Rozdeptałem...

IP: *.toya.net.pl 29.03.13, 14:00
rozgotowany makaron;
mam wyrzuty sumienia;
poddam się torturze polegającej na tym,
że owinę się spaghetti i upiekę się w sosie pomidorowym.
Moje życie było piękne -
cały czas w opakowaniu foliowym
do chwili ugotowania.

Czas umartwień!
    • solist Re: Rozdeptałem... 29.03.13, 14:08
      A teraz odpokutujesz przed sądem za bezczeszczenie symboli religijnych.
    • Gość: Makaroniarz Re: Rozdeptałem... IP: *.toya.net.pl 29.03.13, 14:12
      Usmaże makaron świderki z jajami.. wielkanocnymi!!!!
      • Gość: Plopluś Re: Rozdeptałem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.13, 16:56
        Dziś wielki dzień. Dzień Rozdepatnia.
        Ramen
    • Gość: Makaroniarz Re: Rozdeptałem... IP: *.toya.net.pl 30.03.13, 08:04
      Dziś dzień refleksji..
      rozdeptany makaron zmieszam ze świeżo zmieloną mąką
      puszczę przez maszynkę
      spaghetti byłe zamieniamy w świderki!

      CUD!!!
      Opamiętajcie się niewierzący!!!

      Jutro dzień następny a dziś podziwiajcie cud który urodził się w wielkiej katordze
Pełna wersja