Dodaj do ulubionych

BŁAGAM POMÓŻCIE!!

22.09.04, 09:12
Otóz to nie dotyczy mnie, chodzi o moją dobra koleżankę, jest w 5 miesiącu
ciązy, dowiedziała sie że z dzieckiem coś jest nie tak, wczoraj pojechała do
Łodzi do szpitala, okazało się ze dziecko ma chore nerki, otóż mocz nie
odpływa z nich, ja nie wiem jaj jej pomóc, czy moze mi ktoś o tej chorobie
cos powiedzieć???
Obserwuj wątek
    • maliniaq Re: BŁAGAM POMÓŻCIE!! 22.09.04, 09:57
      Witaj, nie wiem co prawda jak ta choroba się nazywa, ale powiem Ci, że w
      czerwcu, kiedy rodziłam mojego synka (w CZMP w Łodzi), przywieźli do mnie na
      salę dziewczynę z Kutna. To była jej 3 ciąża, którą poroniła. Problem leżał
      właśnie po stronie nerek maleństwa. Już w 3 miesiącu ciąży lekarz prowadzxący
      odkrył, że narki dziecka nie pracują jak potrzeba, że chłopczyk nie sika w
      ogóle.Leżała w Kutnie, może gdyby od razu trafiła do Centrum do Łodzi,
      uratowaliby tę ciążę. Tak przynajmniej mówili lekarze. Podobno jest to wada,
      którą operuje się zaraz po urodzeniu dzidziusia, jeśli nie dołączą do tego inne
      wady, dzieciaczek może żyć. Niestety moja koleżanka nie miała tyle szczęścia.
      Dostała bóle w 26 tygodniu. Na sygnale wieźli ją z Kutna do Łodzi, tu
      natychmiast zrobiono cc. Chłopczyk urodził się i zmarł po godzinie. Do wady
      nerek doszły niewykształcone płuca i to wszystko razem spowodowało śmierć
      maleństwa. Jeśli jednak byłyby to TYLKO nerki i nic więcej, jest to do
      wyleczenia. Ona musi być teraz przede wszystkim bardzo spokojna, żeby za
      wszelką cenę donosić ciążę, wtedy wszystko powinno się udać. Nie wiem, gdzie
      trafiła do szpitala. Jeśli do CZMP, to wierzę, że jej tam pomogą. Ale mimo
      wszystko długa droga przed nią. Musi donosić tę ciążę. Pozdrawiam Agnieszka.
      • osa23 Re: BŁAGAM POMÓŻCIE!! 22.09.04, 10:29
        dziękuje ci serdecznie za te informacje, jesteśmy z rzeszowa, nie wiem w jakim
        szpitalu lezy, nie chce pytać by jej nie denerwować, z tego co wiem to ponoć
        mają dziecku jakkos odprowadzać mocz z tych nereczek, trzymam za nią kciuki z
        całego serca, bo sama wiem co to znaczy stracic dziecko... Jeszcze raz dziękuje
        za informacje
    • gruchotka Re: BŁAGAM POMÓŻCIE!! 22.09.04, 10:51
      Witam!
      Leżąc na patologii, leżałam z dziewczyną, która była w 16 tyg. ciąży i miała
      ten sam problem. Widziałam zdjęcie USG maluszka i jego brzuszek wygladał jak
      balonik. Zrobiono dziecku zabieg i odciągnięto zalegający mocz i coś jeszcze
      (dokładnie nie wiem), zabieg był ze znieczuleniem, przekłuto powłoki brzuszne
      mamy.
      Nie wiem jak dalej potoczyły sie losy mamy i dziecka, ale z tego co mówiła mama
      i pani dr wynikało, że wszystko jest w porządku. Nie wiem czy można znależć
      informacje na ten temat w necie, ale to się działo w w Gdańsku, lekarz dr
      Alicja Świątkowska-Freund.
      Trzymam kciuki i wiele dobrego słyszałam o CZMP, więc wszystko sie musi dobrze
      skończyć!
    • foczka4 Re: BŁAGAM POMÓŻCIE!! 22.09.04, 11:58
      W CZmp pracuja fachowcy tego nie mozna podwazyc. Jednakze trafiaja do nich
      kobietki z calej Polski z rozmaitymi przypakami wiec wydaje mi sie ze popadli
      troszke w rutyne, jezei chodzi o kontakt z pacjentka. Przyszlej mamusi caly
      swiat wali sie na glowe a oni traktuja ja jako kolejny przypadek X. Bardziej
      wrazliwym kobietkom trudno w takiej sytuacji zachowac spokoj. Dlatego
      podtrzymuj swoja kolezanke na duchu jak tylko mozesz i jezeli mozna doradzic
      rozmawiaj z nia rowniez o dzidziusiu a nie tylko o jego chorobie. Ja w pewnym
      momencie zaczynalam swirowac i zastanawiac czy ja w brzuszku nosze czlowieczka
      czy tylko worek rozmaitych wad.
      • osa23 Re: BŁAGAM POMÓŻCIE!! 22.09.04, 12:11
        Dzięki wam dziewczyny :) Zawsze jest inaczej jeżeli ktos nas podtrzymuje na
        duchu
    • alana5 Re: BŁAGAM POMÓŻCIE!! 22.09.04, 12:12
      Bardzo ciężko jest mi odpowiadać na twój list, bo mój synek niestety zmarł z
      powodu niewydolności nerek. Ale twoja koleżanka miała jak na razie bardzo dużo
      szczęścia, bo już wykryto problem, więc i dalej musi być dobrze.
      Jest tak. Jeśli nerki rozwijają się dobrze, rosną jak trzeba i mają włąściwą
      ilość miąższu to już jest sukces. Teraz pojawia się problem zalegania moczu.
      Mocz cofając się do nerek lub też nie płynąc dalej, powoduje ich znaczne
      niszczenie. Powodem mogą być na przykład zatory w moczowodach i wtedy jak się
      dzidziuś urodzi robią mały zabieg w znieczuleniu ogólnym i jest po sprawie. W
      każdym razie jeśli mocz sam nie uchodzi i nie da się usunąć przyczyny, robi się
      takie odprowadzenie:przetokę. Po prostu robi się dziurkę albo od nerek(na
      pleckach), albo od pęcherza(na brzuszku) i mocz sam wypływa. Nie jest to niczym
      strasznym gwarantuję własnym doświadczeniem. Trzeba uważać na zwiększoną
      możliwość zakażeń, trzeba zapomnieć o basenach itp. Póki bobas jest mały to
      pieluchy wystarczą, potem trzeba przyklejać woreczki specjalne. Jeśli nereczki
      nie rozwinęły się(pojawi się pojęcie hipoplazji) lub uległy już zniszczeniu
      wraz z rozwojem dziecka MOGĄ być za słabe aby oczyszczać jego organizm i pojawi
      się konieczność dializ lub też przeszczepu. Ale to już najgorsza ewentualność.
      Napisałam wszystko co wiem, na razie może nie przekazuj tej wiedzy dalej, bo
      szkoda nerwów koleżanki. Teraz musicie czekać, co powiedzą lekarze. Jak będzie
      trzeba to pisz do mnie na priva.
      Alicja
      • osa23 Re: BŁAGAM POMÓŻCIE!! 22.09.04, 12:17
        dziękuje ci, jak tylko będe cos wiecej wiedziała to napisze do ciebie...narazie
        czekamy na wyniki badań..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka