Dodaj do ulubionych

Noc muzeów...

IP: *.chello.pl 21.05.07, 02:29
Dlaczego zorganizowanie tak popularnej i jednocześnie banalnej organizacyjnie
imprezy przerasta nasze miasto?
Tak trudno zorganizować jakiś koncert czy prezentację w muzealnych wnętrzach i
skoordynować ze sobą tych kilka przemyskich muzeów, oraz RAZ W ROKU zamknąć
wystawy dopiero w nocy?

Szkoda, bo chyba była ostatnia okazja by zwiedzić obecny gmach MNZP nocą. W
przyszłym roku w nowoczesnym budynku to będzie trochę coś innego...
Obserwuj wątek
    • Gość: ... Re: Noc muzeów... IP: *.ptvk.pl 21.05.07, 07:35
      Zeby zmienilo sie cos w tym temacie trzeba najpierw zwolnic wszystkich pracownikow ktorzy nie zauwazyli ze PRL sie skonczyl z panem dyrektorem na czele. Nie wiem po co buduja to nowe muzeum kiedy nadal wszystko zostanie po staremu i ogladac to bedziemy sobie mogli garnki chlopa Macka a o wystawach ciekawszych z cenniejszymi zbiorami chocby na poziomie ogolnopolskim (o europejskim juz nawet nie ma co snic) to marzyc nikt nam nie zabroni:)
      • Gość: Imac Re: Noc muzeów... IP: *.chello.pl 21.05.07, 18:45
        o przepraszam, garnki chłopa Maćka też mogą być bardzo interesujące dla kogoś
        zainteresowanego etnografią/etnologią
        Poza tym, to jest muzeum wielowydziałowe, więc nie ma co się dziwić, że garnki
        są i będą :)

        Co do PRL to trudno się z tym nie zgodzić niestety... To widać choćby po
        całkowitej nonszalancji w podejściu do internetu - jedyne muzeum w regionie bez
        własnej strony, jedyne muzeum narodowe w Polsce bez strony...
        :(
    • rychu_z_przemysla Re: Noc muzeów... 21.05.07, 22:11
      Gość portalu: Imac napisał(a):

      > Szkoda, bo chyba była ostatnia okazja by zwiedzić obecny gmach MNZP nocą. W
      > przyszłym roku w nowoczesnym budynku to będzie trochę coś innego...


      Racja!
      • Gość: lilka dzień muzeów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 13:29
        Noc minęła pozostał jeszcze dzień . Proponuję dzień patrona Przemyśla Sw. Wincentego na dzień otwarty w przemyskich muzeach.
        Przez 24 godziny na dobę, możliwość smakowania zbiorów w dotychczasowym budynku i oddziałach byłoby super!!
        • Gość: miki Re: dzień muzeów... IP: 83.19.253.* 22.05.07, 14:45
          Zmieńmy Dyrktora
        • Gość: inka Re: dzień muzeów... IP: *.mcon.pl 22.05.07, 20:14
          Ciekawe ilu z was odwiedziło w ciągu ostatniego roku muzeum w dzień? Czy
          kiedykolwiek byliście w Kamienicy - nawet w dzień bezpłatny albo na Wiezy
          Zegarowej?
          • Gość: irek Re: dzień muzeów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 22:27
            Co to ma do rzeczy. Ta noc jest wlasnie po to aby promowac muzea. Ciekawe kiedy
            mam isc do muzeum jak pracuje codziennie do 19-20 w sobote do 17 a w niedziele
            wypruty spie do 13?
          • albida Re: dzień muzeów... 23.05.07, 09:07
            Muzeum w Kamienicy dzień bezpłatny:
            - Dzień dobry, czy dziś jest dzień bezpłatny?
            - Tak. Proszę oto kapcie - płaci pani złotówkę.
            - Dziękuję mam własne. (Po poprzedniej wizycie w muzeum z rodziną miałam chyba z
            6 par!)
            - Bardzo mi przykro, musi pani kupić kapcie.
            - Ależ mam ze sobą.
            - Nie szkodzi. I tak MUSI pani zapłacić złotówkę.

            Śmieszy mnie również zakaz fotografowania i parę innych rzeczy. Do muzeum nie
            prędko zajrzę. Od tamtej pory wolę chodzić na piwo.
          • rychu_z_przemysla Re: dzień muzeów... 23.05.07, 17:23
            Gość portalu: inka napisał(a):

            > Ciekawe ilu z was odwiedziło w ciągu ostatniego roku muzeum w dzień? Czy
            > kiedykolwiek byliście w Kamienicy - nawet w dzień bezpłatny albo na Wiezy
            > Zegarowej?



            Byłem wielokrotnie, ale większość przemyślan nawet nie wie,
            że jest Muzeum Historii Miasta.



      • Gość: inka Re: Noc muzeów... IP: *.mcon.pl 22.05.07, 20:26
        Słabo orientujesz się. Adres interentowy muzeum: www.muzeum.przemysl.pl
        • Gość: ? Re: Noc muzeów... IP: *.ptvk.pl 22.05.07, 20:46
          ja bylem i zdania nie zmieniam. Dyrektor na smietnik a wiekszosc pracownikkow razem z nim inaczej nic dobrego nas nie czeka.
          • Gość: Imac Re: Noc muzeów... IP: *.chello.pl 23.05.07, 00:03
            Droga Inko nie było moim zamiarem atakować muzeum, ale przyznać musisz, że
            pytanie "ilu z was było w muzeum w dzień" ma się nijak do pytania dlaczego
            muzeum (i nie tylko TO muzeum w Przemyślu) nie bierze udziału w akcji
            popularyzatorskiej, która jest stosunkowo łatwa do zorganizowania. Kiedyś noc
            muzeów była domeną większych miast, w tym roku uczestniczył w niej Rzeszów, a
            nawet Muzeum Podkarpackie w Krośnie. Czyżby MNZP nie zależało zupełnie na nowych
            odwiedzających, a może incydentalne (raz w roku) wydłużenie godzin otwarcia i
            zorganizowanie jakiegoś koncertu czy innej atrakcji przerasta muzeum organizacyjnie?
            • Gość: Imac Re: Noc muzeów... IP: *.chello.pl 23.05.07, 00:08
              A strona... no cóż, strona jest bardzo prosta i nie można na nią trafić przez
              googla, co też o czymś świadczy. Rozumiem, że trzeba będzie poczekać na
              pojawienie się jakiejś zawartości i korektę językową (!) "Obecnie strona jest
              jeszcze w prociesie tworzenia, ale wkrótce już zapsraszamy!" - tylko w tym
              jednym zdaniu są dwie literówki (!)
              Czyżby w muzeum nie znano umiejętności pozycjonowania stron?
              • Gość: Imac Re: Noc muzeów... IP: *.chello.pl 23.05.07, 00:21
                Jeszcze coś dla Pani Inki, aby mogła sobie porównać jak strony muzeów mogą
                wyglądać (tylko z regionu podkarpackiego)

                Muzeum Okręgowe w Rzeszowie : www.muzeum.rzeszow.pl/index.php

                Muzeum Regionalne w Stalowej Woli : www.muzeum.stalowawola.pl/index_1.htm

                Muzeum Podkarpackie w Krośnie: www.muzeum.krosno.pl/

                Muzeum - Zamek w Łańcucie: www.zamek-lancut.pl/pl/

                Życzę owocnych przemyśleń.
                • jobrave Re: Noc muzeów... 23.05.07, 09:23
                  Może się narażę jakimś "depeerelratyzatorom" ale za komuny muzeum nie było tak
                  nieruchawe jak obecnie: cżęste zmiany ekspozycji, bogata działalność wydawnicza,
                  liczne prace archeologiczne z sprawą naukowców - pasjonatów A. Kunysza i
                  A.Koperskiego a to wszytsko uzupełniane jeszcze przez naukowców z przemyskiego
                  oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego, do tego jeszcze odbywały się tam
                  imprezy w postaci kameralnych koncertów, recytacji czy monodramów, nawet
                  kawiarenka tam była. Nocy muzeów nie było ale wtedy ale, za komuny, nie
                  pozwalano sobie na żadne ekstrwagancje. Spójrzmy teraz na przemyska bibliotekę:
                  częste zmiany wystaw, spotkania z wybitnymi pisarzami (Stasiuk, Andruchowycz)
                  -okazuje sie , że można nawet przy ograniczonych środkach. Jeśli chodzi o
                  przemyskie muzeum, to mozna odnieść wrażenie, iż istnieje po to, by paręnaście
                  osób miało gdzie pracować, tym sposobem instytucja, która za PRL nie miała
                  charakteru peerelowskiego, ma go teraz. A jeśli chodzi te literówk na stronie
                  muzeum, to jest -rzeczywiście - skandal, chyba że owe dwa wyrazy pochodzą z
                  czasów prasłowiańskich i autor chciał w ten sposób "umuzealnić" tekst.
                  • Gość: Michu Re: Noc muzeów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 10:05
                    Zgadzam sie, poziom muzeum nie umywa sie do dawnych czasów:) kilka ostatnich wizyt
                    zakonczyłem zniesmaczony,wstyd gosci z polski przyprowadzic wszedzie zlewka od
                    czystosci poprzez obsługę,sposób ekspozycji(obrazy na niechlujnych drutach i
                    sznurkach) po poziom merytoryczny- mam nadzieje ze w nowym bydynku bedzie inaczej.
                    • Gość: Imac Re: Noc muzeów... IP: *.chello.pl 23.05.07, 13:46
                      Trochę ta jest spowodowane tym, że oni nie chcą inwestować w coś, co zaraz
                      opuszczą, pewnie stąd ta prowizorka (druciki).
                      Jobrave: muzeum to całkiem duży pracodawca, zatrudnia znacznie więcej niż
                      kilkanaście osób, fakt, że bardzo kiepsko tam płacą, jak to w kulturze.
                      A czasy pana Kunysza, to rzeczywiście był złoty okres, no ale on był pasjonatem
                      i miał wizję :)
                      Bardzo chciałbym wierzyć, że po przeprowadzce się dużo zmieni na plus, bo teraz
                      zamknięcie tej instytucji na miasto mnie dziwi.
                      Przez tyle miesięcy robili stronę, która wygląda, jak by była robiona na kolanie
                      i to w dwa dni. Nie dbają o kontakty z prasą - tak mało jest informacji o nowych
                      wystawach i imprezach, zwłaszcza w prasie innej niż ŻP. Nie organizują nocy
                      muzeów. Nie mówiąc o głośnych wystawach, które częściej pojawiają się w Stalowej
                      Woli - żeby wspomnieć "Boznańską nieznaną", która potem gościła w warszawskiej
                      Zachęcie i kilka innych.
                      Ech, a potem taka Inka zapytuje kto był w muzeum w ciągu ostatniego roku i z
                      dumą prezentuje adres internetowy, po prostu wstyd. Zupełnie jakby to
                      odwiedzający mieli obowiązki wobec muzeum, a muzeum nie miało obowiązków
                      względem odwiedzających.
                      • jobrave Re: Noc muzeów... 23.05.07, 17:11
                        W muzeum bywam, średnio, co dwa miesiące, bo zawsze czegoś nowego się dopatrzę w
                        stałych ekspozycjach ale większośc odwiedzających szuka głownie czegoś nowego.
                        Fakt, trudno inwestować na pięć minut przed przeprowadzką, ale to o czym mówimy,
                        nie jest sprawą roku czy dwóch lecz lat kilkunastu. Nie jest dobrze jeśli
                        muzeami zawiadują osoby, które nie "czują tematu" i przy całej sympati do pana
                        Cezariusza Kotowicza, który jest znakomitym malarzem czy Mariusza Olbromskiego,
                        niemniej znakomitego filologa klasycznego, uważam, że tak znaczne i w
                        przeszłości , i obecnie, muzeum potrzebuje dynamicznego kustosza -menedżera.
                        Inną niepokojacą sprawą jest to, że brak w Przemyślu odkrywek archeologicznych
                        czy wykopalisk. Rozpoznanie archologiczne miasta i okolic, to pobno kilka
                        procent zaledwie. Nie pamiętam kiedy prowadzono ostatnio, poważne prace
                        archeologiczne, powtarzam: poważne, bo było to chyba przy okazji remontu
                        katedry, w drugiej połowie lat 90. a przeciez mamy dobrych fachowców, że
                        wymienię tylko Ewę Sosnowską czy Andrzeja Koperskiego.
                        • rychu_z_przemysla Re: Noc muzeów... 23.05.07, 17:33
                          jobrave napisał:

                          > Inną niepokojacą sprawą jest to, że brak w Przemyślu odkrywek archeologicznych
                          > czy wykopalisk. Rozpoznanie archologiczne miasta i okolic, to pobno kilka
                          > procent zaledwie. Nie pamiętam kiedy prowadzono ostatnio, poważne prace
                          > archeologiczne, powtarzam: poważne, bo było to chyba przy okazji remontu
                          > katedry, w drugiej połowie lat 90. a przeciez mamy dobrych fachowców, że
                          > wymienię tylko Ewę Sosnowską czy Andrzeja Koperskiego.


                          Lipiec 2006:
                          www.przemysl24.pl/galerie/redakcja_przemysl24/wykopaliska-na-terenie-zamku-i-przy-ul-zamkowej/
                        • Gość: Imac Re: Noc muzeów... IP: *.chello.pl 24.05.07, 02:04
                          Uważam, że w Przemyślu nie jest tak źle jeśli chodzi o wykopaliska i o stan
                          wiedzy archeologicznej. Po prostu nasze miasto, ze względu na długą historię
                          osadnictwa, jest pod tym względem bardzo obfite i zaskakujące.
                          Ale przecież chyba w żadnym muzeum nie jest tak, żeby ciągle były prowadzone
                          prace dające materiały na nowe wystawy. Stan rozpoznania w porównaniu z innymi
                          miastami Polski nie jest wcale zły.
                          Nie chcę oceniać dyrekcji tak jak Jobrave, bo mam za małą wiedzę na ten temat,
                          ale obserwując muzeum mam wrażenie, że brakuje bardziej "rynkowego" podejścia do
                          mediów i do widza. Po porostu taka placówka nie może skupiać się tylko na
                          działalności naukowej czy dumie z własnych zbiorów i dziejów. Trzeba czasem
                          sprowadzić jakąś głośną wystawę, trzeba dbać o kontakty z mediami, o reklamę, o
                          wzmianki w prasie (nie tylko przemyskiej), trzeba prowadzić akcje
                          popularyzatorskie, nie tylko dla dzieci ze szkół, ale też takie przyciągające do
                          muzeum nowych ludzi, niekoniecznie znawców i pasjonatów sztuki, próbować
                          oddziaływać na ludzi nawet takich, którzy w muzeum nie byli nigdy wcześniej.
                          Może jestem idealistą, ale taka instytucja, poza "bieżącym" działaniem ma też do
                          spełnienia pewną "misję" wobec mieszkańców. Po tym się poznaje, czy dana
                          instytucja jest żywa, dynamiczna, zwrócona ku odwiedzającym.
                      • rychu_z_przemysla Re: Noc muzeów... 23.05.07, 17:29
                        Gość portalu: Imac napisał(a):

                        > Ech, a potem taka Inka zapytuje kto był w muzeum w ciągu ostatniego roku



                        A byłeś, czy czekasz aż będziesz mógł pójść w nocy?
                        • Gość: Imac Re: Noc muzeów... IP: *.chello.pl 24.05.07, 02:22
                          Rychu:

                          W tym roku byłem może trzy razy, ale były lata, kiedy bywałem tam kilkanaście
                          razy w roku. Co jak uważam, nie ma zupełnie nic do rzeczy. Gdybym w muzeum był
                          raz, albo wcale, to czy to by mnie w jakiś sposób dyskwalifikowało w stawianiu
                          pytania o brak uczestnictwa przemyskich muzeów w nocy muzeów?
                          Czy gdybym w muzeum nie był nigdy, to oznaczałoby, że ta instytucja ma mną
                          gardzić i o mnie nie zabiegać? Czy muzea są tylko dla znawców sztuki?

                          Dlatego oburzyło mnie pytanie pani Inki, bo jest typowym odwróceniem kota
                          ogonem, a także jest równie typowym przejawem myślenia, które kojarzy mi się z
                          PRL-em.
                          Myślenie to można scharakteryzować w ten sposób: "nie chodzicie tam zapewne,
                          więc dlaczego się czepiacie, nic wam do tego" - tylko wyrażono je w sposób
                          bardziej elegancki.
                          Otóż muzeum jest instytucją publiczną, samorządową, finansowaną z pieniędzy z
                          budżetu, więc jego funkcjonowanie może oceniać każdy. Żeby stwierdzić, że brak
                          "nocy muzeów" jest czymś niezrozumiałym, wobec organizacji tejże we wszystkich
                          ważniejszych muzeach Podkarpacia, nie muszę być ani bardzo zainteresowany
                          funkcjonowaniem tej placówki, ani znać jej obsadę kadrową, ani nie muszę też być
                          jej stałym gościem.
                          Dziwię się, że niektórzy nie mogą tego zrozumieć.

                          Nie chcę tutaj organizować jakiejś nagonki na kierownictwo tej instytucji,
                          bardzo się cieszę z nowego budynku, z zapowiadanych nowoczesnych ekspozycji. Ale
                          nie rozumiem, dlaczego nie mam dostrzegać ewidentnych zaniedbań i braków?

                          Pozdrowienia dla wszystkich.
                          • jobrave Re: Noc muzeów... 24.05.07, 09:07
                            Najdroższy Rychu,
                            mocno się zastanawiam czy Ty, kiedykolwiek, przyznasz komuś rację? Jeśli powiem
                            np, że 2 + 2 =4, to Ty zapewne zacytujesz to stwierdzenie i opatrzysz je
                            komentarzem pstaci linków, z których będzie wynikać , że jest inaczej, jeśli
                            ktoś stwierdzi, że wszystkich ludzi czeka śmierć, to TY zapewne przytoczysz
                            cytaty z Biblii, z których wynika, że jest inaczej, bo wg niej wielu żywych
                            doczeka Sądu Ostatecznego i końca świata.
                            Nie twierdzę, że w ogóle się nie "kopie", bo prace na Zamku, robione są przy
                            okazji niejako. Gdyby nie remonty i budowa nowych obiektów, to jeszcze długo
                            nikt by tam łopatą nie kiwnął. Mnie chodzi akurat o to, że nie ma jakiegoś planu
                            według którego, archeolodzy krok po kroku poznawać przeszłość Przemyśla. Można
                            zacząć od spraw najprostszych, jak np. ekploracja piwnic pod urzędem miejskim,
                            które sięgają 10 metrów w głąb, licząc od pzoiomu rynku. Jest tam całe mnóstwo
                            zamurowanych odnóg. Jedne zamurowano w czasach austriackich, inne w latach 60.
                            ub. stlecia a jeszcze inne kilkaset lat temu, podobnie rzecz się ma z
                            kamienicami w rynku. Przy okazji rewitalizacji rynku zapewne archeolodzy coś tam
                            pokopią ale ciekaw jestem czy wezmą sie za plac Dominikański? Warto by było
                            zagłębić łopatę przy ul. Piłsudskego, są tam miejsca, gdzie wcześniej stały mury
                            obronne, sa tam jeszcze ich fragmenty, gdzie niegdzie. wystarczy wejść na
                            podwórka. Przemyski historyk, pan Leszek Maria Włodek, nieoceniony badacz i
                            znawca historii Przemyśla, Ziemi Przemyskiej, twierdzi, iż w Pikulicach znajduja
                            się resztki legendarnego Czerwienia, którego lokalizacji do dziś, nikomu nie
                            udało się określić. Jest tam jakiś dziwny gród, który niebawem przestanie
                            istnieć, ponieważ miesjcowi zrobili tam sobie kopalni piasku, podkopując lessowe
                            wały. Należy odróżnić planowe prace archeologiczne od tych, które wymuszone sa
                            budową autostrad, budowli itp.
                            • Gość: starski Re: Noc muzeów... IP: *.lond-th.dynamic.dial.as9105.com 24.05.07, 10:30
                              Nie wiem ale moze cala energia zarzadzajacych koncentrowala (-uje) sie na
                              przeforsowaniu decyzji o budowie nowego gmachu i pozyskaniu funduszy na jego
                              budowe.Trzeba miec wielkie uznanie dla tych,ktorzy przyczynili sie , ze ten
                              gmach powstanie.Jeszcze dwa lata temu wcale nie bylo to takie jednoznaczne.Do
                              tych ludzi, ktorym zawdzieczamy ta inwestycje zaliczam takze dyrekcje i
                              pracownikow Muzeum.Trzeba tez pamietac, ze w ostatnim czasie wyrementowano
                              wspaniale kamieniczki w Rynku i urzadzono tam Muzeum Historii Miasta.To sa
                              naprawde wielkie osiagniecia ostatnich lat (organizacyjne i finansowe) i nie
                              spadly nam z nieba.Co do Nocy muzeow to wydaje mi sie, ze sprawa
                              organizacyjnie, byc moze wcale nie jest taka prosta.Wystarczy np.ze firmy
                              ubezpieczjace zbiory nie wyraza zgady na taka impreze (powody moga byc rozne).
                              Mam nadzieje, ze w nowym gmachu Muzeum bedzie bardziej aktywne i nowoczesne w
                              podejsciu do prezentacji wlasnych zbiorow i chyba wlasnie tak tak bedzie;

                              www.gcnowiny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070517/PRZEMYSL/70516019
                              Co do wystaw to przypomne ostatnia prezentacje "Panoramy Siedmiogrodzkiej"
                              Sadzac wiec po faktach uwazam, ze mamy szczescie, ze istytucja ta ma dobrych
                              Menadzerow potrafiacych zdobywac fundusze na duze inwestycje. Wole takich co w
                              ciszy zalatwiaja konkretne sprawy od tych co gadaja, roztaczaja wizje,
                              prezentuja wizualizacje a tak naprawde nic nie robia.Byc moze rzeczywiscie
                              brakuje Muzeum dobrego PR-u ale nie wolno oceniac dzialalnosci danej instytucji
                              tylko na podstawie akcji propagandowych, materialow prasowych czy reklamowych.

                              • rychu_z_przemysla Re: Noc muzeów... 24.05.07, 19:54
                                Gość portalu: starski napisał(a):

                                > Nie wiem ale moze cala energia zarzadzajacych koncentrowala (-uje) sie na
                                > przeforsowaniu decyzji o budowie nowego gmachu i pozyskaniu funduszy na jego
                                > budowe.Trzeba miec wielkie uznanie dla tych,ktorzy przyczynili sie , ze ten
                                > gmach powstanie.Jeszcze dwa lata temu wcale nie bylo to takie jednoznaczne.Do
                                > tych ludzi, ktorym zawdzieczamy ta inwestycje zaliczam takze dyrekcje i
                                > pracownikow Muzeum.Trzeba tez pamietac, ze w ostatnim czasie wyrementowano
                                > wspaniale kamieniczki w Rynku i urzadzono tam Muzeum Historii Miasta.To sa
                                > naprawde wielkie osiagniecia ostatnich lat (organizacyjne i finansowe) i nie
                                > spadly nam z nieba.


                                Słusznie, jedna noc placówki kulturalnej nie czyni,
                                zawsze pozostają 364 dni i noce, a tak się składa,
                                że w będzie to niedługo w nowym gmachu muzeum.
                                Proszę pamiętać nie tylko o Muzeum Historii Miasta,
                                ale też Muzeum Dzwonów i Fajek.

                            • rychu_z_przemysla Re: Noc muzeów... 24.05.07, 19:51
                              jobrave napisał:

                              > Najdroższy Rychu,
                              > mocno się zastanawiam czy Ty, kiedykolwiek, przyznasz komuś rację?
                              (...)
                              > Nie twierdzę, że w ogóle się nie "kopie", bo prace na Zamku, robione są przy
                              > okazji niejako. Gdyby nie remonty i budowa nowych obiektów, to jeszcze długo
                              > nikt by tam łopatą nie kiwnął. Mnie chodzi akurat o to, że nie ma jakiegoś
                              > planu
                              > według którego, archeolodzy krok po kroku poznawać przeszłość Przemyśla. Można
                              > zacząć od spraw najprostszych, jak np. ekploracja piwnic pod urzędem miejskim,
                              > które sięgają 10 metrów w głąb, licząc od pzoiomu rynku.



                              Jak przystało na postmodernistę rodem z Wyborczej odwracasz kota ogonem.
                              Jeśli fakty nie pasują do tezy, to tym gorzej dla faktów.
                              Nie jestem zaskoczony...


                              • Gość: Imac Re: Noc muzeów... IP: *.chello.pl 24.05.07, 20:18
                                Jobrave: żadne miasto nie ma jakiegoś ściśle wyznaczonego planu, według którego
                                prowadzono by prace. Wszystkie badania archeologiczne kosztują, więc nie ma się
                                co dziwić, że są to w większości prace ratownicze, opłacane przez inwestorów. W
                                Przemyślu jest pod tym względem nieźle, żadne miasto w Polsce nie jest
                                przebadane kompleksowo i całościowo. Nie mówiąc o tym, że archeologia jest tylko
                                jedną z dziedzin, którą zajmuje się MNZP.
                                Plac Dominikański raczej przebadany nie będzie - nie po to ułożono nową
                                nawierzchnię i zasadzono jakieś egzotyczne trawy, by go potem rozkopać. Trochę
                                szkoda - bo tam są na pewno fundamenty gotyckiego kościoła dominikanów, ale
                                prace archeologiczne są drogie i wymagają czasu, nie wiem też co miałoby się
                                stać ze starymi i pięknymi drzewami. Czasem, wydaje mi się, że warto coś
                                zostawić na później.

                                Rychu: liczyłem że odniesiesz się do mojego posta, a tymczasem nic takiego nie
                                nastąpiło :)

                                • Gość: obserwator Re: Noce muzeów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 16:03
                                  Cieszmy się z tego co mamy a mamy coraz lepiej funkcjonujące placówki muzealne. Jest coraz lepiej. Cytowani powyżej Dyrektorzy mieli swoje 5 minut.Obecna dyrekcja ma inne zadania bo inny jest czas muzeum. Myślę, że w obecnym składzie pracowników nie brakuje pasjonatów. Trochę są mało widoczni z perspektywy zwykłego zjadacza chleba, bo w kręgach specjalistów się liczą.
                                  • jobrave Re: Noce muzeów... 25.05.07, 16:41
                                    W zupełności się z tym zgadzam, dlatego boli mnie niewykorzystywanie takiego
                                    potencjału. Po części zgadzam się też z tym , co pisze Imac, za brakuje na to
                                    pieniędzy ale może uszczknąć by trochę Rzeszowowi, bo jednak średniwieczne czy
                                    starsze artefakty, są mimo wszystko cenniejsze od fragmentów naczyń ceramicznych
                                    z pierwszej poł. XX wieku. Co do planowania, to miałem na mysli priorytety i
                                    rzeczy mniej ważne.
                                    • Gość: Imac Re: Noce muzeów... IP: *.chello.pl 26.05.07, 00:29
                                      Jobrave: Rzeszów jest bez porównania słabiej przebadany niż Przemyśl, także nie
                                      ma z czego "uszczknąć" bo obecnie badań w nim jak na lekarstwo. Nie rozumiem
                                      czemu działalność muzeum sprowadzasz jedynie do archeologii? Wydaje mi się, że
                                      instytucja tego rodzaju ma o wiele większą misję edukacyjną i naukową niż tylko
                                      prowadzenie prac archeo :)

                                      Pozdrawiam :)

                          • rychu_z_przemysla Re: Noc muzeów... 26.05.07, 00:06
                            Gość portalu: Imac napisał(a):

                            > Rychu:
                            >
                            > W tym roku byłem może trzy razy, ale były lata, kiedy bywałem tam kilkanaście
                            > razy w roku. Co jak uważam, nie ma zupełnie nic do rzeczy. Gdybym w muzeum był
                            > raz, albo wcale, to czy to by mnie w jakiś sposób dyskwalifikowało w stawianiu
                            > pytania o brak uczestnictwa przemyskich muzeów w nocy muzeów?
                            > Czy gdybym w muzeum nie był nigdy, to oznaczałoby, że ta instytucja ma mną
                            > gardzić i o mnie nie zabiegać? Czy muzea są tylko dla znawców sztuki?
                            >
                            > Dlatego oburzyło mnie pytanie pani Inki, bo jest typowym odwróceniem kota
                            > ogonem, a także jest równie typowym przejawem myślenia, które kojarzy mi się z
                            > PRL-em.
                            > Myślenie to można scharakteryzować w ten sposób: "nie chodzicie tam zapewne,
                            > więc dlaczego się czepiacie, nic wam do tego" - tylko wyrażono je w sposób
                            > bardziej elegancki.
                            > Otóż muzeum jest instytucją publiczną, samorządową, finansowaną z pieniędzy z
                            > budżetu, więc jego funkcjonowanie może oceniać każdy. Żeby stwierdzić, że brak
                            > "nocy muzeów" jest czymś niezrozumiałym, wobec organizacji tejże we wszystkich
                            > ważniejszych muzeach Podkarpacia, nie muszę być ani bardzo zainteresowany
                            > funkcjonowaniem tej placówki, ani znać jej obsadę kadrową, ani nie muszę też by
                            > ć
                            > jej stałym gościem.
                            > Dziwię się, że niektórzy nie mogą tego zrozumieć.
                            >
                            > Nie chcę tutaj organizować jakiejś nagonki na kierownictwo tej instytucji,
                            > bardzo się cieszę z nowego budynku, z zapowiadanych nowoczesnych ekspozycji. Al
                            > e
                            > nie rozumiem, dlaczego nie mam dostrzegać ewidentnych zaniedbań i braków?
                            >
                            > Pozdrowienia dla wszystkich.




                            Rozumiem względy, które spowodowały twoje oburzenie
                            po pytaniu Inki.
                            Sądzę, że MNZP myśli teraz o przeprowadzce, bo to dla nich
                            najpoważniejsze zadanie w najbliższych miesiącach:
                            www.gcnowiny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070517/PRZEMYSL/70516019
                            Cieszmy się, że tak szybko powstaje nowy budynek muzeum.


                            • jobrave Re: Noc muzeów... 26.05.07, 01:18
                              Archologia , to tylko jedna z dziedzin , w której według mnie też nic
                              szczególnego się nie dzieje. Zauważam oczywiście i inne niedostatki ale rzecz w
                              tym, że ziemia w Przemyślu kryje wiele tajemnic, których odkrycie czy
                              odkrywanie, byłoby niesłchna atrakcją turystyczną. Istnieje cos takiego jak
                              sponsoring archeologiczny- na całym świecie się z tego korzysta, w Polsce
                              również. Upieram sie jednak, ze archeologia jest równie ważną dziedzina
                              muzealnictwa ,jak pozostałe.
                              • Gość: starski Re: Noc muzeów... IP: *.lond-th.dynamic.dial.as9105.com 26.05.07, 11:06
                                Jobrave przekop ogrodek a moze znajdziesz jakas zacna nalewke i sobie kiedys
                                razem wypijemy.
                                • Gość: lika Re: Noc muzeów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 12:45
                                  Gość portalu: starski napisał(a):

                                  > Jobrave przekop ogrodek a moze znajdziesz jakas zacna nalewke i sobie kiedys
                                  > razem wypijemy.

                                  Jeżeli Jobrave po swoich przodkach odziedziczył skłonność do smakowania trunków
                                  wszelakich, nie licz na degustację zawartości czegokolwiek znalezionego po Jego
                                  przodkach . Chyba, że Jobrave zasadzi się do przekopywania ogródka sąsiada......
                                • Gość: lilka Re: Noc muzeów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 12:48
                                  Tak na marginesie tematu muzealnego. Co zrobi muzeolog (nie muzealnik) z
                                  zawartością znalezionej wiekowej, pełnej butelki?
                              • rychu_z_przemysla Re: Noc muzeów... 26.05.07, 16:22
                                jobrave napisał:

                                > Archologia , to tylko jedna z dziedzin , w której według mnie też nic
                                > szczególnego się nie dzieje. Zauważam oczywiście i inne niedostatki ale rzecz w
                                > tym, że ziemia w Przemyślu kryje wiele tajemnic, których odkrycie czy
                                > odkrywanie, byłoby niesłchna atrakcją turystyczną. Istnieje cos takiego jak
                                > sponsoring archeologiczny- na całym świecie się z tego korzysta, w Polsce
                                > również. Upieram sie jednak, ze archeologia jest równie ważną dziedzina
                                > muzealnictwa ,jak pozostałe.



                                Proponowałbym archeologom np. rejon Trzech Krzyży,
                                ciekawych rzeczy dowiedzielibyśmy się o wczesnośredniowiecznym Przemyślu.
                                Temat wrażliwy politycznie...


                                • Gość: Imac Re: Noc muzeów... IP: *.chello.pl 26.05.07, 16:31
                                  Rychu: co masz na myśli? Będę wdzięczny (i może nie tylko ja) jeśli napiszesz.
                                  A rejon Trzech Krzyży został strasznie zdewastowany w trakcie budowy fortu
                                  Zniesienie - do dziś krążą opowieści o wałach grodziska i różnych artefaktach
                                  stamtąd.
                                  Wiem, że najprawdopodobniej tam mieścił się "pierwszy Przemyśl" - zanim powstał
                                  gród na dzisiejszym Wzgórzu Zamkowym. Gród mógł należeć do Lędzian, albo do
                                  kręgu ruskiego. Jest takie zjawisko na terenach całego kraju, zupełnie nie
                                  wyjaśnione, związane z ekspansją nowych struktur plemiennych, w tym Polan.
                                  Wiadomo, że większość grodów została spalona (nie ma źródeł, więc nie wiadomo
                                  przez kogo dokładnie, ani dlaczego). Za to większość nowych grodów powstała
                                  obok, nie na miejscu starych - choć jest zaledwie kilka wyjątków.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka