monik150172
06.03.08, 22:59
Witam, jestem tu po raz pierwszy i moim problemem jest nieśmiałość,
mam już 36 lat i ciągle jestem sama. Owszem otaczają mnie znajomi,
ale tak naprawdę brakuje mi takiej osoby na dobre i na złe, którą
mogłabym pokochać i która pokochałaby mnie. Niespecjalnie lubię
imprezować, jestem raczej domatorką i zastanawiam się czy są jeszcze
na tym świecie faceci,dla których nie liczą sie imprezy, ale raczej
ciepło domowego ogniska.
Pozdrawiam wszystkich cieplutko