08.08.07, 22:11
Szukam następujących książek:
"Martynka wiecznie marudzi i ma buzię czerwoną od płaczu"
oraz:
"Franklin ugryzł brata w ramię do krwi"

A jakie Wy macie zapotrzebowanie?
Obserwuj wątek
    • andziulindzia Re: zabawa 08.08.07, 22:40
      To ja poproszę o:
      "Martynka obraża się na cały świat i nie odzywa niewiadomo czemu"
      i
      "Franklin naśladuje młodszą siostrę i przestaje mówić ludzkim głosem"
      • mamalgosia Re: zabawa 09.08.07, 06:30
        andziulindzia napisała:

        > To ja poproszę o:
        > "Martynka obraża się na cały świat i nie odzywa niewiadomo czemu"

        Niestety, nakład wyczerpany


        > i
        > "Franklin naśladuje młodszą siostrę i przestaje mówić ludzkim
        głosem"
        Czy chce pani od razu II część: "Franklin cofa się w rozwoju i
        raczkuje zamiast chodzić, używa smoczka i każe się wozić wóżkiem"?
        >
        • andziulindzia Re: zabawa 09.08.07, 17:56
          mamalgosia napisała:

          Czy chce pani od razu II część: "Franklin cofa się w rozwoju i
          > raczkuje zamiast chodzić, używa smoczka i każe się wozić wóżkiem"?
          > >
          To ja bym wolała wersję: "Franklin cofa się w rozwoju i
          każe się nosić zamiast chodzić, ssie palec i bawi się grzechotkami"?
    • alistar1 Re: zabawa 09.08.07, 08:03
      To ja bardzo poproszę "Franklin awanturuje się przy zejściu z placu
      zabaw" i może jeszcze "Franklin ryczy w niebogłosy bez większego
      powodu"
      ;-)
      • alistar1 Re: zabawa 09.08.07, 14:57
        Oczywiście, "wniebogłosy" być powinno:-)
      • mamalgosia "Franklin ryczy" 09.08.07, 22:10
        idzie jak woda
        • alistar1 Re: "Franklin ryczy" 09.08.07, 22:38
          Poproszę dwa egzemplarze; coś mam przeczucie, że z tego wkrótce
          jakiś biały kruk będzie ;-)
    • mamaki Re: zabawa 09.08.07, 09:13
      "Martynka obraża się na cały świat i nie odzywa nie wiadomo czemu" od razu
      stałby się bestsellerem!
      • mamalgosia nieprawda 09.08.07, 22:11
        Chciałabym by moje obrażone dzieci się nie odzywały. Ale one dostają
        słowotoku. Tak więc chętnie odstąpię swój egzemplarz tej "Martynki"
        • crusk Re: nieprawda 09.08.07, 23:30
          Zupełnie jak u nas.
          Poproszę, jeśli można - „Franklin pyta sto razy, zamiast posłuchać odpowiedzi.”
          „Franklin nie idzie do kina, bo ‘musi’ układać klocki, zamiast się ubierać” i na
          wszelki wypadek „Franklin ryczy, bo musiał układać klocki”.
          Martynki nie znam, ale może pasowałoby - „Martynka nie odzywa się do kolegi, bo
          on nosi pieluchę”
    • mama_kotula Re: zabawa 09.08.07, 21:24
      Bardzo proszę o
      "Nieustanne wycie i fochy Martynki"
      oraz
      "Franklinie, twój rówieśnik nie jest twoim wrogiem"
      • mama_kotula Re: zabawa 09.08.07, 21:34
        Zapomniałam, jeszcze pilnie potrzebuję egzemplarza
        "Martynko, nie jedz piasku"
        • mamalgosia mamo_kotulo 09.08.07, 22:13
          Akurat ta Martynka jest na stanie. W dwupaku z "Martynka ma piasek w
          pupie i kupie"
      • mamalgosia Re: zabawa 09.08.07, 22:12
        Rówieśnik nie jest wrogiem? A "Franklinie nie bij wszytskich dzieci
        niższych od siebie"?
        • mama_kotula Re: zabawa 09.08.07, 22:48
          mamalgosia napisała:

          > Rówieśnik nie jest wrogiem? A "Franklinie nie bij wszytskich dzieci
          > niższych od siebie"?

          hmmm... prędzej: "Franklinie, nie bij Żółwinki" :D
          Albo "Żółwinko, nie bij Franklina"
          A najlepiej "Franklin i Żółwinka dają matce święty spokój i są cicho"...
          • mamalgosia Re: zabawa 10.08.07, 10:02
            mama_kotula napisała:

            > A najlepiej "Franklin i Żółwinka dają matce święty spokój i są
            cicho"...

            Oh, nie, my nie wydajemy kłamliwych książek
            >
            >
            • mama_kotula Re: zabawa 10.08.07, 15:08
              mamalgosia napisała:

              > mama_kotula napisała:
              >
              > > A najlepiej "Franklin i Żółwinka dają matce święty spokój i są
              > cicho"...
              >
              > Oh, nie, my nie wydajemy kłamliwych książek

              Echh, no myślałam, że chociaż w dziale fantastyki się to znajdzie ;-(((
              • mamalgosia Re: zabawa 10.08.07, 15:23
                Ach tak! Dział fantastyki! Mamy już w nim następujące pozycje:
                www.wydawnictwo-debit.pl/offer,list,41,franklin_pomaga_koledze.html

                www.wydawnictwo-debit.pl/offer,list,46,franklin_wybacza_siostrzyczce.html

                www.wydawnictwo-debit.pl/offer,list,47,franklin_mowi_przepraszam.html
                • abepe Re: zabawa 10.08.07, 15:26
                  Co do "Franklin mówi przepraszam" to nam by się bardziej przydało: "Franklin
                  mówi przepraszam ale wie, że to nie załatwia sprawy i kara i tak być musi"
                  • mamalgosia Re: zabawa 10.08.07, 16:39
                    Mój Franklin mówi "przepraszam", ale tylko ustami, całą jego postawa
                    świadczy o tym, że wcale nie przeprasza i że bardzo, ale to bardzo
                    go wnerwiamy:)
                    • abepe Re: zabawa 10.08.07, 23:01
                      mamalgosia napisała:

                      > Mój Franklin mówi "przepraszam", ale tylko ustami, całą jego postawa
                      > świadczy o tym, że wcale nie przeprasza i że bardzo, ale to bardzo
                      > go wnerwiamy:)

                      U nas "Franklin mówi przepraszam" następuje czasem po "Franklin dał mamie w
                      szczękę taki był wściekły" więc to oczywiste, że przyda się "Franklin wie, że
                      nie wystarczy przeprosić".
                      • bea-sjf Re: zabawa 13.08.07, 00:20
                        abepe napisała:

                        > U nas "Franklin mówi przepraszam" następuje czasem po "Franklin
                        dał mamie w
                        > szczękę taki był wściekły" więc to oczywiste, że przyda
                        się "Franklin wie, że
                        > nie wystarczy przeprosić".
                        Koniecznie przeczytajcie "Franklin potrafi już reanimować i opatrzyć
                        zmasakrowanych przez siebie rodziców /rodzeństwo (zanim powie
                        przepraszam ) ".Bywa na allegro ( nakład wciąż wyczerpywany ).
                      • steffa Re: zabawa 13.08.07, 23:16
                        Najwyraźniej czytał tylko "Franklin mówi przepraszam (bo mu tak każą)"
                        Poza tym chciałabym dostać gdzieś poradnik z cyklu 'Pierwsza pomoc po
                        poślizgnięciu się na mokrej podłodze'...
    • zlota.baba Re: zabawa 10.08.07, 09:22
      "Franklin najpierw mówi, czego chce, a dopiero potem wyje"
      "Żółwinka nie zmusza mamy do zabawy samochodami i koparkami"
      "Mama Franklina idzie siku bez asysty"
      "Nie wyżeraj matce dietetycznego pieczywa, Żółwinko!"
      "Martynka lubi owoce"
      • mamalgosia Re: zabawa 10.08.07, 10:00
        Ale dlaczego mama Franklina chce czuć się taka osamotniona w
        łazience?
        • abepe Re: zabawa 10.08.07, 14:18
          Hehe, pierwszy post i tytuły wzięłam na serio i się zdziwiłam Ale jestem po
          migrenie i na rozumie szwankuję:))
          Ja poproszę:

          "Franklin nie korzysta z wc i sika na trawnik stojąc na pieńku w Zaurolandii",
          "Franklin w samochodzie denerwuje mamę, która i tak ma źle, bo siedzi ściśnięta
          między dwoma fotelikami"
          oraz
          "Mama Franklina powinna oddać swój dyplom wraz z dziewięcioletnim doświadczeniem
          w zawodzie psychologa"
          • mamalgosia Re: zabawa 10.08.07, 15:18
            abepe napisała:


            > Ja poproszę:
            >
            > "Franklin nie korzysta z wc i sika na trawnik stojąc na pieńku w
            Zaurolandii",
            Niestety, mamy tylko: "Franklin sika co prawda do WC, ale obsikuje
            sedes i wszystko dookoła"


            > "Franklin w samochodzie denerwuje mamę, która i tak ma źle, bo
            siedzi ściśnięta
            > między dwoma fotelikami"
            chętnie pani to sprzedamy, wraz z aneksem: "Mama Franklina poznaje
            na sobie skutki choroby lokomocyjnej"
            • abepe Re: zabawa 10.08.07, 15:32
              mamalgosia napisała:

              > Niestety, mamy tylko: "Franklin sika co prawda do WC, ale obsikuje
              > sedes i wszystko dookoła"

              A nie macie "Franklin w brudnej publicznej toalecie upiera się sikać na siedząco
              a tata akurat zapomniał wziąć podkładek na wc, które mama w ilości 250 sztuk
              zakupiła w sklepie zaopatrującym hotele"???
              I jeszcze "Franklin w każej toalecie, obojętnie jak brudnej i obskurnej, mówi
              bez sensu "jak tu przyjemnie""???
              Nie macie też, na podobny temat "Franklin zamiast robić kupę opowiada bajkę z
              przerywnikami muzycznymi przez pół godziny"?


              > > "Franklin w samochodzie denerwuje mamę, która i tak ma źle, bo
              > siedzi ściśnięta
              > > między dwoma fotelikami"
              > chętnie pani to sprzedamy, wraz z aneksem: "Mama Franklina poznaje
              > na sobie skutki choroby lokomocyjnej"

              A nie - ten aneks w przypadku naszej rodziny na szczęście jest zbędny:)))
              • mamalgosia Re: zabawa 10.08.07, 16:44
                Dziękuję za podsunięcie tematów - nasze wydawnictwo bardzo się liczy
                z opinią Czytelników. Mam tylko takie pytanko - czy w tej publicznej
                toalecie należy oddychać głęboko?
                • abepe Re: zabawa 10.08.07, 23:04
                  mamalgosia napisała:

                  Mam tylko takie pytanko - czy w tej publicznej
                  > toalecie należy oddychać głęboko?

                  Do takich, w których należy wstrzymac oddech nie wchodzimy. Wtedy na tapecie
                  jest "Franklin wie, że najmilej sika się pod chmurką":))
    • i2h2 Re: zabawa 10.08.07, 16:14
      A czy już wiadomo, kiedy w ofercie będą tytuły o tematyce
      bożonarodzeniowej? Usilnie poszukuję "Gdzie są suszone śliwki,
      Franklinie?" oraz "Martynka wyniosła łyżkę do mieszania bigosu".
      Mogę się ewentualnie zamienić z kimś - mamy niepotrzebny już
      egzemplarz "Franklin wchodzi po obrotowym krześle na biurko".
      • mamalgosia Re: zabawa 10.08.07, 16:43
        Bałam się, czy mnie nie okrzyczysz za ten wątek.

        Przyznam, że na razie nie mieliśmy tematyki bożonarodzeniowej w
        naszej ofercie, ale czas to nadrobić. "Miś Remiś postanawia, że
        tegoroczna Wigilia będzie wyjątkowo nieudana".

        A co do śliwek, to pewnie są tam gdzie bombki - w jakimś niebycie.
        Co roku znika mi z choinki jakieś 25% bombek
      • andziulindzia Re: zabawa 11.08.07, 15:18

        i2h2 napisała:

        > Mogę się ewentualnie zamienić z kimś - mamy niepotrzebny już
        > egzemplarz "Franklin wchodzi po obrotowym krześle na biurko".

        Ech, mnie by się bardziej przydał egzemplarz: "Franklin wie, że nie
        wolno wchodzić po regale z książkami pod sam sufit, bo mama w końcu
        dostanie zawału".
        • mamalgosia nie martw się! 11.08.07, 16:51
          Mamy akurat na stanie książkę "Pielęgnacja żółwic po zawale"
    • anna335 Re: zabawa 10.08.07, 19:43
      to ja poprosze: "Franklin nie mowi >>Spadaj<< do mamy ani do taty"
      oraz:
      "Martynka sprzata swoje ciuchy i zabawki. SAMA bez przypominania i pokazywania
      palcem kazdej rzeczy"
    • babatera Re: zabawa 11.08.07, 19:19
      Bożonarodzeniowych jeszcze nie ma ale podobno można kupić na wyprzedaży serię
      wielkanocną a w niej bestsellerowy tytuł: "Franklin znajduje pistolet na wodę i
      biega z nim po całym domu bryzgając obficie wodą".
      • mamalgosia babatero 11.08.07, 21:16
        Nie rozumiem, co jest złego w strzelaniu wodą z pistoletu na wodę.
        Wszak po to on właśnie jest, prawda?
    • zuzannao Re: zabawa 11.08.07, 20:46
      Świeżo po powrocie z wakacji zgłaszam zapotrzebowanie na dwa tytuły:
      :Franklin chce kupę albo siusiu zawsze w trakcie posiłku" oraz
      "Franklin chce dostać miecz" - o tym, jak podczas zwiedzania pereł
      architektury i niezapomnianych zabytków Małopolski Franklin co pięć
      minut pyta: "To kiedy wreszcie kupicie mi ten miecz?"
      • babatera Re: zabawa 11.08.07, 22:19
        Powstało najświeższe zapotrzebowanie na tytuł: "Tupcio Chrupcio robi siku tacie
        na kolana w pierwszych dziesięciu minutach seansu w kinie po uprzednim pobycie
        całą rodziną w WC."

        Pistolety na wodę są całkiem ok, nic złego w nich nie widzę, co zresztą droga
        Małgosiu byś wiedziała gdybyś przeczytała cytowaną przeze mnie książeczkę o
        Franklinie ;-) A podobno autor planuje jej drugą część pt: "Mama Franklina o
        mały włos nie ginie na śliskiej podłodze"
        • abepe Re: zabawa 12.08.07, 00:57
          A macie "Żółwinka porasta brudem, bo rodzice muszą gadać z Franklinem, któremu
          akurat wcale nie chce sie spać" oraz "Franklin ryczy w niebogłosy, że chce do
          taty zamiast powiedzieć mamie, że dostał od kuzynki w oko" oraz "Franklin nie
          rozumie, że tata nie lubi jak ktos śpiewa na cały głos przez otwarte okno i bez
          sensu ryczy w ramach protestu po zamknięciu okna (Franklin nie tata)"?
          • abepe Re: zabawa 12.08.07, 01:00
            Aha, potrzebuję też "Franklin nie chce przytulanki i śpi z filmem o dinozaurach
            (a potem mu twardo)"
            • mamalgosia z czym śpi Franklin 12.08.07, 10:05
              - z nowymi butami
              - z piłką do koszykówki
              - z zestawem dmuchanych teletubisió rozmiar XXL
              - ze złotą figurką Jana Pawła II

              Dokładacie?
              • andziulindzia Re: z czym śpi Franklin 12.08.07, 14:16
                - z flakonem mamy perfum
                - z dwoma szlafrokami: własnym i żółwinki
                - wszystkimi częściami "Pana Kuleczki"
                - ze swoim nowym plecakiem wypchanym kanciastymi zabawkami
                - z nieaktywną już na szczęście kartą bankomatową mamy
                • mama_kotula Re: z czym śpi Franklin 12.08.07, 14:59
                  - z połówką cytryny
                  - z jednorożcem My Little Pony
                  - z metalową, ciężką koparką
                  - z mamusią i siostrą :PPP (w tym miejscu polecam poradnik: "Kompletny bezsens
                  zakupu wypasionego trzypoziomowego łóżka piętrowego")
                • steffa Re: z czym śpi Franklin 13.08.07, 23:14
                  Ze mną i moim mężem.
              • abepe Re: z czym śpi Franklin 12.08.07, 22:42
                Z rodziną Muminków, najważniejszy zawsze jest "mały zwierzaczek Ryjek".

                Nowy nabytek - papierowe dinozaury na szczęście śpią na komodzie.
                • abepe Re: z czym śpi Franklin 12.08.07, 22:45
                  abepe napisała:


                  > Nowy nabytek - papierowe dinozaury na szczęście śpią na komodzie.

                  Ale plastikowe (lub z czego one tam są) figurki sypiają z Franklinem często.
        • mamalgosia Re: zabawa 12.08.07, 10:04
          babatera napisała:

          > Pistolety na wodę są całkiem ok, nic złego w nich nie widzę, co
          zresztą droga
          > Małgosiu byś wiedziała gdybyś przeczytała cytowaną przeze mnie
          książeczkę o
          > Franklinie ;-) A podobno autor planuje jej drugą część pt: "Mama
          Franklina o
          > mały włos nie ginie na śliskiej podłodze"

          Tak się akurat składa, że czytałam o pistolecie na wodę z
          serii "Kamyczek", ale tam było tylko o delikatnym psiukaniu wodą na
          krzaczki:)
    • hankam Re: zabawa 12.08.07, 22:42
      Ja poproszę:
      "Martynka nie odrabia lekcji zadanych na wakacje i codziennie mówi,
      że zrobi je jutro"
      oraz
      "Martynka ma w nosie wyjazdy i wakacje i mówi, ze najfajniej jest
      siedzieć w domu"
      I jeszcze suplement:
      "Martynka nienawidzi gór, morza i Mazur, bo najfajniej jest z
      ksiązką na kanapie".
      • abepe Re: zabawa 12.08.07, 22:56
        hankam napisała:
        > "Martynka nie odrabia lekcji zadanych na wakacje i codziennie mówi,
        > że zrobi je jutro"


        Popieram Martynkę!!!!!!!!

        > "Martynka ma w nosie wyjazdy i wakacje i mówi, ze najfajniej jest
        > siedzieć w domu"

        Aha, to ja poproszę trylogię:"Franklin na propozycję zobaczenia latarni morskiej
        oraz portu wali tatę w głowę bo już to kiedyś widział i chce się dalej bawić w
        domu dinozaurami z klocków", drugą część - "Odosobniony za karę Franklin czuje
        się pokrzywdzony ale w końcu dochodzi do słusznych wniosków" oraz "Franklin nie
        robi awantury gdy z powodu ulewy z latarni i portu wychodzą nici".

        A jest może "Franklin budzi rodziców o siódmej rano, bo mu wieczorem obiecali
        oglądanie jutro serialu o dinozaurach (mama się zmywa do pokoju Franklina pod
        pretekstem nakarmienia Żółwinki i błogo podczas tej czynności zasypia)"?
        • hankam Re: zabawa 12.08.07, 23:04
          abepe napisała:

          > Popieram Martynkę!!!!!!!!

          Ja też, ale potrzebna będzie nam wkrótce książka "Martynka jest
          wściekła, bo nie odrobiła lekcji zadanych na wakacje"
          • abepe Re: zabawa 13.08.07, 00:14
            hankam napisała:


            > Ja też, ale potrzebna będzie nam wkrótce książka "Martynka jest
            > wściekła, bo nie odrobiła lekcji zadanych na wakacje"

            A dlaczego teraz się dzieciom zadaje coś na wakację???????????
            • hankam Re: zabawa 13.08.07, 22:29
              Nie mam bladego pojęcia.
    • alistar1 Re: zabawa 13.08.07, 07:45
      Pilnie potrzebna część "Franklin wraca z piaskownicy brudny jak
      diabeł. Instrukcja prania";-)
      • alistar1 Re: zabawa 13.08.07, 07:49
        I jeszcze szukamy o, tego:
        "Franklin awanturuje się na placu zabaw, krzycząc na zdecydowanie
        starszego kolegę: TO MÓJ PLAC ZABAW, TY WSTRĘTNY CHŁOPAKU!"
        • abepe Re: zabawa 13.08.07, 22:53
          alistar1 napisała:

          > I jeszcze szukamy o, tego:
          > "Franklin awanturuje się na placu zabaw, krzycząc na zdecydowanie
          > starszego kolegę: TO MÓJ PLAC ZABAW, TY WSTRĘTNY CHŁOPAKU!"

          Uuuuuu, teraz widzę,że mój mąż został potraktowany ulgowo przez tego Franklina:)))
          • abepe Re: zabawa 13.08.07, 22:55
            Żeby Franklina pochwalić poproszę "Franklin mówi, że nie zjadł dinożelka przed
            śniadaniem, bo zrobił tak jak go mama poprosiła":)))
    • steffa Re: zabawa 13.08.07, 23:12
      Drogie Kobiety! Toż to prawie wszystko z działu fantastyki młodocianej...
      Jestem zainteresowana kilkoma pozycjami, o których już wspomniałyście
      (niechybnie i na zawsze wycofane) oraz pilnie poszukuję (choć raczej desperacko):
      "Ostry dyżur nam dzisiaj nie grozi" z cyklu Poradnik Niemłodej Matki,
      "To nie moje dziecko" - dramatyczna opowieść o losach kobiety po trzydzistce
      oraz "Jak Leon mamy się słuchał" ze zbioru baśni słowiańskich 'Bajarka opowiada'.

      -
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka