Lewicki na senatora

IP: *.nat.rsk.pl 23.09.07, 11:51
Czy Lewicki, kandydat na senatora z PO to ten Lewicki, który był w
sejmiku w klubie PSL? Taki transfer od ludowców do platformersów?
    • Gość: Sejmik Re: Lewicki na senatora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.07, 13:24
      Maciej Lewicki w 2006 roku zdobył mandat radnego z listy Platformy Obywatelskiej
      i do dnia dzisiejszego w tymże Sejmiku jest członkiem Klubu Radnych PO.
      • Gość: Kasia Re: Lewicki na senatora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.07, 13:47
        To ten sam wcześniej był w SLD ordynator z chirurgii.
        • Gość: Ubu Re: Lewicki na senatora IP: *.mcon.pl 23.09.07, 14:16
          Nie wiem dokładnie ile aliansów politycznych zaliczył dr Maciej Lewicki, ale
          pewne jest że wiele razy kandydował to tu to tam, z różnych list, z różnych
          partii i wiele razy nie wchodził. Tym razem będzie podobnie. Dwa lata temu, też
          nie wszedł do Senatu, tym razem też . Niech się cieszy, że ma stołek w Rzeszowie.
          • Gość: Wyborca Re: Lewicki na senatora IP: *.nat.rsk.pl 23.09.07, 20:22
            No przeciez kiedy Deptuła był marszałkiem to Lewicki był chyba w
            klubie PSL?
            • Gość: Mecenas Re: Lewicki na senatora jako koles Pinka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.07, 20:44
              Znając realia przemyskie oraz kontakty "przyjacielskie" ogólnie mówiąc powiem
              jedno! M.Lewicki lekarz, były ordynator zamieszkały na oś. Kmiecie to koleś
              Pinka. Robi dla niego co może jak Pinek ma chęć "zachorować". Kiedyś nawet
              załatwił izolatkę w byłym szpitalu na Rogozińskiego, by tylko Pinio na sali z
              "byle kim" nie leżał...

              Taka sama rączka jak Pinio ale ostrożniejsza.
              • Gość: Nina Re: Lewicki na senatora jako koles Pinka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.07, 22:23
                cos jestes bardzo z tylu,,,,Lewicki jest ciagle Ordynatorem i dawno
                nie mieszka na Kamieciach,,,,,,,,
    • Gość: Pionek Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.tpnet.pl 23.09.07, 22:11
      Czy M. Rząsa wie o tym, że jego partyjny podwładny Lewicki ma "układy" z kimś
      kto zrywał jego (Rząsy) plakaty wyborcze podczas kampanii do wyborów
      samorządowych? To są dobrzy kolesie od interesów panie Rząsa...
      • Gość: Pomidor Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.in-addr.btopenworld.com 23.09.07, 22:26
        Pionek powiem krotko, mysle ze w tej calej zabawie maja gdzies co
        kto robil kiedys,najwazniejsze zeby omamic wyborcow i dostac sie
        wspolnie do swinskiego koryta i nastepnych pare lat nie podnoscic
        glowy....
        Lapka myje lapke....ja bym sie zastanawil nad czyms innym, w jaki
        sposob ludzie pozyskuja wyborcow...
        • Gość: Pionek Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.tpnet.pl 23.09.07, 23:18
          Z tego wynika,że M. Rząsa albo nie wie(kogo ma w stajni) albo nie daje sobie
          rady na stanowisku przemyskiej PO jako jej przemyski szef. Chyba dobrze, że
          perspektywicznie patrzy na "emeryturę" ustępując miejsca innemu "kiciarzowi"
          jaki jest Choma. Z M. Rząsy nie żaden wojownik!!!
          Po prostu facio wymięka jak gó.. w trawie!!!
          • Gość: Pomidor Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.in-addr.btopenworld.com 24.09.07, 00:02
            A po co wojowac jak mozna razem wiecej chapac...
            • Gość: armagedon Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.07, 07:50
              Lewicki to notoryczny kandydat na kandydata. Kilka razy zabiegał o
              mandat posła i senatora z ch.j wie ilu partii.
              • Gość: Gość Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.07, 18:23
                Maciuś I to tęga, senatorska głowa! Szpital rozwijał aż furczało,
                ludzkie panisko, przed wyborami po wsiach pojeździ, bigosik lub
                kiełbaskę fundnie... I co z tego że tyle razy kandydował na
                kandydata (w św.p. pzpr też) - senatorem, albo posłem, albo jeszcze
                kimś innym byle ważnym zostać k... MUSI!!!
                • Gość: liga Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 22:11
                  a to mu panie dzieju głowa w chmurach na stałe zostanie i bron boze trafic panie
                  do niego na oddział.
                  • Gość: Pomidor Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.in-addr.btopenworld.com 25.09.07, 00:22
                    A ja myslalem ze to dobry doktor;-)
                    • Gość: Jeden taki... Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.07, 09:11
                      Pamiętam,jak w 80-tym jub 81-szym przyjechało takie chucherko w
                      stpniu porucznika.Został lekarzem zakładowym w WZU w Żurawicy i tam
                      zamieszkał.Teraz on ci panisko całą gębą,oj panisko!
                      • Gość: inkognito Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.07, 13:19
                        a was zazdrosc zzera ze komus sie w zyciu udalo,,,,nik nikomu nie
                        broni studiowac medycyny czy startowac do wyborow,,,, czy wiece ze
                        zazdrosnicy to ludzie niedowartosciowani?? zamiast zazdroscic
                        bierzcie sie za jakies dzielo, hehe
                        • Gość: przemyslanin2006 Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.mcon.pl 25.09.07, 14:01
                          Czepiacie się Lewickiego, ale weźcie po rozwagę, że on - nawet po
                          litrze - ma trzy razy więcej oleju w głowie, niż ten cały PiS-owski
                          chłam razem do kupy wzięty,łącznie z półanalfabetą Kuchcińskim,
                          który bez zioła nie jestw stanie sklecic kilku normalnych zdań.
                          • Gość: Gość Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.07, 18:34
                            A któzby śmiał się Maciusia czepiać. Przecież on zawsze mał olej w
                            głowie ( fakt że często po flaszce!). Jeden taki pamieta Go ż WZU w
                            Żurawicy. A kto pamięta karierę w wojskowym na Słowackiego?
                            Dowodzenie pułkwnikami w TWKL ( w stopniu kapitana), konkursik na
                            ordynatora chirurgii na Rogozińskiego( jako major urlopowany z WP)
                            itd. itp. No przecież to tylko i wyłacznie Jego zasługa. Zadnych
                            układzików. Kto słuzył w tamtch czasach w armii, ten wie jakie to
                            prawdopodobne. Jak to że Kaczor będzie amantem filmowym!
                          • Gość: Jeden taki... Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.07, 19:47
                            Niczego sensownego nie potraficie o doktorku napisać.
                            Jedynie jaki on cacy i jaką ma mocną głowę.
                            Fakt,to są pozytywy,ale w niektórych jedynie kręgach!
                            Mimo wszystko pozdrawiam!
                            • Gość: Gość Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.07, 20:04
                              Jeden taki! A co sensownego chciałbś o doktorku usłyszeć? Może Jego
                              dawni koledzy z prokuratury by powspominali?
                              • Gość: Tina Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.07, 21:44
                                pocalujcie Lewickiego w d... , do piet mu nie dorastacie,zzera was
                                zazdrosc tylko jak cos potrzebujecie to go znacie i chwalicie (w
                                oczy). Prawdziwe jest przyslowie " chron mnie Boze od falszywych
                                przyjaciol bo z wrogami sam sobie poradze" Wstyd, wstyd i jeszcze
                                raz wstyd mi za was pseudo-kolesie ,na nim mozna polegac a na was?
                                Popatrzcie na siebie i siebie ocencie,wasze oceny jak to czyta
                                powinne mu delikatnie mowiac ZWISAC!!!!! On jest GOSC a wy zwykle
                                zaklamane niedorajdy ,ktore wszystkim wszystkiego zazdroszcza bo sa
                                nikim i takimi zostana. Zycze duzo zdrowia do oczerniania ludzi.
                                Madry sie nie zdziwi,glupi poprze wasze wypociny.ON POMAGA wy
                                chcecie zaszkodzic.ON JEST GORA ,wy byliscie nikim i tak pozostanie.
                                • Gość: Pomidor Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.in-addr.btopenworld.com 31.10.07, 01:31
                                  Tina po co odpowiadasz na temat sprzed miesiaca???? Rencine
                                  potrzebujesz czy co??? Czy zwolnienie??? Jak chcesz polizac dupcie
                                  to nie tu....
                                  • Gość: Tina Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.07, 12:14
                                    Pomidorku zolty z zazdrosci!!! wyobraz sobie ,ze ani renty , ani
                                    zwolnienia nie potrzebyje, i nikomu duci lizac tez nie mam zamiaru !
                                    Liz-dupami jestescie "WY" NAJPIERW LIZECIE BO COS POTRZEBUJECIE A
                                    POTEM KOLO d... ROBICIE. szkoda slow i zawracania sobie waszymi
                                    wypocinami glowy. Powtrzam, do piet MU nie dorastacie !!!!!
                                    • Gość: Gość Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.07, 16:41
                                      Aleś się Tina zaindyczyła! Zwolnij! Trzeba było za Maciusiem agitować przed
                                      wyborami, teraz to musztarda po obiedzie! A jaki Maciuś jest wspaniały, to oceni
                                      każdy, kto się u niego leczył, lub miał z nim do czynienia w innych
                                      okolicznościach. Ty możesz być nim zachwycona, inni wprost przeciwnie, a jeszcze
                                      innym to zwisa. Każdy ma prawo do własnego osądu,żyjemy przecież w wolnym kraju
                                      (podobno)!
                                      • bwm9 Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? 31.10.07, 16:50
                                        Tylko, czemu nikt nie napisze, dzięki komu szpital stoczył się w takie zadłużenie na wet po zmianach dyrektora, kto kierował i kieruje szpitalem z 3 piętra.
                                        • Gość: kolezka Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.07, 18:02
                                          Widac ma taką wladze ze kieruje szpitalem, i widac ze na to mu
                                          rzeszow pozwala,,,,widocznie jest kims kogo cenią i pozwalaja na
                                          władze jaką ma,,,,,,macious jest kims a wy niedowartosciowani
                                          zazdrosnicy, g,,,o znaczycie i stad ta zazdrosc,,,,LEWICKI JEST KIMS
                                          a wy mozecie mu lizac stopy,,,,,a szpital powstal dzieki niemu, zeby
                                          wyposarzyc i wykonczyc wszystko to musialy powstac dlugi zeby takie
                                          parchy jak wy mialy przyzwoite warunki do leczenia
                                          • Gość: Pomidor Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.bethere.co.uk 31.10.07, 18:16
                                            Kolezko najpierw slownik ortograficzny dla dzieci, bo walisz
                                            byki "parchu". Smieszy mnie ze temat pisany miesiac temu nagle
                                            nabral obrotu....
                                            Wszystko dobrze ale gadanie ze ktos jest PANEM, GORA
                                            hahaha...litosci bo spadne z krzesla i wyladuje na chirurgi
                                            urazowej :-)).
                                            • Gość: lonia Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.07, 18:19
                                              dobrze ze chirurgia urazowa to ortopedia a nie oddzial Maciusia
                                              czyli chirurgia ogólna,,,,,,zazdrosc, zazdrosc i jeszcze raz
                                              zazdrosc,,,tak to juz jest w tym przemyslu,,,,,,kto sie troche
                                              wybije to trzeba go oczerniac bo zazdrosc was zzera,,,,,,pozdrawiam
                                              wszystkich zazdrosnych ,,,,,PS.nie kazdy moze byc panem
                                          • Gość: Gość Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.07, 18:23
                                            Szpital powstał dzięki Maciusiowi?! Ty kolezka to z lekka puknięty jesteś i
                                            leczeniu mógłbyś się poddać w nieco lepszych warunkach niż u Maciusia. Jacuś
                                            stworzył bardzo fajne w Zurawicy, polecam. Co do długu to by się zgadzało, tu
                                            Maciuś miał i chyba nadal ma niewątpliwe zasługi.
                                            • Gość: franc Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.07, 18:25
                                              szpital powstal dzieki niemu, on przeniosl rogozinskiego na monte i
                                              on doprowadzil do tego aby wreszcie cos zrobic z ta 22-letnia budową
                                              na Monte,,,,,dlaczego mu tak zazdroscicie??? czy dlatego ze sami nie
                                              potraficie nic osiagnac i wyrobic sobie nazwiska???skad w was tyle
                                              zazdrosci i nienawisci???? zgorzkniali przemyslacy
                                              • Gość: Norek Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.07, 18:29
                                                Zal mi was ludzie,,,,,M.L. zawsze bedzie kims,,,nie wazne jak o nim
                                                mowią , wazne ze mowią,,,,,,,,facet jest znany mimo wszystko i nikt
                                                mu tego nie odbierze :)),,,,,,,,,,,,taka jest prawda,,,,skoro ciagle
                                                o nim piszecie to znaczy ze jest osobą godną waszego
                                                zainteresowania,,,,, JEST KIMS WIECEJ NIZ WY ::)))))
                                                • Gość: Gość Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.07, 18:56
                                                  Coś mi się zdaje, że obrońcy "dobrego imienia" Maciusia mnożą się jak grzyby po
                                                  deszczu ( chociaż nie mogę się oprzeć wrażeniu, że to ten sam grzyb, tylko pod
                                                  różnymi nazwami)! Temat po miesiącu odgrzała Tina, wielka Maciusiowa
                                                  wielbicielka. Po co?!
                                                  • Gość: andy Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.07, 19:08
                                                    a ty chlopie jestes o niego zazdrosny??? nie osmieszaj sie bo jestes
                                                    najbardziej zirytowanym facetem na tym forum ,,,czy macius to twoj
                                                    rywal?? (HIHI)
                                                  • Gość: Gość Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.07, 19:18
                                                    Andy! Zirytowanym?... Chyba raczej irytującym kolejnego grzyba!
                                                  • Gość: XYZ Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.07, 19:27
                                                    Gościu czas pogodzic sie z tym ze ktos jest kims a ktos
                                                    nikim,,,,kazdy ma to na co zasluzyl,,,,,a jak czujesz sie
                                                    niedowartosciowy to rob cos, wybijaj sie, idz na medycyne, wyrob
                                                    sobie pozycje i nazwisko moze wowczas nie bedziesz zazdroscil innym,
                                                    jestes jedynym na tym forum ktory az kipi z zazdrosci ze macius jest
                                                    lepszy od ciebie,,,,nie osmieszaj sie chlopie
                                                  • Gość: Pomidor Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.in-addr.btopenworld.com 31.10.07, 19:56
                                                    Temat smieszny Tina nagle wygrzebala cos starego i sie biedaczka
                                                    zapocila. Najglupsze jest gadanie ze ktos jest Panem czy nie jest
                                                    Panem....czy moge byc Panem nie bedac lekarzem, czy tylko Panowie to
                                                    lekarze????
                                                    Ludzie moze najwyzszy czas kupic gumowe mlotki i pierd.olnac sie w
                                                    glowe????
                                                  • Gość: bwm9 Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.07, 21:21
                                                    Jakby był kimś to by był senatorem
                                                  • Gość: Tina Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.07, 23:37
                                                    i co ta tina narobila , wbila kij w mrowisko co?????? Oj biedna ja
                                                    biedna:)) Wyjasniam Tina to ja i tylko ja !!! a nie inni obroncy ML.
                                                    Zzera was ze o NIM mowia ale jak mowia to znaczy ,ze ON cos znaczy
                                                    jak przestana to bedzie zle. Ktos jest kims i niewazne jakie ma
                                                    wyksztalcenie czy stanowisko. Czlowiek sie liczy, czlowiek ktory
                                                    nikogo nie skrzywdzil, ktory zawsze chce pomoc nawet swoim pseudo-
                                                    przyjacielom. Ze nie zostal senatorem nie jest to takie wazne
                                                    inni "wielcy" tez nie weszli i cisza na ich temat. ODPOWIEDZCIE
                                                    DLACZEGO??? Zobacz p.Lewicki ile o tobie "wiedza"(?) to jednak
                                                    znaczy ,ze jestes wielki i cos znaczysz w tym naszm grajdole.
                                                  • Gość: Pomidor Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.in-addr.btopenworld.com 01.11.07, 01:19
                                                    Tina moze twoj swiat zamyka sie w Przemyslu i moze dla Ciebie Pan L.
                                                    czy tez ktos inny jest Panen, Bogiem czym chcesz. Ale dobrze
                                                    zauwazylas w grajdole...
                                                    Najbardziej mnie powala poziom twojej frustracji...

                                                    "Ze nie zostal senatorem nie jest to takie wazne
                                                    > inni "wielcy" tez nie weszli i cisza na ich temat."

                                                    Tina to Ty poruszylas ten temat i wywleklas na pierwsza
                                                    strone...wiec zrobilas to z premedytacja i mialas cos na celu.
                                                    Zaczynasz ruszac gowno i dziwisz sie ze smierdzi....
                                                    Ja w tym temacie zamilkne tak bedzie najlepiej...bo dobrego slowa
                                                    raczej nie znajde.

                                                    Ta pomoc to legal;-)?

                                                    Pozdrawiam.
                                                  • Gość: X Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.07, 10:01
                                                    Włąsnie ,,,zamilknij ,,,nie znasz osoby wiec nie osadzaj i nie
                                                    oczerniaj,,,,zacznij od siebie,,,,ty jestes bez wad???? osadzac
                                                    trzeba zaczac od siebie,,,,a pozniej czepiac sie innych,,,,ML zawsze
                                                    bedzie pomagal i zawsze bedzie kims lepszym od ciebie
                                                  • Gość: Tina Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 13:25
                                                    Gosciu X jestes KIMŚ!. GRATUJUJĘ !!!
                                                    Masz rację,że nie ma ludzi bez wad ,ale/że najpierw należy
                                                    popatrzyc na siebie. Nasz pomidor jest czerwony z dumy oczerniania
                                                    i żółto-zielony z zazdrości i nienawiści.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Tina Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 13:15
                                                    Masz racje, polemizowac mozna z KIMŚ a Ty pomidorku tym kims nie
                                                    jesteś, wiec szkoda sie wysilać.Widac ,że TY jesteś z tego grajdola
                                                    gdzie na pierwszym miejscu jest zazdrośc i nienawiść! i frustratem
                                                    jesteś Ty, Ty ktory nie masz nic do powiedzenia poza oczernianiem.
                                                    Masz tez racje piszac ,ze ruszylam gowno ktorym jest
                                                    zgniły,zawistny pomidor, zasmrodził i postanowil zamilknąć. To sie
                                                    liczy.Gratuluje i dziekuje za pozdrowienia, których Tobie nie
                                                    przekaze bo zawisc dla mnie to najgorsza cecha człowieka. Czytam,
                                                    że zaczynasz(mnie nienawidzić) i obrazac ale nie jestes w
                                                    stanie ,bo obrazic mnie może ktos kim Ty nigdy nie bedziesz. Wiec
                                                    zamilcz, może wtedy
                                                  • bwm9 Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? 01.11.07, 14:10
                                                    Nie spotkałem w swoim życiu dobrego chirurga który byłby wielkim działaczem partyjnym co innego gdy lekarz działa w swojej dziedzinie jest zapraszany na kongresy wygłasza tam swoje referaty ale nie działa w partiach przy ustawianiu siebie i swoich bliskich.
                                                  • Gość: on Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.07, 15:00
                                                    widac nie kazdy skupia sie na jednej dziedzinie jak ty ,,,,czasem
                                                    ludzie maja wiele zainteresowan i fascynacji,,,,w czym
                                                    przeszkadzabycie chirurgiem i udzielanie sie w polityce???hę?
                                                  • bwm9 Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? 01.11.07, 15:54
                                                    Chirurgia to taka dziedzina, że bardzo szybko wychodzi się z wprawy. Do tego jest duży postęp i trzeba się szkolić.
                                                  • Gość: DAP Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 18:20
                                                    Widze że dbasz o jego chirurgiczne umiejetnosci . Moge Cie
                                                    uspokoic - JEMU to nie grozi , operował, operuje i operowal bedzie.
                                                    Szkolił sie , szkoli sie i bedzie sie szkolił. Chyba wiesz ,że jest
                                                    nazywany "najlepszą ręką chirurgiczną" :)) wiec tak szybko z wprawy
                                                    nie wyjdzie ,czego mu życzę!!
                                                    Wiecej wiary w ludzi .
                                                  • bwm9 Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? 01.11.07, 19:26
                                                    Nie rozśmieszaj. :):):):):):): ) :)
                                                  • Gość: v Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.07, 19:45
                                                    Nie zazdrosc ::)))))
                                                  • Gość: Pomidor Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.in-addr.btopenworld.com 01.11.07, 20:11
                                                    Tina moze zablysnij inteligencja i poczytaj moje wypowiedzi....
                                                    A tak offtopic nie jestem z Przemysla!!!!!!
                                                  • Gość: oli Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.07, 20:21
                                                    Ale zainteresowanie doktorem,,,hehe, widac ten facet to nie byle
                                                    kto ,,,,,gosc jest niezle znany i popularny a to oznacza ze jednak
                                                    cos znaczy
                                                  • Gość: ubu Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.07, 20:51
                                                    Pewnie to prawda,tylko dlaczego inkognito, kolezka,lonia, franc, Norek,
                                                    andy,XYZ,X,on i oli piszą z tego samego compa?
                                                  • Gość: oli Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.07, 21:01
                                                    nikt nikomu nie zabrania pisac z jednego kompa, hehe ::))
                                                  • Gość: Tina Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 23:17
                                                    Na czytanie twoich wypocin szkoda czasu , do ich czytania
                                                    niepotrzebna jest inteligencja. Nie jestes w stanie mnie obrazic
                                                    zapamietaj jesli miales taki zamiar. Nie jestes z Przemyśla to i
                                                    dobrze bo tak inteligentnych jest tutaj w nadmiarze.
                                                  • bwm9 Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? 02.11.07, 11:53
                                                    Trzeba sobie uświadomić, że prywatyzacja jakiejkolwiek części tak dużego szpitala spowoduje tylko jego upadek tym bardziej, że usiłuje się sprywatyzować najsmaczniejsze kąski. Niestety „senator” stoi za tymi poczynaniami.
                                                  • Gość: ja Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.07, 15:55
                                                    nie stoi , trzeba isc do przodu z postępem,,,,nie tylko "senator"
                                                    stoi za tym, na pierwszy rzut jakos od stycznia idzie inny oddzial w
                                                    prywate a nie chirurgia wiec jak widac nie tylko"senator" chce
                                                    prywaty,,
                                                  • bwm9 Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? 02.11.07, 18:26
                                                    Od kiedy to zamiast analizy ekonomicznej, wróżenie z fusów jest postępem.
                                                  • Gość: ax Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.07, 19:08
                                                    Jki oddział?
                                                  • Gość: x Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.07, 22:04
                                                    dowiesz sie juz niedlugo,,,:))
                                                  • bwm9 Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? 02.11.07, 22:43
                                                    Te które mają najlepsze kontrakty z NFZ
                                                  • Gość: Tina Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 22:50
                                                    Jak widac wszystkiemu winien M.L., nikt wiecej w szpitalu nie
                                                    pracuje tylko M.L. nikomu więcej nie zalezy na sprywatyzowaniu i
                                                    wywaleniu częćsi personelu na bruk -tylko M.L.,czyja zasługą jest
                                                    brak analizy ekonomicznej? -M.L. itd.....
                                                    Jednak ten CHŁOP POTĘGĄ JEST I BASTA , TO JEST KTOS !!!
                                                    PS.Kto "macza palce" w prywatyzowaniu szpitali w Polsce również
                                                    M.L.:)) nie zapominac o tym!!! A co by było gdyby wygrał? wtedy
                                                    wszystko co by sie działo w kraju też było by jego "zasługą" :)))
                                                  • Gość: Pomidor Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.in-addr.btopenworld.com 03.11.07, 01:12
                                                    Tina spadlem przez Ciebie z krzesla...bo nie moglem sie powstrzymac
                                                    ze smiechu.

                                                    Bez komentarza:-)).

                                                    Ten chlop to potega, gora, krol, basta, jest kims...wista
                                                    wio...hahaha...naprawde twoje slownictwo jest rodem z bazaru...
                                                    I pamietaj w sobote jest dostawa nowych szmatek na bazarze, musisz
                                                    byc pierwsza....

                                                    Bez odbioru!!
                                                  • Gość: Tina Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.07, 09:59
                                                    ALE CIĘ RUSZYŁO HAHAHAHA !!!Czekalam kiedy sie odezwiesz bo
                                                    ostatnio milczałes. Zdradziles sie ! Widac z czym masz
                                                    doczynienia,bazar to Twoja siła informacji:)) masz racje ,popieram
                                                    w 100% tam można zabłysnąc wiedzą a tłum jest chłonny na
                                                    takie "nowinki" jak TWOJE !!! Opamietaj sie bo nienawisc Cie
                                                    zabije, dostaniesz ataku (np.bóle brzucha ze śmiechu itd.....)a
                                                    moze spadając z krzesla coś sobie zlamałes?i wyladujesz na w/w
                                                    oddziale i co wtedy? Wtedy bedzie przyjacielski, bedziesz włazil
                                                    bez wazeliny:)) Jeżeli chodzi o mnie to kupuje w sklepach , chociaz
                                                    na bazarze to tez nic zlego, jak zdradzisz która Twoja "buda" to
                                                    nagonie Ci klientów i bedziesz miał utarg i pole do popisu.
                                                    Jezeli dokladnie czytasz to wiesz ,że nie jestes w stanie mnie
                                                    obrazic! o ile to jest twoim zamiarem ZAPAMIETAJ!!! a jeszcze
                                                    jedno -nie lubie być pierwsza, prym zostawiam TOBIE . ZEGNAM do
                                                    nieusłyszenia:))
                                                  • bwm9 Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? 03.11.07, 14:23
                                                    Do kogo można mieć pretensje jak nie do przedstawiciela służby zdrowia z Przemyśla, który jako Radny Sejmiku Województwa Podkarpackiego jest nadzorcą organu założycielskiego Wojewódzkiego Szpitala w Przemyślu. Do kogo można mieć pretensję, że przemyski szpital ma o połowę mniejszy kontrakt, z NFZ niż identyczny szpital w Rzeszowie. Do kogo można mieć pretensje, że kolejni dyrektorzy są z nadania Urzędu Marszałkowskiego podległemu Sejmikowi. Co zaś do chirurgii to dobrze kierowanemu przez dobrego chirurga oddziałowi w ciągu trzech lat nie spada kontrakt o półtora miliona złotych z powodu braku pacjentów?. A w dyskusji mniej impertynencji a więcej rzeczowości.
                                                  • Gość: Tina Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.07, 21:22
                                                    -Co racja to racja ale czy jedna osoba może zdzialac cuda?
                                                    -Jeżeli chodzi o impertynencje tez racja ale "moj" oponent ma swoja
                                                    zasade "racja jest jedna i tę rację mam ja".
                                                    bmw9 czytam Twoje wypowiedzi(i wszystkich innych)sa w miare
                                                    obiektywne,Ty jak czytam,masz wiadomości z tzw. pierwszej reki,ale
                                                    nie starasz sie obrażac nikogo choc masz inne zdanie, tak powinna
                                                    wyglądac kulturalna konwersacja. Z poważaniem: T.
                                                    PS.pkt-y kontraktowanych procedur medycznych sa obniżone przez NFZ
                                                    w całej POLSCE! media ostatnio podały, np: w onkologii niektóre
                                                    procedury obniżono ze 100% na 30% ,tak, to wielki skandal! Pytanie:
                                                    czy coś sie zmieni, zobaczymy, bo zawsze należy miec nadzieję.
                                                  • bwm9 Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? 03.11.07, 23:30
                                                    Cały system rozliczania polega na zmianach cen wykonywanych procedur, ponieważ lekarze po pewnym czasie piszą te, które maja najwyższą cenę a co rzeczywiście było wykonane jest bardzo trudne do sprawdzenia. Dlatego wszystkie systemy rozliczające leczenie jak marchewkę nie zdają egzaminu. Przecież jest paranoją, że lekarz nie przyjmuje pacjenta, bo wyczerpał mu się limit a mimo to siedzi w gabinecie i ma płacone za czas siedzenia. PRL-wski system służby zdrowia był bardzo dobry do czasu jak Gierek wymyślił bezpłatne ubezpieczenie rolników, którzy żyli w gospodarce rynkowej nie płacąc podatków na leczenie i to doprowadziło do zapaści finansowej. Trzeba było dodać trochę pieniędzy, ale na leczenie nie na firmy rozliczające. Czy ktokolwiek policzył ile kosztowały kasy chorych NFZ, komputeryzacja szpitali, programy rozliczające czwarty z kolei.
                                                  • Gość: on Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.07, 11:14
                                                    Ludzie wy naprawder nie macie innych problemow jak zajmowanie sie
                                                    LM ??? On chyba jest naprawde najbardziej popularną i medialną osobą
                                                    w Przemyslu !!! no coz- jak to mowia ," kazdy zasluzyl na to co ma"
                                                    a on ma jak widac slawe ,,, bo o to chodzi zeby mowili,,,nie wazne
                                                    jak, ale zeby mowili , wowczas czlowiek istnieje ::)) pozdrawiam
                                                  • Gość: Japa Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 11:45
                                                    umiesz czytac? pisza o procedurach i NFZ- wiesz co to jest? czy
                                                    uwazasz ,ze to tez ML ?:))
                                                  • bwm9 Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? 04.11.07, 12:57
                                                    Przepraszam a kto od 2 czy 3 kadencji bierze diety Radnego Województwa czy nie jest za to co jest w przemyskim szpitalu odpowiedzialny. Do czego potrzebni są tacy przedstawiciele którzy nawet nie reagują na łamanie prawa w instytucji w której pracują.
                                                    Może z tego czy się źle o kimś mówi i pisze wyborcy zaczną wyciągać wnioski.
                                                  • Gość: Tina Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 11:14
                                                    odp:Nikt nie liczył bo i po co. Paranoiczny twór= NFZ to
                                                    potega, "stołki", wynagrodzenie ,budowa apartamentowców,to ich
                                                    wizerunek.Media podawały: na jednego pracownika NFZ 15-25m2
                                                    powierzchni( musi miec czym oddychac) i to wszystko za nasze
                                                    pieniądze. Chory człowiek to procedura, dla nich zło
                                                    konieczne.Wyczerpany limit procedur- umieraj albo plac(jak masz z
                                                    czego). To jest HORROR!!
                                                    Piszesz-zawyżanie procedur na oddziałach -nie znam sie na tym ale
                                                    logicznie myslac,chodzi o wieksze pieniadze (by zostały na
                                                    oddziale), na leczenie tych dla ktorych ich zabrakło a jezeli tak
                                                    to nalezy byc wdziecznym tym co nastawiajac "glowe" chca ratowac
                                                    nie odsylac, więc kombinuja. WYJASNIJ MI TO JAK MOZESZ czy dobrze
                                                    myslę OK?
                                                    Czytam: chora na raka pielegniarka Ela Wata (musi się poniżać)prosi
                                                    ludzi o pomoc pieniężną na wykonanie badań ,ktore moga ja
                                                    zakwalifikowac do dalszego leczenia u Prof.Burzynskiego, PROSI O
                                                    DAROWANIE JEJ ZYCIA,ta która zawsze niosła pomoc potrzebującym,
                                                    człowiek "dusza" (znam ja osobiście) to brakuje słów do krytyki.
                                                    Masz rację,powinno sie zlikwidowac KRUS bo kto tam jest
                                                    ubezpieczony ,nie tylko rolnicy, pzrede wszystkim kombinatorzy!
                                                    cała prywatna inicjatywa,ci ktorzy maja z czego zaplacic.Miejmy
                                                    nadzieje ,ze nowy rzad cos z tym zrobi, przynajmniej
                                                    obiecuja,chociaż koalicja z ludowcami?
                                                    Mowi sie ze "nadzieja jest matka glupich,ale kazda matka kocha
                                                    swoje dzieci" ja jednak mam nadzieję bo kocham swoje dzieci i
                                                    chciała bym dla nich jak najlepiej,przede wszystkim zeby nie byli
                                                    ponizani (jak np.Ela) lecz godnie traktowani we wlasnym kraju!
                                                    Z powazaniem: T.
                                                    PS. stworzenie procedur=NFZ mozna porownac do swiateł na Placu
                                                    Konstytucji- bylo dobrze, zjezdzales z mostu na Grunwaldzka ,miales
                                                    dla siebie zielone swiatlo,ale jakis madry wymyslił: zlikwidowac,i
                                                    wzial kase za udoskonalenie.
                                                  • bwm9 Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? 04.11.07, 13:34
                                                    No właśnie świetne zakończenie ktoś wymyślił i wprowadzono bez zastanowienia bez dyskusji, bo ja mam dziś władzę i ja rządzę. Tak powstały chore kasy, które tylko zmieniły szyld a żyją i to lepiej niż pracownicy służby zdrowia z naszych składek. Tak teraz prywatyzuje się stację dializ podając zawyżone koszty, aby oddać to firmie, szpital straci na tym, co najmniej trzy miliony złotych rocznie i jeżeli robi się to na siłę naruszając prawo to znaczy, że powinien się tym ktoś zająć, bo nawet Pan Przewodniczący Sejmiku maczał w tym palce, aby jego pupilek mógł kombinować w szpitalu.
                                                  • Gość: Tina Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 14:50
                                                    Ale za to jak wieść niesie bedzie rezonans magnetyczny, tyle ze nie
                                                    bedzie to wlasność szpitala !
                                                  • bwm9 Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? 04.11.07, 16:08
                                                    Tak ktoś będzie trzepał dobrą kasę ze szpitala
                                                  • Gość: Ciekawski Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.07, 20:36
                                                    Czy wiecie może, kiedy niedoszły senator razem z posłem pierwszakiem pozdejmują
                                                    swoje wyborcze bilbordy? Buźki nawet sympatyczne, ale chyba w nieskończoność nie
                                                    będą na nas z góry patrzyły???
                                                  • Gość: jan Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.07, 05:07
                                                    Proponuję z tym pytaniem skierowac sie do osob umieszczonych na
                                                    bilbordach,,,,wowczas otrzymasz konkretną odpowiedz
                                                  • Gość: rita Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.07, 05:09
                                                    nie tylko prywatyzują stacje dializ,,,,dolączy rowniez oddzial
                                                    nefrologii a reszta z czasem rowniez i nic na to nie
                                                    poradziny,,,,,,nalezy sie z tym niestety pogodzic
                                                  • bwm9 Re: Czy Rząsa zdaje sobie sprawę? 05.11.07, 08:26
                                                    Niby, czemu mamy się godzić na rozkradanie społecznego mienia. Stacja dializ w Przemyślu to przekręt na parę milionów złotych robiony na prędce przez PiS-owców temu kto ją weźmie da to roczny zysk około 3-4 milionów złotych. Ciekawe ile osób będzie w to zamieszane jeżeli Sejmik Województwa tak szybko zaklepał zmiany w Statucie Szpitala.
    • Gość: wstyd Re: Lewicki na senatora IP: 86.42.160.* 06.11.07, 03:59
      przeciez to zwykly wstyd ktory ze wsi kiedys przyjechal,,,, burak i
      tyle....niech przeprosi co zrobil i do widzenia
      • Gość: Pomidor Re: Lewicki na senatora IP: *.bethere.co.uk 08.11.07, 00:59
        Tina niech twoj bog w wiadomo jakiej postaci pomoze....przeciez
        pomaga wszystkim....


        www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20071026/REGION00/71026001
        • bwm9 Re: Lewicki na senatora 08.11.07, 07:45
          O czym wy piszecie lekarz jest poto aby brać kasę i udawać zmęczonego z przepracowania.
          • Gość: ajajaa Re: Lewicki na senatora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.07, 20:30
            nie trzeba zazdroscic tylko brac sie do nauki i zostac
            lekarzem,,,,kazdy ma tyle na ile zasluzyl i pora sie z tym
            pogodzic , a co do brania,,,,to nie zapominaj BMW ze to jednak
            ludzie nauczyli lekarzy na lapowki,,,,,nie raz widzialam jak pchali
            koperty i torby z walową,,,,,,a biora wszyscy,,,K, rachwal bral i co
            mu zrobili a to ze ciagle jest na wolności tak samo W J za
            zwolnienia i co mu zrobili,,,a to ze wrocil do pracy i nadal
            pracuje,,,,,,wiec wniosek nasuwa sie jeden,,,,szkoda waszych
            komentarzy i nic wam ta zazdrosc nie da,,,,lekarz to jest ktos
            zwlaszcza w takim malym miescie jak to,,,pozdrowka
            • Gość: alejaja Re: Lewicki na senatora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.07, 21:34
              Taki ktoś może być kimś tylko dla takiego pajaca jak Ty. Albo sam jesteś
              biorącym lekarzem, albo małym przemyskim cwaniaczkiem pochwalającym taki
              proceder i zazdroszczącym lekarzom, że oni mogą, a Ty nie!
        • Gość: Tina Re: Lewicki na senatora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 19:54
          Pomidor zejdz ze mnie bo mi duszno,ile w Tobie jadu a pomidory sa
          takie smaczne. Pozdrawiam, do nieuslyszenia!
      • Gość: ajajaja Re: Lewicki na senatora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.07, 20:26
        nie przyjechal ze wsi ,,,,,a wstyd to jest za cieie za takich
        palantow jak ty ktorzy uwazaja ze wies to cos gorszego od
        miasta,,,,,,zalosny jestes i taki prostak ze az mi cie zal
        • bwm9 Re: Lewicki na senatora 08.11.07, 20:55
          W dzisiejszych czasach studia wyższe nie są rzadkością a czym różni się zawód lekarza od farmaceuty, diagnosty, inżyniera, prawnika. Zerowanie na naiwności i niewiedzy ludzi chorych ma usprawiedliwiać bezkarność. Za co niby lekarz ma mieć większe zarobki od inżyniera którego praca często jest bardziej odpowiedzialna od pracy lekarza i jego błąd może zagrozić życiu większej ilości ludzi. Na pewno duże pieniądze należą się wybitnym specjalistom ale nie przeciętnym konowałom którym nie chce się zbadać chorego nie mówiąc a przeanalizowaniu badań a leczenie jest na totolotka może uda się trafić.
          • Gość: alejaja Re: Lewicki na senatora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.07, 21:42
            bmw9! Szkoda Twego wysiłku. I tak nikt nie podejmie rzeczowej polemiki. Czy nie
            widzisz,że większość odpowiedzi na Twoje posty, mimo różnych nicków wychodzi
            spod tej samej ręki? Ten wątek staje się żałosny! Tak nawiasem podzielam Twoje
            poglądy zarówno co do konowałów w ogólności i ML w szczególności. Pozdrawiam.
        • Gość: brawa Re: Lewicki na senatora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 21:36
          ajajaja - brawo! jestesmy pelni uznania dla Twoich wypowiedzi.
          Czas konczyc temat robienia koło d... , jest tyle ciekawszych
          tematow.
          • bwm9 Re: Lewicki na senatora 08.11.07, 22:00
            Od kiedy mówienie prawdy o poczynaniach pseudo polityków to robienie koło d…. to może oni robią koło d…. społeczeństwu uwłaszczając się na społecznym majątku. Jeżeli niema, o co walczyć to poco nam ta demokracja, Unia Europejska trzeba było siedzieć cicho w komunie i niech by inni myśleli za nas. Może inni też przestaną się bać i zaczną pisać a później przejdą do czynów i w Polsce nastanie prawdziwa wolność. Twojego uznania nie potrzebuję wiem o co walczę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja