Dodaj do ulubionych

Idzie jesień...

16.09.11, 14:04
Mamy zamiar poszukać jesieni w najbliższych dniach, na trawnikach pierwsze kasztany. Od kilku dni w użyciu Kamyki Astona, choć tamta jesień z książki późniejsza, zahaczająca o zimę, bardziej brunatna niż złota. W poniedziałek w przedszkolu święto pieczonego ziemniaka. Co czytacie dobrego?
Obserwuj wątek
    • abepe Re: Idzie jesień... 16.09.11, 18:49
      U nas święto pieczonego ziemniaka w przyszłą sobotę, w szkole.

      A do czytania? Czyżby jesienny Adaś i Słoń?:)
      • abepe Re: Idzie jesień... 30.09.11, 19:00
        Przyszła jesień zbyt piękna, żeby mieć dużo czasu na czytanie:)) Ośmiolatek jeszcze na podwórku (oj, chyba przesadziłam, kazałam mu wrócić o 19.30 a tu zmrok przecież).

        Trzymam w rękach "Tato, pojedźmy na grzyby" przesłane mi przez Bonę na konkursową nagrodę. Grzybobranie jak najbardziej na czasie:)) My wprawdzie nie jesteśmy grzybiarzami (jutro mamy zbierać dziką różę), ale na pewno wyciągniemy "Kapelusze" Papuzińskiej.
        • alistar1 Re: Idzie jesień... 30.09.11, 19:39
          U nas na razie grzybów nie ma, zbyt sucho. Pozostają więc grzyby książkowe (bo nawet nie chcę pisać, że czekamy na deszcz, gdyż obecna pogoda to przedłużenie lata i niech trwa:)

          • alistar1 Re: Idzie jesień... 30.09.11, 19:41
            Plac zabaw oczywiście także w natarciu, ale dziś była szóstka u pierwszaczki, więc jak tu odmówić dłużego przebywania na nim? Poza tym dużo sportu u nas, dzięki za polecenie socatots, Abepe, jesteśmy zachwyceni.

            • abepe Re: Idzie jesień... 30.09.11, 20:13
              alistar1 napisała:

              > Plac zabaw oczywiście także w natarciu, ale dziś była szóstka u pierwszaczki, w
              > ięc jak tu odmówić dłużego przebywania na nim?

              :)) Gratuluję.

              Poza tym dużo sportu u nas, dzię
              > ki za polecenie socatots, Abepe, jesteśmy zachwyceni.

              Fajnie:)) K i K tez byli dziś na treningu, potem zostali, żeby obserwować brazilian soccer (mały zachwycony, ale musi rok zaczekać, tylko kto będzie jeździł dwa razy w tygodniu/)
              >


              • alistar1 Re: Idzie jesień... 30.09.11, 21:21
                Tak, u nas te szkółki brazylijskie też dwa razy w tygodniu i też na drugim końcu miasta.
                • abepe Re: Idzie jesień... 30.09.11, 21:37
                  alistar1 napisała:

                  > Tak, u nas te szkółki brazylijskie też dwa razy w tygodniu i też na drugim końc
                  > u miasta.

                  My drugi rok jeździmy do innego miasta. W tym roku na szczęście jest to nieco bliższe miasto. Biorąc pod uwagę, że każde z nas, rodziców, pracuje w innym mieście i żadne w miejscu zamieszkania (na dodatek rozjeżdżamy się w innych kierunkach) - młodszy musi się ładnie postarać, żebyśmy go chcieli wozić;)
                  • abepe Re: Idzie jesień... 08.10.11, 13:21
                    ...a mój czterolatek zażyczył sobie, żeby mu przeczytać "Wiosenne niespodzianki":)
                    • alistar1 Re: Idzie jesień... 08.10.11, 15:36
                      Jakby nie patrzeć jesień naprawdę przyszła, ochłodziło się i nawet słońce niezbyt już grzeje. U nas na tapecie Tato, zbudujmy domek, czyli również jeszcze letnio:)
                      • katrio.na Re: Idzie jesień... 08.10.11, 17:47
                        A my mamy sporo nowych nabytków. Skutek mojego ostatniego postanowienia, że raz w miesiącu robimy większe zakupy.
                        Niestety nadal ciężko nam uwolnić się od czysto obrazkowych książek (Dorastający ma już w końcu 9 lat).
                        Nie jest to też ekonomiczne bo takich książek potrzebujemy ok 3 na wieczór, a i potem ciężko nam zasnąć bo musimy o nich pogadać ;) A wbrew pozorom o tych obrazkowych gadamy więcej niż o tych zwykłych.
                        Z tych odpowiednich wiekowo Dorastający skończył czytać Tonina i wciągnęły go Potwory z głębin i Tato, a dlaczego?
                        A z tych mniej odpowiednich to nasze nowe nabytki: długo wyczekiwane Co?! (genialna, każdemu musi ją przeczytać), Płaszcz Józefa (to jedna z moich faworytek), Babcia robi na drutach, Serce w butelce i Trzech zbójców.

                        Odkryliśmy też serie Mam przyjaciela - kolejarza, kierowcę rajdowego... itd. A ilustratora znamy z takich fajnych książek (były dwa tomy) gdzie znajdowało się absurdalne rzeczy ;)


    • agisek Re: Idzie jesień... 08.10.11, 21:40
      Jesteśmy w połowie "Afryki Kazika", podoba się bardzo (czterolatki), każdy gość w naszym domu jest wtajemniczany w szczegóły wyprawy Kazika. Kłótnie są tylko o mapę - każdy chce ją trzymać na kolanach i nie zadowala się inną. Na topie również "Fascynujący kosmos" wypożyczony z biblioteki, którego nijak nie udaje się oddać - dziecko straszliwie płacze na tę wieść, zwłaszcza że po obejrzeniu książki odwiedziliśmy Centrum Hewelianum i wiele rzeczy z książki można było zobaczyć i poznać w bardziej konkretnej formie. Dlatego niecierpliwie czekamy na tę kosmiczną książkę Mizielińskich. Dziecko też zwariowało z radości, kiedy po tym jak długo opisywało książkę widzianą w Bookafce ("Pociągi" z Debitu), babcia postanowiła mu dać na nią pieniądze. Książka już kupiona, ale niestety, chociaż jest z nami jeden dzień, była już kilka razy remontowana (rozciągane strony).
    • zo_79 Re: Idzie jesień... 08.10.11, 22:26
      Do domu zawitały oczywiście jesienne nowości, bo i jak się nie oprzeć. Trzylatek od miesiąca każe sobie w kółko czytać "Tato, pojedźmy na grzyby". Zaśmiewa się przy tym do oporu. Od środy chwali się wszystkim gościom nowo nabytą "Gdzie jest moja siostra?", która chwyciła o dziwo od pierwszego czytania, chociaż spodziewałam się, że będzie to klimat nie dosyć "chłopakowy". Wczoraj do biblioteczki dołączyła "Operacja alfabet" - świetny nabytek, polecamy bardzo. 9-latka właśnie skończyła "68 pokojów" i zabrała się za "Zaginionych herosów", co oznacza, że przez najbliższych kilka dni nie będzie jej można oderwać od książki. A z empikowej promocji 3 za 2 czeka już na nas gdzieś w magazynie "Marchewka z groszkiem" i "I ty możesz zostać pisarzem".
      • madagalia Re: Idzie jesień... 09.10.11, 20:47
        Napisz proszę coś więcej o książce Operacja alfabet.
        • zo_79 Re: Idzie jesień... 11.10.11, 13:22
          Pewnie gdyby nie słowo alfabet, książka przeleciałaby nam koło nosa. Zaczęłam robić research właśnie dlatego, że litery są teraz u nas na topie. Tak wyglądają dwie przykładowe strony Operacji alfabet z książki i jeszcze jedna tu. Jak dla mnie cudo! Mój syn aż jęknął z zachwytu na widok londyńskiego autobusu i Big Bena. Najciekawsze, że styl ilustracji wygląda na reprint, a książka jest zupełnie świeża, wyszła w Anglii jako nowość we wrześniu tego roku. Historia opowiada o tajnym ministerstwie literek ukrytym w jednej z londyńskich skrzynek pocztowych. Brygada liter wyrusza na pomoc małemu chłopcu, który ma problem z nauczeniem się alfabetu. Książka jest naprawdę klimatyczna i fajnie przetłumaczona, chociaż miejscami tekst był trochę trudny dla niespełna czterolatka.
          • abepe Operacja Alfabet 11.10.11, 13:29
            Wyszła u nas dzięki wydwnictwu G+J, które muszę wrzucić do tabeli z wydawnictwami, bo ruszyli z książkami dla dzieci powołując Ministerstwo Książki;)

            www.gjksiazki.pl/ksiazki,1,27,275,operacja-alfabet.html
            • abepe Re: Operacja Alfabet 11.10.11, 13:30
              abepe napisała:

              > Wyszła u nas dzięki wydwnictwu G+J, które muszę wrzucić do tabeli z wydawnictwa
              > mi, bo ruszyli z książkami dla dzieci powołując Ministerstwo Książki;)
              >
              > www.gjksiazki.pl/ksiazki,1,27,275,operacja-alfabet.html

              Tzn. ruszyli już rok temu, ale teraz chyba bardziej zdecydowanie.
              • lunatica Ministry of Letters 16.10.11, 23:49
                www.ministryofletters.com/
                + alfa-piosenka: youtu.be/VMdSrCbsoxU :-D
                • abepe Re: Ministry of Letters 18.10.11, 10:48
                  O! Dzięki Luna. Będziemy zerkać. Młodszy po "Chesterze" ma zapotrzebowanie na angielski.
                  I literki także od miesięcy na topie - zaraz będziemy rozwiązywać krzyżówki ze starych świerszczyków, dobrze mu idzie głoskowanie i dyktowanie co wpisać w kratki (o ile nie ma dwuznaków, oczywiście:), może sam spróbuje powpisywać (ma mały problem ze zmieszczeniem się w krateczkach:)
                  • abepe Re: Ministry of Letters 26.10.11, 16:33
                    Czekamy, powinna dotrzeć do nas za kilka dni:)
    • rzezucha.ma Re: Idzie jesień... 11.10.11, 15:58
      Niezbyt oryginalnie czytamy od tygodnia ''Tato pojedźmy na grzyby''.
      A wczoraj i dziś ''Ja też chcę chodzić do szkoły" - a tam cudne jesienne ilustracje.
      • abepe Re: Idzie jesień... 18.10.11, 10:50
        Jesień a moje dzieci tęsknią do śniegu, brrrrrrr.
        Zaczęliśmy dzień od "Najbardziej na świecie lubię śnieg"!
        • metis1 Re: Idzie jesień... 19.10.11, 09:53
          Z jesienią kojarzy mi się książka "Z przygód krasnala Hałabały" Lucyny Krzemienieckiej - jedna z moich ulubionych w dzieciństwie :)
          O pieczeniu placka z borówkami i odlocie ptaków, o zabawie z jeżami, o borsuku, o orzechach leszczynowych... Strony tej książki aż pachną jesienią!
          • abepe Re: Idzie jesień... 26.10.11, 16:21
            Mało jesiennych lektur w tym roku.

            Gwizdka, który nie chce spać przynajmniej wyciągnę z dziećmi.

            Wiecie, że zbliża się czas pierniczkowego ciasta? U nas na razie króluje dynia, zakochałam się w smaku musu dyniowego bez dodatków (wczoraj nalewałam do słoików na zimę, końcówkę, która się nie zmieściła, z radością zjadłam, było po północy:)
            • alistar1 Re: Idzie jesień... 26.10.11, 18:36
              Rzeczywiście, typowo jesiennych lektur niewiele. Ale za to na parapecie od dzisiaj stoi wydrążona dynia, dwie poszły do przedszkola ku uciesze pań i dzieci:)

              A jak się robi ten mus? Bo przyznam, że ze środka wydobyliśmy pestki (które uwielbiamy po wysuszeniu).
              • abepe Re: Idzie jesień... 03.11.11, 19:22
                Przydźwigaliśmy z biblioteki "Cztery pory roku. Jesień" Dulemby. Kiedyś na forum o tej serii trochę pisaliśmy. Może się uda chociaż część przeczytać przed zimą, tomisko grube a lektur mamy straszliwie dużo ostatnio.
                • ma1gdas Re: Idzie jesień... 04.11.11, 17:21
                  A to ci zbieg okoliczności!
                  Własnie dzisiaj kupiliśmy sobie to tomiszcze w lokalnej Taniej Książce. 9.90 za grubaśną książkę z pięknymi ilustracjami, więc zaryzykowaliśmy z 6latkiem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka