Bombki literackie

03.12.12, 14:32
Marzy mi się, aby co roku w stosownym czasie robić dzieciakom prezent w postaci bombek choinkowych z bohaterami książek, tudzież kreskówek. W zeszłym roku znalazłam Muminki, w tym roku znalazłam ...Muminki. Gdzie szukać innych?
    • rzezucha.ma Re: Bombki literackie 04.12.12, 00:37
      Jak chcesz Wasze ulubione, to chyba najlepiej samemu wymalować... Takie zadanie adwentowe ;)
      Albo poszukać pasujących wśród tych różnych "figurkowych", kiedyś kupiłam koleżance białego królika z Alicji na jakimś świątecznym straganie...
      Tutaj np Dziadek do orzechów
      • atama artillo 04.12.12, 08:28
        Kubuś z Prosiaczkiem:
        artillo.pl/product/kubus-z-przyjacielem-bombka-z-dedykacja-,47918.html
        Baśnie tysiąca i jednej nocy:
        artillo.pl/product/basnie-tysiaca-i-jednej-nocy,47208.html
        Dziadek do orzechów:
        artillo.pl/product/nutcracker,47215.html
        Gerda i Kaj:
        artillo.pl/product/gerda-kay,47199.html
        Królowa Śniegu:
        artillo.pl/product/the-snow-quen,47200.html
        • abepe Re: artillo 04.12.12, 11:51
          Kubuś z Prosiaczkiem tacy jacyś makabryczni;)
    • niebioska Re: Bombki literackie 13.12.12, 23:17
      Znalazłam :). Niewiele tych "literackich", ale są tak cudne! Tylko te ceny... Mąż mnie eksmituje, jak znajdę sobie kolejne pieniądzochłonne hobby ;).
      www.dwa-aniolki.pl/pl/searchquery/Komozja/1/full/5?url=Komozja
      Tu strona producenta: www.mamostowski.com/
      • abepe Re: Bombki literackie 13.12.12, 23:38
        A to ja chyba muszę nabyć Hermionę z BAJKI Harry Potter!
      • atama Re: Bombki literackie 14.12.12, 09:18
        RUCHOMY Pinokio... obłęd
        Czuję, że krótki byłby jego żywot u nas. Jak i całej choinki razem z nim :)
        • niebioska Re: Bombki literackie 14.12.12, 10:21
          Ano :). To mnie na razie powstrzymuje przed zakupem tych bombek. O ile starszy niszczy co najwyżej niechcący, młodszy z premedytacją wszystko zjada :).
          • abepe Re: Bombki literackie 14.12.12, 11:45
            Muszę przyznać, że nie podzielam waszego entuzjazmu dla tych bombek (na szczęście;)

            U nas zagrożona choinka była zawsze - każdy z moich synów uważa, że zabawki na choince żyją własnym życiem i animuje je;)
Pełna wersja