Gość: Ja IP: 213.25.49.* 12.03.09, 22:07 Jeżeli tak to odezwij się na forum. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jobrave Re: Czy Jobrave jest już w Polsce...? IP: 89.195.82.* 13.03.09, 00:11 Właśnie godzinę temu kupiłem bilet i jeśli po drodze skrzydełka się nie połamią, albo silniczki w powietrzu nie przestaną pracować, to 23 bm. wyląduję w Rzeszowie i na kilka dni do Przemyśla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ob gdzie jest jobrave? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 01:17 a kogo to... chyba tylko jobrave. Odpowiedz Link Zgłoś
barbariaz Re: gdzie jest jobrave? 13.03.09, 01:24 JaK cie to nie obchodzi to po ch uj tu wlazłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ob Re: gdzie jest jobrave? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 02:23 gościu jak cię tak bardzo obchodzi gdzie aktualnie jest jobrawe to do niego zadzwoń albo się z nim umów. Czy do tego konieczne jest zakładanie nowego wątku na forum???? Poza tym jesteś pfu brzydal bo bez potrzeby przeklinasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jobrave Re: gdzie jest jobrave? IP: *.zone2.bethere.co.uk 13.03.09, 18:40 Być może ktoś chce się ze mną spotkać, a nie ma tzw. namiarów i nie znalazł innego wyjścia, jak tylko zapytać na forum. Nie sądzę, żeby ten wątek był bardziej śmieciarski o tych w rodzaju: "Wesela" , "DJ na wesele", "Gdzie najlepszy fryzjer (kiełbasa, warsztat samochodowy, pizza, szmnateks itp.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re:kiedy będzie Jobrave? IP: 213.25.49.* 13.03.09, 20:53 Masz rację Jobrave? Co kogoś obchodzi to, że ja szukam kontaktu z Tobą a jedyną aktualnie drogą jest to forum. Przypomnij sobie spotkanie w "Niedżwiadku" a załapiesz o kogo chodzi:) Muszę się z Tobą spotkać jak będziesz w Przemyślu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ob Re:kiedy będzie Jobrave? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 21:47 o widzicie chłopaki jużżeście się dogadali. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Socks Re:kiedy będzie Jobrave? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.09, 23:36 Jobrave-a szukaj codziennie na bazarze kolo Billi, sprzedaje skarpetki itp:D Odpowiedz Link Zgłoś
barbariaz Re:kiedy będzie Jobrave? 14.03.09, 00:29 Ale jednej pary widocznie nie udalo mu sie sprzedac bo paleta sie po forum i je zasmradza. Z tego co ja wiem to Jobrave od 2007 roku jest w Londynie i pracuje w gazecie: www.polishexpress.co.uk/art,polak_tanszy_od_automatu,3396.html a jak masz watpliwosci to wpisz sobie w googlach jego imie i nazwisko palancie to sie przekonasz. Azreszta czy sprzedawanie skarpet to cos haniebnego? a tym kim jestes i coz to za szlachetna profesje wykonujesz gnojku? Pewnies jakis urzedas po po przemyskiej albo rzeszowskiej alma mater. Won gnoju z powrotem do butow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jobrave Re:kiedy będzie Jobrave? IP: 89.195.192.* 14.03.09, 04:02 Cel, dla którego Ja założył wątek został osiągnięty, toteż nie ma już potrzeby go kontynuować. Forumowiczowi o nicku Barbariaz serdecznie dziękuję za dawanie odporu moim forumowym wrogom - bardzo to doceniam, choć uczyniłeś to w sposób nieco krępujący dla mnie. Niechby już sobie te Skarpety, czyli Socks myślały sobie, że siedzę pod Billą i sprzedają cokolwiek. Zresztą jakie Skarpety, taki post - cuchnący. I naprawdę proszę wszystkich o niedopisywanie już niczego w tym wątku - można mnie wyśmiewać w innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .zenek Re:kiedy będzie Jobrave? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 20:03 Właśnie znów wrócłem,nie tak łatwo tego dokonać ale tu może trafiłeś w czuły punkt i nie ma takiego mydła by zmyć rece co piszĄ, Twoje wynnurzena są efektem stresu po lądowaniu na podkarpackiej ziemi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkanka warzywa do barszczu IP: *.ptvk.pl 14.03.09, 20:13 wy odwalcie sie od jobrava. zaden z was nie jest na tyle obcykany co on, i uwazam ze nalezy szanowac kazdego. i kazdy moze robic co chce zarowno zawodowo jak i w czasie wolnym, dopóki nie narusza praw innego człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ..zenek Re: warzywa do rosołu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 20:19 Chwalić co Jobrave ,jego wynarzuceia są efektem stresu przed ladowaniem i tyle a co do miłości Twojej do Niego to inna sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re:Jobrave = kontakt... IP: 213.25.49.* 15.03.09, 17:13 Sorki ale czytając wasze "wypociny" rzygać się chce niestety! Zawiść, złość oraz odczucie zarazy niczym cholera przebija w tych postach. Skoro założyłem temat szukając Jobrave nie pie...ie tych frazesów w postach bo to tylko świadczy o waszej niższości jak i o zakompleksionej psychice CZUBY... Jobrave czekam na namiary:) a ich wiesz co?? <lol> Domyśl się... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Socks Re:Jobrave = kontakt... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.09, 19:10 Moj post nie mial na celu obraze Jobrave, po prostu moj ojciec-znajomy Jo kiedys mi go pokazywał jak przechodzilismy kolo Billi i ostatnio mi sie wydawało ze go widze, szanuje go i sram na to czy sprzedaje skarpety czy zbiera puszki, ale kazdy interpretuje jak mu sie podoba, a Pana Panie Barbariaz pozdrawiam serdecznym spie****aj, nie wykonuje jeszcze zadnej profesji bo jeszcze sie ucze, a Ty masz chyba jakis kompleks niższosci skoro tak wszystko interpretujesz cudaku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re:Jobrave = kontakt... IP: 213.25.49.* 15.03.09, 21:53 Pie...sz jak chora dupa człeku. Sam zaprzeczasz sobie w tym poście. Ucz się to może z pomocą "Bożą" będą z Ciebie ludzie... Odpowiedz Link Zgłoś
barbariaz Re:Jobrave = kontakt... 15.03.09, 22:03 Pewnie szczeniaku zamiast się uczyc to cpasz. Nie cpaj to nie bedziesz widzial tego czego nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re:Jobrave = kontakt... IP: 213.25.49.* 15.03.09, 22:30 Dziękuje za odpowiedż i sądzę, że Ty jesteś "wapniakiem" śpiąc z książeczką do modlenia pod poduszka a w nocy śnią się Ci same małolaty. Odpowiedz Link Zgłoś
barbariaz Re. To nie bylo do Ciebie 15.03.09, 23:36 Ja to nie bylo do Ciebie tylko do malolata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Socks Re: Re. To nie bylo do Ciebie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.09, 08:00 Dobra, zaprzeczylem sam sobie, moze jakies argumenty? Wiesz co to "ARGUMENTY" cymbale? Bo nie rozumiem o co Ci chodzi, swoją drogą przez posty takie jak Twoje z tego forum zaczyna się robić burdel, może i jestem szczeniakiem, mam dopiero niecałe 18 lat ale potrafię zachować kulturę. Moze i ćpam, co Ci do tego? Ty nie musisz ćpać zeby żyć w wyimaginowanym świecie, w którym jesteś zgorzkniałą, zakompleksioną łajzą. Jak juz powiedzialem, szanuję Pana Jobrave, dzieki Niemu to forum trzyma jakiś poziom, nie chciałem Go obrazic, wydawalo mi się, że Go widziałem ostatnio pod Billą, więc podałem w miare konkretny namiar, ale skoro siedzi w Anglii to się myliłem i przepraszam z całego serca również za to że(w Jego mniemaniu) wyraziłem się w sposób chamski i drobnomieszczański, ale przepraszam JEGO a nie kretynów, którzy liżąc Mu dupę podnoszą sobie samoocenę, Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jobrave Re: Re. To nie bylo do Ciebie IP: 89.195.5.* 16.03.09, 09:03 Barbariaz, bardzo Cię proszę, żebyś już przestał się pojawiać w roli mojego adwokata, rozumiem, że miałeś dobre intencje, ale forma, w którą je objawiłeś była fatalna. W sumie nic się takiego nie stało i przesadziłeś z tym atakiem na młodego. Do Socks: nie ma sprawy, każdy ma prawo do błędu. Do Ja: mój mail: jobrave@gazeta.pl, lub j.mlynarski@polishexpress.co.uk. I błagam zakończmy już ten wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Socks Re: Re. To nie bylo do Ciebie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.09, 12:15 Dzięki za wyrozumiałość:) Chociaż dalej nie rozumiem dlaczego wstydzisz się swojej profesji, ale mniejsza o to, pewnie źle się wyraziłem i stąd to wszystko:)) W każdym razie jeszcze raz przepraszam, szczerze mówiąc przeczytałem duuużo Twoich postów i jesteś jednym z niewielu osób, do których mam jakiś większy respekt, błyszczysz inteligencją i opanowaniem, to zaszczyt dla tego forum, że gości na nim ktoś taki jak Ty, no i nie wytrzymałem i sam musiałem się podlizać...ale to w sumie nie podlizywanie się, to czysta szczerość:) Chciałbym mieć taki talent pisarski jak Ty, może wtedy moje posty rozumiano by tak, jak miałem w zamyśle a jak jest sam widzisz:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jobrave Re: Re. To nie bylo do Ciebie IP: *.zone2.bethere.co.uk 16.03.09, 14:31 Wcale się nie wstydzę,tyle, że to nie była i nie jest moja profesja, ale rzeczywiście sześć lat temu kupiłem budę w okolicach "Billi" i sprzedawałem tam narty, sprzęt sportowy, skarpety, dżinsy i srebrną biżuterię, bez zbytnich sukcesów (brak) doświadczenia, ale trzy lata wróciłem do swojego prawdziwego zawodu i wyjechałem z Polski. Odpowiedz Link Zgłoś