >
                  > Pojawia się jeszcze pytanie o związek przyczynowo-skutkowy. Tzn czy incele nie
                  > mogą znaleźć kobiet, bo są szurnięci, czy też są szurnięci, bo nie mogą znaleźć
                  > kobiet ? Na pewnym etapie, to już pewnie sprzężenie zwrotne, ale obstawiałbym,
                  > że na początku decyduje fakt, że już wtedy są choć trochę szurnięci

                  Tak, też tak myślę, lecz bardziej mi tu pasuje słowo "zaburzeni".
                  >
                  > Gdyby bowiem byli normalni i szukali związku a nie wyłącznie seksu, bardzo praw
                  > dopodobne że jakąś partnerkę by znaleźli.

                  Myślę, że nie o to tu idzie. Jest przecież sporo mężczyzn, którzy szukają tylko do seksu, i znajdują. Więc czynnik celu nie jest tu tak bardzo istotny. Raczej kwestia poczucia własnej wartości, wiary we własne możliwości, lęków przed relacją z kobietą.

                  • gyubal_wahazar Re: Bunt samców beta 03.11.18, 23:33
                    > Myślę, że nie o to tu idzie. Jest przecież sporo mężczyzn, którzy szukają tylko do seksu, i znajdują. Więc czynnik
                    > celu nie jest tu tak bardzo istotny.

                    Chodziło mi o to, że jeśli facet jest odpowiednio zdesperowany, to mimo, że zgodnie z naturą na pierwszy plan wysuwa się u niego potrzeba seksu, to ją ukryje, eksponując za to potrzebę związku, ponieważ u kobiet ta hierarchia jest odwrotna. W skrócie, będzie się paniom podlizywał, kupując związkiem seks

                    I u części pań może to przynieść sukces, bo zmęczone będą porażkami związkowymi poniesionymi z samcami alfa. którzy z zasady szukają tylko seksu
                    • autoteliczna Re: Bunt samców beta 03.11.18, 23:49
                      Jeśli mamy się trzymać tylko tego podziału alfa-beta, to...
                      Z tym podlizywaniem to tak - robią tak mężczyźni beta i mają efekty głównie u kobiet beta, z kobietą alfa to raczej nie zadziała, bo się nie nabierze.
                      Alfy (kobiety i mężczyźni) nie zawsze szukają tylko seksu - to nie działa u nas tak jak u zwierząt.
                      Po przeczytaniu tego artykułu raczej nasuwa się pytanie: dlaczego incele stają się omegami?
                      Bo bet jest najwięcej i jakoś sobie radzą. Większość ludzi to beta.
                      • gyubal_wahazar Re: Bunt samców beta 03.11.18, 23:56
                        > dlaczego incele stają się omegami?

                        Na moje, stają się nimi na zasadzie sprzężenia zwrotnego. Każdy kolejny kosz pogłębia ich zaburzenie, spychając ich coraz niżej w hierarchii męskiej atrakcyjności.

                        Jeśli dla średniego faceta (a nie jakiegoś mega charakterniaka) powiedzmy 3 kosze są jeszcze do dźwignięcia bez większych strat wizerunkowych, to wyobraźmy sobie, że jakiś gość przyjął ich 10 pod rząd (nie mówię o 1-nighterach, tylko czymś więcej). Jeśli nie zrodzi to w nim fobii lub nienawiści do kobiet, tzn że jest naprawdę mocarny
                        • kevinjohnmalcolm Re: Bunt samców beta 04.11.18, 00:07
                          gyubal_wahazar napisał:
                          > wyobraźmy sobie, że jakiś gość przyjął ich 10 pod rząd

                          Hmmm... ja nawet nie muszę sobie wyobrażać sad
                          • gyubal_wahazar Re: Bunt samców beta 04.11.18, 00:10
                            Ojp .. Kevin, musimy się napić. Nawet nie umiem sobie tego wyobrazić, brachu
                            • gyubal_wahazar Re: Bunt samców beta 04.11.18, 00:12
                              Pewnie nędzna to pociecha, ale jesteś dla mnie mega-charakterniakiem. Nie szafuję tym określeniem
                            • kevinjohnmalcolm Re: Bunt samców beta 04.11.18, 00:16
                              gyubal_wahazar napisał:

                              > Ojp .. Kevin, musimy się napić.

                              Jakby co, to ja zamawiam sok pomarańczowy wink
                              • autoteliczna Re: Bunt samców beta 04.11.18, 00:22
                                Dobra, chłopaki, to wy pijcie,
                                a ja idę do łóżka wink

                                Dobranoc panom smile
                                • gyubal_wahazar Re: Bunt samców beta 04.11.18, 00:26
                                  Dobranoc smile
                              • gyubal_wahazar Re: Bunt samców beta 04.11.18, 00:25
                                Wiem, zdążyłem zapamiętać wink Tym większy szacunek, że nim to udaje Ci się koić nerwy.
                                Tylko jakby kiedyś było tego mało, to słaby alkohol jest o wiele lepszy (no ok, mniej zły) niż prochy
                        • autoteliczna Re: Bunt samców beta 04.11.18, 00:16
                          To jest dobre wytłumaczenie.
                          A żeby doszło do postawy mizoginistycznej, to jeszcze zaburzona relacja z matką.

                          Ale też i można się przyjrzeć kwestii: dlaczego gość zalicza kilka poważnych koszy pod rząd (w sensie - nie 1 night, tylko coś więcej). Jakie zachowania rozwija w relacji z kobietą, które utrudniają lub uniemożliwiają mu bycie w tej relacji?
                          Nie winię oczywiście tu nikogo, ale zastanowić się można.
                          • gyubal_wahazar Re: Bunt samców beta 04.11.18, 00:21
                            > Jakie zachowania rozwija w relacji z kobietą, które utrudniają lub uniemożliwiają mu bycie w tej relacji?

                            Chyba masz na myśli skuteczny podryw, bo na skutek kosza, do żadnej relacji nie dochodzi

                            Można chyba sobie wyobrazić, że zaniżona samoocena prowadzi, do dużej nerwowości, niepewności, nietypowych reakcji.
                            I już po paru chwilach babka odnosi wrażenie, że z Rome'em jest coś nie tak. A jego reakcją obronną jest przerzucenie odpowiedzialności za porażkę na Julię, bo w przeciwnym wypadku musiałby albo zacząć chlać na umór, albo zrezygnować z tego padołka
                            • autoteliczna Re: Bunt samców beta 04.11.18, 11:19
                              gyubal_wahazar napisał:

                              >
                              > Chyba masz na myśli skuteczny podryw, bo na skutek kosza, do żadnej relacji nie
                              > dochodzi

                              Tak, mam na myśli sytuację, że mężczyzna spotyka się z kobietą kilka/kilkanaście razy, a potem ona mu mówi, że "nic z tego".

                              • gyubal_wahazar Re: Bunt samców beta 04.11.18, 11:42
                                Trudno mi powiedzieć, bo nie mam takich doświadczeń, ale chyba zdecydowanie częściej kosza dostaje się po 1-szej czy 2-giej randce.
                                • kevinjohnmalcolm Re: Bunt samców beta 04.11.18, 11:58
                                  Kosz na pierwszej randce to nie kosz... tongue_out
                                  • gyubal_wahazar Re: Bunt samców beta 04.11.18, 12:14
                                    Ok, uznaję wyższość praktyki nad teorią wink Ale z drugiej strony pamiętam, jak niemal jednogłośnie niedawno w którymś wątku forum się wypowiedziało, że daje kosza na 1-szej lub 2-giej randce. I chyba tylko ja stwierdziłem, że jako rasowy mięczak, tak nie umiem wink
                                • autoteliczna Re: Bunt samców beta 04.11.18, 12:23
                                  gyubal_wahazar napisał:

                                  chyba zdecydowanie czę
                                  > ściej kosza dostaje się po 1-szej czy 2-giej randce.

                                  Na pewno.
                                  Jak się nazywa ucięcie relacji, gdy spotykasz się z osobą kilka razy, a potem ona Ci mówi, że nic z tego? - "Poważny kosz" - może nietrafne sformułowanie z mojej strony. Może bardziej "zaprzestanie nawiązującej się relacji"...? Zerwanie? Chyba. Nawet jeśli nie zdążyło zawiązać się nic poważnego...
                                  • gyubal_wahazar Re: Bunt samców beta 04.11.18, 13:30
                                    Chyba trudno tu o szczegółowe definicje. Myślę jednak, że najbardziej popularne rozumienie jest takie, które zakłada najczęściej spotykany model sytuacji, czyli że pan daje pani wyraźnie do zrozumienia że jest nią zainteresowany, a pani równie wyraźnie daje panu, że nie.

                                    A że najczęściej dochodzi do tego na w miarę wczesnym etapie, dlatego chyba przyjęło się myśleć że to raczej 1-sza, czy 2-ga randka, niż 10-ta, czy 15-ta randka.
    • tapatik Re: Bunt samców beta 03.11.18, 23:12
      f) znaleźć inny egzemplarz
      • autoteliczna Re: Bunt samców beta 03.11.18, 23:21
        Skoro rozwiązanie ma być zastępcze dla kobiety, to domyślam się, że chodzi o egzemplarz męski? wink
    • tapatik Re: Bunt samców beta 03.11.18, 23:20
      Wróć, przeczytałem artykuł.
      To jest przerażające. Ludzie zwalają winę za swoje niepowodzenia na innych ludzi i próbują ich "karać".

      Wyłapywać i do psychiatry.
      • gyubal_wahazar Re: Bunt samców beta 03.11.18, 23:59
        No i kolejny raz obrzydliwie zgodni jesteśmy wink
    • obrotowy beta - powinni strzelac do samców alfa. 04.11.18, 06:07
      nie zabija sie zwierzyny lownej - tylko czeka az sama wpadnie w sidla.

      zabija sie konkurencje.

      • autoteliczna Re: beta - powinni strzelac do samców alfa. 04.11.18, 11:07
        obrotowy napisał:

        > nie zabija sie zwierzyny lownej - tylko czeka az sama wpadnie w sidla.
        >
        > zabija sie konkurencje.
        >

        Hehe,
        gdyby oni alfami byli i tak myśleli, toby nie mieli tak jak mają. wink

        A z tą zwierzyną - to też nie do końca tak, że "sama wpada".
        Im lepiej sidła zakładasz, tym szybciej wpadnie - ale wysiłek jest Twój wink
        • obrotowy no tosz jasne :) 04.11.18, 14:07
          nie jestem ani alfa, ani beta - tylko gdzies posrodku.

          a napracowac sie czeba. - tosz jasne.
    • yzek Re: Bunt samców beta 05.11.18, 12:15
      > A Wy jak na to patrzycie.

      Rewolucja seksualna to samo dobro la, la, la, la, la, la! Trzeba znaleźć innego winowajcę...

      Tak, to trend, będzie się tylko pogłębiał. @g_w

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka