Gość: grypsio
IP: *.visp.energis.pl
11.02.04, 20:51
od wieków każdy rzeszowianin i rzeszowiak oraz rzeszowianka po urodzeniu
córki sadzą drzewo. Jeżeli córka rośnie zdrowo, dobrze się uczy, pomaga
rodzicom, nie puszcza się na lewo i prawo, rzeszowianin (rzeszowianka,
rzeszowiak) podlewają i pielęgnują drzewo. Ale jeżeli córka okazuje się
zwykłą, pospolitą k...ą to ścinają drzewo.
WYPIJMY WIĘC ZA ŁĄKI W SAMYM RZESZOWIE I OTACZAJĄCE RZESZÓW!!!!