Dodaj do ulubionych

Lokalne media

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 09:05
Czy zwróciliście uwagę jak czwarta władza w ostatnich tygodniach opisywała zamieszanie wokół rewitalizacji przemyskiego Rynku?

Nie chodzi mi o strony internetowe prowadzone społecznie, ale o dziennikarzy i media - zawodowców w tej materii którzy mają misję, żyją tym i z tego. Chyba najczęściej pojawiały się zdawkowe komunikaty. Ktoś pokusił się o jakąś głębszą analizę? Jakiś większy wywiad z władzami miasta?

Wpisów na tym forum było sporo odnośnie Rynku. Jakby tak ktoś poświęcił kilka godzin, to materiał wstępny już ma (a nawet gotowe pytania).

Na głównej stronie Urzędu Miejskiego nie ma nadal komunikatu o referendum. Najpierw starano się wyśmiać ten pomysł, a później narzekano ile będzie to kosztować.

Czasu zostało niewiele. A może tak społeczeństwo chciałoby poznać, czy władze miejskie wybierają się na referendum, czy zachęcają do udziału współobywateli i jak zamierzają głosować?

Jakby tak policzyć - jest Prezydent i jego dwaj zastępcy + 23 radnych. Wystarczy przygotować dwa, trzy pytania nie wymagające dłuższej odpowiedzi i zadzwonić. Są także inne osoby publiczne które często, a nawet chętnie wypowiadały się już w innych sprawach.

Jeżeli nie przekonuje to dziennikarzy od strony misyjnej, to proponuję policzyć jaka będzie z tego wierszówka i czy przypadkiem nie wzrośnie choć na chwilę liczba czytelników.
Obserwuj wątek
    • Gość: czytelnik Re: Lokalne media IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.09, 18:04
      Na stronie radnego Rząsy jest informacja o referendum
      www.mrzasa.dmkproject.net/
      • Gość: darek Re: Lokalne media IP: *.ptvk.pl 20.04.09, 21:32
        Lokalne media doskonale wiedzą żeby tematu nie wałkować bo jak nie bedzie wymaganej ilości uprawnionych do głosowania to referendum bedzie nieważne. Niestety, obawiam się, że zapadły już wiążące decyzje i na referendum jest za późno. Już jedno gó_no postawiono w miejscu Karolka i też wszystko odbyło się bez udziału tłumów
        • Gość: Blady Bronek Re: Lokalne media IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 21:44
          Po pierwsze, nie wiem czemu Darku zakładasz, że lokalnym mediom
          chodzi o to, aby wynik referendum nie był wiążący dla włądz miasta?
          Niezależnie od tego jaki by on nie był? Skąd masz takie informacje?
          Żadne decyzje jeszcze nie zapadły, tak że Twoje przypuszczenia są
          bezzasadne. A po drugie, to tak tylko dla przypomnienia, na miejscu
          jak byłeś to łaskaw określić "Karolka" postawiono pomnik Jana Pawła
          II. Można mieć zastrzeżenia, zarówno do formy architektonicznej, do
          samego pomysłu, jak i do samej rzeźby, jej projektu i wykonania.
          Każdy tutaj ma własne zdanie na ten temat. Jednak jakby na to nie
          patrzeć, to to miejsce jest dla wielu Przemyślan ważnym symbolem.
          Określanie tego miejsca - symbolu jako "gó_no" obraża uczucia
          zarówno moje jak i wielu z tych ludzi. To że masz obsesję na punkcie
          kościoła i wszystkiego co jest z tym jakkolwiek związane, to Twoja
          sprawa i masz takie prawo, ale to wcale nie oznacza, że masz obrażać
          czyjekolwiek uczucia, bo to zupełnie niepotrzebne i niewnoszące nic
          nowego do dyskusji.
          • Gość: darek Re: Lokalne media IP: *.ptvk.pl 21.04.09, 00:22
            Skądś znam te słowa ...
            • Gość: Kizior Re: Lokalne media IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.09, 09:14
              No skoro znasz te słowa to może już parę razy dałeś podobną plamę. może jednak
              to nie na Placu Niepodległości ale w twojej głowie jest g..wno
              • solist Re: Lokalne media 21.04.09, 12:58
                Ludzie, o czym wy piszecie? Nagle masa kamienia urosła do rangi
                świętości? To co wy w końcu czcicie?
                • d-a-r-e-k Re: Lokalne media 21.04.09, 23:09
                  Prostuję: swoją wypowiedzią nie miałem zamiaru urazić niczyich uczuć religijnych bo nie chodziło mi o postać na pomniku tylko sposób przeprowadzenia inwestycji i jej finansowania przez Urząd Miasta. Dlaczego media przemyskie milczą o referendum? Poczytaj Życie Podkarpackie i dowiesz się kto jest w tym piśmie gloryfikowany. Małe nagłośnienie referendum jest na rękę UM gdyż wobec braku kworum wybory bedą nieważne. W sprawach istotnych dla mieszkańców miasta, a taką sprawą jest wygląd rynku, wszyscy mają prawo się wypowiedzieć, a nie być stawianym przed faktem dokonanym. Taka sytuacja miała miejsce w przypadku budowy pomnika oraz stoku. I dokładnie występowało podobne zaciemnienie i kłamstwo informacyjne. A tymczasem: miejsce kultu ze środków publicznych (dziwne, że część społeczeństwa ma gdzieś czy rani moje uczucia), stok to dziura budżetowa i inwestycja, która w obecnym kształcie nie przynosi zysków. Władza musi wiedzieć, że mimo, że ma mandat społeczny to musi się liczyć z wyborcami, a nie z własnym widzimiesie. I głupim jest argumentem twierdzenie, że będąc u władzy realizuje się własne pomysły z pominięciem tych, którzy tę władzę utrzymują. W ten sposób można zadłuzyć miasto nie na 65 mln ale na 300, a może 500 mln. A może od razu na miliard - wszak mandat zaufania w ręku?
    • Gość: kaska Re: Lokalne media IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.09, 14:46
      Czytam ostanio forum.gazeta .pl i jest mi strasznie przykro.Ktoś tam na obcych landach wypomina Przemyślakom, że nie wiedzą co dzieje się w Przemyślu(wiedzą i to b.d.), inni każdą dyskusję sprowadzają do głupich wymian zdań i nie na temat!!(może z premedytacją!!!!). A tuż pod naszym nosem ma powstać nastepny "kwiatek" do kożucha Przemyśla-Rynek po remoncie.Przemyślacy może się w końcu obudźcie i nie pozwolicie niszczyć własnego miasta, referendum to duży sukces , mamy w końcu prawo wypowiedzieć się oficjalnie na konkretny temat.A może jak zwykle strach, wygodnictwo i przemyska dulszczyzna nie pozwala Wam pójść na referendum??????o co niewątpliwie chodzi kilku "władzom" w Przemyślu!!!Przestańcie pozwalać innym kręcić własne interesy, spójrzcie na to miasto, które ma prawo być perłą podkarpacia a nie jego zaściankiem - do czego ostatnio sprowadza je obecna władza.Ponoć łatwiej takim miastem zarządzącać??????Pozwolę sobie tą wypowiedź zamieścić we wszystkich wątkach dotyczących "rewitalizacji" Rynku i też chętnie przeczytam odpowiedzi p.Prezydenta na temat ciszy referendalnej i na inne pytania zadawane przeze mnie i innych na tym forum.
      • Gość: darek Re: Lokalne media IP: *.ptvk.pl 25.04.09, 12:32
        Wszystkie strony Życia Podkarpackiego trąbiły w środę o referendum ...
        • Gość: Olo Re: Lokalne media IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.09, 23:32
          Gość portalu: darek napisał(a):

          > Wszystkie strony Życia Podkarpackiego trąbiły w środę o referendum ...

          No to sprawdźmy. Właśnie mam przed sobą "Życie Podkarpackie" Nr 16 (2137) z 22 kwietnia 2009 Cena 2,00zł (w tym 7%VAT)

          Strona pierwsza (okładka) - na samym dole jest "26 kwietnia referendum! Rynek w Twoich rękach - Towarzystwo Ulepszania Miasta czytaj str. 12" ale to reklama, a nie tekst własny redakcji.

          Strona 2 - nie znalazłem.

          Strona 3 - "List otwarty do mieszkańców Przemyśla" M. Kuchcińskiego. To także nie jest od redakcji, tylko raczej ogłoszenie płatne.

          Strona 4 - "Od środy do środy" jak co tydzień na jednej z pięciu kolumn na tej stronie Naczelny dzieli się swoimi spostrzeżeniami i namawia do udziału w referendum.

          Od strony 5 do 11 nie znalazłem.

          Strona 12 - ogłoszenie referendalne TUM na 3/4 strony.

          Do strony 40-tej nie znalazłem nic więcej.

          Czyli z 4 komunikatów dotyczących referendum i Rynku, jeden pochodzi od redakcji, pozostałe: 2 ogłoszenia TUM-u i 1 Posła (przy każdym jest numerek, jak przy innych ogłoszeniach płatnych).


          Darku! Piszemy o tej samej gazecie?
          A może masz jakieś wydanie specjalne, spod lady, numer z drugiego obiegu dla wtajemniczonych?


          Prasa tradycyjna pomimo pewnych ograniczeń (w świecie zdominowanym przez media elektroniczne) miała i ma możliwości opisywania rzeczywistości w różnych formach.

          Dlaczego nie zrobiono panelu ze zwolennikami i przeciwnikami?
          ŻP występowałoby w roli moderatora tej dyskusji i mogło na swoich łamach zrelacjonować to wydarzenie.

          Jeżeli forma dyskusji nie odpowiada, to można było przez tych kilka tygodni zrobić serię wywiadów ze stronami sporu jak i osobami nie uczestniczącymi w nim, ale kompetentnymi w materii architektury, ochrony zabytków, pielęgnacji drzew, itd.

          Jeżeli pojawiały się jakieś pytania, wątpliwości wyrażane przez którąś ze stron sporu czy zwykłych obywateli, to można było pójść reporterskim tropem.


          Tak dla przykładu. Jeżeli człowiek żyje w jakiejś grupie społecznej i nie wypowiada sie w konkretnej sprawie dotyczącej tej grupy, to także wyraża swój stosunek do sprawy jak i samej grupy.


          Nie ma już cenzora wyznaczonego przez państwo, na którego można zwalić, że o czymś nie wolno pisać lub że można, albo tylko w taki lub inny sposób.
          • Gość: darek Re: Lokalne media IP: *.ptvk.pl 26.04.09, 23:40
            Jak poczytasz powyżej to i ironię zauważysz
            • Gość: Olo Re: Lokalne media IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 00:06
              Przepraszam!!!

              Nie zwróciłem uwagi na Twoje wcześniejsze wpisy, tylko skupiłem się na ostatnim.
    • Gość: Olo Coś drgnęło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.09, 08:52
      Mieszkańcy wypowiedzli się na temat przebudowy przemyskiego Rynku
      Marcin Kobiałka

      Nisko się kłaniam i dziękuję autorowi za ten artykuł (w szczególności za reporterskie podejście do tematu).

      Jest także nowy:
      Miasto nie zadbało o promocję referendum

      Przed referendum ten sam autor również zadał sobie trud.
      Przemyśl przed lekcją demokracji

      Szczególnie polecam lekturę tych artykułów Naczelnemu i Dziennikarzom ŻP.
      • Gość: darek Re: Coś drgnęło IP: *.ptvk.pl 28.04.09, 17:22
        Ale Blady Bronek powie, że to pomówienia więc lepiej nic nie polecać
        • Gość: witos Re: Coś drgnęło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.09, 18:27
          Ojojoj!! A gdzie komentarze wszechwiedzących jobrawe,lokkatora i
          aaa??? no i xyz?? co się dzieje??
          • Gość: Olo Re: Coś drgnęło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.09, 20:33
            Nie dziw się.

            Bycie zwolennikiem rewitalizacji i jednocześnie przeciwnikiem referendum namawiającym do bojkotu to wbrew pozorom wyjątkowo trudne zajęcie. Karkołomne rozwinięcie myśli Lecha Wałęsy "Jestem za, a nawet przeciw" nie przyniosło zamierzonego efektu.

            W poniedziałek z rana mieli chwilę radości w związku z danymi o frekwencji, po południu pojawiły się oficjalne wyniki i deklaracja Prezydenta, że weźmie pod uwagę wyniki referendum. I przekalkulowali z bojkotem, a z porażką trzeba sie oswoić.

            Przed oficjalnymi wynikami dalej usiłowali dyskredytować osoby myślące i głosujące przeciw zmianom na Rynku. Znalazł się jakiś lokalny badacz społeczny i jego mała sonda. Czytając te wyniki wygląda, że to jakiś domorosły badacz, który chce udowodnić swoja tezę - przeciw głosowały niedouczki, niedoinformowani, wprowadzeni w błąd i antysemici). Jeżeli uczył się gdzieś metod badań społecznych i jak powinno się prezentować wyniki, to pozostaje się modlić za niego i jego nauczycieli.

            Ktoś nawet przygotował projekt listu poparcia do Prezydenta w sprawie rewitalizacji rynku


            Zwolennicy/przeciwnicy podważali sens referendum i użalali się ile będzie kosztować, ale nie policzyli ile miasto wydało:
            - najpierw na konkurs na koncepcję zagospodarowania Rynku, w którym nie wyłoniono zwycięzcy,
            - potem na koncepcje zagospodarowania, który zwyciężyła w przetargu
            - i na koniec ile kosztowało sporządzenie planów na podstawie koncepcji i wizualizacja.

            Wygląda, że te pieniądze wyrzucone zostały w błoto. Ciekawe jaka to kwota?


            Samej władzy też nie opłacało się ciągnąć tego konfliktu i wbrew woli części mieszkańców przeprowadzać rewitalizacji. Biorąc pod uwagę wybory samorządowe z 2006 roku, około 9 tysięcy potencjalnych niezadowolonych wyborców (mniej więcej tyle osób głosowało przeciw zmianom na Rynku) to grupa, której nie można lekceważyć.

            Do urn w 2006 poszło około 22 000 mieszkańców.
            Te 9000 głosów w najlepszym wypadku skazuje kandydata na prezydenta na drugą turę.
            Dla kandydata na radnego to także problem. O ile dobrze pamiętam, to kandydat który uzyskał największa ilość głosów miał ich około 750, aby dostać się do rady wystarczyło dostać jakieś 170-180 głosów.
            • Gość: kaska Re: Coś drgnęło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.09, 21:05
              Cieszę sie Olo za tą analizę.Nie wyobrazam sobie zmian na Rynku wg koncepcji p.Chomy.Mam nadzieję że weźmie pod uwagę ilość osób będących przeciw.A w wyborach samorządowych będzie ich więcej, oceniających pracę lokalnego samorządu i p.Prezydenta. Brak oficjalnych i medialnych informacji o referendum wyraźnie pokazało jak nasi samorządowcy traktują swoich wyborców.Do wyborów nie tak daleko, do głosowania poszło ~20%, jest to jak zauważyłeś liczna grupa bioraca zazwyczaj udział w "życiu społecznym", więc poczekamy i zobaczymy czy p.Prezydent się z nią liczy.Pozdrawiam.
              • Gość: Olo Re: Coś drgnęło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.09, 23:04
                Czas pokaże.

                Ale ma być Modernizacja Zamku wraz z rewitalizacja Parku.

                Ciekawe, czy miała być prowadzona równolegle z rewitalizacje Rynku, czy też ma być prowadzona zamiast rewitalizacji Rynku?
                Również pozdrawiam.
        • Gość: Blady Bronek Re: Coś drgnęło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.09, 23:10
          To żadne pomówienia, to szczera prawda. Miastu, albo raczej
          prezydentowi rzeczywiście niespecjalnie zależało na promocji
          referendum, ale tumowcy zrobili wiele, aby każdy kto chciał,
          dowiedział się kiedy i w jakiej sprawie odbywa sie referendum. I
          nikt mi nie wmówi, że z powodu tego, że Choma nie promował
          referendum, to informacje o nim dotarły tylko do tych 20%
          mieszkańców miast, którzy się pofatygowali i poświęcili dosłownie po
          3 minuty, żeby się wypowiedzieć co sądza na temat tej koncepcji.
          Bardziej od braku promocji boli mnie, że tak niewielu ludziom
          chciało się iść i oddać swój głos, że tak wielu ludziom wisi, co się
          w mieście dzieje. I to niezależnie od tego, czy są za czy przeciw.
          To mniej istotne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka