Dodaj do ulubionych

operacja Wisła

25.04.17, 14:10
Kolejna rocznica pobudziła ukraińskich aktywistów z ZUwP do kolejnego podnoszenia problemu akcji Wisła,kolejnych oskarżeń i żądań.
Dyskusja na ten temat:forum.gazeta.pl/forum/w,48782,73346653,73346653,Operacja_Wisla_byla_legalna.html?t=1493121764#p163807832
Przy obecnym stanowisku ukraińskich nacjonalistów,wielbicieli Bandery i Szuchewycza do polsko-ukraińskiego porozumienie nie dojdzie nigdy.Deklaracje oficjalne polskiej strony nie znajdują poparcia społeczeństwa.Deklaracje rządowe strony ukraińskiej gloryfikujace zbrodniarzy i morderców z UPA ośmieszają polskie oświadczenia.
I nic nie zmieni faktu,że banderowcy bestialsko mordowali a Polacy przesiedlili.Tylko przesiedlili.
Obserwuj wątek
    • Gość: Tutejszy Czy była "Wisła" w powiecie przemyskim? IP: *.96.207.172.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.17, 20:50
      Praktycznie operacja Wisła w powiecie przemyskim była w zakresie szczątkowym i dotyczyła tylko niewielkiej części społeczeństwa ukraińskiego.
      Dlaczego?
      Praktycznie wymordowano tutejszych Ukraińców na miejscu i nie było kogo wywozić.
      Tutaj podziemnie poakowskie praktycznie nie istniało.
      Żołnierze Armii Krajowej "wstąpili" do WP lub zostali wywiezieni przez NKWD, pozostali rozproszyli się po rozkazie o rozwiązaniu AK, zaś nowe oddziały leśne nie miały ani dawnej dyscypliny, ani dawnego morale, nie podlegały też centralnemu dowodzeniu. Podobnie znikła pełniąca swe obowiązki przez cały okres okupacji niemieckiej policja Państwowa (tzw. granatowa).
      Kto więc pozostał na terenie oprócz kobiet, dzieci i starców? Ukrywający się, zastraszeni akowcy, oddziały narodowców, narodowców przede wszystkim różnorakie szumowiny, dekownicy dekownicy kryminaliści, którzy rozmnożyli się przez okres wojny z jej nieuchronnym skutkiem: demoralizacją społeczeństwa. Działały też rabunkowe bandy leśne, często złożone z dezerterów najróżniejszych narodowości, jeszcze za okupacji niemieckiej stanowiące poważne zagrożenie i tępione zarówno przez AK i BCH, jak i przez UPA. Dołączyli teraz do nich niezmiernie groźni sowieccy maruderzy. Do takich właśnie ludzi aż do powrotu zdemobilizowanych frontowców należała rzeczywista władza w powiecie; z nich też rekrutowała się znaczna część członków Milicji Obywatelskiej.
      To one właśnie wymordowały m.in. przeszło 300 mieszkańców Pawłokomy i 200 mieszkańców Małkowic. Wielkie rzezie należały jednak do wyjątków – dominowały wypadki mordowania kilkudziesięciu czy kilkunastu ludzi, niemal zawsze całych rodzin. Od kwietnia do czerwca 1945 r. "polskie oddziały podziemnie" oraz bandy zabiły co najmniej 1200 Ukraińców. W latach 1945-1947 zamordowano też 48 kapłanów greckokatolickich, także niejednokrotnie wraz z rodzinami; część z tych mordów obciąża KBW i WOP. Akcje pogromowe podejmowane były zazwyczaj przez mieszkańców okolicznych lub nawet tych samych wsi i były prowadzone z okrucieństwem, charakterystycznym dla wojen domowych i sąsiedzkich rozpraw.
      Utworzone Wojska Wewnętrzne w toku akcji wysiedleńczych wymordowały około 1000 Ukraińców tylko w czasie operacji Wisła.
      Nie mowmy więc o akcji Wisła w naszym powiecie.
      Tutaj można mówić tylko o zbrodni w naszym powiecie.
      I żadne zaklęcia tegoż nie zmienią.
      W tych warunkach akcji „Wisła”, którą w innej sytuacji może starano by się ukryć, nadano ogromny rozgłos. Lepiej jest byc obciążonym prowadzeniem wysiedlenia niz byc obciążonym zbrodnią.
      I taki ma sens nagłaśnianie akcji Wisła jako swojego rodzaju rozgrzeszenie.
      Jak sie to uda to juz bez przeszkód będzie można mówic tylko o Wołyniu.
      Akcja Wisła powinna uświadomic jeszcze jedno.
      Sa rachunki krzywd o których należy mówic tylko prawdę tak przez jedna jak też drugą strone konfliktu. i w oparciu o prawdę starać się ten bardzo bolesny problem rozwiązać nie uwłaczając żadnej ze stron.
      Komu jest to wszystko potrzebne.
      Nam wszystkim tak Polakom jak tez Ukraińcom.By życ obok siebie i wzajemnie sie wspierac i szanować właśnie dzisiaj tworząc przyszłość dla przyszłych pokoleń do zycia w zgodzie a nie wzajemnej nienawiści,która to umiejętnie jest podsycana przez wspólnego wroga tak Polaków jak też Ukraińców.
      Czas juz to zrozumieć.
      • 99venus Re: Czy była "Wisła" w powiecie przemyskim? 25.04.17, 21:25
        Utworzone Wojska Wewnętrzne w toku akcji wysiedleńczych wymordowały około 1000 Ukraińców tylko w czasie operacji Wisła.
        Nie mowmy więc o akcji Wisła w naszym powiecie.
        Jakieś dowody na tych 1000 ofiar?
        Sa rachunki krzywd o których należy mówic tylko prawdę tak przez jedna jak też drugą strone konfliktu. i w oparciu o prawdę starać się ten bardzo bolesny problem rozwiązać nie uwłaczając żadnej ze stron.
        No własnie,kolaborowaliście z Niemcami?mordowaliście wspólnie Żydów?,stworzyliście ochotniczą dywizje SS Hałyczyna?dokonaliście ludobójstwa przeszło 100 tysięcy polskich obywateli?Tak czy nie?
        Nam wszystkim tak Polakom jak tez Ukraińcom.By życ obok siebie i wzajemnie sie wspierac i szanować właśnie dzisiaj tworząc przyszłość dla przyszłych pokoleń do zycia w zgodzie a nie wzajemnej nienawiści,która to umiejętnie jest podsycana przez wspólnego wroga tak Polaków jak też Ukraińców.
        Jak można zyć w zgodzie z ludobójcami?W dodatku z kłamcami. Nie żartuj.
        Nie zadnego powodu żeby zapomniec,nie ma żadnego powodu żeby przebaczyc.
      • Gość: ftp Re: Czy była "Wisła" w powiecie przemyskim? IP: *.play-internet.pl 25.04.17, 23:44
        100% racji, Tutejszy.

        Mordercy dziś są bohaterami, na wystawie "Wyklętych", która była na przemyskim Rynku, moja babcia zidentyfikowała jednego z bandytów, którzy masakrowali jej rodzinną wioskę. Omal zawału nie dostała... Babci rodzinę oszczędził (bo to była mieszana rodzina), ale matkę brutalnie pobił i pewnie by ją zgwałcił, gdyby nie powstrzymał go inny (chyba starszy rangą) żołnierz.

        Przypadków bestialskich mordów na ukraińskiej ludności cywilnej było wiele także później, szczególnie. Np. 25 stycznia 1946 r. żołnierze Wojska Polskiego (w których mundurach paradował ostatnio Majkowski i consortes) zmasakrowali Zawadkę Morochowską. Zginęłi nie tylko Ukraińcy, zabito też (przypadkiem) czwórkę polskich dzieci i ich matkę... "Wójt przepraszał mnie, że zamordowano mi rodzinę. Mówił, że gdyby żołnierze wiedzieli, że to polska rodzina, tak by się nie stało" - opowiadał później Polak, Andrzej Murajda, mieszkający w tej miejscowości

        Wtedy, w ciągu godziny, dzisiejsi bohaterowie Zapałowskiego i Majkowskiego bestialsko zabili ok. 70 osób, niemal same kobiety i dzieci. Najmłodsza z ofiar, Anna Maksym miała rok. Najstarsza, Kateryna Pysanyk - 74 lata. Ofiary przed śmiercią były okaleczane i torturowane, obcinano im języki, piersi, nogi. Większość zakłuto bagnetami.

        IPN wiele lat prowadził śledztwo w tej sprawie, przesłuchał aż 121 osób, ale ostatecznie - jak w przypadku innych zbrodni Polaków na Ukraińcach w Bieszczadach (np. w Terce, gdzie żywcem spalono w chacie - według ustaleń IPN - 23 kobiety i dzieci) umorzono śledztwo.

        Niektórzy z tych żołnierzy-morderców (nieliczni, którzy jeszcze żyją) bynajmniej nie siedzą ze wstydu w domach. Niedawno świętowali w Muzeum z Zapałowskim, Michalikiem i lokalną patriotyczno-nacjonalistyczną hołotą, można ich tu zobaczyć, zjechali z różnych stron Podkarpacia:

        www.youtube.com/watch?v=b3JXcZYvYRc
        • 99venus Re: Czy była "Wisła" w powiecie przemyskim? 26.04.17, 11:33
          No to teraz wiecie,co czuli Polacy i Żydzi mordowani przez Ukraińców od poczatku niemieckiej okupacji.
          Kto sieje wiatr ten zbiera burzę.
    • Gość: Tutejszy Rezolucja radnych o akcji Wisła IP: *.96.207.172.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.17, 08:57
      Jak sie okazuje w naszym kraju nie tylko istnieje "prawda" IPN oparta na dokumentach stworzonych przez zbrodniarzy.
      Istnieje też inna prawda ludzka prawda bez dziwnych dokumentów, dziwnych dowodów i innch sztuczek wykorzystywanych w niecnych celach.
      Nazywaja sie potocznie ludzkimi odruchami.
      Wielka szkoda,że w mediach o tym ani słowa.Prawda boli.

      Wystarczy tylko poczytać by zrozumiec:
      slask.onet.pl/rezolucja-radnych-woj-slaskiego-w-zwiazku-z-70-rocznica-akcji-wisla/ntslfq3
      • Gość: gosc Re: Rezolucja radnych o akcji Wisła IP: *.toya.net.pl 26.04.17, 09:27
        bandery banderują i hanysy hanysują
        sojusz banderowców z hanysami czekamy na reakcję pisowców

        – Środowiska nacjonalistów ukraińskich tak w Polsce, jak i poza jej granicami, a także władze Ukrainy, wykorzystują obecną, 70. Rocznicę operacji wojskowej „Wisła” do rozgrywania z Polską sprawy przyszłych roszczeń finansowych. A może nawet terytorialnych. To taka „metoda salami”: najpierw akcję tę uznaje się za czystkę etniczną, później za zbrodnię przeciwko ludzkości. A skoro tak, to należą się odszkodowania.

        kresy.pl/wydarzenia/ks-isakowicz-zaleski-dla-kresow-pl-uchwala-sejmiku-slaskiego-ws-operacji-wisla-to-niebezpieczny-precedens/
        Władze RP powinny zareagować na taką uchwałę sejmiku śląskiego, gdyż jest to niebezpieczny precedens – mówi Kresom.pl ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Z inicjatywy RAŚ, operację Wisła uznano za „czystkę etniczną”, jedynie deklaratywnie wymierzoną w UPA.
        – To bardzo bulwersująca sprawa – podkreśla w komentarzu dla Kresów.pl ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Jak wyjaśnia, „doszło do bardzo dziwnego sojuszu środowisk ukraińskich, które dążą do uznania akcji Wisła za czystki etniczne i zbrodnię przeciwko ludzkości, z radymi PO i Ruchu Autonomii Śląska”.
    • 99venus tak kłamią na Ukrainie 28.04.17, 20:48
      Prezydent Poroszenko:
      kresy.pl/wydarzenia/poroszenko-o-akcji-wisla-podczas-deportacji-zycie-stracily-tysiace-ukraincow/
      Poroszenko to łgarz.
    • chris1970 Re: operacja Wisła 05.05.17, 09:05
      Ciekawe, dlaczego zmiana granic w 1952 roku nie można uznać za czystkę etniczną? Bo to godziłoby w dobre imię Rosji, spadkobierczynią wybiórczą ZSRR.
      • Gość: tutejszy Re: operacja Wisła IP: *.toya.net.pl 05.05.17, 16:43
        W miniony weekend w Przemyślu zorganizowano społeczne obchody 70. rocznicy operacji „Wisła”. Zostały zorganizowane przez Związek Ukraińców w Polsce oraz społeczny Honorowy Komitet Obchodów, który sam zebrał fundusze na organizację tej uroczystości.
        W ich inauguracji uczestniczyli m.in. wicemarszałek Senatu – Bogdan Borusewicz, posłowie, rzecznik praw obywatelskich, przedstawiciele władz miejskich Przemyśla, ale też duchowni greckokatoliccy z abp. seniorem Janem Martyniakiem.
        Jak podaje TVP Rzeszów, prelegenci podkreślali, że akcja Wisła „była wielką czystką etniczną, której celem miało być rozprzestrzenienie i wynarodowienie mniejszości ukraińskiej w Polsce”. Z kolei dr Bodnar, rzecznik praw obywatelskich (RPO), użył nawet terminu „zbrodnia przeciwko ludzkości”.
        Prawdziwym skandalem są słowa Bodnara.
        • chris1970 Re: operacja Wisła 05.05.17, 16:59
          Ciekawe, że w Przemyślu po tej czystce etnicznej do ukraińskiej szkoły chodzą spolonizowane i wynarodowione dzieci.
          • Gość: dark Re: operacja Wisła IP: *.devs.futuro.pl 05.05.17, 19:47
            A w którym roku odnowiono działanie ukraińskiej szkoły w Przemyślu ? Pewnie dopiero gdzieś w latach 90 ?
            • chris1970 Re: operacja Wisła 08.05.17, 10:38
              A widzisz, widocznie otworzono tę szkołę dla dzieci ukraińskich imigrantów. We Wrocławiu dopiero teraz utworzono taką szkołę.
        • 99venus Re: operacja Wisła 05.05.17, 17:02
          Słowo w skandal w tym przypadku to wyjątkowa łagodność.
          Jaka szkoda,że mniejszość ukraińska tak maltretowana w Polsce w dalszym ciągu uporczywie tu tkwi.
          Przed wojną nie chcieli wyjechać do USRR gdzie czekał ich dobrobyt,ukraińska kultura,sztuka,gazety,książki,szkoły i znakomite perspektywy a dzisiaj tkwią w ruinach i nędzy mimo,że mają pierwsze w historii własne państwo.
          Dziwni ludzie.
          • Gość: dark Re: operacja Wisła IP: *.devs.futuro.pl 05.05.17, 19:49
            To jak z Polakami - mają własne państwo, gdzie rozkwita kultura, sztuka, i gdzie dobrobyt, a wyjeżdżają gdzieś na poniewierkę za granicę.
            • 99venus Re: operacja Wisła 05.05.17, 20:47
              Oni nie wyjeżdżają-oni tam byli i są od wieków.I w dodatku nie stawiają nielegalnych pomników mordercom i z ludobójców nie robią bohaterów narodowych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka