Dodaj do ulubionych

70 lat temu....

14.02.12, 14:58
dzieje.pl/aktualnosci/70-lat-temu-powstala-armia-krajowa
poległym pamięć,szacunek i chwała.
współczesnym ujadaczom hańba.
Obserwuj wątek
    • fanka_online Re: 70 lat temu.... 14.02.12, 16:02
      Cześć pamięci wszystkich jej członków, zazwyczaj bardzo młodych chłopców i dziewcząt, którzy swoje bezcenne życie ofiarowali Wolności i Polsce.
      Niech odpoczywają w pokoju.
      Amen
      • Gość: dark Re: 70 lat temu.... IP: 31.187.12.* 14.02.12, 17:18
        > Cześć pamięci wszystkich jej członków, zazwyczaj bardzo młodych chłopców i dzie
        > wcząt

        Szczególnie młodych chłopców.
    • Gość: Ika Re: 70 lat temu.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.12, 09:07
      Tak to prawda.

      Była to pierwsza w historii wojen i konfliktów zbrojnych wirtualna armia.
      Jak dotąd czyli do powstania świata wirtualnego w obecnych czasach to jest jedyną wirtualną armią świata.

      Pech towarzyszył jej od samego początku do samego końca.

      Czego się dotkneła to zamieniała w totalną klęskę.
      Szczególnie dobrze szafowała krwią dzieci i młodzieży. Jak pierwsza zrozumiała ,że dziecko i trochę wyrośnięte dziecko to najlepszy i najtańszy żołnierz.Dzieci szli w bój na pewną śmierć w większości bez broni.
      Sposób pozyskania żołnierza czyli dzieci z powodzeniem realizują dzisiaj różnej maści watażki w Afryce.Ale tam dzieci są uzbrojone.

      Ale wyprodukowała nam mowych"wodzów"bohaterów.
      Do dzisiaj szczyci się największą ilością strat ludzkich w ciągu jednego dnia w całej II WŚ

      W czasie tzw powstania warszawskiego traciła średnio dziennie 3000 Polaków mieszkańców Warszawy.
      Z jej działalnosci w kraju pozostali kombatanci,którym chwała a walczyli dla "szczytnych" celi AK jako dzieci.

      Wodzowie jak na wodzów przystało wzajemnie się za osiągnięcia tzw powstania warszawskiego awansowali się na generałów a póżniej grzecznie nie draśnięci nawet w paluszek zostawiając za sobą w Warszawie morze trupów i ruin udali się do niewoli niemieckiej.
      Tam zostali potraktowani jako sojusznicy i wypuszczeni i udali się do Anglii by pisać pamiętniki i wspomienia.

      I tutaj zgadzam się z Venus"poległym pamięć,szacunek i chwała."

      Potępienie i hańba wodzom.

      • gate.of.delirium Chwała "Radosławowi" ! 15.02.12, 12:04
        Gość portalu: Ika napisał(a):

        Wodzowie jak na wodzów przystało wzajemnie się za osiągnięcia tzw powstania war
        > szawskiego awansowali się na generałów a póżniej grzecznie nie draśnięci nawet
        > w paluszek zostawiając za sobą w Warszawie morze trupów i ruin udali się do nie
        > woli niemieckiej.
        > Tam zostali potraktowani jako sojusznicy i wypuszczeni i udali się do Anglii by
        > pisać pamiętniki i wspomienia.

        Ta Twoja głupawa uwaga w szczególności odnosi się do Radosława ?
        • venus99 Re: Chwała "Radosławowi" ! 15.02.12, 12:51
          dlaczego coś takiego traktujesz poważnie i wdajesz się w dyskusję z miernotą moralną?
        • Gość: Ika Walczących w powstaniu należy cenić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.12, 12:52
          W/g mojej wiedzy Mazurkiewicz był żołnierzem walczącym w tzw powstaniu warszawskim a nie jego wodzem
          Mazurkiewiczowi i jemu podobnych należy się cześć i chwała.
          Prawdziwi patrioci walczyli w powstaniu i gineli w tym powstaniu.Pozostałych czekały niezbyt ciekawe czasy komuny.

          A wodzowie już jako generałowie poszli grzecznie do niewoli .
          Nikomu z wodzow włos z głowy nie spadł i mogli pisać pamietniki i "bohaterskie " wspomienia z bezpiecznego Londynu.

          Tak,że proszę cię nie mieszaj walczących w powstaniu,których należy cenić i pamiętać o Nich.

          A zapomieć o hańbiących wodzach powstania czyli zbrodniarzach narodu a tym samym wodzach AK
          • gate.of.delirium Walczących w powstaniu należy cenić... 15.02.12, 13:21
            ... a członków sztabu oczernić ? Skąd my to znamy, realizujesz tajne wytyczne Wydziału Propagandy KC PZPR ?

            Gość portalu: Ika napisał(a):

            > W/g mojej wiedzy Mazurkiewicz był żołnierzem walczącym w tzw powstaniu warszaws
            > kim a nie jego wodzem
            > Mazurkiewiczowi i jemu podobnych należy się cześć i chwała.
            > Prawdziwi patrioci walczyli w powstaniu i gineli w tym powstaniu.Pozostałych cz
            > ekały niezbyt ciekawe czasy komuny.
            >
            > A wodzowie już jako generałowie poszli grzecznie do niewoli .
            > Nikomu z wodzow włos z głowy nie spadł i mogli pisać pamietniki i "bohaterskie
            > " wspomienia z bezpiecznego Londynu.

            Tadeusz Walenty Pełczyński ps. "Grzegorz", "Adam", "Wolf", "Robak" (ur. 14 lutego 1892 w Warszawie, zm. 3 stycznia 1985 w Londynie) – generał brygady Wojska Polskiego [...]
            Rozpracowany przez tamtejsze gestapo powrócił do Warszawy i objął funkcję szefa sztabu KG ZWZ-AK (VII 1941 – X 1944). Jednocześnie, od VII 1943 r., był zastępcą komendanta głównego AK. 1 października 1943 mianowany przez Naczelnego Wodza na stopień generała brygady[2]. Dowodził akcjami sabotażowymi przeprowadzanymi przez oddziały Kedywu wymierzonymi w niemiecką machinę wojenną (m.in. przerwania kilku linii kolejowych). W czasie powstania warszawskiego został ciężko ranny podczas bombardowania gmachu PKO na ul. Świętokrzyskiej (4 września 1944 r.), przez co przestał pełnić funkcję szefa sztabu KG AK. Po upadku powstania trafił do niemieckiego obozu w Langwasser, a następnie w Colditz.
            • Gość: Ika Cierpienie zbrodniarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.12, 18:41
              Co mi chcesz pokazać jak cierpiał jeden z organizatorów zbrodni powstania warszawskiego.
              Zapominasz,że był jednym z organizatorów śmierci około 180 000 Warszawiaków i kompletnej zrujnowania Warszawy.

              Bohaterami to byli mieszkańcy Warszawy i dzieci wysyłane na śmierć prze takich Pełczyńskich i innych też zbrodniarzy na narodzie polskim
              • fanka_online Re: Cierpienie iczka:( 15.02.12, 18:46
                Cierpienie starego zgreda objawia się ostatnio całkowitym brakiem znaków interpunkcyjnych:(

                P.S. Pan doktór od łoczek kazał odstawić laptopka na półkę!
                • Gość: Ika Re: Cierpienie iczka:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.12, 18:54
                  Pani Faniu nareszcie jest Pani przydatna.
                  Musiałam zrobić kilka trików by Panią pobudzić do działania.
                  Zaniedbywała się Pani.Przecież Pani odpowiada za wszystkie moje błędy ortograficzne na tym forum.
                  Dobrze,że Pani jest znowu na posterunku . Dziękuję Pani.
                  • fanka_online Re: Cierpienie iczka:( 15.02.12, 18:55
                    Przepraszam cię iczku, ale wczoraj były Walentynki, a Wampirek też ma swoje prawa do mojej uwagi;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka