Dodaj do ulubionych

Tutaj nic nie da się zmienić

IP: *.mcon.pl 15.06.07, 22:57
Lepiej to miasto zaorać, albo po prostu skazać na wymarcie. Żaden p. Żuromski,
żaden Jobrave, Demon, Imac, Zegarek, Rychu z Przemyśla, Ja, przemyślanin 2006,
JPII itp., ani inny prezydent Choma tutaj nic nie zmieni. Możecie sobie tutaj
pisac do bólu; tak wam to nic nie da. Przemyśl idzie w dół z każdym dniem,
miesiącem i rokiem. Nie ma co. Lepiej zajmijcie się własnym życiem, domem,
własną dupą lub dupami a na pewno bedzie lepiej.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Imac Re: Tutaj nic nie da się zmienić IP: *.chello.pl 16.06.07, 00:46
      Ale mi jest dobrze. A Tobie jeśli jest tak źle, to co tu jeszcze robisz?
      Czyżby zazdrość, że spotykają się tu osoby, którym rozmowy o Przemyślu sprawiają
      przyjemność? Skoro Twoje życie jest aż tak do dupy, to współczuje.
    • Gość: 123 szyderapie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 02:08
      wytłumacz, jakie są Twoje marzenia, zaspokój naszą ciekawość, najlepiej w
      punktach, bo pewnie będzie tego dużo. No i najważniejsze, dlaczego uważasz, że
      to forum ma cos zmieniać? Zastartuj w wyborach, jeśli masz pomysły zmian,
      przekonaj nas , zagłosujemy moze. A forum służy do dyskusji.
      • jobrave Re: szyderapie 16.06.07, 09:43
        A jednak da się zmienić, bo już się zmieniło, i - w różnym tempie- zmienia się
        nadal. Te zmiany, których nie widzi autor wątku, zauważają przyjezdni,
        najczęściej po kilkuletniej nieobecności. Pamiętam też gadki w rodzaju: " I po
        co ten durny choma porywa się na wyciąg, przecież tego NIE DA się zrobić." Dało
        się zrobić, choć była to inicjatywa bardzo trudna zrealizowania. Na początku
        większość przemyślan kibicowała temu przedsięwzięciu ale wystarczyła jedna,
        bezśnieżna zima, by nawet zagorzali zwolennicy wyciągu, zaczęli wieszać psy na
        prezydencie Chomie.
        Co by o tej inwestycji nie sądzić (bo bardzo łatwo uzasadnić, zarówno to, że
        jest nietrafiona, jak i vice versa), przyznać trzeba, że realizowano ją
        konsekwentnie i sprawnie (jak na polskie warunki). Na narty do Przemyśla
        przyjeżdżali ludzie z Jarosławia, Zamościa, Rzeszowa, Lublina oraz z Ukrainy.
        wielu przemyślan, kupiło narty sobie i swoim dzieciom. Nastała moda na
        uprawianie tego sportu, to chyba bardzo dobrze, a ostatnio przeczytałem w "GW",
        że zbliża się okres wielkiego ochłodzenia, bo maleje aktywność słoneczna i przez
        najbliże 500 lat zimy będą mroźne i śnieżne. Skoro udało się obecnym władzom
        dopiąć swego w kwestii stoku, to myślę, że i innych dziedzinach również się.
        W Przemyślu, wśród jego mieszkańców, można -częściej, niż gdzie indziej,
        zaobserwoać zaobserwować zjawisko "schadenfreude" - to ni mniej , ni więcej
        tylko "złośliwa satysfakcja", radość z czyjegoś potknięcia. Mało tego, w
        Przemyślu wszelkie potknięcia są nie tylko mile widziane, lecz również
        niecierpliwie wyczekiwane. To głównie z takich ludzi rekrutują się, dyżurni,
        forumowi malkontenci i defetyści. Głównie ale nie do końca, bo nie potępiam,
        tych, którzy narzekają z powodów osobistych -wykształcili się, nauczyli języków,
        wrócili do Przemyśla i nie mogą znależć zatrudnienia. To, niestety, jest
        wielkie kurestwo. Szlag człowieka może trafić kiedy spotyka się z niedouczonymi
        pracownikami różnych instytucji, a jeszczej gorzej kiedy na mamy do czynienia z
        tumanami na kierowniczych stanowiskach. Wtedy też mogą się pojawić pomysły , by
        ten Przemyśl zaorać, bo jeśli nie się znajomości czy zgrabnego zadka i siły
        przebicia, to trudno znaleźć tu niszę, w której można się ulokować, by przetrwać
        i doczekać lepszych czasów. Czy tego chcemy, czy nie chcemy lepsze czasy,
        nadeją, a właściwie już nadchodzę -obecna, dobra koniunktura w gospodarce
        "dotknie" i nas, nawet bez jakiejś specjalnej aktywności czy wychodzeniu na
        przeciw.
        Na tym forum dzielimy się pomysłami, refleksjami, krytykujemy, to wszytsko
        robimy również i z tą nadzieją, że włodarze miasta czytają nasze wypowiedzi i
        -byc może- biorą je pod uwagę. A z zaoraniem Przemyśla zawsze można poczekać.
    • rychu_z_przemysla Re: Tutaj nic nie da się zmienić 16.06.07, 09:06
      Gość portalu: Szyderap napisał(a):

      > Lepiej to miasto zaorać, albo po prostu skazać na wymarcie. Żaden p. Żuromski,
      > żaden Jobrave, Demon, Imac, Zegarek, Rychu z Przemyśla, Ja, przemyślanin 2006,
      > JPII itp., ani inny prezydent Choma tutaj nic nie zmieni.



      Typowa wypowiedź forum, w której dyskutant nie raczył podać
      ani jednego argumentu.

      • slon251 Re: Tutaj nic nie da się zmienić 16.06.07, 10:49
        W Przemyślu można wiele zmienić i to na lepsze, ale nie wystarczy zaangazowanie
        społeczników i ludzi dobrej woli, bo Tacy jeszcze są w tym mieście.Muszą
        dołączyć i to aktywnie władze miasta , radni którzy są niezainteresowani tym
        problemem, bo jak mowi przysłowie "kazda ryba psuje sie od głowy".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka