a pieniądze mojego mężczyzny, to wspólne pieniądze.
Lubię oglądać filmy Wiaczesława. W ciekawy sposób opisuje Rosję, z punktu widzenia Rosjanina, który teraz mieszka w Polsce.
Wnioski z filmu proste - jak podrywamy Ukrainki, Rosjanki, Białorusinki, to płacimy za kawę.