Dodaj do ulubionych

Pytanie do użytkowników Facebooka

29.11.10, 09:31
Czy można w jakiś sposób zablokować tzw zaproszenia, które przychodzą na pocztę?
Obserwuj wątek
    • wampir-wampir Re: Pytanie do użytkowników Facebooka 29.11.10, 14:25
      Zależy jaką masz pocztę. Ja mam w gmailu opcję zaznaczania spamu. Jeśli nie chcę otrzymywać wiadomości z jakiegoś adresu, to otwieram wiadomość i klikam, że to spam. Przychodzą nadal, ale lądują w miejscu, do którego i tak nie zaglądam. Skrzynki mi to nie zaśmieca. Poszukaj czegoś takiego w ustawieniach albo spróbuj napisać do nadawcy, że nie chcesz tych zaproszeń. Jeśli to do portalu, powinni dać Ci spokój, jeśli masz tam profil i dostajesz zaproszenia do znajomych od innych użytkowników, to nic się nie da zrobić, chyba że usuniesz profil.
      • common-sense-ltd Re: Pytanie do użytkowników Facebooka 29.11.10, 18:18
        Dziękuję małapysiu, ale to na nic, bo każde z zaproszeń przychodzi z innego adresu e-mail, a profilu nie mam i nie zamierzam mieć, więc nie mogę też korespondować z administracją facebooka.
        Zaproszenia przychodzą natomiast od osób kompletnie mi nie znanych, a do każdego dołączona jest fotka tutejszego urodziwego inaczej, co zwłaszcza o poranku, bywa przykre ze względu na negatywne wrażenia z pogranicza koszmaru, na które jestem regularnie narażana.:(
        • wampir-wampir Re: Pytanie do użytkowników Facebooka 29.11.10, 18:33
          No cóż, urok zakładania skrzynek na publicznych portalach. Jeśli nie jesteś przywiązana do adresu, to mogę Ci polecić gmaila. Ma szczelne filtry, ja nie mam problemu z zaproszeniami ze społecznbościówek, na których nie założyłem profilów, spamu też przychodzi bardzo mało.
          • common-sense-ltd Re: Pytanie do użytkowników Facebooka 29.11.10, 19:01
            Biorę to pod uwagę...Najgorsze jest to, że tamtego adresu NIE MOŻNA zlikwidować, więc zawsze istnieje prawdopodobieństwo, że ktoś znajomy napisze.
            Dzięki za poradę, raz jeszcze.
    • common-sense-ltd Re: I jest odp 01.12.10, 23:57
      Bidnego staruszka pogięło doszczętnie!:(

      Przy pomocy kolegi, użytkownika facebooka, sprawdziłam tzw profile rzekomych osób, które wysyłały mi zaproszenia (dziś przyszło kolejne dwa!) i okazało się wszystkie były fikcyjne.
      Nic dziwnego, że nie znałam żadnej z tych osób;)
      Przy okazji wyjaśniło się dlaczego do każdego zaproszenia miałam załączoną fotkę tutejszego świra w prześlicznym, różowym wdzianku...zapewne każdy z tych profili zakładała owa różowa pantera, a właściwie hiena.
      Po serii jego własnych ofert matrymonialnych w języku angielskim, które przychodziły na moją pocztę, a które wyeliminowałam dzięki interwencji administracji, wpadł na wyborny pomysł dręczenia mnie swoja fizjonomią.
      Bidnyś i durnyś, staruszku....Żeby tak stracić resztki rozumu?! W twoim matuzalemowym wieku?!
      • jesus33 Re: I jest odp 02.12.10, 11:36
        common-sense-ltd napisała:


        >
        > Przy pomocy kolegi, użytkownika facebooka, sprawdziłam tzw profile rzekomych os
        > ób, które wysyłały mi zaproszenia (dziś przyszło kolejne dwa!) i okazało się ws
        > zystkie były fikcyjne.

        Niesamowite, to Ty oprócz Pana Lechowskiego i Pysia/Wielbłąda/Fanki masz jeszcze jakiś kolegów?! On musi być albo dmuchany, albo niewidomy i głuchy :)


        > Nic dziwnego, że nie znałam żadnej z tych osób;)
        > Przy okazji wyjaśniło się dlaczego do każdego zaproszenia miałam załączoną fotk
        > ę tutejszego świra w prześlicznym, różowym wdzianku...zapewne każdy z tych prof
        > ili zakładała owa różowa pantera, a właściwie hiena.

        Pięknie się tłumaczysz, kolejny raz. Naprawdę myślisz, że ktoś uwierzy w wypisywane przez Ciebie bzdury? To co wypisujesz od kilku miesięcy jest żenujące, śmieszne i przeraźliwie głupie.

        > Po serii jego własnych ofert matrymonialnych w języku angielskim, które przycho
        > dziły na moją pocztę, a które wyeliminowałam dzięki interwencji administracji,
        > wpadł na wyborny pomysł dręczenia mnie swoja fizjonomią.

        Wiesz masz obsesję na punkcie Jobrave, ciągle o nim piszesz i przy okazji o sobie, ciągle wspominasz to jak zostałaś przez niego skrzywdzona i zupełnie nie potrafisz zrozumieć (dziwne to w tym wieku), że do uczuć nikogo niemożna zmusić. Nie Ty pierwsza i nie ostatnia zostałaś odtrącona, ale to nie powód by dręczyć tym forumowiczów. Może gdybyś była milsza to spróbowałabym Cię pocieszyć, ale jesteś wstręciucha i dlatego pocieszać Cię nie zamierzam:) Wij się nadal z rozpaczy Ty mała wstrętna common-żmijko.

        > Bidnyś i durnyś, staruszku....Żeby tak stracić resztki rozumu?! W twoim matuzal
        > emowym wieku?!

        Oj! Ty zupełnie na niczym się nie znasz :) Miłość i seks to radości niezastrzeżone bynajmniej dla młodego wieku. Boccaccio tak pisał o dojrzałych mężczyznach :czosnek białą ma głowę, a ogon zielony, zgadzam się z tą obserwacją, wszak jestem doświadczoną terapeutką:) Rzuć do pieca modlitewnik, chwyć w dłonie Dekameron, polecam Ci szczególnie dzień trzeci, coś w sam raz dla Ciebie i Pana Lechowskiego, czyli miłosne awantury mnichów i wyposzczonych zakonnic! Ja z całego serca życzę Ci wielu ekscesów seksualnych, może przestanie Ci bić palma! :))
        • Gość: Literat Re: I jest d.... d..... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.12.10, 19:55
          Książki, które czytasz i inni fani forum, to lektura dla .... psychiatrów. Muszą się uczyć, bo to ich profesja, więc czytają by za jakiś czas ogłosić swoje rewelacje większe od Freuda. Normalny człowiek ma gdzieś taką literaturę, bo w odmiennym wypadku musiałby udać się do lekarza by się leczyć z tego, że nie zna .... bałamutnych i pokręconych myśli pseudofachowców. Oczywiście, ale wielu czytelników z taką łatwością powołuje się na takie osoby i cytuje ich. Rozumiem, facet spod budki z piwem jest też takim autorytetem, ale nie będę go cytował na forum. Kto chce być wiarogodny na forum niech potwierdzi to własnym doświadczeniem, a nie pajacem który napisał coś, by zarobić na kitekat.
          • common-sense-ltd Re: I jest d.... d..... 02.12.10, 20:06
            Facet spod budki z piwem to z pewnością zaprzyjaźniony z tobą Staszek K, niegdysiejszy bywalec Faryniaka, obecnie szwendrający się po Tesco?;)))
            • Gość: jobrave Re: I jest d.... d..... IP: *.range109-157.btcentralplus.com 02.12.10, 20:45
              Przy pomocy kolegi sprawdziłem, że jesteś neobanderówą spod Mościsk (po waszemu Mostysk) i masz typowo banderowskie kłykciny na twarzy zgodne z banderowskim dekalogiem i wschodnią mentalnością.
              • common-sense-ltd Re: I jest d.... d..... 02.12.10, 21:13
                Staruszku, zmień sobie przynajmniej fotkę na facebooku, skoro musisz już mnie nią katować!
                Sadysta w różowych śpioszkach wnuczka wygląda cokolwiek zabawnie, ale niekoniecznie dla mnie.
                • Gość: jobrave Re: I jest d.... d..... IP: *.range109-157.btcentralplus.com 02.12.10, 22:07
                  Nie wybielaj się neobanderówo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka