Gość: gość
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
18.02.09, 12:29
Nie żebym był upierdliwy, ale??? Niech mi to ktoś mądry wytłumaczy.
Nasz Prezydent nie pamięta, zmienia wypowiedzi a jego kolega ze
studiów idealnie zpamiętał co p. Choma mu powiedział prawie 30 lat
temu. Dziwne, przynajmniej dla mnie!
17 lutego 2009 GC Nowiny
Zbigniew Marzec zeznał, że Robert Choma powiedział mu o tym, że
podpisał jakieś dokumenty o współpracy.
- Mówił mi, że musiał podpisać, bo go straszyli, że rodzice stracą
pracę, a on wyleci ze studiów - mówił Marzec. - Powiedział też, że
będzie musiał jakoś tę współpracę udawać. Moim zdaniem podpisał, bo
go zmusili, ale nigdy współpracy nie podjął.
15 grudnia 2006 GC Nowiny
- Nie współpracowałem podczas studiów z SB - napisał Robert Choma w
oświadczeniu rozesłanym do prasy. To jego odpowiedź na pogłoski
krążące po Przemyślu, że był tajnym współpracownikiem o
pseudonimie "Krzysztof”.
21 grudnia 2006 GC Nowiny
Choma mówi, że podpisał skierowane do SB oświadczenie, że współpraca
z funkcjonariuszami tajnych służb nie mieści się w wyznawanym przez
niego systemie wartości. Pytany na konferencji, nie wiedział, czy w
teczce SB jest to jedyny dokument sygnowany jego podpisem.
- Być może podpisywałem jakieś wezwania czy coś podobnego - mówił do
dziennikarzy Choma.
- Jeżeli znajdą się tam materiały świadczące na moją niekorzyść, to
będę się bronił przed sądem. Dzwonią do mnie przyjaciele i pytają,
czy w związku z tymi oskarżeniami nie potrzebuję pomocy - mówi Choma.
7 lutego 2007 GC Nowiny
Prezydent Przemyśla Robert Choma, przeprosił mieszkańców za to, że
nie ujawnił wcześniej, iż na początku lat 80. podpisał zobowiązanie
do współpracy ze SB.Wczoraj w telewizyjnych Aktualnościach
twierdził, że dopiero po obejrzeniu swojej teczki przypomniał sobie
o tym fakcie. Zapewniał też, że nigdy nie przekazywał służbom
żadnych informacji.
8 lutego GC Nowiny
Jeszcze do niedawna Robert Choma uparcie twierdził, że nie
współpracował z SB. Potem, że być może podpisywał tylko wezwania na
przesłuchania. Kilka dni temu przyznał, że podpisał zobowiązanie o
współpracy. - Nie musiałem się przyznawać. Uważałem jednak, że tego
wymaga uczciwość - twierdzi Choma.
12 lutego GC Nowiny
1 lutego w wywiadzie dla miesięcznika "Nasz Przemyśl” Robert Choma
przyznał się, że podpisał zobowiązanie o współpracy z SB. 23
stycznia Choma w rzeszowskim IPN znalazł notatkę z informacją o
swoim podpisie. Twierdzi, że podpisał zobowiązanie, gdyż SB
straszyła, że wyrzuci go ze studiów, a jego rodziców z pracy. W
grudniu 2006 r. Choma zaprzeczał, że podpisał takie zobowiązanie.