i2h2
13.03.07, 21:53
Mam wrażenie, że występuje w ilościach śladowych, a jeśli już to raczej jako
Babcia Zawsze Dyspozycyjna albo Ukochany Dziadek Co Odbiera Z Przedszkola.
Wyjątkiem jest "Mój dziadek był drzewem czereśniowym" NK, w pewnym
sensie "Findus..." (te zmarszczki, spracowane ręce itp.).
A mnie się marzy, żeby ktoś wydał u nas "Nowe One Foot, Now the Other"
autorstwa Tomie'go dePaola:
childrensbooks.about.com/b/a/190216.htm
A może kojarzycie inne takie książki, może mnie tylko pesymizm ogarnął ?