Gość: SkyBoy
IP: *.stimo.net
25.04.12, 13:25
Biorąc pod uwagę wszystkie aspekty za i przeciw doszedłem do wniosku, że lepiej kupić w "Biedronce" opakowanie papieru toaletowego w tej samej cenie co "Zycie Przemyskie" od tego tygodnika!
"Zycie Przemyskie" nie prezentuje po prostu NIC! Nawet nie można go określić mianem "szmatławca" bo nie zasługuje na ten przywilej. Brak profesjonalizmu, obiektywizmu a przede wszystkim stronniczość połączona z brakiem wolności słowa czyni ten tygodnik pismem, któro nie można absolutnie nazwać NIEZALEŻNYM!
Te czasy gdzie w redakcji pracowali Jan Miszczak ("odszedł" dzięki arcybiskupowi Michalikowi...), Zdzisław Besz już nie wrócą, tak samo jak atrakcyjność i poziom pisma.
Śmiało to samo można powiedzieć o wydaniu internetowym "Życia Przemyskiego"