Dodaj do ulubionych

"Przeszłość odkreślamy grubą linią" (*)

28.10.13, 16:17
metromsn.gazeta.pl/Wydarzenia/1,126477,14855740,_Przeszlosc_odkreslamy_gruba_linia___Historyczne_expos%C3%A9.html
Obserwuj wątek
    • wampir-wampir Re: "Przeszłość odkreślamy grubą linią" (*) 28.10.13, 17:51
      (*)
      • fanka_online Re: "Przeszłość odkreślamy grubą linią" (*) 28.10.13, 18:23
        A gdzie tutejsza reprezentacja nauczycieli?
        Trzeba przyznać, że ta grupa zawodowa nigdy wcześniej, ani nigdy później nie miała tak dobrze jak za rządów zmarłego dziś premiera.
    • satyrofotohistorys Re: "Przeszłość odkreślamy grubą linią" (*) 29.10.13, 00:24
      (*)
    • tadeusz.4 Re: "Przeszłość odkreślamy grubą linią" (*) 29.10.13, 00:38
      [*]
    • fanka_online Re: "Przeszłość odkreślamy grubą linią" (*) 29.10.13, 15:01
      Małgorzata o Mistrzu kontrowersyjnie.
      A może tylko kontrowersyjna interpretacja? Ogólnie mówiąc, nie podzielam zdania autora artykułu n/t związku klasy, miary polityka, męża stanu a jego ewentualnymi konsultacjami na tematy kluczowe. Decyzje owszem, powinny zapadać jednoosobowo i wiązać się z równie czytelną odpowiedzialnością.
      Ocenę tekstu pozostawiam P.T. czytelnikom;
      "Małgorzata Niezabitowska wspominając śp. Tadeusza Mazowieckiego jako pierwszego niekomunistycznego Premiera Polski powiedziała, że pytał się on zawsze „Czy to jest dobre dla Polski”. Ma to dowodzić w najlepszym stopniu, jakim to najlepszym Premierem Polski Tadeusz Mazowiecki był. Bo pytał, czy to jest dobre dla Polski."
      grudqowy.salon24.pl/544432,nedza
      • Gość: pysio Re: "Przeszłość odkreślamy grubą linią" (*) IP: 213.25.24.* 29.10.13, 15:23
        Nie zapominaj że Niezabitowska była wiernym pretorianinem Mazowieckiego!

        Styl wywiadów i wypowiedzi jest sztampowy dla takich chwil i wykorzystywany politycznie. Zasadą jest że nie wolno mówić źle o ludziach zasłużonych dla reżimu którzy kopnęli w kalendarz. Jedynym odstępstwem od tej zasady była śmierć w wyniku katastrofy smoleńskiej. Mechanizm takiego postępowania jest bardzo łatwiutki do rozszyfrowania. Chodzi o umocnienie przekonania że obecny reżim jest jedynie słuszny a tworzący go emisariusze działali jedynie w słusznych intencjach?


        Faktem jest że za mazowieckiego, nauczyciele mieli super, ale tylko z tego względu że jeszcze nie zaczęto im się zabierać do doopy!
        • Gość: pyta Re: "Przeszłość odkreślamy grubą linią" (*) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.13, 16:41
          A czy ta gruba kreska to czasem nie oznaczała, że należy dać spokój banderowcom? Tak mi się wydaje, co ty na to pysio?
          • Gość: pysio Re: "Przeszłość odkreślamy grubą linią" (*) IP: 213.25.24.* 29.10.13, 16:51
            Ta gruba kreska ma wiele znaczeń które wypaczyły idee dla jakich powstała solidarność. Pozwoliła komuchom żyć w bezkarności, przymykała oczy na powstawanie klasy kapitalistów tzn. błyskawiczne jej powstanie bez względu na koszty i dociskać śrubę społeczeństwu. Po prostu podzieliła Polaków na równych i równiejszych! Jak ona była potrzebna powstającym elytom można się przekonać z tego jak te elyty wyją z zachwytu do dziś o tym fakcie!
    • Gość: q Biskup Kaczmarek się doczekał... IP: *.free.aero2.net.pl 29.10.13, 23:48
      ciekawe co usłyszał...? Ludzka sprawiedliwość jest niepewna, wieczna kiedyś dopadnie.
      • fanka_online Re: Biskup Kaczmarek się doczekał... 30.10.13, 08:22
        O ile mi wiadomo, T. Mazowiecki nie był oskarżycielem posiłkowym, ani oprawcą, a służalczym wobec systemu komentatorem, czyli podobnym niejednemu z Was tutaj.
        Udało mi się odszukać tekst źródłowy;
        www.mikke.fora.pl/ideologia-religia-swiatopoglad,8/t-mazowiecki-szkaluje-bp-kaczmarka-tekst-zrodlowy,8608.html
        • Gość: pysio Re: Biskup Kaczmarek się doczekał... IP: 213.25.24.* 30.10.13, 11:15
          Tadeusz Mazowiecki. Smutna historia hej-kto-polak.pl/wp/?p=15405
          Opublikowano 28 lutego 2013, autor: emka

          Żołnierze Wyklęci zostali przez Mazowieckiego przedstawieni jako mordercy, a prowadzona przez nich działalność jako „bezsensowna” i „szkodliwa”. – pisze Sławomir Cenckiewicz
          Krzysztof Wyszkowski: To człowiek, który zaczął działalność jako kolaborant stalinowski, a skończył jako kolaborant Jaruzelskiego i Kiszczaka.


          Warto poczytać i mieć blade pojęcie kto tak naprawdę nami rządzi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



          hej-kto-polak.pl/wp/?p=15405
          • fanka_online Re: Biskup Kaczmarek się doczekał... 30.10.13, 11:44
            Pysiu, nie krzycz.
          • Gość: . Re: Biskup Kaczmarek się doczekał... IP: *.dynamic.chello.pl 30.10.13, 12:08
            To człowiek, który zaczął działalność jako kolaborant sta
            > linowski, a skończył jako kolaborant Jaruzelskiego i Kiszczaka.

            Napisał powyższe słowa pedofil, matkojebca i alkoholik...
          • Gość: historia Re: Biskup Kaczmarek się doczekał... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.13, 12:19
            Właśnie tylko "blade pojęcie", broń Boże nie wnikać głębiej...
            • fanka_online Re: Biskup Kaczmarek się doczekał... 30.10.13, 13:14
              Wszystkie systemy totalitarne posługiwały się ludźmi słabymi, a co do "wnikania", chętnie poczytam.
              Myślę, że śmierć jednego z sygnatariuszy Magdalenki jest znakomitą okazją do refleksji nad praprzyczynami zaistnienia obecnej Zielonej Wyspy Opresyjności na jakiej przyszło nam żyć.
              • Gość: historia Re: Biskup Kaczmarek się doczekał... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.13, 13:31
                A jeżeli nawet znamy przyczyny, a musimy żyć na tej Wyspie...to i tak nic to nie zmienia. Mamy jeden głos a w końcu, po "wszystkich rządach" nie wiemy na kogo go oddać, bo kto to teraz ogarnie?. No byle nie na oszołomów:-)
                • fanka_online Re: Biskup Kaczmarek się doczekał... 30.10.13, 13:35
                  Myślę, że każdemu łatwiej jest się pogodzić z czymś nieuchronnym, jeśli zna przyczyny.
                  A jeśli dodatkowo mamy do czynienia ze zjawiskiem dynamicznym, a polityka do takich należy, tym bardziej warto poznać źródło chwilowych niepowodzeń, aby już nigdy Polak nie był "przed szkodą i po szkodzie głupi"
                  • Gość: historia Re: Biskup Kaczmarek się doczekał... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.13, 14:02
                    Nigdy nie możemy się pogodzić "do końca" nawet z czymś nieuchronnym, pytamy ciągle "dlaczego", "a może gdyby...". Dziś nie możemy już niestety podyskutować z Tadeuszem Mazowieckim, który na pewno nad wszystkim rozmyślał... rozmyślał.
                    A chociażby przytoczony("odgrzebany":-) cytat źródłowy, wymaga głębszej refleksji, do której myślący raczej płytko nie są zdolni, albo udają, że tego akurat nie doczytali.
                    " I właśnie ludowa ojczyzna przywróciła godność ludzką milionom prostych ludzi, w olbrzymiej większości wierzących, przekraczając raz na zawsze stosunki społeczne, w których urodzenie czy majątek decydowały o wartości człowieka, otwarła dzieciom robotników i chłopów dostęp do nauki i kultury i buduje w niezwykle trudnych warunkach powojennego życia podstawy lepszego bytu (...). A że były błędy i wypaczenia niewybaczalne, właśnie -wszystko zależy od ludzi i to jak ideały wcielają w życie.Trzeba uczciwie przyznać, że wielu ludzi nie szczyciło by się dziś tytułami magistrów, doktorów, profesorów, bo ich rodziców nie stać by było na kształcenie. Nie mieli majątków, tylko otwarte głowy ale dzisiaj nie chcą o tym pamiętać i wszystko wrzucają do jednego worka. Nie wszystko było czarne albo białe, każdy człowiek popełnia błędy...ale trzeba zważyć ile dobra uczynił.Ii nie pluć, kiedy już nie może się bronić, a niektórzy to robią niestety


                    • fanka_online Re: Biskup Kaczmarek się doczekał... 30.10.13, 14:12
                      "Pogodzić się" można tylko z czymś, co ma jakiekolwiek uzasadnienie.
                      A wytłuszczone powyżej cytaty to nic innego jak komusza, czytaj uniwersalna nowomowa.
                      Gdyby tak "ludową ojczyznę" zastąpić Zieloną Wyspą to nihil novi.
                      • Gość: historia Re: Biskup Kaczmarek się doczekał... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.13, 14:25
                        No to kończymy wymianę myśli.
                        • fanka_online Re: Biskup Kaczmarek się doczekał... 30.10.13, 15:59
                          No proszę, HISTORIA się na mnie obraziła......!
                          A przecież jako magistra vitae nie powinna się obrażać na uczniów, nawet tumanowatych.
                          ;)
                    • Gość: historia Re: Biskup Kaczmarek się doczekał... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.13, 14:24
                      Po "trzykropku" w nawiasie pominięty został cudzysłów zamykający cytat, przepraszam.
                      • Gość: pysio Re: Biskup Kaczmarek się doczekał... IP: 213.25.24.* 30.10.13, 15:00
                        Warto przypomnieć grubą kreskę tow. Mazowieckiego i jego obronę komunistów przed odpowiedzialnością...

                        Kłamliwe stwierdzenie Kwaśniewskiego, że "wszyscy Polacy są teraz postkomunistami" zakładało odpowiedzialność zbiorową całego narodu za zbrodnie komunizmu.

                        Tymczasem Hannah Arendt, która jako autorka znakomitego studium systemów totalitarnych z 1951 roku "The Origins of Totalitarianism" (Źródła totalitaryzmu) — potraktowała zarówno nazizm jak i komunizm jako ustroje totalitarne — uważała, że jednostkowa odpowiedzialność za zbrodniczą przeszłość w totalitaryzmie jest kwestią podstawową. I właśnie dlatego pisała, że:

                        "Uporamy się z naszą przeszłością jedynie pod tym warunkiem, że zaczniemy ją osądzać i zdobędziemy się wobec niej na uczciwość."

                        A więc dla Arendt gruba kreska Mazowieckiego oznaczałaby jedynie kontynuację bolszewickiego, totalitarnego zakłamania... Bo dla komunistów oznaczała bardzo łatwe rozgrzeszenie za ich działalność — bez żadnej refleksji nad winą poszczególnych jednostek oraz karą za dokonywane zbrodnie. Odrzucenie po 1989 roku sowieckiej, komunistycznej dyktatury w PRL — nie spowodowało osądzenia ani jej twórców, ani budowniczych. Dla komunistów nie było procesu norymberskiego... Czyli, ani komunistyczna totalitarna władza, ani służący jej przestępcy — nie zostali osądzeni...

                        W jednym ze swoich felietonów z września 2008 roku red. Bronisław Wildstein przedstawił to w ten sposób:

                        "Nudzić zaczyna mnie powtarzanie, że III RP to królestwo przebierańców. Oszuści oskarżają prawdomównych o kłamstwo, dziwki tropią rozwiązłość, a łajdaki wytykają niemoralność. W krainie tej za realizm polityczny uchodzi naiwna krótkowzroczność."

                        Red. Wildstein zacytował także opinię, że "przystrojone w kostium realizmu politycznego koncepcje 'postpolityczności' i "posthistoryczności' to w najlepszym wypadku infantylna naiwność."*

                        Dzisiejsza polityka PO wpisuje się znakomicie w ten trwający już latami proces "zamazywania" komunistycznej odpowiedzialności za swoje zbrodnie przez postbolszewickich przebierańców — zapoczątkowany w nowym PRL-bis przez komunistycznych działaczy i budowniczych PRL oraz trockistowskich demagogów. Ten łajdacki proces budowy PRL-bis dla nowych aparatczyków, w czasie którego oszuści oskarżają, dziwki tropią, a posłowie-łajdacy z PO spotykają się na cmentarzach z członkami mafii — dla której pracują...
                        • fanka_online Re: Biskup Kaczmarek się doczekał... 30.10.13, 16:42
                          Śmiem twierdzić, że "gruba kreska" nie była wymysłem T.Mazowieckiego.
                          A ten cytat "Uporamy się z naszą przeszłością jedynie pod tym warunkiem, że zaczniemy ją os
                          > ądzać i zdobędziemy się wobec niej na uczciwość."
                          znakomity dla Twoich, ulubionych banderowców, nie uważasz?
    • fanka_online Re: "Przeszłość odkreślamy grubą linią" (*) 03.11.13, 13:07
      "Tadeusz Mazowiecki dobrze załuzył sie Polsce"
      Brzmi jak temat rozprawki, zwlaszcza, ze jak echo powtarza go cała esbecja wraz z pociotkami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka