Dodaj do ulubionych

Moje pieniądze, to moje pieniądze

14.05.24, 12:48
a pieniądze mojego mężczyzny, to wspólne pieniądze.

Lubię oglądać filmy Wiaczesława. W ciekawy sposób opisuje Rosję, z punktu widzenia Rosjanina, który teraz mieszka w Polsce.
Wnioski z filmu proste - jak podrywamy Ukrainki, Rosjanki, Białorusinki, to płacimy za kawę.
Obserwuj wątek
    • flirting.shadow Re: Moje pieniądze, to moje pieniądze 14.05.24, 13:13
      Widzisz Tapatiku? Jeszcze beda z Ciebie ludzie. A jak Ci kiedys braknie, to zawsze mozesz rozladowac kilka dodatkowych wagonow, zeby moc zabrac pania w jakies fajne miejsce wink
    • yppah Re: Moje pieniądze, to moje pieniądze 15.05.24, 09:22
      Ale ta blondynka od wagonow chciala paczka, bo jej bylo zimno! To nie jest jej wina, ze tamten ragazzo potrafil kobiete ogrzac wylacznie metoda przeladunku wagonow po nocy 😉
      • tapatik Re: Moje pieniądze, to moje pieniądze 15.05.24, 22:34
        Wniosek - na randki trzeba się umawiać, jak jest ładna pogoda.
        Wtedy pannie będzie ciepło i nie będę musiał nocami przeładowywać wagonów.
        • tapatik Re: Moje pieniądze, to moje pieniądze 15.05.24, 22:45
          Z drugiej strony po rozładowaniu kilku wagonów nie będę miał ochoty na randki.
          • yppah Re: Moje pieniądze, to moje pieniądze 16.05.24, 00:52
            Nie ochoty tylko pociagu do randek! 😉
            • obrotowy tia... 16.05.24, 15:58
              yppah napisała:
              > Nie ochoty tylko pociagu do randek! 😉


              tia...

              pociag do randek - da sie zlikwidowac

              ale pociagu do majtek - ni hollery.
            • tapatik Re: Moje pieniądze, to moje pieniądze 16.05.24, 16:12
              Pociąg to ja będę miał, tylko czy go dogonię?
    • searam Re: Moje pieniądze, to moje pieniądze 17.05.24, 21:08
      "Nas Rosjanek niegodni.."?! Moze tych co w kazdym ruskim hotelu sa na gwizdek..? Konsjerzki pierwsze pytanie : A diewoczku choczesz..? Mamy ich byc niegodni..? Bladt* priekliataja...wink
      • tapatik Re: Moje pieniądze, to moje pieniądze 17.05.24, 23:02
        A wiesz, że są też inne kobiety oprócz "pań lekkich obyczajów"?
        • searam Re: Moje pieniądze, to moje pieniądze 17.05.24, 23:18
          tapatik napisał:

          > A wiesz, że są też inne kobiety oprócz "pań lekkich obyczajów"?
          >
          Tak, wiem.Te inne kobiety to sa te ktorych Polacy nie sa godni...smile
          • tapatik Re: Moje pieniądze, to moje pieniądze 17.05.24, 23:25
            Obejrzałeś film, czy tylko przeczytałeś napis ze zdjęcia reklamującego film?
            • searam Re: Moje pieniądze, to moje pieniądze 17.05.24, 23:34
              tapatik napisał:

              > Obejrzałeś film, czy tylko przeczytałeś napis ze zdjęcia reklamującego film?
              >
              Mam w glowie scenariusz o bogatszym przeslaniu. Nie badzmy naiwni i nie lapmy sie na haczyk...analizujmy przekaz i tlo oraz intencje. Do not be stupid.
              • tapatik Re: Moje pieniądze, to moje pieniądze 19.05.24, 21:56
                Teraz w ogóle nie rozumiem o czym piszesz.
    • tomekzgor Re: Moje pieniądze, to moje pieniądze 20.05.24, 01:24
      "Wnioski z filmu proste - jak podrywamy Ukrainki, Rosjanki, Białorusinki, to płacimy za kawę".
      Ja zawsze płacę wink
    • tapatik Re: Moje pieniądze, to moje pieniądze 20.05.24, 22:42
      Jakiś czas temu spotkałem parę Latynosów, gdzie to kobieta pracowała, natomiast mężczyzna zajmował się domem, chodził na zakupy, gotował obiady i robił pranie. Pieniądze zarabiała tylko kobieta.

      Od kolegów słyszałem też o parze studentów w Polsce, którzy brali na przemian dziekanki. Czyli najpierw dziekankę wziął chłopak i w tym czasie zarabiał na nich oboje, a dziewczyna studiowała.
      Natomiast jak kasa się zaczęła kończyć, to dziekankę wzięła dziewczyna, a chłopak studiował.

      Sytuacja zupełnie odmienna niż to co prezentują Rosjanki z filmu.

      Czyli co kraj to obyczaj.
      • po-ranna-kawa Re: Moje pieniądze, to moje pieniądze 27.05.24, 02:05
        Większość stereotypów narodowych - że Rosjanki/Rosjanie są tacy, a Polki i Polacy czy Niemcy i Niemki inne nie mają większego sensu, bo nigdy nie ma się do czynienia z "typowym" czy statystycznym przedstawicielem danej nacji, lecz z konkretna osobą. A ta jest konkretną a nie statystyczną osobą
        • tapatik Re: Moje pieniądze, to moje pieniądze 12.11.24, 23:41
          Użytkownik Hejto o swojej dziewczynie - Ukraince:
          Laska jest po prostu turbo pozytywna. Empatyczna, wesoła, uśmiechnięta, wygłupiająca się. Do tego nalega, by płacić za siebie i kiedy ja zapłacę więcej, szuka okazji by się zrewanżować i coś nam kupić. Nie słyszałem nic negatywnego z jej ust, a widzieliśmy się już kilka razy.
          www.hejto.pl/wpis/obecne-randkowanie-z-dziewczyna-z-ukrainy-to-dla-mnie-odskocznia-od-calego-tygod
          • pit.dog.lover Re: Moje pieniądze, to moje pieniądze 13.11.24, 08:31
            A co w tym dziwnego? wink Ja miałem podobne doświadczenia, choć nie na płaszczyźnie matrymonialnej, też znam Ukrainkę, która jest wesoła, dowcipna, uśmiechnięta a przy tym ma poukładane w głowie pomimo bardzo młodego wieku.
            W każdym kraju w pewnych kręgach są ludzie o takim podejściu do życia, to nie jest związane z narodowością. W Polsce takich kobiet też nie brakuje. Bardziej można tu mówić o zjawisku środowiskowym.
      • pit.dog.lover Re: Moje pieniądze, to moje pieniądze 13.11.24, 08:38
        Jakiś czas temu spotkałem parę Latynosów, gdzie to kobieta pracowała, natomiast mężczyzna zajmował się domem, chodził na zakupy, gotował obiady i robił pranie. Pieniądze zarabiała tylko kobieta.

        Mam taką parę wśród moich przyjaciół na Śląsku i funkcjonują doskonale.
        Oczywiście problem z tym mają wszyscy dookoła, bo żyjemy w kraju, w którym ludzie zamiast zajmować się swoim życiem to zajmują się życiem innych.
        • tapatik Re: Moje pieniądze, to moje pieniądze 13.11.24, 15:38
          Życie innych jest ciekawsze. Od czasu do czasu też jestem zmuszany do tej zabawy. smile
    • obrotowy tylko nieżonaty moze zrobic takie odkrycie... 15.11.24, 15:49
      (poznajac Ukrainki ...)

      - bo żonaty - to po prostu wie.


      ERGO: - te Ukrainki juz przed slubem sa szczere.

      bo Polki - to dopiero po.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka