jacobina 15.12.06, 10:31 Z ilustracjami Józefa Wilkonia. Straszną mam ochotę, opis w merlinie jest bardzo zachęcający. Widzałyście? Czytałyście? jakie sa Wasze wrażenia? www.merlin.com.pl/frontend/towar/494986 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
natalajj Re: Baśnie z całego świata 15.12.06, 11:17 Nie czytałam, ale widziałam przy okazji wizyty w Zachecie. Bardzo mi sie wizualnie podobała, kupiłabym od razu, ale cena mnie powtrzymała ... Odpowiedz Link
uccello Re: Baśnie z całego świata 15.12.06, 16:46 Też gryzłam paluchy zastanawiając sie nad wyborem: "Baśnie Polskie" z ilustracjami Marii Ekier, czy "Baśnie Świata" z Wilkoniem. Nie padłam niczym osiołek, któremu w żłoby dano, tylko dlatego,że uchwyciłam się "Bóg się rodzi" wydanego przez Agorę i dwie siostry, ze starymi, pięknie i czule opracowanymi "Wilkoniami". Ciekawa jestem co myślicie o opracowaniu graficznym Baśni ? Mnie to, co zrobiła Grażka Lange ( (projektantka Baśni z Nowej Ery i nominowanego przez IBBY Kopciuszka z Santorskiego) wydaje się zbyt agresywne i aroganckie wobec wobec tekstu i ilustracji. Uwielbiam Grażkowe opracowania do WSIPu, gdzie rozwiązania graficzne, tak banalnych i opatrzonych tematów jak tabelka, słupek, krzyżówka dostają po prostu skrzydeł. Uwielbiam to, jak bawi się i wykorzystuje stare grafiki i żongluje literą. To wogóle, moim zdaniem, jedna z naszych najlepszych, współczesnych projektantek. Ale przy tych klasycznych, wyciszonych, pełnych smaczków ilustracjach Wilkonia i Ekier, jakoś mi to opracowanie zbytnio " staje w poprzek", za bardzo zwraca na siebie uwagę. Wiem,że to jedynie sprawa gustu i nie ma jednoznacznych i pewnych jak w matematyce podziałów na plus i minus, na rzeczy dobre i złe, ale ciekawa jestem Waszej opinii. Odpowiedz Link
nikkori Re: Baśnie z całego świata 15.12.06, 21:54 Moja opinia pokrywa sie z pani opinia, dlatego tez z dwojga wole "mocne" do pary Maryski Ekier na ciemnych tlach, bo wg. mnie Wilkon ginie w tych kreskach. A swoja droga, czy Grazia robila cos dla WSiPu? Myslalam, ze raczej dla Szkolnego PWN... Odpowiedz Link
nikkori Re: Baśnie z całego świata 15.12.06, 21:57 poza tym wszystkim - to zloto napstrzone na obrazkach Wilkonia jest taaaaaakie cudne!!!!! Jezdem sroka chiba :))))) Odpowiedz Link
uccello Re: Baśnie z całego świata 16.12.06, 09:59 Oczywiście - Grażka Lange - Wydawnictwa Szkolne PWN. Mam zeszyt do ćwiczeń z interpunkcją, i typograficznie - strona w stronę to jest mistrzostwo świata. Może służyć też jako podręcznik dla młodych projektantów. "Czerwonego kapturka" z Santorskiego ( z tekstem Olech) też bardzo lubię- przyjmując, że to ksiażka dla takiego starego grzyba jak ja, albo dla wyrobionego nastolatka. Dla małych dzieci, ta seria moim zdaniem się nie nadaje. Tytuł mówi jedno, a zawartość książki zupełnie co innego. Brak mi jakiejś , bo ja wiem, banderoli na okładce, ulotki wewnątrz,że to książki, dla dzieci starszych, lub do czytania z Rodzicem. Odpowiedz Link
uccello Re: Baśnie z całego świata 16.12.06, 10:36 Baśnie Polskie i Baśnie z całego świata, na pewno , prędzej czy później kupię. Póki co, patrzę łakomie, na nie zajęte półkami na książki, sufity w naszym domu. Wilkoniowe srebro i złoto (właśnie przyszło, kupione na Allegro "W nieparyżu i gdzie indziej" Anny Kamieńskiej, mniam, mniam) to rzeczywiście nie ozdóbka, ale element konstrukcyjny ilustracji. Seria książek poza szkolnych wydawanych przez Nową Erę : Alfabet z obrazkami Baśnie Polskie Baśnie z całego świata nosi roboczą nazwę-------- Odpowiedz Link
nikkori Re: Baśnie z całego świata 16.12.06, 12:22 poprosimy wiecej takich kaprysow, oraz wiecej takich naczelnych! Odpowiedz Link
i2h2 Re: Baśnie z całego świata 17.12.06, 14:05 To ja się przyznam, że w ogole nie zwróciłam uwagi na opracowanie graficzne tekstów ;-)Ale teraz zobligowana Twoją uwagą przyjrzę się dokładniej, kiedy tylko dostanę książki do ręki. Odpowiedz Link
i2h2 Re: Baśnie z całego świata 17.12.06, 14:03 Teksty, jacobino, znasz na pewno, jeśli nie wszystkie, to większość - to antologia utworów wybranych z już istniejących. Ilustracje natomiast - mnie się ogromnie podobają, szczególnie ich wymiar nie-szancerowski. To takie skojarzenie ze słowami Grzegorza Leszczyńskiego, który ilustracje Szancera określił jako zamknięte, zakończone; piękne, ale nie pozostawiające nic do roboty naszej wyobraźni (to nie cytat, tylko mniej więcej sens całej wypowiedzi). Odpowiedz Link