abepe 16.04.12, 18:08 Polećcie mi jakieś tłumaczenie, czy konkretne wydanie tej książki. Chciałam ją sobie odświeżyć. W bibliotece znalazłam wydanie z siemiorogu. Okazało się, że to jakieś opracowanie, nie tłumaczenie. Macie tę książkę pod ręką? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
abepe Re: "Małe kobietki" Alcott 13.12.12, 16:48 Znalazłam informację o wydaniu "Małych kobietek" w wydawnictwie MG www.wydawnictwomg.pl/male-kobietki To powinno być tłumaczenie, chociaż informacji o tłumaczu brak. Odpowiedz Link
fraaszka Re: "Małe kobietki" Alcott 13.12.12, 17:02 Pod ręką mam wydanie ze "Świata Książki" przekład Ludmiły Melchior-Yahil z komentarzami w tłumaczeniu Iwony Badowskiej, takie: allegro.pl/male-kobietki-l-m-alcott-i2863340449.html Dawno do niej nie zaglądałam, chyba też muszę odświeżyć :-) Odpowiedz Link
rykam Re: "Małe kobietki" Alcott 13.12.12, 17:52 wg Empiku/a?: Tłumaczenie: Bańkowska Anna Odpowiedz Link
kolorko Re: "Małe kobietki" Alcott 13.12.12, 22:51 Ja mam w przekładzie Ludmiły Melchior-Yahil, ale zdecydowanie muszę sobie przypomniec, bo nie wiem, czy warto polecic- ostatnio czytałam z 15 lat temu. Odpowiedz Link
gopio1 Re: "Małe kobietki" Alcott 14.12.12, 17:59 Niedawno rozmawiałam z koleżanką mojego syna, 10-latką, która właśnie przeczytała Małe Kobietki i się zachwyciła. Byłam zaskoczona, bo dla mnie to książka co najmniej młodzieżowa, a tu proszę! ;-) Odpowiedz Link
abepe Re: "Małe kobietki" Alcott 17.04.13, 19:32 gopio1 napisała: > Niedawno rozmawiałam z koleżanką mojego syna, 10-latką, która właśnie przeczyta > ła Małe Kobietki i się zachwyciła. Byłam zaskoczona, bo dla mnie to książka co > najmniej młodzieżowa, a tu proszę! ;-) Właśnie czytam "Małe Kobietki" i zastanawiam się czy współczesne dziewczęta są w stanie je czytać (bo nie wyobrażam sobie, żeby sięgali po tę książkę chłopcy). I twierdzisz, gopio, że są? Jestem pod wrażeniem;) Ja czytam jako ciekawostkę, bo poważnie tego traktować nie mogę. chociaż - jestem dopiero w 1/5, trochę mnie mdli od słodyczy, ale naprawdę mnie wciągnęło;) Odpowiedz Link
abepe Re: "Małe kobietki" Alcott 17.04.13, 20:40 Czytam i cieszę się, że czasy panien na wydaniu już minęły i rękawiczek obowiązkowo do sukni nie trzeba nosić. (kolejna część serii nosi tytuł, brrr, "Dobre żony"). Ale właściwa dla tego forum refleksja brzmi - co wtedy, w latach wojny secesyjnej, czyli w latach 60-tych XiX w. czytały kilkunastoletnie dziewczęta? (bo słowo nastolatki jakoś tu nie pasuje) Bo panny March czytają dużo. Odpowiedz Link
gopio1 Re: "Małe kobietki" Alcott 17.04.13, 20:56 abepe napisała: > Właśnie czytam "Małe Kobietki" i zastanawiam się czy współczesne dziewczęta są w stanie je czytać. I twierdzisz, gopio, że są? Ano mam taka jedną w zanadrzu. Ale niewykluczone, że to wyjątek :-) > co wtedy, w latach wojny secesyjnej, czyli w latach 60-tych XiX w. czytały kilkunastoletnie dziewczęta? Na bank wiersze ;-) FNiN czyli Zabawa w słowa Odpowiedz Link
violik Re: "Małe kobietki" Alcott 17.04.13, 21:06 A cóż takie grzeczne panienki mogły czytać? Zakładam, że o podobnych im bohaterkach, czyli powieści pensjonarskie, romanse dydaktyczno-sentymentalne, książki o silnym charakterze dydaktycznym, opisujące rolę i miejsce kobiety w społeczeństwie. Nie sądzę by czytały "Chatę wuja Toma". Może czytały powieści Jane Austen? Nie chciałabym żyć w ich czasach. Odpowiedz Link
abepe Re: "Małe kobietki" Alcott 17.04.13, 21:12 violik napisała: > A cóż takie grzeczne panienki mogły czytać? Zakładam, że o podobnych im bohate > rkach, czyli powieści pensjonarskie, romanse dydaktyczno-sentymentalne, książki > o silnym charakterze dydaktycznym, opisujące rolę i miejsce kobiety w społecze > ństwie. Nie sądzę by czytały "Chatę wuja Toma". Może czytały powieści Jane Aust > en? > Nie chciałabym żyć w ich czasach. A właśnie "Chatę wuja Toma" czytają panny March;) Pojawiło się kilka tytułów, muszę je sobie wypisać i sprawdzimy co to za cuda?! Odpowiedz Link
violik Re: "Małe kobietki" Alcott 17.04.13, 21:21 W Wiki napisali, że to był bestseller, ta "Chata". Znaczy się, taki Potter XIXw. Jako nastolatka czytałam "Chatę wuja Toma" i nie pamiętam szczegółowo rozwoju akcji, ale do dziś pamiętam, że wywarła na mnie dość duże wrażenie. Miałam chyba z 15 lat. Odpowiedz Link
abepe Re: "Małe kobietki" Alcott 19.04.13, 22:37 lubimyczytac.pl/ksiazka/154017/male-kobietki/wszyscy/1 Przebrnęłam tylko przez pierwszą stronę opinii, ale jest wiele entuzjastycznych i chyba od młodych czytelniczek. Czyli da się czytać w młodym wieku. Podejrzewam, że ja jestem w wieku matki panien March:)) Gopio - możesz zapytać, co Twojemu znajmemu dziewczęciu się w tej książce podobało. Przeczytałam książkę bardzo szybko. Jest tam kilka motywów, które mi się podobają - kontakt matki z córkami - czułość ale i wymagania, eksperyment polegający na tym, że matka zamiast wygłaszać kazania wychodzi zostawiając zaniedbany dom na głowie córek, żeby zobaczyły ile pracy wymaga prowadzenie go (nieporównywalnie więcej niż obecnie, na szczęście;), praca nad sobą - swoją niedoskonałością (teraz uznalibyśmy raczej prawo młodego człowieka do niektórych niedoskonałości; ciekawe co o tej książce powiedziałby Korczak?;) Ale gdybym miała córkę dałabym jej tą książkę z prośbą o komentarz do niektórych fragmentów, na przykład wypowiedzi ojca o córkach. Tu fragmenty: "Widzę młodą damę z porządnie przypiętym kołnierzykiem, równo zasznurowanymi bucikami. Nie gwiżdże, nie używa żargonu ani nie leży rozciągnięta na dywaniku, jak to robiła dotąd...patrzę na nią z przyjemnością, bo jest teraz łagodniejsza i ciszej mówi", "chociaż na pewno byłbym dumny ze wspaniałego posągu jej [córki] dłuta, znacznie bardziej zaspokoi moje ambicje kochająca córka z talentem do upiększania życia sobie i innym". Co czytają: Dickensa - zakładają nawet "Klub Pickwicka", Coopera. "Szeroki świat" Elizabeth Wetherell, Żywot doktora Samuela Johnsona autorstwa Jamesa Boswella "Plebana z Wakefieldu" Goldsmitha, "Ivanhoe" Waltera Scotta, Miltona, Szekspira, Bacona. Najważniejsza lektura - Wędrówka Pielgrzyma. Odpowiedz Link