Dodaj do ulubionych

Wiadomości z bunkra

IP: 81.200.4.* 25.11.13, 12:05
To ja Osip, nadaję z bunkra niedaleko Cisowej. Wieś zniszczona, ale bunkier w dobrym stanie. Dzięki swoim mocodawcom z Monachium mamy internet więc podaję wieści z działania naszej grupy.
23 września 2013 - W przebraniu żołnierzy WP pogoniliśmy grupę grzybiarzy. Uciekali, że aż mało się nie porobili w gacie.
31 października - Ja i Iwasyk spłoszyliśmy na parkingu leśnym parę kochającą się w aucie. Wykrzykiwaliśmy mocne hardcorowe hasła, to szybko odjechali w kierunku Przemyśla.
2 listopada - nasz zwiad zauważył kilku mężczyzn, jeden z psem. Szukali bunkrów. Byli nieco na bańce. Pieprz rozsypany obok wejścia do bunkra spowodował, że pies przestał węszyć. Panowie wypili jeszcze po szklaneczce i pojechali rowerami w kierunku Przemyśla.

Osip (tajny wywiadowca grupy przemyskiej)
Obserwuj wątek
    • Gość: pysio Re: Wiadomości z bunkra IP: 185.18.135.* 25.11.13, 12:30
      Kim był Bandera? Symbolem zbrodni i okrucieństwa, wyrachowanym, zimnym i bezwzględnym mordercą, czy też nieudolnym przywódcą Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów? Właśnie ukazała się nowa biografia, poświęcona tej postaci, a autor, Wiesław Romanowski, chce nas przekonać, że przesadzamy z tym Banderą. Wcale nie był takim potworem, jak go rysuje polska historiografia. Owszem, jawił się, jako terrorysta, ale dość miernej postury. I w ogóle to dość mierny i chuchrowaty człeczyna. „Targała nim masa sprzeczności, prowadził krótkie, burzliwe życie w podłych czasach”. A my się czepiamy, że wyrzynał w pień Polaków, Ormian, Czechów, Cyganów, a nawet samych Ukraińców, którzy mu się sprzeciwiali. Przesadzacie z tymi oskarżeniami, woła autor. Zbyt demonizujecie tę postać, powiada. I by uczłowieczyć go, ocieplić jego wizerunek, każe się nad nim rozczulać, ponieważ po wojnie był zabiedzonym, godnym ubolewania, emigrantem w Monachium, „sam sobie robił zakupy, sam też gotował”, a w dniu, kiedy inny ukraiński bandzior szykował na niego zamach, „planował – nawet- robienie konfitur”. Co za pracowity, godny szacunku dżentelmen. Tyle poświęceń, a my tego nie doceniamy.

      W tym opisie Bandera warty jest współczucia i zrozumienia. I taki ma cel książka, oswoić nas z Banderą człowiekiem, a nie z potworem, krwiopijcą, który morduje kobiety, starców i dzieci. A w ogóle, to ten chuchrowaty watażka miał ciężkie życie. Nie dość, że jego zachowanie irytowało żonę, to na karku siedziała mu jeszcze kochanka, która też zapewne ciągle czegoś od niego chciała, słowem, same kłopoty i utrapienia. A zasługuje przecież na nasze wsparcie. Prawdziwe, humanitarne podejście do godnego czci i wiary bohatera.

      wnas.pl/artykuly/1029-morderca-upudrowany-bandera-recenzja-srokowskiego

      Reszta pod tym linkiem.

      A nie spotkaliście przypadkiem tego z linka lub kogoś podobnego? Włóczy ich się tu cała masa. Mają przy sobie łopaty bo wierzą ze natrafią na skarby zakopane przez banderowców gdy musieli wiać lub byli przekonani że sprawiedliwość błyskawicznie ich dosięgnie.
      • Gość: miszczu Re: Wiadomości z bunkra IP: *.dynamic.chello.pl 25.11.13, 13:02
        Na Cisowej to był Osip, a nie Bandera.
      • tadeusz.4 Re: Wiadomości z bunkra 26.11.13, 01:50
        "wyrzynał w pień Polaków, Ormian, Czechów, Cyganów, a nawet samych Ukraińców, którzy mu się sprzeciwiali"

        A kiedyż to Bandera "wyrzynał w pień" Ormian, Czechów, Cyganów, Polaków i Ukraińców? I czym? Sierpem? Siekierą? Czy może czerepem niejakiego Srokowskiego, bo temu, jak widać, mózg już odmówił posłuszeństwa...
    • fanka_online Re: Wiadomości z bunkra 25.11.13, 20:27
      Jest jakas niescisłość w raprcie Osipa. Ja na przykład nie wiem, czy pysiowa psina też "wypiła po szklaneczce" i czy "pojechała rowerem w kierunku Peremyszla"?
      • Gość: weterynarz Re: Wiadomości z bunkra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.13, 22:09
        Faniu, Faniu, przecież ten jakiś tam Osip napisał, że 'panowie' pojechali .... to jak to ma odnosić się do psa Pysia? Chyba, że pies pysia to zmyłka, że to partner Pysia. Ale żeby Pysio i partner? Tfu! Pederasta z niego jak z koziej d...y wór na mąkę. Chyba, że nasłuchał się homilii arcy Józefa i zbłądził.
        • fanka_online Re: Wiadomości z bunkra 25.11.13, 22:13
          Więc co sie stało z psem Pysia , skoro "panowie pojechali"?!
          Zostal w tym lesie? Bidulka....:(
          • wampir-wampir Re: Wiadomości z bunkra 25.11.13, 22:19
            Bidulka? A skąd hipoteza, że psina Pysia jest rodzaju żeńskiego? Może to panisko pełną gębą, a na rower wskoczyło, gdy się nawdychało tego pieprzu ;-)))
            • Gość: weterynarz Re: Wiadomości z bunkra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.13, 22:44
              Z mojej praktyki wynika, że psy potrafią wskakiwać na rower. Zwłaszcza po kontakcie z takimi środkami jak capsaicyna czy piperyna. Znamy przypadki psów, które jeździły koleją, opisane w literaturze. Kern opisał również psa, który chciał być człowiekiem (Ferdynand Wspaniały). Analizując opisany przypadek psa Pysia, można przypuszczać, że poczuł się on człowiekiem i wskoczył na rower, jadący do Przemyśla.
              Najlepiej jednak, gdyby ten Osip wyjaśnił jak było naprawdę.
              • Gość: pysio Re: Wiadomości z bunkra IP: 185.18.135.* 26.11.13, 07:09
                Propagandowa ofensywa spadkobierców UPA

                Wykop
                Drukuj

                Napisał(a): Monika Śladewska w wydaniu 11/2007.
                Racje jakich Ukraińców mamy zrozumieć? Czy tych, którzy ratowali życie Polakom, czy też tych, którzy bestialsko ich mordowali?

                Ofensywa spadkobierców tradycji Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i jej bojówek, tzw. Ukraińskiej Powstańczej Armii, trwa od 1990 r., wtedy bowiem zarejestrował działalność Związek Ukraińców, który prezentuje roszczeniowe stanowisko wobec Polski, nagłaśnia krzywdy wyrządzone Ukraińcom podczas operacji \"Wisła\", szerzy pozytywny obraz UPA, tym samym zakłamując historię stosunków polsko-ukraińskich. Organ prasowy Związku \"Nasze Słowo\" prowadzi propagandę oskarżeń Polaków. AK, BCh oraz WiN nazywa bandytami. Związek Ukraińców w Polsce należy do Światowego Kongresu Ukraińców, który jest, jak pisze dr hab. Wiktor Poliszczuk, zakamuflowaną nadbudówką OUN, a ta dotąd nie odżegnała się od ideologii w postaci doktryny D. Doncowa.
                Z chwilą ogłoszenia niepodległości Ukrainy z zagranicy wróciło kilku działaczy nacjonalistycznych i tam wznowiło działalność. W Polsce natomiast uśpione upiory wyszły z podziemia po 1989 r. i wbrew prawdzie historycznej nobilitują ludobójców OUN-UPA. Wielu polityków, przedstawicieli organizacji, historyków nie zna programu politycznego i celów strategicznych wciąż działającej OUN. W ostatnich dniach do Sejmu wpłynął apel od Światowego Kongresu Ukraińców, w którym przywódcy diaspory ukraińskiej domagają się odszkodowań dla, jak piszą, \"ofiar czystki etnicznej\". Podkreślają przy tym, że miała ona miejsce na najdalej wysuniętym na zachód ukraińskim terytorium etnicznym. Jak zawsze powołują się na naród ukraiński, podczas gdy ten naród od nich się odcina, gdyż banderowcy, różni kolaboranci z dywizją SS \"Galizien\" włącznie, po wsze czasy splamili dobre imię Ukraińca. Na Wielkiej Ukrainie słowo \"banderowiec\" jest obelgą.
                Po wojnie ounowcy zmienili taktykę, odżegnali się od okupacyjnej współpracy z Niemcami i związku z Abwehrą, nadal jednak uzurpowali sobie prawo do reprezentowania narodu, należało więc ukryć lub zminimalizować zbrodniczą przeszłość i faszystowski rodowód. W tym celu zastosowali najprostszą metodę kłamstw, manipulacji i kamuflażu. Polega ona na dzieleniu win mniej więcej na pół - gdzie to możliwe, należy przerzucić je na ofiarę, tworzyć mit heroizacji członków UPA, przede wszystkim przyjąć terminologię, która do dziś obowiązuje. Np. masową rzeź spadkobiercy OUN nazywają wypadkami wołyńskimi, wojną polsko-ukraińską, konfliktami, akcją antypolską, nawet wojną bratobójczą. Owe \"wypadki\" usprawiedliwiają rzekomą antyukraińską polityką II RP, a desperacką obronę Polaków w bazach samoobrony nazywają walką. Całkowicie pomijają zbrodnie dokonane na wielu tysiącach Ukraińców.
                Strategicznym celem powojennej OUN było uznanie narodowo-wyzwoleńczego charakteru działań UPA. Mimo usilnych starań prezydenta Juszczenki nie powiodło się to na Ukrainie, bez większego wysiłku cel ten osiągnięto natomiast w Polsce. Czy nieświadomością można usprawiedliwić zawarcie porozumienia między Światowym Związkiem Żołnierzy AK a Związkiem Ukraińców w sprawie wspólnego opracowania najnowszej historii stosunków polsko-ukraińskich? Dlaczego o to zabiegał Związek Ukraińców? Nie bez powodu, gdyż na Wołyniu 27. Wołyńska Dywizja AK broniła nas przed napadami zwyrodniałych band ukraińskich. Na wspólnych konferencjach historyków polskich i odpowiednio dobranych ukraińskich przemawiano w imieniu narodów i uzgodniono historię - \"Obie strony zgadzają się co do narodowowyzwoleńczego charakteru UPA\". Ówczesny zarząd 27. Wołyńskiej Dywizji AK zawiódł oczekiwania swoich żołnierzy.
                W hierarchii ważności propagandy postounowskiej była i jest wysoko reanimacja akcji \"Wisła\", w tym zakresie wybielacze OUN-UPA całkowicie narzucili swoją interpretację. Wielu z nich przez ruch \"Solidarność\" weszło do Sejmu i Senatu oraz na stanowiska w instytucjach o specjalnym znaczeniu. W Senacie 3 sierpnia 1990 r. doprowadzili oni do przyjęcia kompromitującej uchwały potępiającej operację \"Wisła\". Tym samym, tak im się wydawało, otworzyli drogę do pojednania polsko-ukraińskiego, przy czym to pojednanie tak pogmatwali, że nie bardzo wiadomo, kto z kim ma się jednać, bo przecież oba państwa jednania nie potrzebują. W każdym razie od tego czasu nikt nie mówi o pojednaniu polsko-ounowsko-banderowskim. Wnioskodawcy obciążyli władze komunistyczne winą za likwidację UPA w Polsce i przesiedlenie ludności ukraińskiej, obiecując naprawienie rzekomych krzywd. Nie padło ani jedno słowo o przyczynach operacji wojskowej i o rzezi kresowych Polaków, a tego w żadnym wypadku oddzielić się nie da.
                Tydzień wcześniej Senat przyjął uchwałę wyrażającą radość i poparcie dla deklaracji o niepodległości Ukrainy - tak mówił wnioskodawca w odpowiedzi na propozycje przesunięcia debaty w tej sprawie na termin późniejszy i argumentował: \"Czy my nie uprawiamy przypadkiem hipokryzji, ciesząc się z niepodległości Ukrainy tam, a jednocześnie odmawiając uznania tych krzywd, które wyrządziliśmy naszym braciom Ukraińcom tu w Polsce?\". Reasumując, doszło do przegłosowania jednostronnie przygotowanej uchwały, opartej na szantażu, w której pomylono ukraińskich nacjonalistów z narodem ukraińskim. Wystąpienie senatora Wielowieyskiego było wręcz kompromitujące. W późniejszym okresie kilku mądrym posłom w Sejmie, m.in. J. Dobroszowi, udało się zablokować podobną w treści uchwałę, forsowaną przez posła Mokrego.
                Kolejnym sukcesem było zebranie podpisów 190 \"sprawiedliwych\", którzy oddali \"cześć ofiarom akcji ťWisłaŤ\", tym samym pomogli J. Giedroyciowi dalej zakłamywać prawdę o UPA. List z nazwiskami Giedroycia i Michnika na czele wydrukowała paryska \"Kultura\" w 1997 r., a przedrukowała \"Gazeta Wyborcza\". W ciąg propagandy postounowskiej wpisał się prezydent Kwaśniewski, przepraszając za operację \"Wisła\". O rzeczywistych sprawcach zbrodni nikt też nie mówił w Pawłokomie 13 maja 2006 r. Prezydenci Kaczyński i Juszczenko ogłosili akt pojednania, a hierarchowie odprawili stosowną pokutę \"za winy obu narodów\".
                Przeciwstawianie się post-ounowskiej ofensywie nie jest łatwe, arsenał metod fałszowania prawdy jest ciągle wzbogacany, dyżurni specjaliści pracują w redakcjach poczytnych dzienników i na uczelniach, wydają książki, potrafią tak
                zręcznie wyselekcjonować z całości wojennego kataklizmu urywki i zamącić prawdę, że tylko świadkowie i znawcy problemu reagują na manipulację. W sprawie roszczeń wypowiedział się A. Talaga (\"Dziennik\", 1.02.2007 r.): \"Niemcy mają większe możliwości nacisku na Polskę, ale Ukraińcy silniejsze podstawy prawne\". Nie omieszkał przy tej okazji znieważyć Wojska Polskiego. Co pan Talaga wie o aspektach prawnych akcji \"Wisła\"? Czy w tamtym czasie bronił Polaków przed UPA? Jakie ma dowody na to, że polscy żołnierze okryli się hańbą? Jeśli kombatantów nie wspiera minister obrony, to w tej sprawie winien ostro zaprotestować Związek Kombatantów RP i BWP. Wielu tych żołnierzy na Kresach broniło swoich rodzin, po powrocie z frontu po raz drugi przyszło im zmierzyć się z UPA już w granicach nowej Polski. Drugi przykład - jeśli w prasie ukaże się artykuł obciążający UPA zbrodnią przeciw ludzkości, żurnalista \"Gazety Wyborczej\" M. Wojciechowski pisze: \"UPA to nie tylko zbrodnie\". W \"Gazecie Wyborczej\" z 3-4.02.2007 r. w sposób dwuznaczny zareklamował książkę G. Motyki pt. \"Ukraińska Partyzantka 1943-44\", tytuł artykułu promującego to dzieło brzmi: \"Ukraińscy żołnierze wyklęci\". Nieadekwatne nazewnictwo jest jednym z elementów ofensywy propagandowej, którą od kilkunastu lat prowadzą apologeci OUN-UPA i ich polscy pomocnicy. Znakomitą recenzję tej książki opracował dr hab. Wiktor Poliszczuk, w odcinkach drukowała ją \"Myśl Polska\" (od 5.11.2006 r.). Z okazji tej promocji chciałam zwrócić uwagę na kilka wypowiedzi pana Wojciechowskiego. Pisze on tak: \"Książka G. Motyki ma wyjaśnić, dlaczego dla sporej części Ukraińców żołnier
                • Gość: pysio Re: Wiadomości z bunkra IP: 185.18.135.* 26.11.13, 07:19
                  Nieadekwatne nazewnictwo jest jednym z elementów ofensywy propagandowej, którą od kilkunastu lat prowadzą apologeci OUN-UPA i ich polscy pomocnicy. Znakomitą recenzję tej książki opracował dr hab. Wiktor Poliszczuk, w odcinkach drukowała ją \"Myśl Polska\" (od 5.11.2006 r.). Z okazji tej promocji chciałam zwrócić uwagę na kilka wypowiedzi pana Wojciechowskiego. Pisze on tak: \"Książka G. Motyki ma wyjaśnić, dlaczego dla sporej części Ukraińców żołnierze UPA są bohaterami, nam zaś kojarzą się głównie z antypolskimi akcjami na Wołyniu i Galicji\". Aby nie było niedomówień - nam kojarzą się wyłącznie z ludobójstwem, a nie z antypolskimi akcjami. I następny przykład: \"To świetna książka, która pozwoli Polakom zrozumieć racje Ukraińców w spojrzeniu na partyzantów UPA\". Racje jakich Ukraińców mamy zrozumieć? Czy tych, którzy ratowali życie Polakom, czy będących w partyzantce radzieckiej, a może weteranów, z którymi razem walczyliśmy na froncie wschodnim z faszyzmem niemieckim? Ich doskonale rozumiemy, tak jak obywateli państwa ukraińskiego, którzy odżegnują się od zbrodniczej ideologii, nie godzą się na wprowadzenie do panteonu chwały zbrodniarzy wojennych. Państwo ukraińskie nie ponosi odpowiedzialności za zbrodnie przeciwko ludzkości, dokonane przez nikły procent Ukraińców na obywatelach polskich, ale parlamenty obu państw winny potępić sprawców tej tragedii.
                  Weterani ukraińscy w oświadczeniu z 24 maja 2005 r. napisali: \"W znaczeniu prawa międzynarodowego bojowników UPA nie można uznać za weteranów, gdyż nie byli oni żołnierzami regularnej armii, uczestnikami ruchu partyzanckiego ani powstańcami... Materiały z procesów sądowych byłych bojowników UPA dają podstawy do uznania OUN-UPA za organizację zbrodniczą\". Do takiego samego wniosku doszli prokuratorzy pionu śledczego IPN; w odpowiedzi na wystąpienie Stowarzyszenia Upamiętniania Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów napisali: \"Zgromadzony dotychczas materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, iż członkowie nacjonalistycznych organizacji ukraińskich dopuścili się zbrodni ludobójstwa\". Ponadto Sąd Najwyższy orzekł w wyroku z dnia 22.10.1950 r., że OUN-UPA była organizacją przestępczą. W świetle powyższego terminy ukraińscy żołnierze, ukraińska partyzantka, w znaczeniu upowcy, należy ująć w cudzysłów. Każde dziecko wie, że żołnierz nie morduje bezbronnych, tylko walczy. UPA nie brała udziału w żadnych walkach frontowych.
                  Partyzantka (według encyklopedii) to \"najstarsza forma walki stosowana w warunkach poparcia ludności, skierowana przeciw okupantowi\". Wiadomo, że do UPA mobilizowano siłą, za odmowę likwidowano. Po siłowym wcieleniu do UPA zbrojnych oddziałów melnykowców i bulbowców banderowska UPA siała śmierć, pożogę i bestialstwo. Uzbrojone bandy otaczały wsie, podpalały, do uciekających strzelały. W procederze mordowania na różne sposoby pomagało miejscowe chłopstwo, podburzone przez prowodczyków i popów, którzy przedtem święcili narzędzia, na zebraniach udzielali rozgrzeszenia: \"zabicie Lacha i komunisty nie jest grzechem\", obiecali Ukrainę po Kaukaz i mienie pomordowanych Polaków. Znam realia z autopsji.
                  Ta rzekoma partyzantka nie walczyła z hitlerowskim okupantem, gdyż wszystkie frakcje OUN traktowały Niemców jako aktualnego i perspektywicznego sojusznika. Pojedyncze potyczki z Niemcami, przynajmniej na Wołyniu, miały miejsce podczas konfiskowania żywności lub zdobywania broni. Owe potyczki wybielacze UPA podnoszą do rangi walk z Niemcami, jest to jeden z mitów w haśle UPA i Wołyń w \"Wielkiej Encyklopedii PWN\".
                  Szkoda, że pisząc o legendarnym komendancie Szuchewyczu, pan Wojciechowski nie przytoczył treści jego rozkazu wydanego na początku 1944 r.: \"W związku z sukcesami bolszewików należy przyspieszyć likwidację Polaków, w pień wycinać, czysto polskie wsie palić\", był to już nakaz dokończenia ludobójstwa, rozpoczętego w końcu 1942 r. masowym mordem wsi Obórki na Wołyniu. Ta informacja pozwoliłaby wyrobić sobie zdanie na temat potwora jeszcze przed przeczytaniem książki G. Motyki, który nie wiadomo na jakiej podstawie wyliczył, że \"w latach 1943-44 na Wołyniu i w Galicji zginęło ok. 60 tys. cywilów\", a więc nie zostało wymordowanych, tylko zginęło, co sugeruje, że w walkach. Jest to dezinformacja i stały element pomniejszania liczby ofiar. Na podstawie udokumentowanych prac Władysława i Ewy Siemaszków, Henryka Komańskiego, Szczepana Siekierki, Krzyszfota Bulzackiego i dr. hab. Wiktora Poliszczuka o ludobójstwie dokonanym przez UPA w województwach wołyńskim, tarnopolskim i lwowskim podaje się liczbę ok. 200 tys. Polaków zamordowanych przez bandy UPA. Dokładnej liczby nikt nie ustali, gdyż tam, gdzie nie ma świadków, nie ma danych. Uzupełnienia wciąż napływają. Ponieważ słowo \"ludobójstwo\" oznacza zbrodnie przewidziane przepisami prawa międzynarodowego, obrońcy OUN-UPA wykluczyli je w opracowaniach, bezpieczniej jest unikać uogólnień.
                  Nie ma się czym chwalić, więc specjaliści od propagandy fabrykują \"fakty\" w \"Litopysie\" i tworzą bajeczną historię UPA, która metodą partyzancką zaskakiwała, ale partyzantką nie była, jej celem była wyłącznie fizyczna likwidacja \"czużyńców\". Jakie mogą być jasne karty? Czy heroizmem była pomoc Niemcom w likwidacji gett żydowskich, wymordowanie ze szczególnym okrucieństwem ok. 200 tys. Polaków, według prof. Masłowskiego ok. 80 tys. Ukraińców, wielu Rosjan i Czechów?
                  Polskim politykom strategiczne partnerstwo na tyle przesłoniło umysły, że nie potrafią zająć właściwego stanowiska w odniesieniu do kresowego holokaustu Polaków w czasie II wojny światowej dokonanego przez UPA. Nie mają odwagi nazwać sprawców po imieniu, co jest moralną niegodziwością, poza tym nie mają minimum wiedzy na temat wojennych lat zagłady i powojennych realiów w Polsce. Przykładem może być Paweł Zalewski (PiS), przewodniczący Komisji do Spraw Zagranicznych Sejmu - człowiek na tym stanowisku winien znać ocenę prawno-międzynarodową charakteru UPA, podległej politycznemu kierownictwu OUN, która ponosi odpowiedzialność za wszelkie zło i podłości.
                  Przedstawiciel parlamentu z okazji apelu Światowego Kongresu Ukraińców mówi: \"Polska w 1947 r. była niesuwerenna, tę operację przygotowali i wzięli w niej udział dowódcy radzieccy. Trudno, by Polska brała odpowiedzialność za takie wydarzenia\". Można się załamać, pan poseł nie wie, że Polska była podmiotem prawa międzynarodowego, że bezwzględną większość kadry dowódców realizujących operację \"Wisła\" stanowili zawodowi przedwojenni oficerowie, służący od 1943 r. w Wojsku Polskim. Po drugie obowiązywało prawo wewnętrzne i rząd - jakikolwiek by był, nie ma tu znaczenia orientacja polityczna - miał obowiązek w swoich granicach zapewnić bezpieczeństwo obywatelom. Lakoniczna odpowiedź posła Zalewskiego świadczy o bagatelizowaniu problemu, braku szacunku dla poległych żołnierzy WP, poniżeniu godności walczących z UPA w ogóle, a tym razem broniących integralności terytorialnej. Oderwanie tzw. Zakierzonii w planach OUN miało istotne znaczenie.
                  Nie pierwszy raz Kongres Ukraińców wysyła odezwy, posłania, apele, w których określa Polskę jako okupanta ukraińskich ziem etnicznych, przemilcza fakt, że w południowo-wschodnich województwach Polski UPA kontynuowała akcje ludobójcze i prowadziła walkę przeciw państwu polskiemu. Według udokumentowanych danych na terenie województwa lubelskiego i rzeszowskiego zostało zamordowanych lub poległo w walce ponad 15 tys. osób, w tym 1,5 tys. żołnierzy WP, ponad 500 milicjantów, spalono ponad 25 tys. zagród. UPA paliła lasy, niszczyła posterunki MO, ośrodki administracji państwowej, mosty i stacje kolejowe. Przypisywanie winy komunistycznym władzom jest bezzasadne, był to jedyny sposób powstrzymania dalszego ciągu zbrodni ludobójstwa przez bojówki UPA. Operacja \"Wisła\" została przeprowadzona w obronie pokoju, rozwiązano problem rewolty i nie może do niej być zastosowana formuła \"Potępienia\".

                  Autorka opublikowała wspomnienia \"Z Kresów Wschodnich na Zachód\", stanowiące swoisty dokument historycz
                  • Gość: obserwator Re: Wiadomości z bunkra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.13, 07:37
                    To wiemy pysio, też potrafimy czytać ze zrozumieniem. Ale co z twym psem? Wskoczył na ten rower czy nie? Potrafi jeździć jak pies cyrkowy czy tylko ktoś go tu przechwala?
                  • Gość: Gryka Re: Wiadomości z bunkra IP: *.dynamic.chello.pl 26.11.13, 09:37
                    A co to jest "swoisty dokument historycz" ?
                    • Gość: pszenica Re: Wiadomości z bunkra IP: *.um.tczew.pl 26.11.13, 09:43
                      "swoisty dokument historycz" - to inaczej plan dyżurów w bunkrze
                      • Gość: pysio Re: Wiadomości z bunkra IP: 185.18.135.* 26.11.13, 10:00
                        Na taki dokument natknąłem się w bunkrze dzięki mojej psinie. Nagłówek na dokumencie; spalić zanim zdąży go przeczytać jakikolwiek banderowiec!!!
                        Resztę chyba zeżarł jakiś dyżurny z bunkra bo na końcu widać ślady kłów banderowskich.
                        • Gość: Bolo Re: Wiadomości z bunkra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.13, 10:05
                          Przyznaj się pysio, sam zeżarłeś końcówkę dokumentu z wściekłości, którą pałasz od lat. Daj na luz bracie, wyhamuj, po co te nerwy.
                          Kiedy z wenus pójdziecie znowu szukać ukrytego bunkra k/Cisowej?
                        • Gość: gryka Re: Wiadomości z bunkra IP: *.dynamic.chello.pl 26.11.13, 10:08
                          Napisała go pani siemaszko, to może ona próbowała też go zjeść ?
                          • Gość: Wasyl (II zmiana) Re: Wiadomości z bunkra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.13, 10:11
                            Sądzę, że pysio winien wstąpić do ZBOWIDu, za tą walkę z banderowcami na forum. Wstąpić? Oni go powinni sami wciągnąć na listę.
                            Związek Bojowników O Wino i Denaturat. Tam jest pysia miejsce.
                            • Gość: dark ZBOWiD IP: *.dynamic.chello.pl 28.11.13, 17:46
                              > Sądzę, że pysio winien wstąpić do ZBOWIDu, za tą walkę z banderowcami na forum.
                              > Wstąpić? Oni go powinni sami wciągnąć na listę.
                              > Związek Bojowników O Wino i Denaturat. Tam jest pysia miejsce.

                              ZBOWiD to sama komunistyczna hołota i szuwar. Gdzież takiemu Prawdziwemu Patriocie do nich.
                          • Gość: owies Siemaszko? W bunkrze? Ze szklaneczką? IP: *.um.tczew.pl 26.11.13, 10:14
                            To niemożliwe, od razu widać, że una niepijąca
                            • darino W biurze ? Ze szklaneczką ? 26.11.13, 10:36
                              Panie Bodziu, zająłby się pan pracą, a nie pisał na forum w godzinach pracy z konta Urzędu Miasta Tczew ...
                              • Gość: pysio Re: W biurze ? Ze szklaneczką ? IP: 185.18.135.* 26.11.13, 10:50
                                Widzę że ogłoszono alert dla banderowców? Bo oprócz zwyczajowego wielonickowca dołączają wierni banderze i nieodrodni synowie upa z pod znaku tryzuba. Ciekawi mnie tylko czy to banderowski zbowyd na emeryturze czy pracownicy biur zatrudnieni przez swich? Lepiej byście napisali znowu coś do śmichu bo zaczyna być nudno! Te same "argumenty" powtarzane wiele razy muszą w końcu znużyć czytelnika propagandowych bazgrołów. Czyżbyście nie dostali jeszcze nowych materiałów? Może macie coś na pysia? Jeśli nie to musicie wziąć pod uwagę że wasz wywiad jest nieudolny i nadrabia konfabulacją.
                                • Gość: gosc Re: W biurze ? Ze szklaneczką ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.13, 11:10
                                  A czy ty pajacu nie widzisz, że robią z ciebie durnia od dawna, podpuszczają cię jak dziecko, śmieją w twarz, prowokują do głupich wypowiedzi, a ty jak to ciele odpowiadasz, wdajesz się w idiotyczne dyskusje. Czy ty naprawdę nie widzisz, że łacha z ciebie drą? Popatrz na niektóre wątki, one są pisane pod ciebie. Wiedzą, że odpiszesz i mają niezły ubaw. A dlaczego to robią? Bo mają dosyć twojego nienawistnego stosunku do ludzi. Tak do ludzi, bo obrażasz nie tylko Ukraińców baranie. Ileż można czytać o twojej obsesji na temat banderyzmu. Jak tak ciekawi cię ten temat to napisz książkę, może pracę doktorską. Obrzydło wszystkim słuchanie wciąż tego samego. Ty nie jesteś normalny, ty jesteś po prostu głupi. Tak pysio i musisz z tym żyć.
                                  • Gość: pysio Re: W biurze ? Ze szklaneczką ? IP: 185.18.135.* 26.11.13, 12:15
                                    Typowe!!! Coś w tym musi być skoro tak się wściekłeś? Tylko co? Prawda, bo ja nie wierzę zeby banderowiec które ma wpojone działać podstępem potrafił napisać prawdę! Bo co tu jest z prawdy? A czy tych co nienawidzę można nazwać ludźmi? To jest wielki znak zapytania! Pochwała sadyzmu, zbrodni, ludobójstwa, fałszu, obłudy czy antypolonizm na pewno nie świadczy o człowieczeństwie. Są to zboczenia psychiczne świadczące o pseudo człowieczeństwie. A odbijanie piłeczki to stara metoda propagandystów i nie tylko banderowskich. Czekam na dalsze "troskliwe" teksty troszczące się o moją psyche.

                                    • Gość: gosc Re: W biurze ? Ze szklaneczką ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.13, 12:27
                                      Ty rzeczywiście jesteś głupi. Szkoda słów.
                                      • Gość: pysio Re: W biurze ? Ze szklaneczką ? IP: 185.18.135.* 26.11.13, 12:50
                                        Idą sobie dwa banderowskie koguty.
                                        I nagle jeden odzywa się do drugiego.
                                        Wiesz co hryćku. Chodź pójdziemy do garmażerni i pooglądamy sobie strep tease w wydaniu banderowskim!
                                  • Gość: owies Re: W biurze ? Ze szklaneczką ? IP: *.dynamic.chello.pl 26.11.13, 23:13
                                    Gość portalu: gosc napisał(a):
                                    A czy ty pajacu nie widzisz, że robią z ciebie durnia od dawna,

                                    Z ciebie za to durnia robić nie trzeba.... :) Przypuszczam, że większość ma niezły ubaw z bełkotu takiego głupka. Mogę dać ci jednak radę - nie musisz z tym żyć.
              • fanka_online Re: Wiadomości z bunkra post do vet 26.11.13, 17:24
                Jest też pies ogrodnika;)
                www.google.pl/imgres?imgurl=http://www.psy24.pl/pliki/a_galerie/cartoony/a00610%2520.jpg&imgrefurl=http://www.psy24.pl/3945-Pies-ogrodnika.html&h=325&w=400&sz=47&tbnid=o3T6PYI7LqH00M:&tbnh=91&tbnw=112&zoom=1&usg=__eY6pPEIGXWRBHroI0VFMGKrG75Q=&docid=kc_68fTKiaYXUM&sa=X&ei=I8qUUqeiD4v9ywOEkILgCQ&ved=0CEAQ9QEwBA
                • fanka_online Re: Wiadomości z bunkra post do vet 26.11.13, 17:35
                  No i pies Baskevillów;)
                  www.google.pl/search?q=pies+baskervill%C3%B3w&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=A82UUobhPKKiyQPD9oHgDw&ved=0CDUQsAQ&biw=1440&bih=771#facrc=_&imgdii=_&imgrc=KSDh33-VfWzLBM%3A%3BGjmmVB-b8VxTqM%3Bhttp%253A%252F%252F2.bp.blogspot.com%252F-RK0gx0LSB0s%252FTdLXV5MD9CI%252FAAAAAAAAARM%252FDblCywZVpjI%252Fs1600%252FimagesCA6LAS3I.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fblogmax1224.blogspot.com%252F2011%252F05%252Fpies-baskervilleow.html%3B266%3B190
                  • Gość: pysio Re: Wiadomości z bunkra post do vet IP: 185.18.135.* 26.11.13, 19:56
                    Byłem w bunkrze z psiną na ubawie banderowskim. Idę sobie przez las i zbieram grzyby gdy nagle usłyszałem harmoszkę. Psina znalazła wejście i weszliśmy do środka. Okazało się ze to bunkier banderowski w środku lasu. Na drzwiach karteczka po banderowsku ale coś niecoś zrozumiałem. Bal z okazji... i dopisek: dla banderowca brak okazji też jest okazją! Wszyscy zalani w pestkę a na ścianach i suficie ozdoby z czaszek i innych kości, wszędzie porozwieszane siekierki, kosy, piły i jakiś bliżej niezidentyfikowany i zardzewiały sprzęt do prac rolniczych i rzeźnickich. Wszyscy byli wpatrzeni w wielki portret bandery i co chwilę do niego przypijali. Gdy wszedłem to z miejsca dostałem aluminiowy kubek i musiałem wypić zdrowie guru. Nie było wyjścia i musiałem się stamtąd wynosić. Pierwszy raz w życiu widziałem wesołych banderowców i pomyślałem jak im mało do szczęścia potrzeba. Flacha księżycówki i plaster słoniny. Moja psina jest świniowata i weźmie od każdego wszystko co mu kto da. Nagle zrobiło jej się słabo i zaniemogła. Przyglądam się lepiej tej słoninie a tam karteczka; słonina z lach... reszty brakowało. Gdy wychodziliśmy z bunkra to zauważyłem dziwną poświatę dobywającą się z jakiegoś pomieszczenia, chyba gospodarczego. Poświata pochodziła ze zgromadzonych tam grzybów. Zawinąłęm się stamtąd jak najprędzej. Psina już jest w porządku bo pomógł nam spotkany po drodze weterynarz. A nad psiną będę musiał trochę popracować zanim się wybiorę do lasu.
      • Gość: oooooooooo Re: Wiadomości z bunkra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.13, 12:50
        Co za głupkowate wpisy!
        • Gość: aaaaa Re: Wiadomości z bunkra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.13, 12:55
          Coś zrobił takie oczy? Pewnie jakiś bękart banderowski musiał cię nieźle przycisnąć. Chcesz o tym pogadać? Zgadaj do pysia, on chętnie z tobą pogada na ten temat.
    • Gość: Osip Wiadomości z bunkra (2) IP: 81.200.4.* 26.11.13, 18:08
      To ja Osip, nadaję kolejny meldunek z bunkra.

      26 listopada - Jakiś upierdliwy typ depcze nam po piętach. Na początku listopada był z kumplem i psem a dziś przyjechał z łopatą i próbował dokopać się do naszych zapasów masła i spirytusu. Na szczęście ta łopata się mu złamała, pękł trzonek. Próbował grzebać pazurami, ale po chwili zrezygnował. Pies tym razem tylko na niego patrzył, leżał pod drzewem i sapał. Potem wsiadł na rower, pies musiał niestety iść za nim na łapach. Zdążyliśmy zauważyć, że ten rower to damka. Widocznie ma problemy z płciowością. A łopata, jak się okazało, gdy już był daleko, to marny produkt z Chin. Przykro się nam zrobiło, to jakiś polski bezrobotny biedaczysko. Następnym razem jak przyjedzie to mu przygotujemy kostkę masła i flachę spirytusu a dla psa ze zrzutów liofilizowane kości reniferów (od naszych z Kanady :) ).
      Kończę, bo kwadrans po 18 mamy meldunki z centrali.

      Osip (tajny wywiadowca grupy przemyskiej)
      • fanka_online Re: Wiadomości z bunkra (2) 26.11.13, 18:13
        ość portalu: Osip napisał(a): Pies tym razem tylk
        > o na niego patrzył, leżał pod drzewem i sapał.

        Ojojoj......chory pewnie!:(
    • Gość: Osip Wiadomości z bunkra (2a) IP: 81.200.4.* 26.11.13, 18:33
      Pies tego bezrobotnego może mieć jakiś problem. Nie wiemy jaki, niech się wypowie weterynarz. Być może za długo gonił za swym panem i dlatego odpuścił i nie chciał węszyć. Musimy przyznać jednak, (nie donosimy, to nie w naszym stylu) - nie wiedzieliśmy jednak, żeby jego pan dał mu coś do jedzenia a pił on pewnie z kałuży. To nie nasza sprawa.
      Przed chwilą otrzymaliśmy jasne instrukcje z Monachium. Musimy czuwać. Mamy zakaz kontaktów z kimkolwiek w lesie. A gdy ktoś zbyt blisko zbliży się do nas, mamy udawać że sprzedajemy grzyby. Z tym nie ma problemu, bo od wojny mamy ich pełne bunkry gospodarcze. Masłem i spirytusem też możemy się dzielić, oby tylko były opakowane tak samo jak w Biedronce. Nikt nie skojarzy skąd naprawdę pochodzą.

      Osip (tajny wywiadowca grupy przemyskiej)
      • Gość: ounzmonachium Spirytus! Bimber łotry pedzicie IP: *.emfme.net 26.11.13, 19:56
        Zamiast rezać Lachów.
        Już wysłalem do was druże Riezadło ze Sluzby Bezpeky OUN. Nauczy was dyscypliny i szermierki widłami.
        herojam slava!!!
    • Gość: zwiadowca Re: Wiadomości z bunkra IP: *.dynamic.chello.pl 26.11.13, 23:46
      forum.gazeta.pl/forum/f,45535,Podkarpacka_u_Kraina.html
      W bunkrze bez zmian. Proboszcz z wołkiem dalej twierdzą, że nie ma jednej prawdy. Zupełnie jak tutejszy potłuczony.
      • Gość: też gość Re: Wiadomości z bunkra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.13, 16:46
        Dłuuuugo nie zaglądałem a tu wreszcie pojawił się super literat. Styl, język bez zarzutu i fantastyka godna Lema. Można się wreszcie pośmiać
        • lechowski51 Re: Wiadomości z bunkra 28.11.13, 17:03
          Zamiast czytać wpisy jakiegos przebierańca osipa,trzeba zaglądnąć do prawdziwego banderowskiego bunkra...
          forum.gazeta.pl/forum/f,45535,Podkarpacka_u_Kraina.html
    • Gość: Osip Tajne/poufne IP: 81.200.4.* 28.11.13, 17:28
      28 listopada 2013 r. (rozkaz Naczelnego Prow. na Ukr/Pl./23/44/2013)

      Wczoraj o godz. 18.45 w zakonspirowanej restauracji "Karczma Polska" przy ul. Partyzantów w Mielcu nasz agent o pseudonimie "Dionizy" zwerbował dla naszego wywiadu bardzo usłużną osobę o słabej osobowości. Niski, pryszczaty, z fryzem czesanym na prawo. Niskie poczucie wartości, nieokreśloność narodowości. Mentalność chłopska, roszczeniowa. Zanim usłyszał o swoich zadaniach zażądał wynagrodzenia. Niezbyt duże, więc udzielono zgody.
      Zobowiązał się do składania sprawozdań z kontaktów na forum GW. Otrzymał pseudonim "Lech51".

      Osip (tajny wywiadowca grupy przemyskiej)

      • lechowski51 Re: Tajne/poufne 28.11.13, 21:24
        Zwerbować to możesz pysiowego pieska...
        • Gość: gosc Re: Tajne/poufne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.13, 12:16
          Panie Lechowski czemu pan tak mocno obstaje przy propagowaniu homoseksualizmu?
          Rozumiem, może jesteś pan tej orientacji, nie chcę wiedzieć, ale za każdym podawanie linku do strony na której są geje jest obrzydliwe. Nie wiem czemu pana tak to bawi?
          • Gość: pysio Re: Tajne/poufne IP: 185.18.135.* 29.11.13, 16:03
            Tu chyba obowiązuje taka sama zasada jaką stosuje iczku. Większość jej postów dotyczy pedofili. A lechowski jeśli chodzi o ilość wpisów jest w normie czyli wykazuje troskę o czystość moralną i estetykę na polskich ulicach. A iczku do tego stopnia odbiło że już pisze sama do siebie. To jest dopiero niezdrowe zachowanie. Powiedziałbym - chorobliwe!
    • Gość: Osip Re: Wiadomości z bunkra IP: 81.200.4.* 29.11.13, 17:01
      Dziś o godz. 14.43 zwerbowany agent "Lech51" przekazał nam na stacji PKP Rzeszów tajne materiały dotyczące paru osób, którzy mogą być przedmiotem zainteresowania centrali. Posiadamy dobrze udokumentowane materiały operacyjne, fotografie, nagrania z imprez, w tym film z tzw. słoneczka.
      Agent nie przyjął gratyfikacji za spełnione zadanie. Materiały przekazano centrali w Monachium.
      Tajnym rozkazem ZBOK/FoR_przem/list/2013 centrala zobowiązała do obserwacji tych osób.
      Jedna z podejrzanych osób została usunięta z listy podejrzanych. Nie stanowi zagrożenia, jest rozmowna i łatwo odpowiada na pytania. Posiada psa.

      Osip (tajny wywiadowca grupy przemyskiej)
      • Gość: weterynarz Czy pies był szczepiony? IP: *.emfme.net 29.11.13, 17:23
        Właściciel psa okazał stosowne zaświadczenia? Bo jeśli nie, to należy go uśpić i ukarać grzywną!
        • Gość: pysio Re: Czy pies był szczepiony? IP: 185.18.135.* 29.11.13, 19:24
          Pragnąć uspokoić co podejrzliwszych banderowców, że pies pysia ma nawet wszczepionego chipa! Proszę o natychmiastowe przekazanie do centrali tej niezmiernie ważnej wiadomości bo odnalezienie chipa będzie wskazywało że w pobliżu musi być pysio! On z psem jest nierozłączny!
      • fanka_online Re: Wiadomości z bunkra 30.11.13, 19:34
        Gość portalu: Osip napisał(a): Jedna z podejrzanych osób została usunięta z listy podejrzanych. Nie stanowi za
        > grożenia, jest rozmowna i łatwo odpowiada na pytania. Posiada psa.

        Nie posiadam:)
        • Gość: ??? Re: Wiadomości z bunkra IP: *.rzeszow.vectranet.pl 30.11.13, 20:00
          Czy Wy wszyscy się dobrze czujecie?
          • fanka_online Re: Wiadomości z bunkra 30.11.13, 20:02
            Hmmm....ja świetnie!
            Jak zawsze z resztą;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka