Dodaj do ulubionych

"Lew, czarownica i stara szafa" C.S.Lewisa

06.12.05, 23:27
Za miesiąc wchodzi na ekrany kin ekranizacja pierwszej części "Opowieści z
Narnii"- po fragmentach na dzisiejszej konferencji mogę powiedzieć, że film
jest bardzo dobry, a osoby, które go widziały w całości mówią, że również
bardzo wierny książce. Poza tym mimo wielu scen bitewnych ponoć nie epatuje
okrucieństwem czy krwią.
Warto więc książkę przeczytać już teraz :-)
Myślę, że to dobry moment dla 7-latków ( a nawet trochę młodszych) na
rozpoczęcie przygody z Narnią. Mój syn przeczytał całość ( wszystkie tomy)po
pierwszej klasie i ciągle do tej książki wraca. Ja zresztą też :-)
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • bea-sjf Re: "Lew, czarownica i stara szafa" C.S.Lewisa 06.12.05, 23:44
      Czytam Jędrkowi od kilku wieczorów ,ma obiecane wyjście do kina ,a wczoraj to
      nawet trafiliśmy idealnie z fragmentem o przybyciu św.Mikołaja :)
      Ale mam w domu tylko 2 tomy , muszę dokupić resztę .Zastanawiałam się czy są
      inne tłumaczenia poza tym dokonanym przez Polkowskiego?
      • i2h2 Re: "Lew, czarownica i stara szafa" C.S.Lewisa 06.12.05, 23:48
        Nie- tylko p. Polkowski tłumaczył Narnię (w latach osiemdziesiątych). We
        wszystkich wydaniach jest ten sam przekład.
        Iwona
      • agnieszka_azj Re: "Lew, czarownica i stara szafa" C.S.Lewisa 06.12.05, 23:48
        Nie ma.
        • nchyb Re: "Lew, czarownica i stara szafa" C.S.Lewisa 07.12.05, 00:21
          a czy aby jakiś "unowocześnień" w nowej wersji w stosunku do starej nie było?
          • agnieszka_azj Re: "Lew, czarownica i stara szafa" C.S.Lewisa 07.12.05, 00:26
            Nie było.
    • mama_kasia Re: "Lew, czarownica i stara szafa" C.S.Lewisa 07.12.05, 08:20
      Właśnie zastanawiam się, czy 6-latce czytać teraz Narnię, czy
      najpierw pójść z nią do kina?
      Zresztą to ogólny problem, czy najpierw film, czy książka?
      Co o tym sądzicie? Jakie za i przeciw?
      • i2h2 Re: "Lew, czarownica i stara szafa" C.S.Lewisa 07.12.05, 08:58
        Hasłem przewodnim konferencji było "Przeczytaj, zanim zobaczysz";-)
        A p. Polkowski powiedział, że te fragmenty, które nam udostępniono, wyglądają
        jak Narnia, którą sobie wyobrażał będąc dzieckiem.
        Warto przeczytać, żeby mieć własną Narnię (moim zdaniem ta książka jest
        szalenie obrazowa), a potem skonfrontować swoje wyobrażenie z wizją reżysera
        (scenarzysty/producenta).
        Pozdrawiam
        Iwona
        • violik Re: "Lew, czarownica i stara szafa" C.S.Lewisa 07.12.05, 16:06
          Już się wypowiadałam raz na tym forum o tłumaczeniu "narni" - w mojej książce
          ze starej biblioteki książka jest ciężka do przetrawienia. A wraz z następnymi
          częściami jest jeszcze gorzej (fragmentami) - jak ja mam wytłumaczyć dziecku co
          to jest jelec?
          Jeśli nie ma wznowionego/uaktualnionego tłumaczenia, to klapa.
          Ta książka, którą posiadam nie nadaje się dla dziecka 6 letniego - dla mojego
          na pewno nie:(
          • i2h2 Re: "Lew, czarownica i stara szafa" C.S.Lewisa 07.12.05, 18:13
            violik napisała:
            >jak ja mam wytłumaczyć dziecku co
            > to jest jelec?
            Jak to: jak?? Nawet jeśli dziecko w życiu miecza nie widziało, to narysuj: w
            końcu to tylko dwie kreski. To nic skomplikowanego:-)
            A swoją drogą znasz jakieś współczesne słowo równoznaczne?
            Pozdrawiam
            Iwona
            • klaryma Re: "Lew, czarownica i stara szafa" C.S.Lewisa 07.12.05, 21:46
              No to moze faktycznie poczekaj jeszcze rok, dwa/ M.zd. ksiazka jest lepsza dla
              troche starszych dzieci (moze minimum 7-latkow) i film pewnie tak samo...
          • kolorko Re: "Lew, czarownica i stara szafa" C.S.Lewisa 07.12.05, 23:35
            Wiesz, moim zdaniem ta ksiazka tylko wydaje się trudna do strawienia ( a
            właściwie moze sie taka wydawać na pierwszy rzut oka), w rzeczywistosci czyta
            sie świetnie:) Wiem, co mówię, bo własnie jestem po lekturze 5 rozdziałów.
            czytałam synkowi-pierwszoklasiście ( nie czyta jeszcze sam na tyle dobrze:) ),
            i lektura sprawiła ogromna przyjemnośc lektorce i słuchaczowi:) A moze po
            prostu spróbuj, a jak sie znudzi to za jakis czas- ja próbowałam czytac Narnię
            synowi parę miesięcy temu i nie był zainteresowany a dziś błagał o jeszcze (
            jutro z przyjemnoscią spełnię jego prosby) :)
            • kolorko Re: "Lew, czarownica i stara szafa" C.S.Lewisa 07.12.05, 23:36
              To miała być odpowiedż na post violik:)
          • i2h2 do violik 07.12.05, 23:48
            Teraz skojarzyłam, ze Ty chyba masz córkę ;-)Mogła miecza nie widzieć, fakt :-))
            Jelec to inne określenie gardy: tej poprzecznej części miecza, która osłania
            rękę. Spróbujcie może przeczytać pierwszą część Narnii w tym wydaniu:
            www.mediarodzina.com.pl/nowa/ksiazka.php?id=67
            To skrót, pozbawiony większości opisów, co jednak nie wpływa na zmianę treści.
            No i ilustracje bardzo ładne :-)
            Albo rzeczywiście poczekaj kilka miesięcy czy nawet rok.
            Pozdrawiam
            Iwona
            • violik Re: do violik 08.12.05, 11:03
              Dzięki,

              Ja przeczytałam sama tę Narnię (całość) właśnie z myślą o dziecku (mam 2
              dziewczynki). Seria nie powaliła mnie (może nie mam do niej sentymantu?), a
              tłumaczenie delikatnie mówiąc "trąci myszą". Naprawdę nie ma czegoś nowego?

              Dzięki za info: www.mediarodzina.com.pl/nowa/ksiazka.php?id=67

              Pytanie mam do opisu tej wersji Narni: "Ilustrowana wersja skrócona pierwszej
              części "Opowieści z Narnii", - hmm, jak ja mam to rozumieć, to ściąga, wybór,
              cóż to znaczy"wersja skrócona"?
              Może ktoś wie?

              Dziękuję i pozdrawiam,
              • agnieszka_azj Re: do violik 08.12.05, 18:30
                violik napisała:

                > Pytanie mam do opisu tej wersji Narni: "Ilustrowana wersja skrócona pierwszej
                > części "Opowieści z Narnii", - hmm, jak ja mam to rozumieć, to ściąga, wybór,
                > cóż to znaczy"wersja skrócona"?
                > Może ktoś wie?


                Ktoś wie, bo ma :-))) "Wersja skrócona" to znaczy opis wydarzeń z pominnięciem
                opisów ;-), możesz uznać, że jest to streszczenie.
                Piękne ilustracje i nigdzie nie pada słowo "jelec" ;-)))
    • nchyb Film - Opowieści z Narnii 08.12.05, 08:09
      A wiecie może, czy na film możńaby zabrać 5-latka. Bo bardzo ma ochotę wybrać
      się na to ze starszym bratem.

      Zwiastuny widzieliśmy, Misiowi podobały się, ale cały film, czy będzie
      przystępny i dla 5-latka? (który każe dodawać, że nie ma 5 lat, tylko prawie 5
      i pół :-))
      • i2h2 Re: Film - Opowieści z Narnii 08.12.05, 09:24
        Film powstał w studio Disneya, a oni mają ten kodeks o nie pokazywaniu
        nadmiernego okrucieństwa, seksu i język bez wulgaryzmów. Ale czy pięciolatek
        wytrzyma ponad dwie godziny (145 minut!) rozmów i walk? Ja bym poczekała, aż
        się pojawi na DVD. Zresztą oni to określają jako film dla dzieci od lat 7.
        Pozdrawiam
        Iwona
    • zona_mi link do Narnii ;): 08.12.05, 14:15
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24965
      Właśnie przeczytałyśmy z moją ośmiolatką pierwszą część Opowieści Narnijskich -
      jest zachwycona. Chyba komplet będzie dla niej niezłym prezentem na I Komunię :)
      Myślę, że sześć lat to minimum, aby brać się za tę książkę.
      Nie mogę się doczekać filmu :)
      • kwiatus1 Re: link do Narnii ;): 11.12.05, 12:05
        Ja mam 1wydanie rozlatujace sie z 85:)
        I czytam mojej 4-letniej corce i jest zachwycona jak ogladala galerie z filmu
        od razu wieciala kto to biala czarownica kto to łucja itd ale do kina to chyba
        nie pojdziemy ze wzgledu na smierc aslana boje sie ze sie moze traume przezyc:(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka