alistar1 20.02.08, 13:54 Czyli ta dwójka z brombowych zapowiedzi i patronatów;-) Wczoraj, łeb na szyję, kartkowałam w księgarni tęczowe strony, zbyt krótko jednak, by wyrobić sobie jakąś opinię. Warto? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
i2h2 Re: Oskar i Mimi 20.02.08, 13:58 A nie wiesz, że bromba patronuje tylko tym, co na pewno warto? ;-)) Mnie się podobała :-) Odpowiedz Link
alistar1 Re: Oskar i Mimi 20.02.08, 14:01 i2h2 napisała: > A nie wiesz, że bromba patronuje tylko tym, co na pewno warto? ;-)) > Mnie się podobała :-) Pewnie, że wiem:-)))))) Odpowiedz Link
ewamamaolka3 Re: Oskar i Mimi 20.02.08, 22:47 Alistar1 zaraz na dywanik za przegapienie na brombie:)) A moze sie juz nie odwiedza:)) Odpowiedz Link
alistar1 Re: Oskar i Mimi 21.02.08, 07:11 Się zerknie, się zerknie od czasu do czasu;-))) Odpowiedz Link
katarzyna2222 Re: Oskar i Mimi 24.02.08, 19:40 targowo wyoglądałam i zakupiłam :) niby bardziej pod kontem Małgoleczki bo wszelkie historie ze zwierzęcymi bohaterami budzą w niej emocje... dziś w pięknym słońcu na tarasie przeczytaliśmy (tylko tęczy nam brakowało ;) ), dzieci zasłuchane :) podobało się :) a jak bardzo zobaczymy po częstotliwości powrotu do tej pozycji ;) Odpowiedz Link
steffa Re: Oskar i Mimi 01.04.08, 19:25 To ja poproszę o więcej wypowiedzi, które rozwiałyby (?) moje wątpliwości na temat tej książki. Klimat opowieści mi się podobał (przyznaję, pobieżnie przeczytałam), ale co do ilustracji nie mogę sobie zupełnie wyrobić zdania. Ten posmak kiczu mielę w ustach... Odpowiedz Link
katrio_na Re: Oskar i Mimi 01.04.08, 19:57 To jedna z tych ksiazek, ktora doceniasz na samym koncu, po przeczytaniu calosci. Na poczatku przeszlo mi przez glowe - Co ta Iwona poleca? ;) Ale my rowniez mamy o niej pozytywne zdanie, choc przyznam, ze wypozyczylam z biblioteki dopiero za drugim podejsciem ( mnie tez z poczatku szata graficzna nie zachecala - ale po glebszym przejrzeniu sie - nie, to nie jest kicz (pomozcie tym nie plastycznym nazwac to wyksztalcone Mamy bo pojec braknie)) Na Brombie jest jeszcze konkurs. Moze sprobuj przed zakupem? Sami startujemy a jak sie nie powiedzie, na pewno zakupimy. O tu masz: www.bromba.pl/Konkursy/konkursB.htm Odpowiedz Link
steffa Re: Oskar i Mimi 01.04.08, 22:25 Właśnie ja nie jestem pewna, czy nie jest to kicz. ;) Ale chciałabym, żeby mnie ktoś przekonał. ;) Wiesz, Duda-Gracz dla jednych jest mistrzem pędzla, dla drugich jednym z największych uhonorowanych zaszczytami kiczmanem polskiej sztuki. Odpowiedz Link
ash3 Re: Oskar i Mimi 01.04.08, 23:48 Ja się też wypowiem, chociaż to jeszcze nie jest lektura w naszym przedziale wiekowym;-) Książka mnie naprawdę zaintrygowała kilka tygodni temu, szukam jakoś pretekstu (okazji, powodu) by ją sobie kupić i w spokoju przeczytać, bo tylko kartkowałam w upalnej księgarni;-) Zgadzam się, że landrynkowe kolorki rozlane na każdej stronie mogą odstraszać - mnie odstraszyły, ale jednak nie zniechęciły, bo drugie błyskawiczne spojrzenie intryguje i przykuwa na dłużej do ilustracji. Obrazki bardzo ciekawie "opowiadają" historię. Podoba mi się, uważam że jest fajny, pewien kontrast pomiędzy rysunkiem (takim, hm, brombowatym), kreską, a plamami koloru, jakby z innej bajki. To moje pierwsze wrażenie i właściwie nic ponadto nie mogę powiedzieć. Samo opowiadanie zdaje się jest ciekawe, rzecz dzieje się w mieście, z ciekawymi postaciami. Odpowiedz Link
i2h2 Re: Oskar i Mimi 07.04.08, 15:17 Mam podobne wrażenie: w tej ksiażce ilustracje to dwie warstwy, któe niejako współistnieją. Kreska jest delikatna, pasuje do lapidarnego tekstu, a ta orgia kolorów opowiada coś jeszcze, co trudno uchwycić i myślę, ze dzieci fajniej to wymyślą i powiedzą (ja przynajmniej po pierwszym przejrzeniu doczytuję tam dodatkowe teści, jakąś dodatkową historię, którą można sobie opowiedzieć). Nie wiem dlaczego, ale wszystko kojarzy mi się ze słońcem w kałuży :-) Odpowiedz Link