12.12.04, 14:10
Cześć. Witam wszystkich. Jestem mamą 2.5 letnich trojaczków ( Kuby, Łukasza i
Michałka). Jestem z Krakowa. Michałek urodził się najmniejszy ciągnie się za
nim posmo następstw wcześniactwa. Pomimo wielu wątpliwych wyników badań
słuchu dopiero kiedy miał 2 lata wykryto u niego niedosłuch. 50-60 dB na
obydwa uszka. Dużo mówi ale nie wiadomo co. Słabo reaguje na mowę. Poza
tym - Jest wspaniały. Muszę kończyć bo Kubek się drze smile. Aparaty phonak
valeo od miesiąca. ! pytanie. Te aparaty są malutkie i dziecko w nich raczej
nie poszaleje, a Michał jest ruchliwy. Jak jest u Waszych dzieci. Oczywiście
wybór aparatu to była wizja protetyka, na razie stres, żeby mały go nie
zepsuł! Do żłobka chodzi niestety bez. Przez następne 5 lat raczej nie
zamienię na oticony, które polecacie ( kasa!). Pozdrawiam i kończę bo ten
poziom wrzasku Kuby raczej już Misia i Łukaszka obudzi.
Agnieszka
Obserwuj wątek
    • mab5 Re: Powitanie 12.12.04, 23:47
      Hej Agnieszko!
      Jest już późno, więc krótko:
      witam na forum w imieniu wszystkich smile))
      Słowa uznania za trzech synków na raz smile))
      Co do noszenia aparatów tudzież ich zrzucania, strącania itp.: u nas stres też
      był i minął bezpowrotnie, kiedy przestaliśmy Małą męczyć czapeczką smile))
      Agatka nigdy nie zrzuciła sama aparatu a i jego upadek z niewielkiej wysokości
      nie jest aż taki straszny jak przepowiadają protetycy smile))
      pozdrawiam
    • el_ami Re: Powitanie 13.12.04, 10:41
      Ja również witam serdecznie i gratuluję synków!!! MOja Aga ma aparaty od 1
      grudnia - pierwsze trzy dni nosiła je cały czas ( po przebudzeniu sama szła po
      aparaty), a teraz potrafi po pół godziny, po dwie godziny - z przerwami. Kiedy
      już je założy to nie przeszkadzają je w zwariowanej zabawie, turlaniu się,
      bieganiu czy skakaniu. Gorzej, kiedy się potknęła i uderzyła w uszko - wtedy
      bolało. Ale kiedy widzę, że zaczynaja jej przeszkadzać i kombinuje,żeby je
      zdjąć - to staję na głowie i wymyślam nowe zabawy - oby tylko odwrócić jej
      uwagę (trudniej ma moja mama, z która Aga jest przed południem).
      Zauważyłam jeszcze, że dobrze działa zabawa "w słuchanie" - ja uderzam np. w
      jakąś puszkę, a Mała wrzyca klamerki do koszyka (najpierw widzi, że uderzam - a
      potem chowam sprzęt za siebie i robię to za plecami) - potem zmiana - Aga
      tworzy dźwięk , a ja na niego reaguję i wrzucam przedmioty. Fajna zabawa i przy
      okazji ćwiczy słuchanie (obserwuję w ten spsó czy reaguje na pozytywkę,
      grzechotkę itp.)

      pozdrawiam
      Ela, mama Agnieszki ur. 30.04.2002, oticon gaia od 01.12.2004r.
      • ania08 Re: Powitanie 14.12.04, 15:13
        I ja jescze Ciebie witam fajnie że trafilaś tusmile
    • mlagodna Re: Powitanie 29.03.05, 22:35
      Cze, i ja witam. My od tygodnia mamy pożyczone w CZD Oticony ale porażka jest
      bo mały nadrabia wagę (w w półtora miesiąca podwoił wagę z 1700 na 3500g) i
      uszka też rosną. Więc wkładki znowu do wymiany. Mamy nadzieję na poprawę słuchu
      po załozeniu aparacików

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka