Dodaj do ulubionych

"Elementarz" M. Falskiego

24.08.07, 19:05
Na początek stosowna linka:
www.edziecko.pl/zakupy/5,84488,4405718.html
Rekomendowany jako ABC przedszkolaka, tuż obok m.in. "Berka
literka", gry "Już czytam" Granny i innych książeczek pomocnych w
nauce czytania i liczenia. Reprint tegoż elementarza widziałam
zresztą czas jakiś temu w księgarni i nawet się zastanawiałam, dla
kogo włściwie go wydano? Czy się aby nie zestarzał, nie
zdezaktualizował?
Jakie jest Wasze zdanie na temat tej książki? Czy to
faktycznie "niezbędnik przedszkolaka"???
Obserwuj wątek
    • tres_ka Re: "Elementarz" M. Falskiego 24.08.07, 20:33
      Wydano chyba dla rodziców lub nawet dziadków, żeby sobie powspominali ;-). Sama
      widziałam w empiku wzruszonego starszego pana, przeglądającego elementarz i
      mówiącego: "Muszę to mieć!". Może poczyta wnukom, a może sobie ;-)))
    • alistar1 Re: "Elementarz" M. Falskiego 24.08.07, 20:48
      Podobnie ja odbieram ten elementarz; jako swoiste "wspomnienie" albo
      sentymentalny powrót do przeszłości (bo czymże innym są reprinty? Na
      przykład "Bajarka opowiada", "Śpiewająca lipka", "Baśń o królu
      Dardanelu" czy inne, które teraz się wznawia).
      Ale wiesz jak jest z tego typu książkami- dzisiejsze maluchy mogą
      tekst tego elementarza odebrać inaczej, ba, pewne fragmenty,
      określenia, mogą dziś okazać się wręcz niezrozumiałe.
      Stąd moje pytanie, czy faktycznie dobrze, że znalazł się na
      podlinkowanym przeze mnie w pierwszym poście linku, tzn. jako tzw.
      ABC przedszkolaka? Czy to jest ABC przedszkolaka?
      Bo może on wcale nie jest dla dzisiejszych dzieci? Może już tylko i
      wyłącznie dla starszego pokolenia?
      Zapytam tak- czy korzystacie z "Elementarza" z Waszymi dziećmi? Czy
      Wasze dzieci korzystają?
      • abepe Re: "Elementarz" M. Falskiego 24.08.07, 22:20
        Ja jeszcze nie próbowałam, jednak trochę archaiczne mi się to wydaje.
        Ze staroci wolę Pyzę - jedna z Grzesia prababć pożyczyła sobie to od niego:))
        • alistar1 Re: "Elementarz" M. Falskiego 24.08.07, 22:23
          abepe napisała:

          > Ja jeszcze nie próbowałam, jednak trochę archaiczne mi się to
          wydaje.

          No właśnie! Trochę trąci myszką, ot co.
      • tres_ka Re: "Elementarz" M. Falskiego 24.08.07, 23:05
        Mam podobne odczucia. Nie korzystam.
        • dlania Re: "Elementarz" M. Falskiego 25.08.07, 12:13
          Ja dostałam od tesciowej oryginał;-) Córka troche oglądała, troche czytała, ale
          zachwytu nie było.
          Ale mamy jeszcze gdzies w piwnicy takie rosyjskie elementarze - z historyjkami
          obrazkowymi, np. o ty, kto sie kogo boi: słoń - pies - kot - mysz - sloń). Musze
          ich poszukać, bo wydaje mi sie, że ilustracje ndal sie będą dzieciom podobać.
          mamy zreszta w domu "Bajeczki z obrazkami" Sutiejewa, rewelacja!
          www.allegro.pl/item228087086_bajeczki_z_obrazkami_w_sutiejew.html
          • dlania Re: "Elementarz" M. Falskiego 25.08.07, 12:17
            O te elementarze mi chodziło:
            ssl.allegro.pl/item212653791_russkij_jazyk_w_kartinkach_tom_1_i_2_j_rosyjski.html
            Myslicie że dzieciom sie spodobają czy to tez raczej mój sentyment?;-((((
            • alistar1 Re: "Elementarz" M. Falskiego 25.08.07, 21:04
              O, pamiętam te elementarze:-) Pewnie ta sama półka co elementarz
              Falskiego; o klimaty mi chodzi.
              • hankam Re: "Elementarz" M. Falskiego 25.08.07, 21:43
                A moja córka lubiła elementarz - i chyba na nim właśnie nauczyła się
                czytać, bo ślęczała nad nim długie godziny, a potem okazało się że
                czytać umie.
                Trąci myszką? Tak samo jak Ania z Zielonego Wzgórza, W pustyni i w
                puszczy i masa innych.
                Moze pewne rzeczy są niezrozumiałe, ale inne swietnie trafiaj,ą do
                dzieci.
                No i jest tam mama inżynier, czyli jest to prawomyślna feministyczna
                lektura ; )
                • alistar1 Re: "Elementarz" M. Falskiego 25.08.07, 22:01
                  hankam napisała:

                  > Trąci myszką? Tak samo jak Ania z Zielonego Wzgórza, W pustyni i w
                  > puszczy i masa innych.

                  Tak, ale elementarz to jednak książka edukacyjna, dlatego więc
                  zastanawiam się, na ile jej forma i styl zestarzały się i czy mogą
                  byc wciąż atrakcyjne dla przedszkolaka (ucznia)?

                  • alistar1 Re: "Elementarz" M. Falskiego 25.08.07, 22:08
                    A może ktoś wie, tak z ciekawości pytam, jaki jest współczesny
                    odpowiednik Elementarza??? I czy jest w ogóle takowy, jeden
                    podręcznik???
                    • bogusia1231 Re: "Elementarz" M. Falskiego 29.08.07, 16:10
                      Bartkowi się podoba.
    • steffa Re: "Elementarz" M. Falskiego 30.08.07, 22:29
      Argh!!! - jak mawia Garfield. Wcięło mi dwa posty pisane jedną (lewą!) rką.
      (druga 'nieczynna').
      Dlatego w skrócie i bez ornamentów. Choć książkę wyciągnęłam specjalnie na tę
      okazję.
      1. Nie zauważyłam ewidentnych anachronizmów - prócz obrazkowych (kto widział
      ostatnio taką wagę, ręka do góry).
      2. Ta lektura żle mi się kojarzy, więc albo już 30 lat temu było coś z nią nie
      tak, albo moja edukcja początkowa przebiegała nieprawidłowo.
      3. To język robotów. Rytm ten sam.
      4. Pisana ewidentnie pod pisane określonych sekwencji literowych. 6-7 latki nie
      maja tak ubogiego języka.
      5. Promuje znienawidzone przeze mnie słowo: auto. W mediach już nawet
      wyścigówka formuły 1 jest AUTEM.
      6. Lektura powyższa pojawiła się u mnie w domu oczywiście za sprawą babci (a
      mojej mamy).
    • elaw2 Re: "Elementarz" M. Falskiego 31.08.07, 10:47
      My ten elementarz nabyłyśmy już dwa lata temu, kiedy Kaśka miała
      cztery lata. Kupiłam go bo sama uwielbiałam oglądać jego obrazki,
      kiedy mój starszy brat chodził do pierwszej klasy. Kaśce się
      spodobał i choć czytać nauczyła się rozwiązując z babcią krzyzówki,
      to widzę, że chętnie go czyta. U nas się sprawdził, choć nie pod
      katem nauki czytania.
    • elaw2 Re: "Elementarz" M. Falskiego 31.08.07, 10:54
      Teraz dopiero spojrzałam w link. My mamy wydanie z lat 70. A więc
      nowsze ilustracje i tak dalej. I ten elementarz spodobał się córce.
      Linkowego nie testowałyśmy.
    • abepe Re: "Elementarz" M. Falskiego 31.08.07, 22:29
      Dopiero teraz spojrzałam na podlinkowaną przez alistar stronę. Ciekawe dlaczego
      "ZOO" uznano za przydatne w nauce czytania:))
      • steffa Re: "Elementarz" M. Falskiego 03.09.07, 21:46
        Bo Agora SA to wydała?
        -
    • violik Re: "Elementarz" M. Falskiego 10.09.07, 22:48
      Zabiorę głos, bo jesteśmy świeżo po lekturze.
      Ja kupiłam "Elementarz" głównie z sentymentu. Ale kiedy kupowałam, były do
      wyboru dwa - taki z zieloną okładką - jak w pierwszym linku - i taki z białą.
      Porównałam i wybrałam z białą, gdyż zielony wydał mi się już za bardzo
      nieprzystający do obecnej rzeczywistości (może to jakieś jeszcze starsze wydanie?)
      W każdym razie czytanie ze starszą córką mi nie wyszło - jakoś nie miała do
      niego serca i w ogóle jest oporna, jeśli chodzi o czytanie czegokolwiek :(
      Natomiast ta mała jest pożeraczem książek i z zaparciem brnie przez te zdania.
      Dlatego mam pojęcie, co to są za "kwiatki".
      Prosty tekst (che, che) dwulinijkowy wymaga dodatkowego wykładu z rysunkami...
      Bo co to znaczy w dzisiejszych czasach dla naszych dzieci wychowanych w mieście
      i jeżdżących na wakacje do ciepłych krajów:
      "... ani snopka, ani kopki" ...

      Natomiast bardzo praktyczne są te marginesy z krojami liter - wzory wielkich i
      małych liter pisanych i drukowanych. To rzeczywiście się przydaje do nauki
      czytania i pisania. Nie spotkałam książki, która by grupowała i pomagała
      porównać kroje pisma w taki prosty, obrazowy sposób. Tu pan Falski, który był
      zresztą chyba inżynierem, wykazał się bardzo praktycznym i ponadczasowym zmysłem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka