Dodaj do ulubionych

Mało mówi

30.09.08, 14:36
Dziewczyny, czy moje dziecko (za 2 tygodnie skończy 1,5 roku) mówi
mało?, a mianowicie w jego słowniku jest mama, mamy, baby, baba,
dziadzia, autto, adyda - biedronka i to w zasadzie tyle. Oprócz tego
gęba mu się nie zamyka ale brzęczy w swoim narzeczu i każde nowe
słowo najlepiej mu powiedzieć po najmniejszej linii oporu czyli
dziadzia i cholera jak proszę powiedz np. woda to "gaga", a powiedz
kanapa to "kaka", a reszta to dziadzia, bo najłatwiej. Jak to jest u
Was ?.
Obserwuj wątek
    • jagabaga92 Re: Mało mówi 30.09.08, 14:47
      jakbym słyszała moją teściową - najlepiej, to gdyby półtoraroczne dziecko mówiło
      zdaniami złożonymi (to tak podsumowując jej "gadki"). Daj dziecku czas i ciesz
      się chwilą, bo ona szybko minie... naprawdę...
      • kitka20061 Re: Mało mówi 30.09.08, 15:35
        Popieram w 100%. Niedługo to będą wymagali żeby już w brzuchu u mamy mówiło, a najlepiej to jeszcze piosenki śpiewało.
      • chicoria Re: Mało mówi 30.09.08, 15:40
        Heh, wydaje mi sie ze normalnie mowi i nie ma sie czym martwic. Dla porownania
        moja (17 m-cy) ostatnio duzo zaczela powtarzac po mnie -tzn ja mowie jakies
        slowo kilka razy, ona powtarza chetnie i pewnie jej sie to gdzies "koduje" na
        pozniej, bo go nie uzywa sama. Jej zasob slow uzywanych na co dzien jest podobny
        do Twojego dziecka. Mama, tata, papa, bam, ała, am, mniam, lala, auto, siedzi..i
        wszechobecne ostatnio NIE! i jeszcze kilka po hiszpansku (bo ojciec
        hiszpanskojezyczny). Znam dwulatki, ktore mowia mniej!
        • lilith88 Re: Mało mówi 30.09.08, 16:04
          Pytam z czystej ciekawości gdyż dzieci moich znajomych i niektóre tu
          na forum to najnormalniej w świecie mówią no powiedzmy "całymi
          zdaniami".
          • kitka05 Re: Mało mówi 30.09.08, 16:16
            taa, kiedys na placu zabaw, matka jakiegoś chłopca mówi do mnie "x" m-cy (niestety nie pamiętam ile, bo to już troche dawno było) i jeszcze nie chodzi. za kilka minut zobaczyła jak to jej geniusz "chodzi", przewraca się, ciągany na siłe za rekę. Tak się zdażyło, że teraz ten sam chłopiec chodzi z moją córką od wrzesnia do przedszkola i od tego ciągania ma kłopoty z nóżkami. Tak więc radzę opowiesci znajomych i niektórych forumowiczek raczej traktowac z przymruzeniem oka.
            • kitka05 Re: Mało mówi 30.09.08, 16:32
              miało być zobaczyłam, jak to jej geniusz.... I oczywiscie zdarzyło też całkiem nipoprawnie napisałam, ale to właśnie dzieki tej mojej niechodzącej córcesmile
    • anaidd Re: Mało mówi 01.10.08, 11:19
      czy mało? super.Każde dziecko jest inne i na twoje ptanie kazdy
      opowie co inna historie.Moj syn(2lata)nie mowi wogole ,nawet
      pojedynczych slow zrozumiale tylko po swojemu... sad
      POZDRAWIAM
      • pingwinek13 Re: Mało mówi 02.10.08, 20:29
        tak samo mój ale będę cierpliwasmile
    • alizee6 Re: Mało mówi 01.10.08, 11:45
      mój dwulatek też nic nie mówi, nawet mama i tata, ostatnio zaczął wołać "ata"
      jak zobaczył muchę, jak chce coś dać albo prosi woła "da" albo "ta-ta", czasem
      do mnie mówi "ma". Najważniejsze że wszystko rozumie i wykonuje polecenia
    • sloma_81 Re: Mało mówi 01.10.08, 15:18
      Dla porównania moja córka w tym wieku mówiła prostymi zdaniami,
      takimi składającymi się z trzech, sporadycznie 4 wyrazów...ja się
      cieszyłam a teściowa do męża mówiła że musimy rozmawiać z córką bo
      ona bardzo mało mówi. Teraz córa ma 26 m-cy i mówi jak dorosły za
      wyjątkiem k (mówi t) l (mówi j) i r (mówi yyy). NIE MARTW SIĘ, dziś
      mówi tyle a za miesiąc dwa sama się zdziwisz....każde dziecko jest
      inne. Moim zdaniem Twoja córa/syn mówi w SAM RAZ!!! Jeżeli dziecko
      jest zdrowe i uśmiechnięte to dla mnie nie ma znaczenia czy mówi
      pojedyncze wyrazy czy całe zdania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka