Dodaj do ulubionych

Deklaracje śmieciowe, o czym nikt wam nie mówi

IP: 95.211.209.* 23.03.13, 20:46
„Uchwała 170/2012, w sprawie postanowienia o odbieraniu odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne”

Rada Miejska w Przemyślu tą uchwałą zadecydowała, że z dniem 1 lipca 2013 r. obowiązek odbierania odpadów od właścicieli niezamieszkanych nieruchomości przejmuje Gmina Miejska Przemyśl.

Czy po zapoznaniu się z uchwałą Rady Miejskiej w Przemyślu dostrzegamy konsekwencje z niej wynikające dla właścicieli niezamieszkanych nieruchomości, takich jak biura, sklepy, przychodnie, warsztaty samochodowe, ogródki działkowe itp.?
A jakie one są?
Po 1) Z dniem 1 lipca br. Gmina stanie się monopolistą na rynku w zakresie odbierania odpadów. Skutki tego monopolu widać już po tym jak narzuciła stawki za odbieranie odpadów, na co nikt z mieszkańców nie miał najmniejszego wpływu.
Gdyby Gmina nie przejęła obowiązków od tych właścicieli, mieliby oni nie tylko swobodę w wyborze firmy wywozowej ale i mogliby negocjować z nią ceny za usługę. Z Gminą jest to niemożliwe.
Po 2) Wiele firm wywozowych, które do tej pory prowadziły działalność będzie musiało albo ją zlikwidować albo zmienić jej profil. Dotyczy to zwłaszcza niedużych firm, często rodzinnych.

Chcę podkreślić, że Gmina Miejska Przemyśl nie była zobligowana do przejęcia obowiązków odbierania odpadów od właścicieli niezamieszkanych nieruchomości. Nikt jej do tego nie zmuszał, żadne prawo! Ale to uczyniła? Dlaczego? Nietrudno się domyślić, że w grę wchodzi tu chęć posiadania monopolu na odbieranie odpadów a co za tym idzie większe wpływy do kasy miejskiej. Tajemnicą poliszynela jest to, że odbieraniem odpadów zajmie się od lipca znana spółka miejska, w której Gmina posiada 100% udziały. Choć wpływy z opłat za odpady nie mogą być wykorzystywane na inne cele, to przy wygraniu przetargu przez tę spółkę, Gmina będzie mogła pośrednio korzystać z nich przez corocznie wypłacane jej przez spółkę tzw. dywidendy. Zrozumiałe jest więc, że im więcej wpływów z opłat otrzyma Gmina, tym większą otrzyma dywidendę.

Czy Gmina przejmując wspomniane obowiązki kierowała się interesem właścicieli niezamieszkanych nieruchomości? Czy jak zwykle, widziała w tym jedynie własny interes.
Niech każdy sam odpowie na te pytania.

Kilka uwag go deklaracji.

Przeglądnąłem wiele deklaracji z różnych gmin i nietrudno mi stwierdzić, że autor deklaracji dla Przemyśla zagalopował się i niektórymi wymogami naruszył przepisy ustawy o ochronie danych osobowych. Tak rozbudowanej deklaracji podobnej do tej nie znalazłem w sieci. Mam wrażenie, że tworząc ją ktoś koniecznie chciał się pochwalić swoją wiedzą, nie patrząc na to czy będzie ona zrozumiała i czytelna dla tych, którzy będą ją musieli wypełnić.
Nie rozumiem w jakim celu od właścicieli nieruchomości niezamieszkanych wymaga się podania ilości łóżek, miejsc konsumpcyjnych, powierzchni lokalu, ile przebywa interesantów itd.? Czy szpital ma także podać ilość łóżek w prosektorium? Albo czy właściciel hotelu ma także podać rozkładane fotele a schronisko dla turystów ująć w deklaracji rozkładane łóżka?
Autorze formularza wyjaśnij do czego potrzebne są ci takie dane? Żadna z tych informacji nie ma najmniejszego znaczenia przy ustalaniu opłat za odbieranie odpadów. Liczy się jedynie wielkość pojemników na odpady, a nie to ile osób wrzuca do nich śmieci lub ile osób śpi w łóżku.

Gmina pyta w deklaracji o kompostownik. W jakim celu? Pytanie to jest bez sensu. Nie dość że nie wpływa to na wysokość opłaty jaką jest obowiązany ponieść właściciel nieruchomości ale i także zgromadzona przez niego masa odpadów kompostowanych nie jest uwzględniana w masie odebranych odpadów.

Gmina żąda kopii umowy zawartej z przedsiębiorcą na odbieranie odpadów komunalnych. W jakim celu?
Nie mam pojęcia, ale muszę wyjaśnić, że (O CZYM URZĄD MIEJSKI NIE RACZYŁ NIKOGO POINFORMOWAĆ!!!!!) każdy, kto posiada umowę na odbieranie odpadów winien ją rozwiązać przed 1 lipca 2013r. Obecne umowy nie przestaną obowiązywać automatycznie. Dlatego właściciele nieruchomości, którzy mają podpisane umowy na odbiór śmieci powinni je rozwiązać. W przeciwnym razie może dojść do sytuacji, że od lipca będą musieli zapłacić podwójnie - Gminie i firmie, z którą mają podpisaną umowę.

Gmina chce znać nasz rachunek bankowy. Dlaczego?

Tu odpowiedź jest prosta. Chodzi o szybszą windykację w przypadku nie uiszczenia opłat przez zobowiązanego. Komornik ma ograniczone możliwości wyszukania naszego konta, zwłaszcza gdy mamy w jakimś mało znanym banku, więc Gmina doszła do wniosku, że posiadając numery kont bankowych szybciej odzyska należne jej środki.
Tylko czy Gmina ma prawo pytać o numer konta bankowego? Być może Gmina z góry jest przekonana, że mieszkańcy nie będą płacić za odpady i w ten sposób zabezpiecza swoje interesy, co przyznam mnie obraża. Jeżeli tak, to w deklaracji należało zawrzeć obowiązek meldowania się w urzędzie po upływie miesiąca nieobecności w swoim mieszkaniu lub pójść na całość i zażądać podania wszystkich możliwych adresów pod którym się przebywa, żeby komornik mógł nas szybciej znaleźć.
Z ustawy o utrzymaniu czystości .... nie wynika, jakie dane winny być zawarte w deklaracji, co oznacza że w tej sytuacji mają zastosowanie przepisy ustawy o ochronie danych osobowych. Nie będę przytaczał artykułu ustawy, ale w jednym z nich jest napisane, że „administrator danych (w tym wypadku Urząd Miejski) przetwarzający dane powinien dołożyć szczególnej staranności w celu ochrony interesów osób, których dane dotyczą, a w szczególności jest obowiązany zapewnić, aby dane te były m.in. adekwatne w stosunku do celów, w jakich są przetwarzane. Adekwatność oznacza, że gromadzone i wykorzystywane powinny być tylko te dane, które są niezbędne dla określonego celu.”(cytat ze strony GIODO)
Dalej czytamy na przykładzie firmy zajmującej się wywozem odpadów komunalnych:
„A zatem firma zajmująca się odbieraniem odpadów komunalnych zawierając z lokatorami umowę o wywóz odpadów powinna gromadzić tylko te dane, które są niezbędne do jej realizacji. Na pewno takimi niezbędnymi danymi osobowymi będzie imię i nazwisko oraz adres zamieszkania strony umowy. Natomiast, jeśli żąda się numeru telefonu (również komórkowego), czy adresu e-mail powinno być zaznaczone, iż ich podanie jest dobrowolne i nie wpływa na realizację treści umowy. Gdyby jednak podmiot zażądał informacji, które budziłyby wątpliwości drugiej strony umowy, wówczas powinna ona zwrócić się do tego podmiotu o wskazanie podstawy prawnej żądania.”
Dla porównania wystarczy sięgnąć do druków podatkowych składanych do Urzędu Skarbowego. Czy Urząd ten żąda podania numeru naszego konta? A przecież prowadzi windykację należności. Podanie własnego numeru konta jest dobrowolne i w tym wypadku (kto to uczyni) służy jego wygodzie, bo łatwiej w ten sposób otrzymać zwrot nadpłaty podatku. Widocznie Urząd Miejski ma o wiele większe uprawnienia i można oczekiwać, że wkrótce zażąda od nas także informacji o stanie majątkowym.
Autor deklaracji zapomniał o zaznaczeniu na formularzu, które dane mamy obowiązek podać, a które są dobrowolne. Dlatego też, każdy kto wypełnia deklarację nie wie, czy ma wypełnić wszystkie rubryki i podać wszystkie dane czy po prostu ma prawo wyboru odpowiedzi na niektóre pytania. A co ma zrobić osoba, która nie posiada adresu e-mail lub telefonu? Tego w objaśnieniach w deklaracji nie przeczytamy.
Jak nazwać taką deklarację? Moim zdaniem to bubel w wydaniu Gminy. Nie pierwszy zresztą w tym resorcie, co nie panie Wojtku?
I co Ty na to nasza władzo? Wyjaśnij mieszkańcom Przemyśla wszelkie wątpliwości. Czasu pozostało niewiele.


Obserwuj wątek
    • Gość: Janinkaa Re: Deklaracje śmieciowe, o czym nikt wam nie mów IP: *.toya.net.pl 23.03.13, 21:05
      Wielkie piwo dla autora za te uwagi.
      Miałam podobne spostrzeżenia co do tej deklaracji.
      • Gość: awq Re: Deklaracje śmieciowe, o czym nikt wam nie mów IP: *.toya.net.pl 23.03.13, 22:15
        Deklaracja dla zwykłego szarego "Kowalskiego" jest niezrozumiała i zbyt skomplikowana.
        Czego można się spodziewać w przypadku nie złożenia tejże deklaracji ??
        • gate.of.delirium Spokojnie, kara śmierci jest już zniesiona... 27.03.13, 07:57
          Gość portalu: awq napisał(a):

          > Deklaracja dla zwykłego szarego "Kowalskiego" jest niezrozumiała i zbyt skompli
          > kowana.
          > Czego można się spodziewać w przypadku nie złożenia tejże deklaracji ??

          Grzywna, mandat, może eksmisja ???
          Nie wiem...
        • Gość: znawca Re: Deklaracje śmieciowe, o czym nikt wam nie mów IP: *.play-internet.pl 04.04.13, 16:24
          W przypadku nie zlozenia deklaracji, gmina na podstawie meldunku sama ustala stawke za wywoz smieci.
          • solist Re: Deklaracje śmieciowe, o czym nikt wam nie mów 04.04.13, 18:44
            A jeżeli nie złożono deklaracji bo cała np. 5-osobowa rodzina jest na "zachodzie"? Czy mądrale podobni specjaliście od statystyki śmieciowej przewidzieli to?
    • Gość: ja kto za to odpowiada? IP: *.toya.net.pl 24.03.13, 10:24
      Kierownik Kochanowicz
      p.o. Naczelnika Duplaga
      Z-ca Prezydenta Błachowicz
      oto trojka odpowiedzialna za kwestię śmieci w naszym mieście
      pamiętajcie o tym!!!
      • Gość: wyjaśniam Re: kto za to odpowiada? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.13, 16:37
        Deklaracja była zatwierdzona jeszcze we wrześniu 2012 a wtedy pan Kochanowicz nie pracował w urzędzie, kierownikiem został gdzieś na poczatku tego roku. Nie mógł więc mieć wpływu na treść deklaracji. Współczuję mu jednak, bo jak znam tych z góry to chętnie zrzucą na niego odpowiedzialność. Po co mieliby się przyznawać do swoich błędów. Wydano kasę na druki i co teraz, już widać że są do du...y? Znowu komuś się uda wywinąć od odpowiedzialności, bo należy do partyjki wodza?
    • Gość: wowo Re: Deklaracje śmieciowe, o czym nikt wam nie mów IP: *.ip.netia.com.pl 24.03.13, 17:12
      W jaki sposób obliczono wysokość miesięcznej opłaty za wywóz śmieci od osoby?
      Proszę przedstawić mi najprostszą kalkulację!
      Skąd się wzięły, ceny za segregowane- 11 ?niesegregowane 15 zł?
      To wszystko jedna wielka niekompetencja.
      Cały (wątpliwy) intelekt autorów uchwały RM jest skierowany na ściągnięcie dużej kasy z mieszkańców
      • Gość: przemyślanka Re: Deklaracje śmieciowe, o czym nikt wam nie mów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.13, 10:20
        dobre pytanie, do każdej ceny należało zrobić kalkulację i dobry gospodarz przekazałby taką informację swoim mieszkaqńcom aby wiedzieli co ich tak drogo kosztuje. Ja mam wielkie wątpliwości do tych wyliczeń a także do matematycznej wiedzy naszych wybrańców. Jak to jest, że w gminie wiejskiej od osoby 5 ,00 (pięć pln ) za odpady segregowane a 10 ( dziesięć pln ) za niesegregowane od osoby. W mieście są blokowiska , teren bardziej zagęszczony, duże skupiska ludzi ( osiedla mieszkaniowe ) i taka cena, na wsiach duża odległość między gopodarstwami, mniej osób i tam się opłaci za 5 i 10 a w mieście 11 i 15 . Panie władzo toż to przekręt stulecia!!!!!!!!!!!!. Władze Przemyśla chcą śmieciami załatać dziurę budżetową miasta. Moze my mieszkańcy zasypiemy was śmieciami i po problemie. Zorganizujemy wywóz śmieci pod Urząd i zobaczymy kto się pierwszy otrząśnie z tego bajzlu śmieciowego.
        • solist Re: Deklaracje śmieciowe, o czym nikt wam nie mów 28.03.13, 09:54
          "Moze my mieszkańcy zasypiemy was śmieciami i po problemie. Zorganizujemy wywóz śmieci pod Urząd (...)"
          I jeszcze policzmy te śmieci na konto UM. Ciekawe, gdzie Przemyślanie, w tym Przemyślanki, byli gdy decydowano o uchwale śmieciowej? Trzeba było wtedy działać, a teraz to co najwyżej możemy się po tyłku podrapać. O matematyku i "statystyku" Błochowiczu też pisałem - zapewne miał z tych przedmiotów pałę, a z demagogii pięć z plusem.
    • Gość: klaun Re: Deklaracje śmieciowe, o czym nikt wam nie mów IP: *.toya.net.pl 26.03.13, 18:42
      W deklaracji brak aktualnych wyników badań kału, moczu i krwi. Przydałoby się jeszcze ile nagrobków jest aktualnie w rodzinach.
      No i zapomniano o tym, że każdy w samochodzie ma malutki śmietnik, popielniczkę.
    • Gość: autor cd. IP: 95.211.209.* 27.03.13, 11:42
      Dużo się mówi o składaniu deklaracji przez osoby fizyczne, podmioty gospodarcze itp. a nie wspomina o tym, że GMINA MIEJSKA PRZEMYŚL też musi złożyć deklaracje.
      Czy już to uczyniła np. dla niezamieszkanych nieruchomości, których jest właścicielem a które nie są we władaniu innych podmiotów? Takich nieruchomości jest zapewne dużo w mieście. Jak sobie z tym radzi Urząd?

      O tym, że wzór deklaracji jest bublem wiadomo już od października 2012 r. kiedy to Regionalna Izba Obrachunkowa w Rzeszowie zakwestionowała dwa punkty w niej zawarte i które musiały później zostać z niej wykreślone. Szkoda, że RIO nie dokonało oceny deklaracji pod kątem przepisów ustawy o ochronie danych osobowych, choć nie jest to ich bajka. Kiedy deklaracja poszła w świat, ktoś zauważył, że brakuje w niej klauzuli o ochronie danych osobowych, która zazwyczaj występuję wszędzie, na każdym druku, na którym podajemy nasze dane osobowe i pozostałe informacje.
      Nie mogąc zmienić już treści deklaracji ktoś wpadł na pomysł aby do deklaracji dołączać kolejny druk o nazwie „Informacja do deklaracji – ochrona danych osobowych”. Utworzono go 14 lutego br. po godzinie 15. Zamieszczając go na stronie urzędu zapomniano dodać, iż „Informacja …” ta musi być załączona do deklaracji.

      Natomiast o konieczności załączenia umowy z firmą dotychczas odbierającą od nas odpady nie zapomniano, tylko że żądanie to jest bezprawne i narusza przepisy ustawy o ochronie danych osobowych i samej ustawy o utrzymaniu czystości, z której wynika, że prezydent, wójt, burmistrz może żądać tylko te dokumenty, które potwierdzają dane zawarte w deklaracji, oczywiście biorąc pod uwagę tylko te, których podanie jest obowiązkowe. Bo na przykład nie wiem jakim dokumentem należałoby potwierdzić wielkość kompostownika. Zaświadczenie od krawca? Bo posługuje się taśmą mierniczą i potrafi mierzyć. A może jakiś kwit od geodety?
      Sięgając do treści „Informacji…” czytamy:
      „Poinformowano mnie, że przekazanie danych jest obowiązkowe, co wynika z Ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (tj. Dz. U. z 2012 r. poz. 391, ze zm.)”
      Bzdura! Nie wszystkie informacje, których żąda Gmina są obowiązkowe i nie wynika to z ustawy, na którą się powołuje urząd.
      O całej „Informacji…" można powiedzieć, że jej autor sam nie był pewien, czy jest ona w ogóle potrzebna.
      Czym jest informacja? Pod tym słowem kryją się pewne treści, z którymi warto lub nie warto się zapoznać, bo nie każda informacja jest dla nas ważna. Kiedy jednak ktoś każe nam własnoręcznym podpisem potwierdzić zapoznanie się z jakimiś informacjami, to nie jest to już np. ulotka, którą można po przeczytaniu wsadzić do kosza, ale istotny i ważny dokument. To OŚWIADCZENIE, którego zabrakło w deklaracji, bo ktoś o niej zapomniał lub nie wiedział, że ma się w niej znaleźć. Nie rozumiem więc dlaczego tak ważny dokument nazwano "Informacją", co nijak ma się do jej zawartości. Po co ten kamuflaż? Niezłych iluzjonistów zatrudnia urząd.
      Jakimś dziwnym trafem urząd , w poniedziałek (po założeniu wątku o deklaracjach) rankiem, ok. 8 godziny, po kawie, na swojej stronie internetowej zamieścił nowe informacje. Urząd jak widać zaczyna się wycofywać z niektórych pomysłów. O dziwo nawet sam rzecznik urzędu w wywiadzie dla prasy powiedział, że podawanie rachunku bankowego nie jest obowiązkowe. Co jeszcze nie jest obowiązkowe? Czemu władze nie napiszą i nie ogłoszą tego jasno wszem i wobec? I czy nie jest wstyd władzy, że obywatele tego miasta muszą po raz kolejny prostować idiotyzmy urzędników? Cóż, skoro liczy się lojalność partyjna a nie kompetencje, to takich przypadków będzie więcej.

      Nie wiem czy urząd odpowie na pytania, które nurtują mieszkańców, więc wyjaśnię im kilka kwestii.
      Czy jest kara za niezłożenie deklaracji?
      NIE PRZEWIDZIANO SANKCJI KARNYCH. Kto nie złożyłby deklaracji lub podał nieprawdziwe informacje otrzyma od prezydenta decyzję, w której określi on wysokość opłaty za wywóz odpadów, biorąc pod uwagę uzasadnione dane szacunkowe, w tym średnią ilość odpadów komunalnych powstających na nieruchomościach o podobnym charakterze. Zamiast samemu złożyć deklarację i określić wartość opłat za odbiór odpadów, zrobi to za nas prezydent, z tą różnicą, że opłata ta może być większa niż byłaby, gdybyśmy sami ją ustalili. Warto więc samemu złożyć deklarację we właściwym terminie.

      Czy deklarację należy składać osobiście, jak twierdzi urząd?
      Po pierwsze, może to uczynić za nas pełnomocnik, o czym mowa jest w samej deklaracji. Nie ma potrzeby osobiście fatygować się do urzędu. Po drugie, wypełnioną deklarację możemy wysłać pocztą. Irracjonalne byłoby oczekiwanie od właściciela nieruchomości zamieszkującego (lub przebywającego) za granicą Polski przyjazdu do Przemyśla w celu złożenia deklaracji. Gdyby rada miejska podjęła stosowną uchwałę, czego nie uczyniła, deklaracje można byłoby składać drogą elektroniczną.
      • Gość: gość Re: cd. IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.13, 19:14
        widzę że to tęgie głowy siedzą, mam parę pytań:

        - jak UM zamierza naliczać stawki dla firm, w których zatrudnia się ludzi? Będą mnożyć iloczyn liczby pojemników z poz.45 i stawki opłaty, czyli liczbę pojemników które chcemy żeby odbierali miesięcznie, czy na przykład przemnożą liczbę zatrudnionych przez stawkę dla mieszkańców?

        - czy żądanie przesłania im kopii dotychczasowej umowy ma jakieś umocowanie prawne? w końcu to umowa cywilnoprawna między dwoma podmiotami, na dodatek już rozwiązana, niby z jakiej racji urząd domaga się poinformowania go o jej treści?

        • Gość: autor Re: cd. IP: 95.211.209.* 28.03.13, 01:08
          - jak UM zamierza naliczać stawki dla firm, w których zatrudnia się ludzi? Będą mnożyć iloczyn liczby pojemników z poz.45 i stawki opłaty, czyli liczbę pojemników które chcemy żeby odbierali miesięcznie, czy na przykład przemnożą liczbę zatrudnionych przez stawkę dla mieszkańców?

          Opłaty dla właścicieli nieruchomości niezamieszkanych, na których powstają odpady komunalne naliczane będą od rodzaju pojemnika i ustalonej stawki opłaty. Oczywiście mówiąc o pojemnikach należy rozumieć tylko te pojemniki, które będą zapełniane odpadami, a nie wszystkie, które są w posiadaniu firmy.
          Przykład:
          Jeżeli firma w ciągu miesiąca zapełnia odpadami dwa pojemniki o pojemności 110 l i dwa o pojemności l100 l, to opłatę stanowić będzie suma iloczynów liczby pojemników i odpowiedniej stawki za pojemnik.
          Czyli 2(110) x 15,00 zł + 2(1100) x 121 zł = 272 zł
          Miesięczna opłata za wszystkie pojemniki wyniesie razem 272 zł.
          Kto będzie rozliczany na podstawie rodzaju i ilości pojemników winien rozważyć jakiego rodzaju pojemników chce używać, bo to ma swoje uzasadnienie ekonomiczne.
          Im większy pojemnik, tym stawka za odpady jest mniejsza. Nie są to może duże różnice, ale można co nieco zaoszczędzić.

          -czy żądanie przesłania im kopii dotychczasowej umowy ma jakieś umocowanie prawne? w końcu to umowa cywilnoprawna między dwoma podmiotami, na dodatek już rozwiązana, niby z jakiej racji urząd domaga się poinformowania go o jej treści?


          Kwestię tę reguluje ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Rada gminy określając uchwałą wzór deklaracji na podstawie art. 6n ust.1 ustawy mogła także zgodnie z art. 6n ust.2 określić wykaz dokumentów potwierdzających dane zawarte w deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi.
          Rada Miejska w Przemyślu określając wzór deklaracji zaznaczyła, że każdy składający deklarację winien także dołączyć do niej kopię umowy na odbieranie odpadów komunalnych zawartej z gminną jednostką organizacyjną lub przedsiębiorcą, co można uznać, iż w ten sposób określiła rodzaj wymaganego dokumentu składanego wraz z deklaracją. Notabene w uchwale brak jest podstawy prawnej (brak powołania się na art. 6n ust. 2) który pozwala radzie gminy na określenie niezbędnych dokumentów jakie winien przedłożyć składający deklarację. Nie będziemy się tego czepiać jak i innych drobnych niedoróbek w samej deklaracji.
          Przyjmując, że jedynym wymaganym dokumentem przy składaniu deklaracji jest wspomniana kopia umowy, należy zastanowić się czy wymóg ten służy celowi określonemu w art. 6n ust. 2 ustawy. W jaki sposób dane zawarte w umowie mają potwierdzić dane zawarte w deklaracji? Dane osobowe może potwierdzić dowód osobisty, który jest bardziej wiarogodnym dokumentem niż umowa. A pozostałe informacje wymagane w deklaracji, nawet te nieobowiązkowe i podane dobrowolnie, w jaki sposób może potwierdzić umowa? W umowie nie ma takich informacji, które by potwierdzały dane w deklaracji, zwłaszcza że ich treść dotyczyła odmiennego systemu gospodarowania odpadami komunalnymi. A co, jeżeli umowa jest objęta tajemnicą handlową? Czy bez zgody firmy z którą podpisaliśmy umowę możemy udostępniać ją osobom nieuprawnionym? Jak wyjaśnił Główny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (poprzez analogię): „Gdyby jednak podmiot zażądał informacji, które budziłyby wątpliwości drugiej strony ...., wówczas powinna ona zwrócić się do tego podmiotu o wskazanie podstawy prawnej żądania.” Nic nie stoi na przeszkodzie, aby zapytać autora uchwały na jakiej podstawie żąda kopii umowy. Bez względu na odpowiedź (domyślam się jakiej urząd nam udzieli) uważam, że żądanie załączenia do deklaracji kopii umowy jest nadużyciem i nie powinno mieć miejsca. Autorom uchwały kłaniają się przepisy ustawy o ochronie danych osobowych.
          Sądzę, że szanowna Rada zmieni uchwałę o wzorze deklaracji, dokona nowego wyboru sposobu naliczania opłaty jak i określi nowe wysokości stawek, zwłaszcza że ostatnio zmieniły się przepisy w tym zakresie na korzyść obywateli. Warto byłoby więc dostosować prawo miejscowe do nowych wymagań, co zresztą sugeruje art. 2 ustawy z dnia 25 stycznia 2013 r. o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (poz. 228).



          • solist Re: cd. 28.03.13, 10:07
            A mnie podoba się ten ustęp:
            Art. 6r „2a. Z pobranych opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi gmina może pokryć koszty wyposażenia nieruchomości w pojemniki lub worki do zbierania odpadów komunalnych oraz koszty utrzymywania pojemników w odpowiednim stanie sanitarnym, porządkowym i technicznym.”.
            Założę się, że ten ustęp dotyczyć będzie seminarium, kurii i wszystkich parafii.
    • Gość: Młody W Gdańsku zrobili przetarg.30% taniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.13, 19:25
      Można czytelnie i inaczej urealnić bubla prawnego czyli ustawy śmieciowej.
      Może tak u nas od myślenia zacząć jak i z czym to się ja.Ale zacząć od myślenia.
      Rozumiem,że niektórych od tego boli głowa.Wychodzi na to,że u nas w Przemyślu znowu jest najdrożej ale też najbiedniej w kraju.
      • Gość: Młody Re: W Gdańsku zrobili przetarg.30% taniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.13, 19:26
        Przepraszam Oto artykuł
        ...trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,13626274,Gdansk__Oferty_na_wywoz_smieci_tansze_o_20_30_proc_.html
        • solist Re: W Gdańsku zrobili przetarg.30% taniej 28.03.13, 10:09
          U nas wystartuje PGK więc stawka jest już określona.
          • solist Re: W Gdańsku zrobili przetarg.30% taniej 28.03.13, 10:11
            I jeszcze cytat z artykułu:
            "Maciej Lisicki, wiceprezydent Gdańska ds. polityki komunalnej: - Stawkę skorygujemy pod koniec roku, bo najpierw chcemy dokładnie przyjrzeć się, jak działa system, ile faktycznie odpadów trafia na wysypisko itd. Chciałbym tylko uspokoić - każda nadpłacona w tym roku złotówka zostanie mieszkańcom zwrócona w przyszłorocznej obniżce. Gmina nie może zarabiać na systemie."
            No więc może zarabiać czy nie może, bo władza przemyska już zaciera ręce?
            • Gość: Młody Tatarzy mniej złupili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.13, 10:23
              Masz rację.Przemyśl jeszcze bardziej złupi władza niż najazdy na nasze miasto hord Tatarów.
              Ale będzie później czas odbudowywać.
              • Gość: Młody Re: Tatarzy mniej złupili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.13, 10:27
                Wystarczy popatrzeć na naszych radnych.
                Udało się nam wybrać takich co nigdy im w ich życiu nic nie wyszło.
                I jak widać w gromadzie też im zbytnio nie wychodzi oprócz tego,że umówili się ,że jedni będą w opozycji a drudzy u władzy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka