30.11.11, 13:48
Długo katowano nas straszydłami do wierszy Jana Brzechwy.
Nagle nastąpił niespotykany wysyp nowych wcieleń i dlatego ten wątek.
Poprzedni, podobny się zarchiwizował:
forum.gazeta.pl/forum/w,16375,86215471,86215471,Ktory_Tuwim_ktory_Brzechwa_.html
Zatem z nowości:
1. Brzechwa dzieciom - Nasza Księgarnia / il. Joanna Rusinek
2. Sto bajek - Bajka / il. Piotr Rychel
Obserwuj wątek
    • steffa Re: Brzechwa 30.11.11, 13:49
      Tutaj także garść informacji:
      forum.gazeta.pl/forum/w,16375,130759604,130759604,Jan_Brzechwa_dzieciom_Wanda_Chotomska_dzieciom.html
      • uccello Re: Brzechwa 30.11.11, 14:47
        No i Brzechwa Eksportowa
        www.polskailustracjadladzieci.pl/2011/11/zapowiedz-paperella-picchiatella-czyli_22.html
        • madagalia Re: Brzechwa 01.12.11, 19:41
          Może nie nowość, ale jest jeszcze ten z Wytwórni.
          • anna_mrozi Re: Brzechwa 01.12.11, 20:13
            Właściwie już nie ma... Przynajmniej u Wydawczyni :(
            • rzezucha.ma Re: Brzechwa 02.12.11, 12:11
              Bonito jeszcze ma. I ostatnie chwile dobrej ceny.
              bonito.pl/k-447273-brzechwa-wiersze-dla-dzieci
          • steffa Re: Brzechwa 01.12.11, 22:45
            O tamtym wydaniu było w zarchiwizowanym wątku.
    • puellae_2007 Re: Brzechwa 03.12.11, 20:51
      A "Sto bajek Brzechwa" ma już ktoś?Co sądzicie o niej bo tylko kątem oka udało mi się rzucić na nią w księgarni?
      • abepe Re: Brzechwa 04.12.11, 00:10
        puellae_2007 napisała:

        > A "Sto bajek Brzechwa" ma już ktoś?Co sądzicie o niej bo tylko kątem oka udało
        > mi się rzucić na nią w księgarni?

        Znam tylko z podglądu środka.
        • steffa Re: Brzechwa 04.12.11, 00:42
          Przyzwoita, choć wykaz słów, które ''wyszły z użycia" zdziwił mnie trochę, bo nie wiedziałam, że niektóre wyszły. ;-) Do tego dołączony dydaktyczny smrodek, którego często wydawnictwo nie może sobie darować. Ale na pewno jest to dobra propozycja dla wszystkich, którym do Wytwórni daleko, a szukają czegoś porządnego, czyli zilustrowanego przez kogoś, kto umie rysować i nie nadużywa palety, czyli w tym wypadku Piotra Rychela (Rychla?).
          Mnie tylko się marzy, żeby w takich rzeczach opracowanie graficzne było bliżej ducha ilustracji, żeby dobierano specjalnie krój pisma, a nie z automatu drukowano czymś arialopodobnym w przypaku bezszeryfowych, albo timesowym w przypadku szeryfowych. Tu akurat bez. Ten sam zarzut tyczy się także Brzechwy z NK. Tekst tam z metra powrzucany, od lewej i jak się tam kończy z prawej, a jak jest miejsce to jeszcze dorzucono ilustracje. Porządek oczywiście musi być, ale takie wojskowe rządki liter ograniczają rozmach strony wizualnej. Nawet naśmielszy rysunek stoi sztywny pod obstrzałem tekstu. W każdym razie NK i Bajka w zasadzie się uzupełniają. Bajka to ''Sto bajek'', które znamy, choć, jak piszą ''poprawione'' (nobody's perfect), a NK ma i dłuższe utwory.
          • puellae_2007 Re: Brzechwa 04.12.11, 08:42
            Kupić jednak warto? Zastanawiam się nad prezentem dla syna koleżanki, która niestety niewiele mu czyta....Mam nadzieję, że może te ilustracje ją zachęcą? Nie trącą "tandetą" a nie biją po oczach kolorami...Z Wytwórnią nie chcę ryzykować, dla siebie też tego nie zrobiłam, bo syn jednak lubi jak "coś się dzieje" kolorowego. Tuwima mamy z Platynowej kolekcji i to mu chyba najbardziej odpowiada:)
            Cena tego Brzechwy nie jest zbyt zachęcającą dlatego pytam...
            • abepe Re: Brzechwa 04.12.11, 09:09
              Puellae - może Androny? Koleżanka może je znać z własnego dzieciństwa, często to zachęca do czytania dziecku. I dzieje się tam dużo!
              • puellae_2007 Re: Brzechwa 04.12.11, 09:42
                abepe- dziękuję. Ja mam właśnie m. inn. to wydanie- koleżanka oglądała je u mnie, ale widziałam, że niezbyt się jej spodobało... Mam problem. Ja, idealistka nawracająca ludzi do czytania dzieciom i dla siebie w ogóle, szukam czegoś zachęcającego, po raz kolejny...Skupiam się w tym wypadku na wierszach bo krótka forma mam nadzieję zachęci Mamę do czytania;-)
                • steffa Re: Brzechwa 04.12.11, 15:04
                  To "Pchłę szachrajkę" z tej platynowej serii im kup. Z ilu Szymanowicza.
                  • rzezucha.ma Re: Brzechwa 04.12.11, 15:18
                    Pchła Szachrajka to mało krótka forma ;)
                    • abepe Re: Brzechwa 04.12.11, 15:21
                      rzezucha.ma napisała:

                      > Pchła Szachrajka to mało krótka forma ;)

                      Moim zdaniem Pchła jest trudna dla niedoświadczonego czytelnika-słuchacza.
                      • puellae_2007 Re: Brzechwa 04.12.11, 15:28
                        Jakoś nie sądzę, że on to Pchłę przełknie.....my synowi czytamy od 3 lat dość intensywnie i dla niego jest ok, ale dla dziecka na tzw. "pierwszy raz" to nie wiem....mam obawy.
                        • kaixa Re: Brzechwa 04.12.11, 18:08
                          A "Roztrzepana sprzataczka" lub "Czekoladki dla sasiadki" Gellner (idac tropem ilustratora)? U nas to niezmiennie hity, najpierw u starszej, teraz u mlodszej (dwulatki). Krotkie, zabawne, wpadajace w ucho.
                          Sa jeszcze "Duszki, stworki i potworki", ale moim zdaniem troche slabsze i tak czesto do nich nie wracamy.
                          • rzezucha.ma Re: Brzechwa 04.12.11, 18:23
                            No nie wiem... jak dla mnie waliło rymami po uszach do bólu, z dużą ulga oddałam....
                            • kaixa Re: Brzechwa 04.12.11, 19:02
                              Wiesz, ja dla siebie tez raczej wybieram inne lektury, ale faktem jest, ze moim dzieciom bardzo sie te ksiazki podobaja... Poza tym szczegolnie osobom nieoczytanym (a o takich jest mowa w watku) niewyszukane rymy nie powinny, jak sadze, specjalnie przeszkadzac.
                              • puellae_2007 Re: Brzechwa 04.12.11, 20:34
                                Kaixa ma rację. Nie twierdzę, żeby kupować "gnioty", ale inaczej wybieram książkę dla tego chłopca, a inaczej dla mojego syna, który jest nomen omen rok młodszy...Może faktycznie Gellner będzie ok.
                              • steffa Re: Brzechwa 04.12.11, 20:38
                                Przypominam tylko, że ten topic ma na imię "Brzechwa''. I dlatego Gellner raczej się tu nie mieści. ;) Zatem, jeśli wszystko inne zawodzi z innych powodów, to raczej Brzechwa nie będzie dobrym rozwiązaniem. "Pchłę" ponadto można czytać falami. Nie musi być od deski do deski.
                                Marzy mi się, żeby "Pali się" wznowiono z ilustracjami BButenki. Choć te Flisakowe też były niczego sobie.
                                • puellae_2007 Re: Brzechwa 04.12.11, 20:44
                                  Przepraszam. Uczę się;-)
                                • uccello Brzechwa Pali się! 05.12.11, 08:17
                                  > Marzy mi się, żeby "Pali się" wznowiono z ilustracjami BButenki. Choć te Flisa
                                  > kowe też były niczego sobie.

                                  Uszackowe też!
    • katrio.na Re: Brzechwa 05.01.12, 19:14
      Kupiłam Brzechwę Wytwórni i czuję się miło zaskoczona.
      Miałam duże opory przed jej zakupem gdyż mamy Androny ( które uważam, że są genialne) i obrzydliwe Sto Bajek - Siedmiorogu (które uważam, że są praktyczne).
      Nie miałam okazji zaprezentować jej Dorastającemy gdyż nieumyślnie podróżuje po Polsce w samochodzie Babci ale myślę, że przyjmie ją jeszcze lepiej niż Tuwima.
      • eo_n które wydanie polecacie? 30.11.13, 16:27
        Jako najfajniejsze na prezent gwiazdkowy dla kilkulatka?
        • rykam Re: które wydanie polecacie? 30.11.13, 17:11
          eo_n napisał:

          > Jako najfajniejsze na prezent gwiazdkowy dla kilkulatka?

          A ilu latka dokładnie? Ma jakieś wydanie Brzechwy w domu czy czytelnik debiutujący? :)
          • eo_n Re: które wydanie polecacie? 30.11.13, 18:07
            6 :)
            Coś tam ma, ale pojedyncze utwory. Rozmawiałam z jego mamą pod kątem świąt i tak mi się wydaje, że trafionym prezentem byłby jakiś ładny zbiór.
            Książki (dla dzieci) w ogóle czytają, ale nie jakoś "nałogowo".
            • abepe Re: które wydanie polecacie? 01.12.13, 21:52
              Zastanowiłam się i nie wiem, które Ci polecić. Każdy zbiór inny.

              Cudzemu sześciolatkowi, o którym wiem, że nie jest nałogowym czytelnikiem nie kupowałabym w prezencie Brzechwy, tylko coś wciągającego. Brzechwa jako prezent może być dobry dla dziecka - miłośnika poezji, najlepiej nieco młodszego.
              • abepe Re: które wydanie polecacie? 02.12.13, 11:17
                Steffa wrzuciła właśnie podgląd bardzo przyjemnego tomu Wierszy z charakterem Brzechwy.
                • steffa Re: które wydanie polecacie? 02.12.13, 14:43
                  Tak tak. Ilu: Tomek Kozłowski (ten od „W moim brzuchu mieszka zwierzątko").
                  • eo_n Re: które wydanie polecacie? 03.12.13, 07:56
                    Bardzo dziękuję!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka