piotrzr
18.05.09, 17:42
Oto zniszczenie tego lichego krzyża nagrobnego ma sens. Bo w jego miejsce,
przy współpracy polsko-ukraińskiej powstanie godziwe upamiętnienie. Tak było
też i w Rzeszowie - gdy wielokrotnie niszczono (m.in. poprzez oblewanie farbą
i błotem) tablicę upamiętniającą Zydów rzeszowskich. Po kilku takich
zniszczeniach postawiono na placu dawnego getta pamiątkowy głaz z tablicą -
macewą.
I tej tablicy i tego głazu pilnują straże miejskie aby żadnemu debilowi nie
wpadło do głowy ponowne zniszczenie.
I samokrytycznie przyznaję, że pierwotny sposób upamiętnienie ofiar z leśnego
szpitala miał sens - by zrobić upamiętnienie za pilnowanie którego odpowiadać
będą służby państwa polskiego :)
A żaden kacyk z powiatowego urzędu nie będzie już pieprzył głupot o
nielegalności leśnych krzyży :))