rumcajs-76
26.02.08, 08:24
Mam problem i poruszam go właśnie w tym miejscu, być może
spotkaliście się z takim przypadkiem, być może Wam coś takiego się
przydarza.
A mianowicie ostatnio giną mi majtki !!!
Nie wiem w czym rzecz. Normalnie kiedyś wrzucałem do pralki
elegancko później suszenie i Ok. Nie tak dawno kupiłem całą serię,
bo zakupy tego typu robię hurtowo w galerii Centrum, mam do niej
ponad pięćdziesiąt kilometrów, sześćdziesiąt nawet. Kiedyś kupowałem
w takim sklepiku, ale pani dziwnie się przy tym uśmiechała... nie
ważne. No i po ostatnim zaopatrzeniu obecnie ciężko mi przetrwać
tydzień. A wiele czasu nie minęło wszak. Z nastu sztuk zostało mi
raptem kilka. Zaczyna mnie to przerażać. Czasy trochę ciężkie, ja za
sztukę płaciłem do tej pory 16 zł. Ale jak będzie tak dalej to
pójdę z torbami. Kumpel dał mi znać że na targu można kupić za 2 zł
za sztukę. A jak kupuje się więcej to nawet taniej. Hmm warto się
zastanowić. Za 16 zł, mógłbym kupić może z 20 sztuk nawet. Trzeba to
przemyśleć.
Wcześniej zdarzało mi się że ginęły ale po jakimś czasie się
znajdowały to za pralką, to za kaloryferem. Ale teraz nic. Nigdzie
ich nie ma.
Czy spotkaliście się z takim problemem? Czy wam ginie bielizna? Czy
to przypadłość osób samotnych? Jeśli tak to jak radzicie sobie z tym
problemem?
Proszę o radę.
Majtki moje, gdzie jesteście???!!!