Dodaj do ulubionych

czym jest wolność?

IP: *.przemysl.hypnet.pl 03.06.14, 08:51
www.tvn24.pl/czarno-na-bialym,42,m/ruiny-legendy,435167.html
Czy wolnością jest gospodarka rynkowa? A może możliwość wyjazdu,emigracji? Czy można być wolnym nie mając pracy,środków do zycia ?A może możliwość /dyskusyjna z uwagi na ordynacje wyborczą/ wyboru przedstawicieli do rożnych szczebli władzy?
Czy jesteście zadowoleni z naszej polskiej wolności?
Obserwuj wątek
    • andjj Re: czym jest wolność? 03.06.14, 12:32
      Gość portalu: gonzales napisał(a):

      > www.tvn24.pl/czarno-na-bialym,42,m/ruiny-legendy,435167.html
      > Czy wolnością jest gospodarka rynkowa? A może możliwość wyjazdu,emigracji? Cz
      > y można być wolnym nie mając pracy,środków do zycia ?A może możliwość /dyskusy
      > jna z uwagi na ordynacje wyborczą/ wyboru przedstawicieli do rożnych szczebli w
      > ładzy?
      > Czy jesteście zadowoleni z naszej polskiej wolności?

      W Polsce nie ma wolności, ani kapitalizmu.
      Prawdziwa wolność i prawdziwy kapitalizm jest w Indonezji. Tylko ten kraj wyzwolił się z komunizmu - w latach 1963-1965 wymordowano tam od 1 do 3 mln ludzi. Komunistów, socjalistów, działaczy związkowych walczących o prawa pracowników, przypadkowych ludzi (masakrowano np. całe wioski podejrzewane o sympatie do komunistów).

      Mordercy chodzą dziś w glorii chwały, pokazują się w telewizyjnych talk-shows jako bohaterowie. Ich dzieci i wnuki działają w utrzymywanej z prywatnych środków (głównie przedsiębiorców) organizacji Pancasila, zrzeszającej ok. 3 mln ludzi. Dalej zastraszają, porywają i zabijają każdego (głównie działaczy związkowych), kto ośmieli się upomnieć o poprawę warunków pracy w fabrykach Nike, G.A.P. i wielu innych globalnych koncernów, zarabiających na niewolniczej pracy (także dzieci) w urągających wszelkim standardom warunkach.

      Wiceprezydent Indonezji Jusuf Kalla, przemawiając na kongresie Pancasila do weteranów tej paramilitarnej, zwalczającej "lewactwo" organizacji, dość osobliwie interpretował ich zbrodnie jako walkę o wolność:

      www.youtube.com/watch?v=O3Eieih3I4A *

      "Ludzie oskarżają organizację Pancasila, że zrzesza gangsterów. Gangsterzy to ludzie, którzy pracują poza systemem - nie dla rządu. Słowo 'gangster' pochodzi od 'wolny człowiek'. Ten naród potrzebuje 'wolnych ludzi'. Gdyby każdy pracował dla rządu - bylibyśmy narodem biurokratów. Nic byśmy nie osiągnęli. Potrzebujemy gangsterów by osiągać nasze cele..."

      * fragment uznawanego za najlepszy dokument 2013 r. filmu "The Act Of Killing", opowiadającego o najbardziej przemilczanej zbrodni II połowy XX wieku, której sprawcy do dziś chodzą w glorii chwały, bo służyli i służą temu właściwemu (kapitalistycznemu) porządkowi świata. Odpowiedzialny za masowe morderstwa dyktator Suharto był przez lata z honorami przyjmowany na Zachodzie, a Margaret Thatcher mówiła o tym zbrodniarzu: "One of our very best and most valuable friends".

      • Gość: Kornelia Re: czym jest wolność? IP: *.przemysl.hypnet.pl 03.06.14, 18:54
        Gdy bieda wciąż trwa, nie ma prawdziwej wolności.
        Nelson Mandela

        Istnieje tylko jedna droga do autentycznego spełnienia wolności – rzutowanie jej pozytywnym czynem ku ludzkiemu społeczeństwu.
        Simone de Beauvoir

        Nadmiar wolności jest niewolnictwem, bo jeśli nie ma już władzy, a więc silni nie są ograniczani, to zgodnie z prawem pięści słabi tracą prawa. Wzrost wolności nie tylko prowadzi do niewoli, ale sam w sobie jest niewolnictwem.
        Heinrich von Treitschke

        Prawdziwa wolność to wtedy, kiedy człowiek może decydować, jak chce żyć.
        Hans Hellmut Kirst

        „Sprawiedliwe społeczeństwo” to społeczeństwo trwale wyczulone na wszelkie przypadki niesprawiedliwości i zawsze skwapliwe do podjęcia działań je korygujących, bez czekania na porozumienie co do uniwersalnego modelu sprawiedliwości. W nieco innych i być może prostszych słowach, idzie tu o społeczeństwo dbające o dobro klas najniższych; poprzez „dobro” rozumiemy tu możność praktyczną realizacji formalnego ludzkiego prawa do godnego bytu? – ?a więc przekształcenia „wolności de iure” w „wolność de facto”.
        Zygmunt Bauman

        Wolność od czego, w tym zapewne zgadzamy się ze sobą, ale dużo ważniejszym pytaniem jest: Do czego wolność? Do czego chcecie wykorzystać zdobytą wolność? Kto i w jaki sposób ma w niej uczestniczyć? Co się stało z naszymi wspólnymi marzeniami?
        Jacek Kuroń
        • Gość: gonzales Re: czym jest wolność? IP: *.przemysl.hypnet.pl 03.06.14, 21:42
          Jeśli przymierzyć naszą rzeczywistość do myśli zawartych w cytatach jakby nie było w większości znaczących postaci to zobaczymy jej marność, marną mamy wolność.
          Biorąc pod uwagę rolę jaka odegrał śp.J.Kuroń w zafundowaniu nam tej rzeczywistości,jego słowa były prorocze
          " Kto i w jaki sposób ma w niej uczestniczyć, co się stało z naszymi wspólnymi marzeniami?"
          A władza świętuje odzyskanie wolności.
          • Gość: pysio Re: czym jest wolność? IP: 185.18.135.* 04.06.14, 06:31
            Wolność, jedna z podstawowych kategorii antropologiczno-ontologicznych, mająca fundamentalne znaczenie w filozofii, teologii, historiozofii, psychologii, socjologii, ekonomii, polityce, prawie itp. Rozumienie pojęcia wolności bywa rozmaite i zależy od przyjętych koncepcji metafizycznych, teoriopoznawczych i etycznych, np.:

            1) za wolność uznaje się albo "wolność od", tzn. idealną sytuację braku przymusu, podejmowania decyzji i działania w sposób absolutnie niezdeterminowany, w zgodzie z własnymi popędami i własną wolą (Th. Hobbes, libertynizm), albo "wolność do", tj. pozytywną możliwość realizacji pewnych wybranych zamierzeń (G.W.F. Hegel).

            2) wolność traktuje się jako właściwą człowiekowi z natury (Th. Hobbes, J.J. Rousseau), lub jako swoisty normatyw stanowiący wytwór cywilizacji i kultury (Ch.L. Montesquieu, E. Burke, Ch.A. Tocqueville).

            3) za pole jej manifestacji uważa się bądź indywidualne istnienie pojedynczego człowieka (egzystencjalizm), bądź byt pewnej zbiorowości, np. klasy, narodu itp. (K. Marks).

            4) twierdzi się, że człowiek zdobywa wolność poprzez zapewnienie sobie odpowiednich warunków bytu, np. materialnych możliwości spełniania własnych pragnień i stanu prawnego, który wolność gwarantuje (ogólnie: myśl Zachodu), lub że jest w stanie osiągnąć ją bez względu na sytuację w jakiej "obiektywnie" tkwi, w drodze doskonalenia się wewnętrznego (ogólnie: myśl Wschodu).

            Z problemem wolności łączy się wiele ważnych kwestii natury światopoglądowej, m.in:

            1) chrześcijański problem wolnej woli,

            2) problem wolności i odpowiedzialności, zwłaszcza odpowiedzialności moralnej,

            3) problem tolerancji i samoograniczenia własnej wolności związany ze społecznym bytowaniem człowieka,

            4) problem wartości wolności, podnoszony zwłaszcza przez egzystencjalizm (tzw. zniewolenie wolności, czyli postrzeganie wolności jako ciężaru),

            5) problem zagrożeń wolności, których źródłem może być nie tylko bezpośredni przymus fizyczny, ale pewne uświęcone tradycją formy kulturowe (np. stereotyp dobra i zła).


            Pytanie czy jesteśmy zadowoleni z "wolności" u nas, najlepiej widać po twarzach decydentów. Roześmiana gęba rudego czy bula na spotkaniu z obamą: dobrze że mają uszy bo by się szczerzyli do swego opiekuna dookoła głowy i ponura morda gdy przekazują zniewolonemu narodowi polecenia swoich mocodawców. A ich częste dowodzenie że w kraju istnieje wolność i demokracja jednoznacznie mówi że ta wolność istnieje tylko w ich umysłach I na pewno są przekonani o jej nadmiarze bo każde posiedzenie sejmu kończy się jakąś śrubą!

            Dzisiaj przypada ponura rocznica zamiany jednego tyrana na drugiego. Podczas oglądania szopek można się zastanowić dlaczego tak się stało? I dlaczego oni, są tak cholernie zadowoleni? Dlaczego tak trudno utożsamiać się z ich światem? I to by było na tyle!
        • Gość: rysio Re: czym jest wolność? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.14, 06:53
          O kolejny cytatowiec z opanowaną czynnością wytnij wklej.
          • Gość: Kornelia Re: czym jest wolność? IP: *.przemysl.hypnet.pl 04.06.14, 08:11
            Czyżby te cytaty mierziły tego czy owego? Czyż nie objawiają prawdy o tzw. wolności? Jeśli nie to czym są???
            • Gość: pysio Re: czym jest wolność? IP: 185.18.135.* 04.06.14, 08:24
              Cześć rysio! A potrafisz coś na temat?


              nonsensopedia.wikia.com/wiki/Wolno%C5%9B%C4%87
              • Gość: Kornelia Re: czym jest wolność? IP: *.przemysl.hypnet.pl 04.06.14, 08:30
                A Ty coś od siebie potrafisz pajacu?
                • Gość: rysio Re: czym jest wolność? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.14, 08:35
                  Czekam na kolejne cytaty w kwestii "Kobieta a wolność". CtrC-CtrV podaję tak dla przypomnienia.
    • Gość: Gość Re: czym jest wolność? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.14, 08:37
      Oto czym jest wolność:
      Wiadomość z Nowiny24: "Pociąg TLK "SAN" relacji Przemyśl Bydgoszcz w dniu 4.06 br. z godz. 5.02 wyjechał 50 minut później z Przemyśla, bo ... prawdopodobnie załoga nie dojechała na czas. Podobnie opóźniony wyjechał pociąg do Szczecina.Tego typu sytuacja zdarza się nie pierwszy raz. Na dworcu nikt nic nie wie, do dyżurnego ruchu nie można się dostać. Nawet toaleta zamknięta. Czy to ma być kolejna podkarpacka zachęta turystyczna ? Kto sie zajmie tym bałaganem. Czekamy na kolejną katastrofę?"
      • Gość: gonzales Re: czym jest wolność? IP: *.przemysl.hypnet.pl 04.06.14, 10:56
        Nie ma co się pieklić panowie,ciekawi mnie zdanie forumowiczów na ten temat.Poniewaz ja nie potrafię się cieszyć z tej " wolności naszego kraju" ,być może z racji wieku,coraz rzadziej znajduję przyczynę radości. Świętuje się w kraju rocznicę wyborów,nie wiem czy słusznie, a w zasadzie jestem przekonany że nie ma powodu do świętowania biorąc pod uwagę rzeczywistość. Czy faktycznie jesteśmy wolnym krajem ,czy jesteśmy wolnym narodem? Można znaleźć w necie rankingi szczęśliwości mieszkańców różnych krajów, czy poziom szczęścia mieszkańców jest równoznaczny z poziomem wolności? Bo jeśli tak to jesteśmy raczej zniewoleni. Poziom niedostatku 3/4 obywateli kraju,zależność gospodarcza,zadłużenie, brak niezależności militarnej,wątpliwe sojusze, emigracja milionów młodych ludzi- czy władze mają prawo do świętowania? Jeśli się mylę to proszę o wyjaśnienie. Cytaty powyższe były ważne, w końcu co prawda z większością z nich zetknęliśmy się ale przypomnienie i ocenienie w ich świetle nasze rzeczywistości było jak najbardziej wskazane.
        • Gość: gonzales Re: czym jest wolność? IP: *.przemysl.hypnet.pl 04.06.14, 11:24
          Rulewski porusza ważną zależność : godność a wolność; jakie poczucie godności ma człowiek bez pracy, żyjący z pomocy społecznej lub człowiek pracujący za najniższą pensję? Może w dodatku na umowę zlecenie lub na czarno a na pewno ze swiadomością że zabraknie na rożne potrzeby,moze na lekarstwa czy na rachunki za prąd,gaz itd. Ile milionów Polakow zostało zeszmaconych w ciągu tych 25 lat 'wolności"?
          wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Jan-Rulewski-ludzie-sie-boja-Odzyskalismy-wolnosc-ale-brakuje-sprawiedliwosci-i-godnosci,wid,16654997,wiadomosc.html
          • Gość: Cypis Re: czym jest wolność? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.14, 12:21
            Wolność...
            • Gość: gonzales Re: czym jest wolność? IP: *.przemysl.hypnet.pl 04.06.14, 12:36
              Zgadzamy się z takim postrzeganiem?wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/sukcesy-i-porazki-25-lat-wolnosci-wedlug-uzytkownikow-onetu/w7r5d
              • Gość: Cypis Re: czym jest wolność? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.14, 23:19
                "Alternatywą dla solidarności jest darwinizm społeczny, który w Polsce przybiera postać korwinizmu. Wyhodowaliśmy pokolenie, które pogardza słabszymi, przedkłada rywalizację nad współpracę i uznaje, że bieda wynika tylko z lenistwa"
                Wyhodowaliśmy pokolenie, które pogardza słabszymi - wyborcza.pl
                • Gość: kazik Re: czym jest wolność? IP: *.bois.qwest.net 05.06.14, 03:15
                  czleku,nikt nikogo nie wyhodowal,to jest trend po czesci spoleczenstwa w kazdym kraju na swiecie i jest celowo rozpowszechniany,by wzbudzic w sercach ludzkich ogromna nienawisc do tego czego na codzien jestesmy swiadkami po wszystkich dziedzinach.ma prowadzic do nowej
                  UE i dac w tej UE nowym ludziom mandat na rzadzenie i niby to odwracanie tego czego obecnie ludzkosc nie chce znac ani o tym slyszec[np.gender i styl zycia,szczegolnie konsupcyjny].tylko bacz na wydarzenia i obserwuj Berlin,Bruksele i Vatykan.reszta juz tylko bedzie sie podporzadkowywac.i ludzie to wszystko kupia i calkowicie sie oddadza i podporzadkuja,myslac,ze
                  idzie nowe dla ich wiecznego szczescia.
                  • Gość: Cypis Re: czym jest wolność? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.14, 10:54
                    Klik
                    • Gość: kazik Re: czym jest wolność? IP: *.bois.qwest.net 05.06.14, 17:31
                      Cypis,tylko brakuje jednej,ale bardzo waznej informacji.Tzn.brak dania ludziom do zrozumienia i wiedzy o tym,co nazywa sie wymiana teologii.Ta wymiana[teoria,pokutujaca do dzis,ze Bog raz na zawsze skonczyl z Izraelem i teraz to wszystko co pisze Biblia w stosunku do Izraela,dotyczy kosciola.I ta droga falszu i klamstwa idzie cale tzw.chrzescijanstwo posluguja ce sie Biblia,obojetnie czy nazwiemy ich religia,sekta czy kultem] zostala zapoczatkowana przez tzw.pierwszych ojcow kosciola,poczawszy od Orygenesa.I jezeli ludzie tego nie zrozumia i nie skoryguja[na osobistej postawie,poniewaz koscioly tego same ludziom nie zmienia],to na koniec czeka ich wszystkich to samo[obojetnie jakim to "swietym" w swych wyznaniach kto kolwiek by nie byl,lub za takiego sie bedzie uwazac].na koniec wez do reki Biblie i sprawdz na czym polega roznica ewangelii,ktora Jezus glosil Zydom[a to do nich przyszedl i swym apostolom tez nakazal glosic tylko Zydom]a ewangelia,ktora Jezus przekazal po swym wniebowstapieniu apostolowi Pawlowi a zanotowana w 1 do Koryntian 15:1-4.
                      • Gość: Cypis Re: czym jest wolność? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.14, 18:45
                        klik
    • Gość: wolny Re: czym jest wolność? IP: *.toya.net.pl 04.06.14, 12:41
      wolność to trzy miliony Polaków za granicą a w kraju coraz większa bieda, wolność to hołota przy korycie od dwudziestu pięciu lat itd.itd
    • Gość: Janek Re: czym jest wolność? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.14, 13:24
      Wolność to prawo do działania bez ograniczeń przeszkadzających nam w życiu, ograniczających nasze pragnienia, dążenia i cele. Można rzecz, że wszystko co nas ogranicza odbiera nam wolność. Ale czy naprawdę? Nie ma absolutnej wolności, bo musielibyśmy zignorować odwieczne prawa, które nam na to nie pozwalają, a raczej należałoby powiedzieć tu, że one nas chronią. Prawa fizyczne, chcesz je zignorować? Stracisz nie tylko wolność ale i życie? A prawa moralne? Negatywne skutki ich odrzucenia choć nie zawsze są natychmiastowe, ale są, i też nie można ich lekceważyć. I cóż z tego, że jakiś kraj jest wolny od dyktatury, nie podlega jakiemuś złemu systemowi, skoro ludzie są i tak zniewoleni. Zniewoleni swoją głupotą, brakiem wiedzy, doświadczenia itp. I co z tego, że Polska to nie PRL, skoro naród lekceważy odwieczne prawa, które go chronią i pomagają w życiu? Upadek moralny postępuje i nie da się go zatrzymać i dotyczy to wszelkich dziedzin życia. Wystarczy poczytać gazety ....
      • Gość: Spokojny Od 300 lat w niewoli pragniemy wolności. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.14, 13:55

        Byliśmy narodem wolnym za Jagielonów.
        Póżniej było coraz gorzej a z do calkowitej utraty wolnosci.
        Wpadliśmy w tą pułapkę i do dzisiaj nie możemy sobie dać z tym rady.
        Staliśmy sie narodem służalczym.
        Slużyliśm ywiernie Napoleonowi,carom ruskim cesarzom i jeszcze komu się dało.Zawsze za michę.
        Ostatnio jedni służyli Anglii i Francji a drudzy sowietom.
        Oczywiście wszyscy mówili,ze jesteśmy narodem wolnym.
        A teraz mamy namiastkę prawdziwej wolności ale już ją marnujemy starając się też wiernie służyć.
        Ostatnia wizyta to pokazuje jacy jesteśmy.Gen służalczości jednak zwycięża.Tylko pana zmieniliśmy.
        Pojęcie duma i honor owszem mamy ale tylko na sztandarach.
        A wolność.kolejne puste słowo bez znaczenia.
        • Gość: abba jozef Re: Od 300 lat w niewoli pragniemy wolności. IP: *.toya.net.pl 04.06.14, 16:28
          Tyle masz wolności ile posiadasz pieniędzy.
          Co to za wolność skoro nie masz pieniędzy na bilet z Przemyśla do Dybawka City
          pozdr
          • Gość: pysio Re: Od 300 lat w niewoli pragniemy wolności. IP: 185.18.135.* 04.06.14, 16:55
            Wolność setkami mogił się mierzy! Wierność dyktatowi wpisami na forum. Ponoć niewolnik to szczęśliwy człowiek? Pan mu zapewnia byt ale wymaga lojalności, oddania i bycia na każde gwizdnięcie. Wolni ludzie to ci co w miarę potrafią wybrać między złem a dobrem nie tracąc przy tym honoru i godności. Gwardia Leona Napo miała takie hasło; gwardia się nie poddaje, gwardia umiera!!! Prawdziwa wolność to na pewno nie robienie wszystkiego na co przyjdzie ochota bo już w religiach są słowa; nie będziesz! A nasza tyrania potrafi tylko dokręcać śrubę! Czy zna ktoś dziedzinę życia w Polsce którą charakteryzuje troska o jej prawidłowy rozwój i pozostawiona wolnemu wyborowi obywateli?
            • Gość: kazik Re: Od 300 lat w niewoli pragniemy wolności. IP: *.bois.qwest.net 04.06.14, 18:35
              pysio,zadales dwa kapitalne na koniec pytania!!!! i to dotyczy nie tylko naszego kraju,Polski.takie pytania mozna zadac obywatelom wszystkich krajow swiata i wszedzie konkluzja taka sama bedzie.a w szczegolnosci to najbardziej uwidacznia sie w UE i USA i potem promieniuje na reszte swiata.po pierwsze,zyjemy w czasach koncowych Kosciola[nie mylic z KK czy innymi wyznaniami,sektami albo kultami,chociaz i oni wszyscy w tym umoczone rece maja]i o tym pisze nam ap.Pawel w 2 Tymoteusza 3:1-7.i tego nikt nie zmieni ani nie poprawi[mam na mysli ludzi].
              po drugie,jezeli chodzi o druga czesc pytania,to:nadchodzi czas,w ktorym niby to da sie obywatelom wybor tej wolnosci[ale najpierw ci obywatele musza znalesc sie w sytuacji,gdzie
              wszystko co ich otacza,bedzie do ostatecznosci znienawidzone],ktora[te swoja niby dana wolnosc],przeleja na nadchodzace nowe wladze UE[o to sie tam teraz niby to walka toczy[chociaz juz z gory wszystko pieknie zaprogramowano,pod gawiedz].patrz uwaznie na
              Berlin,Bruksele i Vatykan.zycze dobrego dochodzenia do odpowiedzi na swe pytania,do czasu.
        • Gość: kazik Re: Od 300 lat w niewoli pragniemy wolności. IP: *.bois.qwest.net 04.06.14, 16:42
          trafnie to ujales,piszac:tylko na sztandarach oraz pustosc slow bez znaczenia.bo wogole,czym wolnosc jest? i na jakiej podstawie ja mozna okreslic? historia? wojny i zawieruchy ostatnich lat 400-tu,to nic innego jak z gory zaplanowane dla osiagniecia samolobnych jak i wyznaczonych celow.i idac przesmiewcy-luksa pisownia[ma takze],gawiedz nie ma o tym pojecia[bo tak wlasnie byc ma].a wracajac do wolnosci,to czlowiek nigdy jej nie mial i miec nie bedzie[wylacznie w pewnych ramach].tak jest juz od zarania ludzkosci,i od tamtego czasu czlowiek samemu[z wlasnej woli]poddaje sie Bogu albo Szatanowi[temu drugiemu w ogromnej wiekszosci,i to wobec tej drugiej osoby,nawet sie nie zmieni na koniec 1000-tniego Krolestwa Bozego na ziemi,pod ktorym to panowaniem nie bedzie nawet smierci,a mimo to
          ludzkosc w swym liczebnym ogromie pojdzie za Szatanem na swa wieczna zgube,bo zyc beda,
          ale nie w Glorii].wielu ludziom takie rozwiazanie nie na reke,ale trudno,predzej czy pozniej z rzeczywistoscia sie spotkaja,tak samo jak apostola Pawla mozna lubic albo nie,ale IGNOROWAC GO NIE MOZNA.zatem"wolnosc" dobrowolnie wybrana po stronie Boga,da KAZDEMU przyszlosc o jakiej teraz nawet pomarzyc nie idzie.a to,ze jestesmy tylko stworzeniami,tym bardziej powinno nas sklaniac w naszej nieprzymuszonej woli,do obrania "wolnosci" po stronie naszego STWORCY.tylko to juz jest osobista sprawa KAZDEGO z nas.
          • Gość: pysio Re: Od 300 lat w niewoli pragniemy wolności. IP: 185.18.135.* 05.06.14, 07:27
            Spośród wszystkich, trudnych do zrozumienia problemów, narosłych w wyniku buntu Lucyfera, żaden nie spowodował więcej kłopotów niż niemożność dostrzeżenia, przez niedojrzałych śmiertelników ewolucyjnych, różnicy pomiędzy prawdziwą a fałszywą wolnością.
            Prawdziwa wolność jest dążeniem epok i wynagrodzeniem rozwoju ewolucyjnego. Fałszywa wolność jest subtelną złudą błędu czasu i zła przestrzeni. Trwała wolność opiera się na rzeczywistości sprawiedliwości – na inteligencji, dojrzałości, braterstwie i równości.
            Wolność jest metodą kosmicznej egzystencji, która prowadzi do zniszczenia siebie, kiedy jej motywacja jest nieinteligentna, nie uwarunkowana i nie kontrolowana. Prawdziwa wolność jest progresywnie związana z rzeczywistością i zawsze dba o sprawiedliwość społeczną, kosmiczną rzetelność, wszechświatowe braterstwo i boskie zobowiązania.
            Wolność jest samobójcza, gdy jest oderwana od materialnej sprawiedliwości, intelektualnej rzetelności, wyrozumiałości społecznej, moralnego obowiązku i wartości duchowych. Wolność nie istnieje w oderwaniu od rzeczywistości kosmicznej a całość rzeczywistości osobowości jest proporcjonalna do jej związków z boskością.
            Nieokiełznana samowola i nie regulowane wyrażanie własnego „ja” równa się absolutnemu
            samolubstwu, kulminacji bezbożności. Wolność, bez związanego z nią, coraz intensywniejszego pokonywania jaźni, jest fikcyjnym i egoistycznym wyobrażeniem śmiertelnika. Wolność, motywowana przez własne „ja”, jest iluzją pojęciową, okrutnym oszustwem. Zezwolenie, strojące się w szaty wolności, jest prekursorem skrajnego zniewolenia.
            Prawdziwa wolność idzie w parze z autentycznym odczuwaniem własnej godności; fałszywa wolność jest partnerem samouwielbienia. Prawdziwa wolność jest owocem samokontroli; fałszywa wolność, założeniem samostanowienia. Samokontrola prowadzi do altruistycznej służby; samouwielbienie zmierza do eksploatacji innych dla samolubnego wyniesienia takiej błądzącej jednostki, ponieważ jest ona skłonna poświęcić prawe osiągnięcia w imię posiadania niesprawiedliwej władzy nad bratnimi istotami.
            Nawet mądrość jest boska i bezpieczna tylko wtedy, kiedy jest kosmiczna w swej skali działania i duchowa w swej motywacji.
            Nie ma większego błędu ponad to oszukiwanie samego siebie, które wiedzie inteligentne istoty do prób wykorzystania władzy nad innymi istotami, dla pozbawienia tych osób ich naturalnych wolności. Złota zasada ludzkiej uczciwości sprzeciwia się głośno wszelkim takim oszustwom, nieuczciwościom, samolubstwom i nieprawościom. Jedyna prawdziwa i autentyczna wolność porównywalna jest z rządami miłości i ze służbą miłosierdzia.
            Jak śmie samowolna istota naruszać prawa swych braci w imię wolności osobistej, kiedy Najwyżsi Władcy wszechświata tego nie robią, zachowując miłosierny szacunek dla prerogatyw woli i potencjałów osobowości! Żadna istota, wykorzystując swą domniemaną wolność osobistą, nie ma prawa pozbawiać jakiejkolwiek innej istoty przywilejów bytu, nadanych jej przez Stwórców i należycie szanowanych przez wszystkich ich lojalnych towarzyszy, podwładnych i im podległych.
            Ewolucyjny człowiek czasem musi walczyć o swą materialną wolność z tyranami i ciemiężcami, na świecie grzechu i nikczemności, czy we wczesnym okresie prymitywnej, rozwijającej się sfery, ale nie na światach morontialnych czy na sferach duchowych. Wojna odziedziczona jest w spadku po wczesnym człowieku ewolucyjnym, ale na światach o normalnej, zaawansowanej cywilizacji, walka fizyczna, jako metoda regulacji nieporozumień narodowych, dawno już została zdyskredytowana."

            • Gość: kazik Re: Od 300 lat w niewoli pragniemy wolności. IP: *.bois.qwest.net 05.06.14, 17:17
              pysio,prawic to ty umiesz.tylko od tej walki z niesprawiedliwoscia to stoj z daleka,poniewaz nie do czlowieka ta walka nalezy[poniewaz,jak najzaszczytniejsze cele ten czlowiek miec bedzie,to i tak w ostatecznosci,cel bedzie tylko i wylacznie jeden-panowanie jednego nad drugim].zas,co do
              reszty,to by wokolo ciebie bylo lepiej,to zacznij od siebie,niezaleznie od tego,czy sie cos zmieni czy nie,czy ktos bedzie bral z ciebie przyklad czy nie.a pomoca w zastosowaniu takiego nastawienia czy to przez ciebie,mnie czy kogokolwiek jest IDEOLOGIA obowiazujaca KAZDEGO[czy to komus sie podoba czy nie],a zanotowana w listach ap.Pawla,poczawszy na liscie do Rzymian,a konczac na liscie do Filemona.sprawdz i przekonaj sie osobiscie[czyn to sprawdzenie z uwaga i glebokim rozmysleniem].niczego nam ludziom wiecej nie potrzeba,tam wszystko mamy na talerzu,tylko wprowadzac w zycie z pokora i radoscia,a przedewszystkim z WIARA i ufnoscia Slowu Bozemu[ktorego to ogromnie brak w dzisiejszym spoleczenstwie,i to na calym swiecie].
    • Gość: Spokojny Urodzeni i wychowani w niewoli. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.14, 10:53

      Wypisują bzdury o wolności.Nigdy jej nie mieli,teraz też nie mają.Słowo "wolność" jest dal nich pełne abstrakcji.
      Poluzowanie smyczy czy też kagańca jaki mają przez całe swoje zycie nazywaja wolnością.
      Ale taki jest los niewolnika lub sługi od urodzenia.
      • Gość: gonzales Re: Urodzeni i wychowani w niewoli. IP: *.przemysl.hypnet.pl 05.06.14, 22:30
        Wolność ...... zaspała wiadomosci.onet.pl/kraj/zbiorowy-sen-podczas-oredzia-prezydenta-komorowskiego/rt1kh
        • Gość: Cypis Re: Urodzeni i wychowani w niewoli. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.14, 10:30
          Wolność wg "gimbusa" - klik
          • Gość: kazik Re: Urodzeni i wychowani w niewoli. IP: *.bois.qwest.net 06.06.14, 17:45
            A co to dopiero bedzie,kiedy "wolna Polska" bedzie w nowej AE Unii? A bedzie,czas to pokaze,bo na to potrzebna jest odpowiednia sytuacja.Moze po jakiejs malej wojence?No i prawdziwa "wolnosc" zawsze,od zarania dziejow ludzkosci,polega na jej przez czlowieka wyborze[i dobrze,ze mu dany jest swobodny i nie przymuszony wybor],czy to posluszenstwa "cialu" czy
            "duchowi".I kazdy te droge wybiera[w wiekszosci nieswiadomie]OSOBISCIE,czy chce czy nie!!!
            Dlatego porzadana cecha kazdego z nas,winna byc modlitwa do Stworcy o madrosc i jej rozumienie,szczegolnie w jej aktywnosci w stosunku do DRUGIEGO CZLOWIEKA,obojetnie kim on jest[nawet najzagorzalszym wrogiem] i,PAMIETAJMY=ZACZYNAMY OD SIEBIE,i kontynuujmy
            nawet przy biernosci drugiego czlowieka czy tez jego dezaprobaty.OPLACI SIE,na dluga mete.!!
            • Gość: pysio Re: Urodzeni i wychowani w niewoli. IP: 185.18.135.* 06.06.14, 21:14
              Determinizm to bardzo stara idea, w chrześcijaństwie głoszona przez świętego Pawła, który nauczał (List do Rzymian), że człowiek został z góry wybrany do zbawienia lub potępienia na długo przed swoim narodzeniem i że żadne wysiłki z jego strony nie są w stanie zmienić nieodwołalnego wyroku boskiego w tej sprawie (nota bene słowa Pawła przeczą najnowszemu nauczaniu Kościoła, który twierdzi, że pan Bóg obdarzył człowieka wolną wolą). Istnieje też bardzo silnie akcentowany w starych szkołach astrologii determinizm gwiezdny, zakładający, że układy planet i gwiazd stałych całkowicie determinują charakter i los człowieka i że nie ma on żadnej możliwości, żeby się spod tego wpływu wyzwolić.

              Astrologia humanistyczna zdecydowanie odcina się od podobnych przekonań, twierdząc, że każdy jest kowalem własnego losu, a horoskop jest wyłącznie narzędziem do diagnozowania problemów, z którymi właścicielowi horoskopu przyjdzie się zmagać w życiu oraz do przewidywania ich rodzaju oraz czasu ich wystąpienia.

              Astropsychologia (astrologia ezoteryczna) twierdzi, że życie jest czasem nauki, a horoskop pokazuje pan tej nauki. Jeśli przerabiamy zadane lekcje pilnie i starannie, rośnie nasza mądrość, a nagrodą za nią jest korzystna zmiana losu. Indyjski mistyk, Paramahansa Yogananda powiedział: "Ziarno przeszłej karmy nie może wykiełkować, jeśli upiecze się ono w boskim ogniu mądrości". A więc, aby odwrócić fatum wystarczy po prostu stać się człowiekiem świadomym i mądrym.

              Jeśli zabobonnie wierzysz w gwiezdny determinizm i w nieomylne "werdykty" astrologiczne, dotyczące zdarzeń, które rzekomo nieuchronnie czekają cię w przyszłości, zastanów się nad pewną kwestią: być może zdziwi Cię informacja, że bynajmniej nie jesteś jedynym na świecie posiadaczem tego horoskopu, który uważasz za swój osobisty. Przyjmij do wiadomości, że osób posiadających identyczne horoskopy może być ok. dziesięciu, a w niektórych rejonach naszej planety nawet więcej. I spróbuj sobie teraz wyobrazić, że wszyscy ci ludzie, zarówno kobiety jak i mężczyźni, mają taki sam charakter i będą mieli dokładnie takie samo życie. Wszyscy tego samego dnia będą cierpieć na ból głowy, złamią nogę, dostaną podwyżkę, stracą pracę, wezmą ślub, w tym samym czasie doczekają się dzieci, będą ich mieli tyle samo i tej samej płci, zachorują w tym samym czasie na to samo i w końcu tego samego dnia i o tej samej godzinie zejdą z tego świata. No i oczywiście wszyscy będą się śmiać, płakać i kłócić z bliskimi w tej samej chwili.

              Śmieszne, prawda? Tego nie wymyśliliby nawet autorzy powieści sf! Ale są tacy astrolodzy, którzy w to wierzą. I to właśnie oni sprawili, że z astrologów śmieją się wszyscy racjonalnie myślący ludzie.

              Istnienie takich "horoskopowych bliźniąt" jest najlepszym dowodem na twierdzenia astrologii humanistycznej, że HOROSKOP JEST JEDYNIE MAPĄ POTENCJAŁÓW. A potencjały można zrealizować pozytywnie, negatywnie lub wcale.

              W życiu tych osób w zbliżonym czasie pojawią się określone tendencje. Jednak niektórzy tych tendencji nie wyczują, inni je stłamszą, a jeszcze inni z nich skorzystają z pożytkiem lub ze stratą. Są ludzie, którzy znakomicie wyczuwają kosmiczne energie i robią we właściwym czasie dokładnie to, co zrobić powinni. I wcale nie potrzebują do tego pomocy astrologa. Zdarzało mi się wielokrotnie podsuwać klientom pewne sugestie i słyszałam w odpowiedzi: "pani Mario, właśnie to zrobiłam/zrobiłem i tylko chciałam/chciałem spytać, czy to było słuszne posunięcie". Jeśli ktoś nie wyczuje właściwego momentu ani nie skorzysta z pomocy astrologa, tym samym nie wykorzysta okazji do rozwoju i lekcja nie zostanie przerobiona. Być może przerobi ją w przyszłości, ale wtedy prawdopodobnie będzie trudniej. Tak czy inaczej od danej lekcji nikt się nie wykręci i prędzej lub później będzie musiał znowu ją przerobić. Jednak człowiek ma wolną wolę i sam decyduje o tym, co, jak i kiedy robi. A to z kolei modyfikuje jego los. I właśnie dlatego, mimo że istnieje kilka osób posiadających identyczny horoskop nie istnieją identyczne życiorysy.

              Jeśli teraz się śmiejesz i uważasz, że jest to dowód na "niedziałanie" astrologii w ogóle, to również się mylisz. Ale o tym możesz się przekonać tylko wtedy, gdy przestaniesz negować astrologię na zasadzie "nie będę badać takich bzdur jak astrologia, nie, bo nie i już" i zaczniesz ją zgłębiać samodzielnie.


              • Gość: kazik Re: Urodzeni i wychowani w niewoli. IP: *.bois.qwest.net 06.06.14, 22:08
                pysio,znowu sie madrzysz.ale i tez masz racje,piszac,ze czlowiek ma nieprzymuszona wole.i tak jest,i od czlowieka zalezy,jaka osobiscie droge obierze.jezeli zas chodzi o czlowieka wiare,to ona sie w nim buduje po przez czytanie i sluchanie.a teraz do ap.Pawla.pysio,zrozum,ze w wielu wypadkach czytajac Biblie,nalezy udawac sie do jezykow i hebrajskiego i greckiego[nawet jezeli ich sie nie zna.poniewaz az nadto jest informacji w necie,gdzie z wszystkim sie zapoznac moze KAZDY].rozne przeklady biblijne czasami podaja zrozumienie na dana sprawe w dwuznaczny sposob,dlatego tez moim zdaniem,jest najlepszym wyjsciem,by poslugiwac sie przekladem
                Krola Jakuba i to w wydaniach 1909,1917,1937 i 1945 roku.samemu sie przekona wtedy,porownujac z innymi przekladami[obojetnie jakimi].a juz najdalej byc od przekladow wydanych przez Towarzystwo Straznica[tego smiecia nikomu nie polecam,a jezeli komus to wydanie odpowiada,to najpierw niech dojdzie do tego,jak doszlo do powstania tego przekladu i
                kto dla tego Towarzystwa byl wzorem].teraz,Bog jest osoba wszystko wiedzaca od poczatku do konca.i rekojma Biblii jest narod Izraelski.i to,ze Bog od poczatku zna naprzod cala historie,
                sprawia,ze juz przed narodzeniem danego czlowieka wiedzial,ze dany czlowiek bedzie wierzacy.Bog z gory nikogo nie wybral do zbawienia.oczywiscie ma tez kontrole nad wszystkim,
                a ze jest absolutnym Suwerenem wszechswiata,ma prawo do wszystkiego[przyjdzie dzien,kiedy KAZDY sie o tym przekona],nawet w danej sytuacji do posluzenia sie tym czy innym dla swego planu a takze dla dobra np.twego czy mego.jako ludzie jestesmy calkowicie
                wolni i mamy wolna reke by wybrac niewole wzgledem Stworcy czy niewole wzglednie
                przeciwnika Bozego,Szatana[ktory jest notabene,bogiem obecnego swiata i tez ma mozliwosc sterowania,szczegolnie wplywajac na umysly ludzkie i na czlowieka grzeszne cialo].z tego tez
                powodu,jak pisze w Biblii,po 1000 Krolestwie Bozym na ziemi,caly wszechswiat zostanie przez
                Boga zniszczony i powstanie nowa ziemia i nowe niebo.niesamowite.jak my do tego podchodzimy? tylko i wylacznie WIARA !!!! poniewaz my wszystkiego ogarnac nie dajemy rady.
                a rekojma tego,ze cos bedzie czy sie stanie jest historia biblijna,kiedy w wielu wypadkach
                Bog powiedzial ze sie stanie,to sie potem stalo[obojetnie ile od wypowiedzi uplynelo czasu].
                • Gość: Cypis Re: Urodzeni i wychowani w niewoli. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.14, 02:44
                  Gość portalu: kazik napisał(a):

                  > pysio,znowu sie madrzysz.ale i tez masz racje,piszac,,,,

                  Klik
                  • Gość: pysio Re: Urodzeni i wychowani w niewoli. IP: 185.18.135.* 07.06.14, 05:56
                    Jak ci dyżur nocny przeleciał cypisie?
                    • Gość: Cypis Re: Urodzeni i wychowani w niewoli. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.14, 09:59
                      Świetnie! Budzisz się przed szóstą rano i dzionek zaczynasz od forum? SZACUN!
                      • Gość: gonzales Re: Urodzeni i wychowani w niewoli. IP: *.przemysl.hypnet.pl 07.06.14, 10:40
                        tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,squattersi-zajeli-smyk-br-25-lat-nierownosci-game-over,125350.html nie wszyscy świętują.
                        • Gość: pysio Re: Urodzeni i wychowani w niewoli. IP: 185.18.135.* 09.06.14, 08:41
                          paczaizm.pl/content/wp-content/uploads/uwielbiam-ten-dzwiek-gdy-zamykasz-w-koncu-morde.jpg
                          • Gość: gonzales Re: Urodzeni i wychowani w niewoli. IP: *.przemysl.hypnet.pl 09.06.14, 10:57
                            Warto przeczytać wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/kornel-morawiecki-pelzamy-zamiast-fruwac/tzlnk
                            • Gość: wodnik Re: Urodzeni i wychowani w niewoli. IP: *.centertel.pl 09.06.14, 18:32
                              Wolność - to rażące naruszenie praw tych , którzy nie chcą być wolni .
                              • Gość: kazik Re: Urodzeni i wychowani w niewoli. IP: *.bois.qwest.net 09.06.14, 18:50
                                bo i tez WOLNYM i tak nikt nie jest.a p.Ferdek jeszcze by do tego napewno dodal-i jest gitara!
    • hermenegildo Re: czym jest wolność? 10.06.14, 02:12
      Z roku na rok pozbawiani jesteśmy przez państwo kolejnych obszarów wolności, a tylko wolność wyboru pozwala doprowadzać oszustów do bankructwa........

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka