jacobina
29.01.07, 13:11
No właśnie... jest cała masa bajek, w których w pewnym momencie jeden z
bohaterów śpiewa piosenkę. Wymienię chociażby Puchatka czy Bajkę o ślimaku
Kacperku. Jak sobie z tym radzicie? Czytacie jak wierszyk czy wymyślacie
melodię i śpiewacie? I co z powtórkami? Pytam, bo mój Kuba nie lubi jak
czytam je jak wiersza - chce żebym je śpiewała. A następnie przy kolejnym
czytaniu książki chciałby usłyszeć tę samą piosenkę zaśpiewaną na tę samą
melodię... Zdarza sie i to często, ze chodzi potem po mieszkaniu i sam taką
piosenkę podśpiewuje przybiegając do mnie, żebym mu tylko słowa przypomniała.
A ja mam oczywiście zagwozdkę :D bo nie dość, że słoń mi na ucho nadepnął i
wymyślenie sensownej melodii do danego tekstu stanowi nielada wyzwanie to
jeszcze potem czeka mnie konieczność powtórzenia jej za jakiś czas.....
Przyznajcie się :). Śpiewacie?