7+

28.01.11, 23:14
Autor:
Ilustrator:
Wydawnictwo:
<a href="HTTP://WWW.ADRES.PL"target="_blank">NAZWA</a>

Opis:

Recenzja z sieci: <a href="HTTP://ADRES.PL"target="_blank">NAZWA</a>

IMG okładki
    • bea-sjf "Tsatsiki i Mamuśka" 14.02.11, 16:09
      Autor: Moni Nilsson
      Ilustrator: Pija Lindenbaum
      Wydawnictwo: Zakamarki

      Do listy dodała sylwina 76:

      " Tsatsiki to dość niezwykłe imię, ale sam Tsatsiki - Tsatsiki Johansson jest zupełnie zwyczajnym chłopcem. No, może z wyjątkiem tego, ze jego mama, zwana czule Mamuśką,gra na basie w zespole rockowym, a jego tata jest poławiaczem ośmiornic, mieszka w Grecji i nawet nie wie o istnieniu swojego syna. Tsatsiki mieszka w Sztokholmie, ma 7 lat i właśnie rozpoczął pierwszą klasę, a to oznacza, że w jego życiu pojawiają się przyjaźń, miłość, ale też wielki wróg. Poza tym musi coś wymyślić, żeby zalecający się do mamuśki kolega z zespołu niz został przypadkiem jego nowym tatusiem!"
      To opis wydawnictwa, ja dodam, że książka ta, jak i druga jej część są bliskie sercu mojego syna, siedmiolatka, który tak jak Tsatsiki chodzi do pierwszej klasy. To tylko jeden z powodów dla których lubi Tsatsikiego. inne - np zetknięcie się z silnym liderem klasowym. Autorka książki podejmuje trudne tematy, tematy tabu, robi to jednak z wdziękiem, z lekkością, wręcz z humorem. Humoru w książce zresztą nie brakuje, jest bardzo zabawna. (Gdy czytałam ją synowi, cierpiał akurat na zapalenie ucha środkowego, ta książka miała wręcz działanie terapeutyczne, mimo ogromnego bólu, śmiał się niesamowicie, ja zresztą też). Z niecierpliwością czekamy na kolejne 3 części.

      Książka została przetłumaczona na kilkanaście języków i wielokrotnie nagrodzona, m. in. przez szwedzkie Jury Dziecięce.

      https://www.zakamarki.pl/photos/378/main_mini


      Recenzje z sieci: jedna i druga.



    • sylwina76 Miecz dla króla 28.03.11, 09:55

      Autor: T. H. White
      Wydawnictwo: Solaris wydawnictwosolaris.pl/

      Opis: Świetna powieść fantasy, opowiadająca o dzieciństwie i wczesnej młodości przyszłego króla Artura. W średniowiecznej Anglii, na skraju Puszczy Dzikiej, w Gramarii, na zamku sir Ectora żyją dwaj bracia: Kay i Art zwany Wartem. Uczy ich prywatny nauczyciel - czarownik Merlin, który żyje wstecz i młodnieje z upływem czasu. " Lekcje" Merlina są bardzo niekonwencjonalne - swego ulubionego ucznia Warta w ramach nauki zamienia a to w dziką gęś, a to w mrówkę, sokoła czy rybę, pokazując tym samym nie tylko życie tych zwierząt ale i obyczaje i systemy w nim panujące np. tyranię u ryb. Każda lekcja to osobna przygoda Warta, tytułowy miecz pojawia się zaś dopiero na końcu książki.
      Powieść jest świetna, czyta się ją z zapartym tchem, aczkolwiek fakty historyczne nie zgadzają się zupełnie.... Mój syn od najmłodszych lat wielbiciel rycerzy i wszystkiego co z nimi związane, słuchał historii Warta z otwartą buzią, co jakiś czas krzycząc: " To przecież nie było tak" . Podobała mu się przemiana Robin Hooda w Robin Wooda (przecież żył w lesie) i zmodyfikowana historia wyciągania miecza. Bardzo szybko wpadł na to, że Warcik to Król Artur, a staruszek w charakterystycznym kapeluszu to Merlin. Swego czasu synek nie rozstawał się z Wielką Księgą Średniowiecznych Legend. Po przeczytaniu Miecza dla króla znów wróciliśmy do legend arturiańskich.
      Plus za " ładne" wydanie tej książki.

      Recenzja z sieci: Tekst linka
      https://merlin.pl/Miecz-dla-krola_T-H-White,images_product,21,978-83-7590-001-9.jpg

    • pa_yo Jaśki 12.04.11, 13:13
      Jean - Phillipe Arrou - Vignod "Jaśki"
      wydawnictwo Znak, 2010

      https://www.znak.com.pl/files/covers/card/Arrou_Jaski_500px.jpg

      Książka od samego wydawcy dostała etykietkę mikołajkopodobnej, był to zapewne chwyt marketingowy, który zapewniał potencjalnego kupującego o tym co znajdzie w środku, wszak Mikołajek jest w Polsce bardzo popularny i … komercyjny.
      Ale nie o Mikołajku miało być, a o Jaśkach. Jean-Philippe Arrou-Vignod w „Jaśkach” zawarł swoje wspomnienia z dzieciństwa, według mnie jest po prostu Janem-B, drugim z barci – narratorem całości, a cała książka to rodzaj autobiografii wydanej pod przykrywką powieści dla dzieci, dla czytelnika niewtajemniczonego w koleje losu autora, ten fakt na zawsze może pozostać tajemnicą. Przy fabularyzowaniu wspomnień na pewno czerpał wzorce z Goscinnego, uważam że bardzo umiejętnie.
      „Jaśki” to lektura dla kilku grup wiekowych, ze względu na to, że różnica między najstarszym, a najmłodszym z braci to niebagatela 11 lat. Perypetie to przede wszystkim stosunki wewnątrzrodzinne, zarówno pomiędzy braćmi, jak i pomiędzy braćmi, a Rodzicami. W książce aż buzuje od emocji, pełnych napięcia sytuacji kiedy to Jan-C zostaje samotnie na peronie dworca podczas gdy cała Rodzina mknie pociągiem na zimowe wakacje, w zasadzie nie ma w niej spokojnych chwil. W tej rodzinie ciągle coś się dzieje i nawet Jan-F (niemowlę) potrafi całkiem dosadnie wyrazić swoje zdanie na to co akurat dzieje się w domu.
      Książkę czytać można już z sześciolatkiem, ale mysle, że lepszy odbiór osiagniemy z czytelnikiem 7+. Tym bardziej drażliwym Rodzicom polecam jednak przemyślany dobór rozdziałów, język rozmów pomiędzy chłopcami nie został ocenzurowany i przedstawia się nad wyraz realistycznie, czasami soczyście i w zasadzie tylko to przeszkadzało mi przy czytaniu, niektóre słowa wycinałam, byłam cenzorem, a co.

      Jaśki - strona Znaku

      Jaśki - recenzja w internecie
    • sylwina76 Re: Kaktus na parapecie 18.07.11, 22:49
      Autor: Magdalena Zarębska
      Ilustrator: Agnieszka Semaniszyn
      Wydawnictwo: Skrzat www.skrzat.com.pl/?str=onas

      https://www.skrzacik.com.pl/grafika/okladki/d/0000000963.jpg

      Opis: zabawna książka o dziesięcioletnim chłopcu, który za sprawą programu komputerowego przeniósł się w przeszłość - z 2009 do 1979 roku. Mikołaj aż na 3 tygodnie został uwięziony w przeszłości i przeżył je zupełnie odmiennie......Wszystko to, o czym słyszał od rodziców czy nauczycielki historii stało się nagle realne.
      Pomysł dosyć często przewijający się w literaturze - sprawdził się tu jednak jednak doskonale; dla mojego syna ta książka to świetne uzupełnienie innej czyli Zielonych pomarańczy, dla mnie powrót do przeszłości (choć nie byłam wtedy nawet przedszkolakiem).
      Czyta się świetnie, ilustracje także przyciągają uwagę.

      Recenzja:Tekst linka
    • donkaczka Baśń o latającym dywanie 04.08.11, 17:41
      Baśń o latającym dywanie
      Henryk Bardijewski
      Ilustrował: Bohdan Butenko
      Wydawnictwo Ezop

      https://www.inbook.pl/images/inbook/medium/42/424ff0575b0218cdc5bba3cad9d77ad9.jpg

      Żartobliwa baśń dworska o tym, że zgoda buduje, a niezgoda rujnuje.

      Do zwaśnionego królestwa księcia Miraża, gdzie już nikt z nikim nie rozmawia, pewnego dnia przylatuje na swoim dywanie dywonauta Ariusz.
      Przybywa ze szczęśliwej krainy Dywanii, by zdradzić księciu tajemnicę, jak uszczęśliwić poddanych.
      Okazuje się jednak, że szczęśliwi poddani samemu władcy szczęścia nie dają...

      Wątek z forum KDM
    • donkaczka Każdy może zostać... odkrywcą! 04.08.11, 17:47
      Każdy może zostać... odkrywcą!
      Henry Bardijewski
      Wydawnictwo Papilon

      https://www.inbook.pl/images/inbook/medium/68/685a2a2f1c381fd79de1b8dee07fe58e.jpg

      Odnaleźć w codziennym życiu coś niecodziennego - to marzenie trójki młodych bohaterów tej wesołej, pełnej przygód opowieści. Paweł, Romek i Bartek, sympatyczni poszukiwacze tajemnic, odkrywają, że świat jest nie tylko zaskakujący, lecz często także zabawny. Dom rodzinny, szkoła, park, miasto, pole i las - oto miejsca, gdzie chłopcy dokonują swych niespodziewanych odkryć.
      Czy najcenniejszym z nich będzie przyjaźń, smak przygody, czy może uroda świata?
      W poszukiwaniu odpowiedzi na te i inne pytania pomoże im mądry dziadek Ernest. 
    • sylwina76 Tsatsiki i Tata Poławiacz Ośmiornic 09.01.12, 14:36
      Autor: Moni Nilsson
      Ilustrator: Pija Lindenbaum
      Wydawnictwo: Zakamarki zakamarki.com.pl/show_object.php?id=632&lang=pl

      Druga (z pięciu) książek o Tsatsikim.
      https://zakamarki.com.pl/photos/632/main_mini

      Recenzje z sieci: Tekst linka
    • sylwina76 Tylko Tsatsiki 09.01.12, 14:42
      Autor: Moni Milsson
      Ilustrator: Pija Lindenbaum
      Wydawnictwo: Zakamarki zakamarki.com.pl/show_object.php?id=797

      Recenzja z sieci: Tekst linka

      https://zakamarki.com.pl/photos/797/main_mini_mini
    • agnieszka77_11 Księga Ludensona 22.02.14, 19:14
      Księga Ludensona
      Autor: Zofia Stanecka
      Wydawnictwo: Wilga

      Rodzina Osmołowskich (mama z 4 dzieci) jedzie na całe wakacje do Jastrzębiej Góry, do starej willi "Jaskółka". Już pierwszego dnia okazuje się, że nie będą to zwykłe nudne wakacje. Stara willa kryje bowiem w sobie tajemnicę, a raczej tajemniczego gościa - trolla Ludensona. Dzieci dosyć szybko zaprzyjaźniają się z sympatycznym trollem i poznają jego fascynującą historię, w którą zupełnie przez przypadek zostają wplątani.

      Czym jest tajemnicza Księgę Ludensona i w czyich rękach się znajdzie?

      To książka pełna tajemnic, przygody i humoru.

      https://images63.fotosik.pl/682/82f63f2bb8d1235amed.jpg
    • agnieszka77_11 Przygody Tappiego z Szepczącego Lasu 01.03.14, 22:05
      Przygody Tappiego z Szepczącego Lasu

      Autor: Marcin Mortka
      Wydawnictwo: Zielona Sowa

      W pięknym, magicznym Szepczącym Lesie mieszka sympatyczny wiking Tappi. Ma wielu przyjaciół, równie magicznych jak on.
      Jest renifer Chichotek i kruk Paplak, myśliwy Haste i kowal Sigurd, są Elfy i pradawne duchy lasu - Dziadek Wodospad, Dąb Starodziej...
      Ale jest też zły jarl Surkol, który mieszka na Ostatnim Morzu, w zamku wzniesionym na grzbiecie wieloryba, i który zamyka Sigurda w lochu.
      Tappi i jego przyjaciele ruszają niezwłocznie w niebezpieczną podróż, aby uwolnić przyjaciela. Po drodze spotyka ich wiele przygód, z których szczęśliwie wychodzą cali.
      Magiczny Las pomaga tym, którzy mają dobre serca. Jeśli masz ochotę zajrzeć do Chaty Tappiego, posłuchać bajek Gawędziarza, jakie opowiadał w pewną gwieździstą noc, poznać olbrzyma Głabrzycha i sprawdzić, jaki czar rzuciła na niego Skrzypicha, a nawet pobawić się w berka z Wichrem, zapraszamy do Szepczącego Lasu.

      www.zielonasowa.pl/przygody-tappiego-z-szepczacego-lasu-cz-1.html
      https://images65.fotosik.pl/711/8bb9e536c7e22656med.jpg

      Podróże Tappiego po Szumiących Morzach
    • agnieszka77_11 Diego - kot Krzysztofa Kolumba 09.03.14, 22:54
      Diego - kot Krzysztofa Kolumba
      Autor: Andrzej Urbańczyk
      Wydawnictwo: Dookoła Świata

      Kot Diego, dotąd spokojny mieszkaniec tawerny Pod Siedmioma Papugami, pewnego dnia wraz ze swym nowym panem Krzysztofem Kolumbem i resztą barwnej załogi, wyrusza na podbój Nowego Świata. Przez wzburzony ocean, pokonując wiele niebezpieczeństw, płyną po sławę, skarby i przygodę...

      Znajdziecie tu stare księgi, mapy i kompasy. Budzące grozę opowieści o morskich potworach, piękne syreny i egzotyczne wyspy; zaś o kocie Kolumba, jako że istniał on naprawdę, możecie przeczytać w zachowanych dokumentach dotyczących tej wyprawy w Muzeum Miejskim w Madrycie...

      Andrzej Urbańczyk - żeglarz i pisarz, kapitan jachtowy, ma za sobą rejsy dookoła świata, w tym samotne z kotem Myszołowem, autor kilkudziesięciu książek przetłumaczonych na 12 języków.

      www.dookolaswiata.net/?pd=katalog&pg=ksiazka&id=4
      https://images65.fotosik.pl/740/f685153c55da0fc6med.jpg

    • agnieszka77_11 Kaktus, dobry pies 15.03.14, 10:28
      Kaktus, dobry pies
      Autor: Barbara Gawryluk
      Wydawnictwo: Literatura

      Kto jest najmądrzejszym, najdzielniejszym i najmilszym przyjacielem? Kaktus, pies małej Weroniki! Troszczy się o inne psy, pomaga odnaleźć zagubioną dziewczynkę i broni swojej pani przed dokuczliwymi kolegami z klasy. Jest prawdziwym przyjacielem, bo za swoją pomoc nie oczekuje niczego w zamian. No, czasem lubi się przespać przy łóżku Weroniki, zamiast na swoim materacu w przedpokoju.

      https://images61.fotosik.pl/758/d560bada07ed665dmed.jpg

      Kaktus, szukaj


      Kaktus, wierny przyjaciel
    • gosiafra Re: 7+ 09.07.15, 15:37
      a
    • gosiafra "Emigracja" Javier Martinez Pedro i Jose Manuel M 09.07.15, 16:25
      Niezwykle piękna książka, w której prostą historię - opowiedzianą za pomocą niewielkiej liczby słów - obrazuje niezwykła grafika. Książka nawiązuje swoją formą do prekolumbijskich ksiąg spisywanych na papierze amate. Uwrażliwia, uczy a jednocześnie sprawi, że dzieci spędzą przy niej sporo czasu wyszukując na rysunkach szczegółów opowieści (tak tak, trochę przypomina pod tym względem "Gdzie jest Wally" i "Miasteczko Mamoko")


      Recenzja z sieci: www.cudowneipozyteczne.pl/2015/07/emigracja-dla-dzieci.html
Pełna wersja