charlo_tte Re: I ja tez:( 26.03.10, 21:05 Naprawde bardzo mi przykro z powodu smierci Twojego maluszka. Tym bardziej to boli, gdy rana jest wciaz zywa. Mysle, ze do konca zycia bedziemy myslaly o naszych dzieciach, jakby wygladaly, jakimi byliby ludzmi... Ja tez jestem tu nowa, nasz synek urodzil sie martwy 3 grudnia 2009 r. Ostani tygodzien chodze i placze, ale po tym, jak podzielilam sie swoja tragedia z innymi aniolkowymi mamusiami, jest mi troszke lzej. Nie bede Ci pisac, co masz robic, bo nie mam takiego prawa ani doswiadczenia. Jedyne co moge Ci powiedzec, to zebys nie tracila wiary, ze przyjdzie taki dzien, kiedy poczujesz sie lepiej i moze pomyslisz o kolejnym dziecku. Tego, ktore odeszlo nkit ani nic Ci nie zastapi. Lacze sie z Toba w cierpieniu i serdecznie pozdrawiam Odpowiedz Link
annamarcela Re: I ja tez:( 26.03.10, 22:59 Wyrazy głębokiego współczucia Dla twojej córeczki \*/ Przytulam cię mocno i myślami jestem z tobą Odpowiedz Link
kronia29 Re: I ja tez:( 28.03.10, 00:04 Boże myślałam że jednak Niebu wystarczy już Aniołeczków. Są tam moje już dwa Aniołki [*][*] Bardzo mi przykro i pęka serce jak ktoś nowy wpisuje się na to forum. Ciebie przytulam i życze dużo siły bo trudno od nowa stanąć na nogi. A tej Maleńkiej Perełce wysyłam Światełko i modlitwę do Nieba [*] Odpowiedz Link
misiu-ptysiu Re: I ja tez:( 29.03.10, 13:45 Wiem co czujesz, musisz byc dzielna, bo trzeba dalej żyć. Przytulam mocno. Dla Aniołeczków (*****) Odpowiedz Link