abepe
13.06.08, 21:40
Zaglądam jeszcze czasem na fotoforum Wnętrza mieszkań, w nadziei, że
coś mnie natchnie. Najchętniej oglądam pokoje dziecięce.
I proszę - znalazłam wreszcie pokój, gdzie widać było książki.
I cóż - okazało się, że książki są rodziców (pzostałość po
sypialni), ściana z książkami uważana jest za zabałaganioną.
Rady innych forumowiczów - usunąć książki, bo nie będzie miejsca na
zabawki oraz - półki stanowią zagrożenie, bo wspinające się po nich
dziecko może sobie je zwalic na głowę. Zresztą - poczytajcie sami:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,35,80754885,80754885,0,2.html?wv.x=1&v=2
To gdzie trzymać dziecięce książki - w pancernej szafie?