Gość: gościnnie
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.01.06, 19:38
Właśnie wróciłam z mszy o 18 w kościele księży Salezjanów. Jestem nieco
zaskoczona, że ani słowem ani modlitwą nie było wspomniane o ofiarach
katowickiej tragedii. Myślę,że w tym dniu wszyscy powinniśmy modlić się za
dusze tych co odeszli,zdrowie tych, którym uratować się udało oraz za osoby,
które z wielkim poświęceniem niosły pomoc. Odmówiłam modlitwę w ciszy sama
skoro księża nie zaproponowali tego wszystkim zgromadzonym...