j0204
13.07.04, 08:40
www.photo.net/photodb/image-display?photo_id=1660677&size=md
Sylwuniu.....
I się wszystko skończyło... skończyły się marzenia, plany... skończyło się
wspólne życie, definitywnie tu na ziemi...
Sylwuś, dziękuję za to jaka byłaś , za to ze byłaś....
Dziękuję przyjaciołom, za to ze są...
za to ze kiedy jest źle - patrzą głęboko w oczy i przekonują, ze już
niedługo wyjdzie słonko
za to ze nie dają się oszukać i zawsze wyciągają ze mnie prawdę ,a do tego
pomogą w każdej sytuacji
za to ze mam do kogo się przytulić gdy jest naprawdę kiepsko
za to ze mam oparcie w ludziach na których mi naprawdę zależy
za to ze mogę żyć... za to ze mogę funkcjonować...
Dziękuję Wam kochani forumowicze za ciepłe i dobre słowa..
Jola - mama Aniołka Sylwuni