amp21 07.03.09, 21:22 mój syn mówi tylko mama, baba, nie . Reszta to wyrazy dźwiękonaśladowecze i jego wasne określenia na przedmioty z których buduje zdania. Foniatra zalecił mu lek o nazwie nootropil. Czy ktoś podaje też ten lek Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
black-cat Re: zaburzenie mowy 08.03.09, 12:02 Nootropil powinien przepisać neurolog nie foniatra. Na jakiej podstawie foniatra przepisał ten lek? W jakim wieku jest Twoje dziecko? Odpowiedz Link Zgłoś
amp21 Re: zaburzenie mowy 08.03.09, 18:10 mój syn w kwietniu skończy 4 lata. Foniatra stwierdził że ma jeszcze nie wykształconą przegrodę w mózgu. U neurologa też byłam, ale syn nie miał jeszcze robionych badań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ps Re: zaburzenie mowy IP: 212.87.240.* 08.03.09, 23:07 acześc moja córka ma 4 lata,też miała problemy z mową.Od 2 lat uczeszcza na zajęcia logopedyczne.duży sukcesem jest również przedszkole. Odpowiedz Link Zgłoś
amp21 Re: zaburzenie mowy 09.03.09, 08:23 Byliśmy u logopedy, zalecił nam ćwiczenia dźwiękonaśladowcze. Teraz chodzimy, ale jest trudno nawiązać z synem kontakt. Do przedszkola też chodzi, ale ani jednym słowem nie odzywa się do dzieci czy do Pani( nawet w czasie zabawy mu się nic nie wyrwie). Kiedy odbieramy go to w szatni, przy dzieciach opowiada nam co robił. Odpowiedz Link Zgłoś
black-cat Re: zaburzenie mowy 09.03.09, 14:58 Foniatra nie powinien stawiać tego typu diagnozy. Na jakiej podstawie stwierdził, że dziecko ma "niewykształconą przegrodę w mózgu"? Do postawienia takiej diagnozy potrzebne są badania neurologa, czasami EEG, tomografia, rezonans, czy badania neuropsychologiczne. Piszesz, że byłaś u neurologa - badał dziecko - czy coś powiedział poza zleceniem dodatkowych badań? Odpowiedz Link Zgłoś
black-cat Re: zaburzenie mowy 09.03.09, 14:59 Jeszcze jedno - czy Twojego synka badał psycholog albo psychiatra dziecięcy? Odpowiedz Link Zgłoś
amp21 Re: zaburzenie mowy 09.03.09, 19:34 Do psychologa wybieram się w środę. Neurolog stwierdził po badaniu podstawowym że nie ma przeszkód, jednak mamy dostać skierowanie do szpitala na te badania o których napisałać. Szukamy też dobrego psychologa dziecięcego, bo teraz wybieramy się do oświatowej placówki. Odpowiedz Link Zgłoś
amp21 Re: zaburzenie mowy 10.03.09, 08:36 syn urodził się bez odruchu ssania, nie gaworzył. Siadanie , chodzenie nastąpiło dość wcześnie. Miał badanie słuchu- wynik prawidłowy. Rozwój intelektualny jest na wysokim poziomie - w wieku 3 lat układał puzzle złożone ze 100 elementów, w wieku 2 lat potrafił narysować samochód z kołami- okrągłymi. Teraz ładnie maluje farbami, lepi z ciastoliny. Po neootropilu zaczął bawić się np w chowanego, gonić się. Wcześniej ulubioną zabawą było ustawianie samochodów u równych szeregach, nie mogły być przesunięte nawet o centymetr. Odpowiedz Link Zgłoś
black-cat Re: zaburzenie mowy 10.03.09, 16:16 Piszesz, że synek urodził się bez odruchu ssania - czy urodził się przedwcześnie? Czy były problemy w trakcie porodu a może ty w ciązy miałaś jakąś poważną infekcję? Czy głużył? Głużenie występuje od ok. 4/8 tyg. do 20 tyg. życia. Jest to odruch bezwarunkowy. Dziecko głuży, kiedy ma dobry humor. Wygląda to mniej więcej w ten sposób, że dziecko rusza się i wydobywają się z niego dźwięki Dźwięki są głównie typu samogłoskowego, ale również spółgłoskowego. Gaworzenie natomiast jest odruchem warunkowym. Jest to świadome wydawanie dźwięków. Pojawia sie około 25/30 tygodnia życia. I na początku przybiera formę ciągu spółgłoskowo-samogłoskowego np. dadadadada... To tak dla wyjaśnienia czym jest gaworzenie (niektórzy rodzice mylą je z głużeniem). A jak wygląda w tej chwili jedzenie i picie - czy nie ma problemów z połykaniem, nie krztusi się, czy pokarm nie wylewa się z ust, jak żuje - powinien przeżuwać pokarm z zamkniętą buzią, ruchy żuchwy okrągłe (jak krowa. Czy układa proste historyjki obrazkowe 3-4 - elementowe? Czy logopeda robił badanie słuchu fonemowego (inaczej fonematycznego)? Jeżeli tak - jak wypadło? Jeżeli neurolog uznał, że nie ma przeciwskazań do podawania neotropilu to ok, ale mimo wszystko warto byłoby skonsultować się z dobrym psychologiem i dobrym logopedą. Odpowiedz Link Zgłoś
amp21 Re: zaburzenie mowy 10.03.09, 23:02 syn urodził się w 37 tygodniu, ale ważył 2600gr. Poród bez problemów, ale w ciąży przechodziłam dość duży stres i miała wysokie wyniki w związku z toksoplazmozą. Nie głużył.Bardzo dużo spał, budził się tylko na jedzenie( wypracowaliśmy już w szpitalu odruch ssania)i usypiał już w trakcie, Nie uśmiechał się (dopiero w 7 miesiącu zaczął sie uśmiechać).Nie płakał(cichutkie pojękiwanie). Obecnie ładnie je , gryzie z zamkniętą buzia, już w 12 miesiącach potrafił jeść sam łyżeczką), nie krztusi się, żucie bez zarzutu. Prowadzi z nami dialogi, pyta się, otrzymawszy odpowiedź, pyta czy to napewno tak. Historyjek nie układa, ale lubi słuchać bajek, pokazuje( jak mówią zwierzątka'), mówi i widać że przeżywa losy bochatera. Bajek czytamy bardzo dużo.Logopeda nie robił badania słuchu fonematycznego. Syn nie wymawia wszystkich liter, większość jego słów zaczyna się od litery d (diau, diebdiem) lub b (bymbym).bambam). Odpowiedz Link Zgłoś
amp21 Re: zaburzenie mowy 11.03.09, 11:29 byłam dziś u Pani psycholog. Po przeprowadzonym wywiadzie, zaleciła mi konsultację z Panią Jagodą Cieszyńską w celu przeprowadzenia badań dziecka w kierunku autyzmu. Ponieważ mały lubi stałe określone zachowania, każda zmiana powoduje że zaczyna krzyczeć. Odpowiedz Link Zgłoś
black-cat Re: zaburzenie mowy 11.03.09, 11:28 Poproś logopedę, żeby zbadał słuch fonematyczny. Jest to bardzo proste badanie, dziecko po prostu wskazuje odpowiedni obrazek. To bardzo ważne - zaburzony słuch fonematyczny w przypadku dziecka słyszącego może świadczyć o uszkodzeniach korowych (niekoniecznie widocznych na obrazie tomografu czy rezonansu). Z drugiej strony, jeżeli nie ma problemów z rozumieniem prawdopodobnie słuch fonematyczny jest ok. Nie zszkodzi jednak sprawdzić. Odpowiedz Link Zgłoś
black-cat Re: zaburzenie mowy 11.03.09, 11:36 Nie chciałam pisać o podejrzeniu autyzmu, bo forum nie jest miejscem do stawiania tak poważnych diagnoz. Życzę zatem powodzenia i trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
black-cat Re: zaburzenie mowy 11.03.09, 11:38 Nie wiem skąd jesteś - Pani Jagoda Cieszyńska to świetny specjalista więca napewno postawi dobrą diagnozę. W Warszawie polecam (zawsze i wszędzie dr Danutę Emilutę Rozya. Jest zdecydowanie najlepszym diagnostą jakiego znam. Odpowiedz Link Zgłoś
amp21 Re: zaburzenie mowy 11.03.09, 15:15 My jesteśmy ze świętokrzyskiego. To co dziś usłyszałam, załamało mnie, ale musimy się z tym zmierzyć. Mam nadzieję że uda nam się mu pomóc. Dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
black-cat Re: zaburzenie mowy 11.03.09, 16:24 Spokojnie. Pani Jagoda Cieszyńska to naprawdę świetny specjalista, nie wiem czy zajmuje się tylko diagnozą czy również terapią. Jeżeli nie zajmuje się terapią napewno opracuje program rehabilitacji. Bardzo wierzę w systematyczną rehabilitację, wiem, że przynosi naprawdę cudowne efekty. Zdaję sobie sprawę, że to ciężka praca, głównie dla rodziców, bo dziecko najczęściej terapią zainteresowane nie jest. Autyzm to nie wyrok. Patrzę na to z perspektywy osoby, która spotyka się naprawdę z bardzo ciężkimi schorzeniami neurologicznymi, ciężkimi postaciami Mózgowego Porażenia Dziecięcego, niepełnosprawnością intelektualną często sprzężonymi ze sobą - takim dzieciakom też się skutecznie pomaga. Dlatego dziecko, u którego nie ma zagrożenia życia, którego rozwój intelektualny przebiega prawidłowo i u którego podejrzewa się autyzm czy chociażby alalię (Niedokształcenie Mowy Pochodzenia Korowego - bo o tym też myślałam, aczkolwiek nie traktuj tego jako diagnozy - dlatego pytałam o słuch fonematyczny), czy niedosłuch - jest dla mnie zdrowym dzieckiem. Tak jak pisałam, rehabilitacjia czyni cuda. Jest trudna, często długo nie daje żadnych efektów, ale nie zniechęcaj się. Trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
amp21 Re: zaburzenie mowy 12.03.09, 10:21 Wiem że systematyczne ćwiczenia przynoszą efekty, my małego ponad pół roku uczyliśmy wyrazów dźwiękonasladowczych i nic. A tu pewnego dnia powtórzył wszystko. Też spotykałam się z dziećmi bardzo upośledzonymi w pracy. Dziś wiem że do każdej takiej osoby można dotrzeć, ale trzeba mieć indywidualne podejście. Ktoś mi kiedyś zarzucił że osoba nie potrafi się nawet podpisać, a ja w obecności terapeuty widziałam na własne oczy jak bezproblemowo osoba ładnie się podpisuje. Zapewne spokój i uśmiech bardziej pomagają niż pośpiech i nerwowa atmosfera. Od wczoraj zaczełam analizować jego zachowanie. Nigdy go do niczego nie zmuszałam, kiedy widziałam że zaczyna krzyczeć starałam się przetrzekać to. Szkoda tylko że musze dość długo trzekać na wizytę, gdyż najgorsza jest niepewność. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś