Dodaj do ulubionych

Letnie wieczorne czytanie przy piaskownicy otwarte

23.06.07, 20:48
Zaczęliśmy o godz. 20.00, na ławce przy piaskownicy, pierwszą baśnią z
"Najpiękniejszych baśni Europy". Czytam ja, słuchają dzieciaki.
Jutro kolejna baśń:-)

M.
Obserwuj wątek
    • alistar1 Re: Letnie wieczorne czytanie przy piaskownicy ot 23.06.07, 21:02
      Ehhh, życie. Szkoda, że o tej porze młodsza część mojego domu już śpi:-)
      Ale ja się do Twojej piaskownicy chętnie dosiądę:-)
    • wlodekbar Re: Letnie wieczorne czytanie przy piaskownicy ot 23.06.07, 21:02
      Ładne:)
    • abepe Re: Letnie wieczorne czytanie przy piaskownicy ot 23.06.07, 22:44
      U Was nie lało? U nas oberwanie chmury. A Grześ, ech, złapał jakieś
      przeziębienie, chyba zakończy przed czasem rok przedszkolny:(
      Ale wczoraj wieczorem pod gruszą studiowanie nowo nabytych "Myś" się odbyło. Mam
      nadzieję, że wkrótce wrócimy do tego zwyczaju (i jeszcze mam nadzieję, że to
      przeziębienie nie jest skutkiem wieczornego siedzenia w ogrodzie).

      Nilko - czytasz swoim dzieciom czy piaskownica bardziej publiczna? Miło by było
      czytać dzieciakom z sasiedztwa. My nie mamy znajomych dzieciaków z sąsiedztwa:(
      • mama_kasia Re: Letnie wieczorne czytanie przy piaskownicy ot 23.06.07, 22:45
        Ale za to macie ogród z gruszą ...ech...
        • abepe Re: Letnie wieczorne czytanie przy piaskownicy ot 23.06.07, 23:33
          mama_kasia napisała:

          > Ale za to macie ogród z gruszą ...ech...

          Ogród i grusza są moich rodziców:))Dziadek chętnie postawił w ogrodzie
          piaskownicę i huśtawkę dla wnuków:)
      • zawsze_wolna_nilka Re: Letnie wieczorne czytanie przy piaskownicy ot 24.06.07, 21:49
        Mieszkam w bloku, przed którym jest tylko obskurna betonowa 30-letnia
        piaskownica i sporo dzieciaków co wieczór.
        Jest komu czytać:-)
        Późniejszą porę wybrałam celowo- jeszcze widno, a zarazem na podwórku zostają
        tylko starszaki, które wysłuchają 15-20 minut czytania.
        Rzecz jasna, możemy rozpoczynać wcześniej.

        Kto startuje u siebie?
        :-)
        • abepe Re: Letnie wieczorne czytanie przy piaskownicy ot 24.06.07, 23:56
          zawsze_wolna_nilka napisała:

          > Mieszkam w bloku, przed którym jest tylko obskurna betonowa 30-letnia
          > piaskownica i sporo dzieciaków co wieczór.
          > Jest komu czytać:-)
          > Późniejszą porę wybrałam celowo- jeszcze widno, a zarazem na podwórku zostają
          > tylko starszaki, które wysłuchają 15-20 minut czytania.
          > Rzecz jasna, możemy rozpoczynać wcześniej.
          >
          > Kto startuje u siebie?
          > :-)

          Tak mi się wydawało, że to jakaś społeczna akcja:))Świetny pomysł:))

          Za kilka miesięcy wyprowadzamy się ze strychu moich rodziców w bardziej ludne
          okolice (niektórzy się w czoło stukają na tę wieść), więc może się jakieś chętne
          dzieciaki i publiczna piaskownica znajdą (choć w planach osiedla placu zabaw nie
          widziałam:(
          • abepe Re: Letnie wieczorne czytanie przy piaskownicy ot 26.06.07, 19:46
            Jak Wam idzie? Publiczność dopisuje?
            • zawsze_wolna_nilka Re: Letnie wieczorne czytanie przy piaskownicy ot 26.06.07, 20:44
              Dziś czytałam w tempie ekspresowym- chmurzyska ciągnęły nieubłaganie nad nasze
              podwóreczko, a chciałam zdążyć! Dzieciaki podchwyciły nastrój zwariowanego
              pośpiechu, więc oberwanie chmury przy ostatnim zdaniu zabawnej powiastki dodały
              smaczku zabawie:-) Kiedy już skończyliśmy w domku przepychanie i otrzepywanie z
              pierwszych grubych kropli, kiedy z ulga padłam na fotel- moje spojrzenie
              padło...gdzie, ach, gdzie?... na zapomnianą na balkonie pościel!!!

              Liczebność słuchaczy niewielka- zawsze wierni Rycerze Mamusi, dwoje lub troje
              ich podobnych maluchów, dwójka dzieci z podstawówki, dziś doszedł kolejny
              chłopiec. Jak dotąd co dzień inny skład:-)Miła niespodzianka: po zakończeniu
              pierwszej lektury, któreś dziecko poderwało się z miejsca i oznajmiło: "Teraz
              ja!", po czym wyrecytowało wiersz, a po nim oczywiście następne ustawiło się z
              występem":-D

              "Najpiękniejsze baśnie Europy" możecie sobie wykreślić z listy zakupów- przez
              sen napisałabym lepsze. "Jedność" tym razem się nie popisała.
              Chętnie natomiast przyjmę sugestie tytułów do czytania: atrakcyjnych dla dzieci
              2-10 lat;-), czytane w kwadrans, dobre, ale nie nadto moralizatorskie.
              Jutro wezmę "Kota Prota".
              Pozdr. M.



              PS. Abepe, obecnośc placu zabaw nawet niewskazana, ustronie lepsze (dla gardła;-)
              • alistar1 Re: Letnie wieczorne czytanie przy piaskownicy ot 26.06.07, 21:23
                zawsze_wolna_nilka napisała:

                > Chętnie natomiast przyjmę sugestie tytułów do czytania: atrakcyjnych dla
                dzieci
                > 2-10 lat;-), czytane w kwadrans, dobre, ale nie nadto moralizatorskie.
                > Jutro wezmę "Kota Prota".
                > Pozdr. M.

                Nilka, z czystym sumieniem polecam serię Poduszkowce, i generalnie wydawnictwo
                Literatura. Mają mnóstwo atrakcyjnych pozycji, często w formie krótkich
                opowiadań, fajnych dla dzieci. Podaję z pamięci, co IMO nadawałoby się:
                "Lulaki", "Bobek", "Aleksander", "Nasza mama
                czarodziejka" "Pięciopsiaczki" "Zasypianki na każdy dzień miesiąca".

                Pozdrawiam, miłego czytania:-))))))))

                • abepe Re: Letnie wieczorne czytanie przy piaskownicy ot 26.06.07, 22:06
                  "Julki"?????
                  • abepe letnie niedzielne czytanie w Gdyni 28.06.07, 00:15
                    Może się w tym roku wreszcie wybierzemy:
                    teatrgombrowicza.art.pl/scenaletnia/?n=5
                    • abepe Re: letnie niedzielne czytanie w Gdyni 28.06.07, 00:22
                      Aha, informacja jest zeszłoroczna. Mam nadzieję, że w tym roku też ruszą. Tym
                      razem miesiąc włoski:))
                      • abepe a w Sopocie 28.06.07, 00:28
                        To wprawdzie nie czytanie a malowanie i nie wakacyjne ale szkolne...ale tak mi
                        się skojarzyło. Mam nadzieję, że moi synowie będa chodzić do szkoły, w której
                        mądrzy nauczyciele będą chcieli się na taką lekcję zapisać. Wczytajcie się w te
                        nazwiska:))
                        trojmiasto.miastodzieci.pl/aktywnosc.php/c,206_oferta_dla_szkol_i_przedszkoli,s,237_szkoly_-_zabawy_zorganizowane,d,205_sopot_dolny,a,2798_lekcje_sztuki_w_dworku_sierakowskich.html
                      • mama_kasia Re: letnie niedzielne czytanie w Gdyni 28.06.07, 09:39
                        Daj znać, jak ruszą w tym roku. Gdynię w miarę często
                        odwiedzamy z racji posiadania w niej babci :-)
                        • abepe Re: letnie niedzielne czytanie w Gdyni 05.07.07, 21:52
                          Cała Polska czyta dzieciom... także latem...
                          8 lipca - 19 sierpnia (2007-07-08 - 2007-08-19)

                          W ramach kampanii "Cała Polska czyta dzieciom" Teatr Miejski im. W. Gombrowicza
                          w Gdyni organizuje cykl spotkań czytelniczych "Bajkowe spaghetti". Tytuł cyklu
                          nawiązuje do Miesiąca Włoskiego, będącego częścią tegorocznej Sceny Letniej
                          teatru. Spotkania odbywać się będą w każdą niedzielę od 8 lipca do 19 sierpnia,
                          o godz. 16 w Galerii "Debiut" Liceum Plastycznego w Gdyni - Orłowie. Bajki i
                          baśnie włoskie czytać będą osobistości ze świata kultury. Gośćmi pierwszego
                          spotkania będą znani projektanci mody Jolanta Słoma i Mirosław Trymbulak.
    • zawsze_wolna_nilka Zamknięte do następnych wakacji:-))) 05.09.07, 22:21
      To był dobry pomysł- acz przeżywałam chwile zniechęcenia, kiedy okazywało się,
      że słuchają tylko moje kilkulatki, a starsze odbiegły za piłką/zakopały się w
      piasku/ opowiadają sobie dowcipy/tłuką się niemiłosiernie:-D Ledwie jednak
      przestawałam czytać, za chwilę rozlegało się "I co dalej, proszę pani, co
      dalej???"- a na dodatek precyzyjnie określały, na czym skończyłam!!! Dzieci są
      fenomenalne. Przy piaskownicy wieczorem zawsze ktoś czekał, choc nie zawsze ci
      sami:-D
      Sporo wieczorów przepadło: pogoda, pijaczkowe posiedzenia na "naszych"
      ławeczkach, jakieś zakłócenia- ale więcej "przeczytanych":-)
      Fascynujące- nie planowałam tego- po słuchaniu dzieci spontanicznie zaczynały
      gadać, jakieś wierszyki, wyliczanki, "a ja umiem piosenkę", a co to się
      wydarzyło w ciągu dnia....
      Polecam, jeśli możecie- warto, nawet obcym dzieciakom, nawet od czasu do czasu-
      poczytać:-)
      Pozdrawiam.
      M.



      PS.
      z góry przepraszam za sarkazm- już widzę, jak dzieciaki "otwierają się" po
      książce ze szlaczkami czy naklejkami...;-)
      • abepe Re: Zamknięte do następnych wakacji:-))) 05.09.07, 23:18
        Jesteś świetna:)
      • i2h2 Re: Zamknięte do następnych wakacji:-))) 19.09.07, 09:43
        Gratuluję i zazdroszczę odwagi (oraz odpowiedniej piaskownicy !).
    • alistar1 Re: Letnie wieczorne czytanie przy piaskownicy ot 06.09.07, 14:21
      Gratulacje, że udało Wam się wytrwać:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka