mamalina
10.07.05, 08:30
rewelacja!
mam w łapie od wczoraj i to jest to, co tygrysy lubią najbardziej
wiecie, Wilk zjada Babcię i Wnuczkę, a Leśniczy zasiedział się w nadleśnictwie i nie zdążył...
morał "Potem, ilekroć wspominali zaginioną córeczkę, powtarzali: - To było takie posłuszne
dziecko!" wzbudził w niektórych moich znajomych zadziwienie/oburzenie
obrazy piękne, dynamiczne, typografia nowoczesna (na niektórych stronach niestety ciut nieczytelna,
ale tylko ciut), dziełko konsekwentne i zabawne, zdecydowanie "lektura uzupełniająca" dla tych, co
już znają wersję podstawową
postawię sobie na półce obok "Rouge Rouge Chaperon Rouge", w której to wersji dla odmiany
Kapturek sama załatwia Wilka siekierką; będzie komplet!
no i czekam na następne niebaśnie z wydawnictwa Jacek Santorski & Co...